stary.prochazka
30.07.04, 12:46
(ZSRR, lata 20-te)
"(...)Pomysłom w zakresie polityki rodzinnej towarzyszy walka z wieloma
atrybutami "przeklętej" przeszłości. Nowo narodzone dzieci otrzymują, jak w
okresie rewolucji francuskiej, "rewolucyjne" imiona tworzone np. od nazwisk
przywódców (żeńskie

talina, Marksina, Lenina), nazw technicznych (Driezina,
Turbina, Kombajn), nazw pierwiastków wedle tablicy Mendelejewa (Rad,
Wolfram), od skrótów instytucji (męskie Głasp, od "Gławspirt" czyli "Monopol
Spirytusowy"), popularność zdobyło też imię Riewdit (Riewolucjonnyje ditia) a
miejsce szczególne zajęły imiona utworzone od pierwszych liter kilku wyrazów-
haseł, np. Lorieks (Lenin, Oktiabr'skaja riewolucija, industrializacija,
eketrifikacija, kollektiwizacija, socjalizm) a także Awangarda,
Elektryfikacja czy Barykada.
(Józef Smaga "Rosja w 20 stuleciu", rozdz. III, s.112; Wydawnictwo "Znak")
z pozdrówkami dla Gaudencji