niwius
13.06.13, 12:29
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona - męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno podchodzące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.
pl.wikipedia.org/wiki/13_czerwca
Akwilina, Antoni, Chociemir, Gerard, Gerarda, Gracja, Grzegorz, Herman, Lubowid, Lucjan, Peregryn, Rambert i Tryfiliusz