niwius
16.06.13, 10:54
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona - męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno podchodzące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.
pl.wikipedia.org/wiki/16_czerwca
Alina, Aneta, Aubert, Aurelian, Aureusz, Benon, Benona, Cyryk, Jan, Judyta, Justyna, Ludgarda i Tychon