olianka
22.11.17, 10:08
Moja 3.5 letnia córeczka planuje imiona dla swoich dzieci. Planuje liczbą gromadę, m.in.: Ola, Oliwia, Olek i Olaf. Jak ona to ogarnie?

Ją póki co martwi tylko, że jej dzieci będą się chciały bawić jej zabawkami

I mam nadzieję, że ze te dwie dekady zaszaleje imienniczo nieco bardziej.
P.S. A dla ewentualnej siostry chce swoje imię powielić, bo uważa, że jest ono najładniejsze