boczek31
22.09.13, 23:13
Witam,
właśnie zakończyłam konstruowanie nowej listy moich ulubionych imion. Uff, przebrnęłam przez to. Jeżeli komuś będzie się chciało to czytać, to komentujcie ją, piszcie swoje opinie, uwagi, co można tutaj zmienić, dodać/odjąć. Będę bardzo wdzięczna za komentarze.
oto lista wraz z opisami:
Adam-Lubię zdrobnienie Adaś, ale jednocześnie Adam to syn znienawidzonych sąsiadów i niestety nie najlepiej się kojarzy
Aniela-Jest śliczne w pełnej formie, jak również w zdrobnieniu Anielcia, trochę kojarzy się z Anielcią Kargulową, ale to chyba nie jest negatywne skojarzenie, zdrobnienie Anielka też jest śliczne, powiedzcie mi czy Aniela często bywa nazywana Nelą?
Antoni Imię po części "rodzinne", św. Antoni jest w mojej okolicy bardzo ceniony, trochę obawiam się presji ze strony rodziny, aby nadać koniecznie to imię, niemniej jednak bardzo mi się podoba, przeraża mnie tylko popularność
Antonina uwielbiam zdrobnienie Tosia, dawniej Antonina była takim "planem awaryjnym" w razie niezaakceptowania przez rodzinę mojej ukochanej Elżbiety
Aurelia piękne imię, to jedno z tych "mniej retro" na mojej liście, jedno z tych odważniejszych
Barbara-kiedyś marzyłam o bliźniaczkach Eli i Basi lub Tosi i Basi, ale powoli mi mija
Blanka-to wpływ Tańca z gwiazdami oraz Na dobre i na złe
Brunon-to imię ma wszelkie cechy, których nie lubię, chyba jeszcze się zastanowię
Daniel-to sentyment z lat wczesnego dzieciństwa, poza tym lubię imiona męskie, które są miękkie, delikatne i słodkie, wiem, że na forum pewnie zostanę za to ukamienowana, ale cóż…
Danuta-zdecydowanie mój styl, imię w stylu retro, ale takie, które nie jest obecnie "na fali"
Diana-w dzieciństwie chciałam mieć córeczkę Laurę lub Dianę, dziś Laura zupełnie mi się nie podoba, a Diana owszem, dawniej chodziła mi jeszcze po głowie nieco podobna Nadia, ale Diana jest o wiele lepsza
Dominik-mój faworyt sprzed chyba miliona lat, jedno z pierwszych, które mi się podobały
Dominika-bardzo lubię zdrobnienie Dosia i Dośka
Dorota-Lubię takie wynalazki jak Dorotka, Agatka, Renatka itp..
Eliasz-poznałam kiedyś takiego dzieciaka na oazie, wtedy mi się spodobało i znowu miękkie i słodkie
Elżbieta-mój absolutny hit od wielu lat, podobnie jak przy Danucie: retro, ale nie z grupy tych "modnych" obecnie
Emil-znowu miękkie, delikatne, słodkie, niemęskie, dużo lepsze niż Kamil
Emilia-strrrasznie słodkie, ale ogólnie może być
Franciszek-jedno z moich ulubionych, ale niestety mój najstarszy brat już ma małego Franka, więc nie będę powielać, poza tym ta popularność
Franciszka-podoba mi się pełna forma, ale muszę to jeszcze przemyśleć
Gabriela-podoba mi się Gabrysia podobnie jak Marysia, lubię to "ry" w środku
Grzegorz-Grześ podobnie jak Krzyś to takie słodkie zdrobnienia, obawiam się tylko "wujkowatości", bo to imiona popularne w starszych rocznikach
Helena-brzmi ładnie w pełnej formie oraz jako Helenka, ale obawiam się trochę Heli
Henryk-imię mojego śp. Pradziadka, podobnie jak przy Brunonie: kompletnie nie pasuje do mojego gustu, ale lubię je, i znowu retro, ale z poza grupy franiowo-stasiowo-antosiowej
Idalia -kolejne z grupy tych nieco odważniejszych, słodziutkie i delikatne
Izabela-to z kolei z grupy tzw. "zwyczajniaków", czasami miewam takie genialne pomysły
Jeremi-lubię zdrobnienie Remuś, ale to chyba raczej od Remigiusza, a ten nie za bardzo mi "leży"; czy Jeremi może być Remusiem? Co myślicie?
Julian-uwielbiam formę Julianek, i znowu miękkie… cała ja…
Justyna-lubię zdrobnienie Justysia i Tysia, ale może być lekko ciotkowate dla pokolenia moich dzieci
Karol-bardzo ładne, może nie aż tak bardzo miękkie, ale podoba mi się, to imię rodzinne - śp. brata mojej babci
Katarzyna-to bardzo stare imię, jako mała dziewczynka chciałam mieć na imię Kasia, tak miała na imię moja pierwsza lalka, jaką pamiętam
Klara-lubię, ale przeraża mnie popularność, a może to tylko na tym forum Klara "wyskakuje z lodówki" ?
Kornel-poznałam je bliżej i polubiłam w czasach pomieszkiwania w internacie
Kornelia-już nawet polubiłam zdrobnienie Nelcia, o którym jeszcze niedawno nie chciałam słyszeć
Krystian-wiem, że mnie za to zabijecie, ale lubię, mam do niego sentyment z czasów trochę późniejszego dzieciństwa
Liliana-tylko i wyłącznie w tej formie
Ludwik-stosunkowo nowy nabytek, ale bardzo mi się spodobał
Ludwika-podobnie jak przy Ludwiku
Łucja-ładne, ale tylko w pełnej formie
Makaria-lubię zdrobnienie Makarcia, ale to chyba tylko wpływ tego forum
Małgorzata-lubię Małgosię, kolejny "zwyczajniak"
Maria-śliczna i nieśmiertelna Marysia, ale niestety Marii jest już zbyt dużo w rodzinie
Marlena-pomysł zrodził się chyba w podobnym czasie, co Dominik, bardzo stare imię, poza tym lubię zbitkę "rl"
Miłosz-znooowu miękkie…
Mira-Mirka to nowoczesne, zadziorne imię dla sprytnej, ruchliwej dziewczynki, może lekko chłopczycy
Rafał-imię bardzo dla mnie ważne za sprawą mojego byłego, ale nie odważę się tak nazwać dziecka, zbyt dużo emocji tkwi w tym imieniu
Rozalia-ślicze, imię mojej śp. Prababci, raczej nie zdecydowałabym się na Różę, a na Rozalcię owszem
Seweryn-spodobał mi się dawno temu pod wpływem jakiegoś serialu (nie pamiętam tytułu)
Stanisław-to imię mojego śp. Dziadka, strrrasznie popularne obecnie, ale nie mówię nie
Szymon-również z grupy raczej popularnych (niestety), ale ładne
Wojciech-mój absolutny number 1 od 8-9 lat, ale przeraża mnie to co się z nim dzieje obecnie, a takie rzadkie było wtedy… cóż… serialowy Wojtuś zrobił swoje niestety
Uff... koniec. Co wy na to? Piszcie, co o nich myślicie. Będę bardzo wdzięczna, pozdrawiam.