pies zepsuł imię.... ;)

    • stokrotka_96 Re: pies zepsuł imię.... ;) 18.11.18, 19:36
      Gdybym miała kotkę lub suczkę, to myślałabym o Fruzi, która jest zdrobnieniem Eufrozyny. Kiedyś przyszła mi też na myśl Frania, ale kurczę... Frania jest też gdzieś na liście imion dla córki - może nie w pierwszej piątce, ale gdyby ojciec dziecka też chciał, to dlaczego nie smile.

      Ostatnio dowiedziałam się, że kuzynostwo, z którym utrzymuję dość częsty kontakt, planuje kupić sunię, którą nazwą... Tosią. Może to i "psie" imię według niektórych, ale było jednym z rozważanych dla córki, zwłaszcza gdybym miała mieszkać za granicą (Antonina i Antonia są międzynarodowe). A nawet gdyby suczka była przekochana, to czułabym się dziwnie, nadając dziecku imię pieska kuzynów.
      • miraflores5 Re: pies zepsuł imię.... ;) 18.11.18, 22:37
        Nie widzę nic zdrożnego w nadawaniu zwierzętom ludzkich imion. Gdyby imieniem rozważanym dla dziecka wabiło się zwierzę znajomych/sąsiadów, miałabym to gdzieś. Gdyby zwierzę o danym imieniu było w bliskiej rodzinie-też czułabym się dziwnie-suczka i córeczka np. Tosia. Sądzę też że mogłaby być to dość niezręczna sytuacja dla dziecka.
        • paula.anna Re: pies zepsuł imię.... ;) 20.11.20, 14:33
          To "nie widzisz nic zdrożnego", czy "TEŻ czułabyś się dziwnie"?
          Nie rozumiem tej wypowiedzi.
          • sulika Re: pies zepsuł imię.... ;) 20.11.20, 22:52
            Paulo. Anno, przeczytaj końcówkę wypowiedzi stokrotkiwink
    • paula.anna Re: pies zepsuł imię.... ;) 19.11.18, 15:28
      Skoro już ktoś wyciągnął wątek- nanaszym osiedlu jest jamnik Felek, przynajmniej tak ma napisane na szelkach.
      Cóż...
      Mówię do syna" Patrz, ten pies ma na imię taj jak ty".

      Pocieszam się, że to jamnik a nie psopodobny york 😜
    • briar_rose Re: pies zepsuł imię.... ;) 02.12.18, 16:39
      Często natykam się na kocury Maćki smile Sąsiadka nazwała suczkę Kaśką, śmieszny efekt, gdy moja koleżanka z tego samego bloku ogląda się na panią, gdy ta swoją psinkę głośnym senatorowym głosem nawołuje xD
    • massie Re: pies zepsuł imię.... ;) 18.03.20, 19:09
      Kuba i Maks kojarzą mi się z psami. Jakub dodatkowo z tą durnowatą sceną z niejakiego serialu "Tabaluga", tą pod tytułem "Jakubie, zrób mi loda". Ja podziękuję.
      Co do nadawania ludzkich imion zwierzętom, moja kotka ma na imię Wiktoria, ale nie bez powodu. Za dzieciaka była bardzo słabym kiciusiem i baliśmy się, że umrze, tym bardziej, że matka nie chciała jej karmić. Wykarmiliśmy ją sami, wyrósł z niej piękny, zdrowy kot. Dziś ma 9 lat i ma się świetnie, a jaka jest kochana ♡
      Także u mnie imię dla kota nie zostało wybrane zwodu niecheci do czlowieka big_grin
    • chayah Re: pies zepsuł imię.... ;) 15.06.20, 21:06
      W Internecie zetknęłam się z kotami o imionach: Klara, Fryderyk, Filip, Zuzia, Pola, Marysia i Adolf.
    • sulika Re: pies zepsuł imię.... ;) 18.11.20, 23:01
      Jedni sąsiedzi mają psa o imieniu Borys, a drudzy o imieniu Konstantywink
    • summerland Re: pies zepsuł imię.... ;) 20.11.20, 23:29
      Pamietam jak bylam dzieckiem i w rodzinie byl pies Rafal, bylam przekonana, ze to jest psie imie i bylam w szoku jak po raz pierwszy spotkalam sie z tym imieniem u jakiegos chlopca 😂
Pełna wersja