sera.starlight
05.12.14, 07:15
Zainspirowana wypowiedzia autorki watku "Ktore wybrac? A moze jeszcze jakies inne", mow.mi.boska oraz wypowiedzia lily-beth, postanowilam zalozyc watek o naszej prywatnej i indywidualniej modzie na rozne imiona i jak to sie przeklada na wybory imion dla naszych dzieci. Nie potrafilam znalezc nic odpowiadajacego w wyszykiwarce, tzn. watku poswieconego tylko temu, bo pewnie w jakich pojedynczych wypowiedziach ktos o tym wspominal, jak np. w przytoczonym przeze mnie watku.
Zostalo w nim powiedziane, ze najlepiej wybrac dla dziecka imie, ktore podoba sie od zawsze a nie od niedawna, bo mozna potem tego zalowac. I, rzeczywiscie, na swojej liscie mam imiona, ktore podobaja mi sie dobre 10 lat, jesli nie 15 (czyli powiedzmy od takiego bardziej juz nastoletniego wieku), zarowno meskie jak i zenskie. Ale na pierwszym miejscu od ponad roku jest
Hilaria, na ktora od kiedy zainteresowalam sie imionami, nie zwrocilam nigdy uwagi. Oczywiscie, nie jest na 100%pewne, ze z decyduje sie na Hilarie, zachowalam sobie margines, ze wybiore dopiero po narodzinach dziecka z tych kilku, raptem, moich imion.
Czy Waszym zdaniem w takim razie lepiej sklonic sie ku tym imionom, ktore podobaja sie "od zawsze"? Czy, rzeczywiscie, mozna zalowac wyboru imienia dokonanego na podstawie chwilowego/nowego zauroczenia imieniem?
Jakie jest Wasze zdanie i ewentualnie przyklady imion, ktore podobaja sie Wam od zawsze, a ktore od niedawna, a moglyby byc powaznie brane pod uwage na imiona dla Waszych dzieci?
Pozdrawiam