milenium5
20.08.04, 10:46
Liczę na Wasze opinię i twórczą dyskusję. Zainspirowała mnie odpowiedź jednej
z formułowiczek na moje stwierdzenie w innym wątku, gdzie pisałam, że uważam
Klaudię za imię pretensjonalne. Może zdefiniuję, co dla mnie sformułowanie
imię pretensjonalne oznacza dla mnie: imię obcojęzyczne, przeniosione na
grunt polski niedwano, spolszczone albo i nie, z często (ale nie zawsze) z
nie spotykanymi w naszym języku zbitkami głosek. Czasem również niezgodne z
naszą pisownią. Za pretensjonalne uważam również imię nadane w Polsce w
wersji obowiązującej w innym kraju, gdy ma u nas odpowiednik Polski (np.
Miszel). Albo imię powszechnie dobierane jako nr. marka samochodu Mercedes.
Imię obcojęzyncze, ale funkcjonujące już od dłuższego czasu w naszym obszarze
językowym natomiast już mnie nie razie (np. Filip).