Imię dla synka. Antek?

06.08.18, 18:17
Moim ulubionym męskim imieniem od zawsze był Antek. Kiedy w przeszłości myślałam sobie niezobowiązująco jak dam przyszłemu synowi na imię to zawsze byłam pewna, że będzie to właśnie Antek. Kiedy zaszłam w ciąże i okazało się, że to chłopiec, byłam szczęśliwa, że imię wybrane. Mężowi się podobało, więc oznajmiliśmy wybór rodzinie i znajomym. Ku mojemu zdziwieniu sporo ludzi skomentowało, że to takie strasznie popularne imię teraz i żebyśmy się jeszcze zastanowili. Ja osobiście nie znam żadnego Antka, więc sądziłam, że mój wybór jest oryginalny, ale po przejrzeniu statystyk nadawanych imion nadzieje legły w gruzach sad Szczerze mówiąc straszliwie mnie to zmartwiło. Z jednej strony nie chcę rezygnować z wymarzonego imienia, z drugiej nie chcę, żeby syn był jednym w kilku Antków w klasie. Co zrobiłybyście w takiej sytuacji? Gdyby Wasze ulubione, wymarzone imię okazało się być w czołówce popularności?

Jedyne inne męskie imię, jaki mi się podoba, to Aleksander, zdrabniane na Alek. Niestety to imię również jest w pierwszej dziesiątce w rankingu. Przeglądałam mnóstwo ksiąg imion i kaledarzy, ale kompletnie nic innego mnie nie urzeka. Czytając inne wątki na tym forum widziałam pomysł, żeby wybrać imię Aleksy i od niego zdrabniać na Alek, ale niestety jakoś Aleksy zupełnie mi się nie podoba sad Czy macie jakieś propozycje?

Jedyne wymaganie co do imienia jakie stawia mąż to - ze względu na częste pobyty w Stanach - chce żeby imię istniało również w języku angielskim. Nie musi to być idealnie ta sama pisownia, chodzi o to, żeby imię miało w miarę oczywisty odpowiednik, podobny fonetycznie i w pisowni, tak jak Antoni - Anthony, Aleksander - Alexander, Michał - Michael itp.

Będę wdzięczna za wszelkie sugestie smile
    • karola1705 Re: Imię dla synka. Antek? 06.08.18, 19:55
      Niestety Antek od dobrych kilku lat jest w top10 o ile nie w top5 najczęściej nadawanych imion męskich. Jeśli nie chcesz, aby Twój syn był jednym z kilku Antosiów w grupie przedszkolnej, na placu zabaw czy w szkole to powinnaś zapomnieć o Antku... Z drugiej strony rozumiem Cię bo moje wymarzone imię dla córki (Emilka) też jest bardzo popularne i to od lat,ale mimo to i tak nadam to imię, kiedyś kiedyś smile Poszukać, poczytać zawsze możesz bo może spodoba Ci się coś o czym wcześniej w ogóle nie myślałaś. Powodzenia!
    • paksudarset Re: Imię dla synka. Antek? 06.08.18, 20:08
      Oba ładne, mnie bardziej podoba się Aleksader. Jest rzadziej spotykany i Alek jest fantastycznym zdrobnieniem. Antoni klasyczny, ładny, niesamowicie popularny, ale jeśli to Twoje ulubione imię, nadawaj. Zawsze można kombinować ze zdrobnieniami, znam kilku Antonich, jeden to po prostu Antek, drugi nie toleruje niczego poza pełną formą, ktoś inny przedstawia się jako Anton, słyszałam też o używaniu angielskiego zdrobnienia Tony/Toni. Z drugiej strony popularność naprawdę nie jest zła, dziecku nic się nie stanie, jak dorobi się ksywy, albo będzie używało nazwiska, jeśli w klasie będą imiennicy. wink
    • meggan79 Re: Imię dla synka. Antek? 06.08.18, 20:51
      Moim ulubionym imieniem męskim też był od zawsze Antoni, dlatego synek dostał tak na drugie imię(Leonard Antoni)gdyż na pierwsze było dla nas zdecydowanie za popularne. To Wasz wybór, ale jeśli czujesz,że to TO imię i tylko to, to mimo popularności rozważyłabym.
    • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 06.08.18, 23:37
      Ja bym zrezygnowała, ale nigdy nie było tak, że podobało mi się tylko jedno jedyne imię. Z Aleksandra tym bardziej, jest popularny znacznie dłużej. Gdybyś postawiła na wymarzone imię, to niech będzie to to jedyne, czyli Antoni. Nie warto rezygnować dla drugiego w kolejności, które jest popularne w tym samym stopniu.

      Gdybyś była otwarta na inne propozycje, to może z rzadszych Apolinary, Ambroży (Brożek), Melchior, Bolesław?

      A poza tym warto po prostu czytać możliwie szerokie listy imion i być czujną, a nuż do jakiegoś imienia zabije serce Twoje i męża
      pl.wikipedia.org/wiki/Imiona_na_liter%C4%99_A
    • stokrotka_96 Re: Imię dla synka. Antek? 07.08.18, 00:20
      Jeśli nie chcesz, by syn miał spore grono rówieśników, to nadanie Antoniego nie będzie najlepszym pomysłem. Jeśli jednak czujesz, że to ma być Antoś i że wołanie synka tym imieniem sprawi Ci radość niezależnie od tego, ile chłopięcych główek obróci się na placu zabaw na Twoje zawołanie, to wybierz Antoniego. Sama musisz ocenić, co jest dla Ciebie ważniejsze - brak ogromnej popularności czy "czucie" smile.

      Na Twoim miejscu, na razie szukałabym - może coś się jeszcze znajdzie. Dopiero w ostateczności, gdyby po wielokrotnych poszukiwaniach nie znalazło się nic innego chwytającego za serce, to postawiłabym na Antosia.

      Sugestie: Stanisław (Stan), Zachary (w Polsce dość egzotyczny, ale za granicą - może być zdrabniany do Zacka), Adam (dla mnie zbyt oczywisty, ale może Wam się spodoba), Aaron, Feliks, Dawid (choć przewidywalny), Albert, Adrian, Amadeusz, Artur, Beniamin, Bernard, Bruno, Daniel, Dominik, Dorian, Edgar, Edward, Emanuel, Emil(ian), Eryk, Filip (choć też bardzo popularny), Florian, Fryderyk, Gabriel, Henryk, Herbert, Hubert, Jonatan, Józef (Joseph), Julian, Kacper, Karol (Carl), Konrad, Krzysztof (Christopher), Leon, Leonard, Maksymilian, Marek, Mateusz (Matt, Matthew), Nikodem, Piotr (Peter), Paweł (Paul), Patryk (Patrick), Rafał, Robert, Roland, Roman, Ryszard, Samuel, Sebastian, Sylwester, Teodor, Tomasz, Tymon, Wiktor, Wincenty, Zygmunt.

      Alexandra i Michaela odrzuciłabym, bo są trochę nudni, zwłaszcza w kręgach, w których ceni się międzynarodowość.
    • paula.anna Re: Imię dla synka. Antek? 07.08.18, 08:15
      Trudna sprawa, nie zazdroszczę.
      Antków SĄ tłumy, ale o tym przekonasz się po porodzie...

      Możliwości jest kilka- szukać dalej, z nadzieją że są inne imiona które Ci się spodobają. I spełnią kryteria międzynarodowości.
      Nadać imię po przodku, np ukochanym (pra)dziadku, Antoni na drugie.
      Przemyśleć wszelkie aspekty nadania BAAAARDZO popularnego imienia. Być może uznasz, że mimo wszystko tylko Antoni i nic więcej. I tłumy w przychodniach/ na placach zabaw/ w grupach przedszkolnych i szkolnych Ci nie straszne.

      O Aleksandrze nie piszę, jest drugi na liście a też bardzo popularny, szkoda sobie zaprzątać nim głowę 😉.

      Ja szukałabym innego imienia, przynajmniej próbowałabym. Jest sporo imion dobrze funkcjonujących u nas i w USA, warto dać im szansę.
    • dalenia Re: Imię dla synka. Antek? 07.08.18, 15:31
      Gdyby to moje ukochane imię było najpopularniejsze od kilku lat, to ... wybrałabym inne ukochane wink Mam na tyle długą listę, że znalazłabym coś innego, co także chwytałoby mnie za serce. Może nie aż tak, jak to NAJ imię, ale no nie nadałabym imienia z pierwszego miejsca.

      W Twojej sytuacji również szukałabym czegoś innego. Najwyraźniej jednak kwestia popularności jest dla Ciebie istotna, nawet może bardziej niż to, że imię jest bliskie sercu. Aleksander faktycznie niżej, ale dla mnie imię z 6. miejsca w rankingu nie byłoby alternatywą. To już bym wolała wtedy nadać Antka, przynajmniej jest wymarzony.
    • cynta Re: Imię dla synka. Antek? 07.08.18, 18:09
      32 lata temu miala sie u mnie urodzic Zuzia albo Antek. Jest Zuzia. 3 lata pozniej mialam inny super oryginalny pomysl: Julia!
      No!!! bardzo oryginalne ! smile)) gdybym wiedziala co sie stanie , wybralabym te inne alternatywne imiona ktore mialam w kieszeni. Ale z ja mieszkam w USA i nie przeszkadza to moim dziewczynom az tak bardzo.
      Masz kilka opcji:
      1. Dlaczego Antek? przeanalizuj (moze nawet tutaj) dlaczego to imie Ci sie podoba. Ktos z rodziny? czy chodzi o lekka starodawnosc przy milym zdrobnieniu? Co jest przyczyna takiego wyboru. Moze po tej linii wybraloby sie inne imie o podobnych wlasciwosciach. Czesto niestety to osluchanie robi ze nam sie imie podoba
      2. Znajdz imie bardziej oryginalne ktore mozna zdrobnic do Antka albo bardzo podobnie. Gaudencjo?! Ty napewno mozesz tutaj pomoc. Antemon? Antoniusz? Albert? (ja bym je wybrala smile
      3. Nadaj popularne imie i z tym zyj ...

      • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 07.08.18, 20:04
        Hm, pasują Anter, Antyd, Antym, Antypas, Antypater i oczywiście może być także Antonin, co w niewielkim stopniu pomaga na popularność Antoniego. Najnaturalniej zdrabnia się do Antka Anter.
        • penelope.ia Re: Imię dla synka. Antek? 08.08.18, 09:54
          A może Anatol ? Tez od biedy można zdrabniać do Antka, a na pewno do zawadiackiego Tolka.
    • marmolada77 Re: Imię dla synka. Antek? 08.08.18, 11:48
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi smile

      Do porodu jeszcze chwila, więc na pewno będę szukać i rozważać, może akurat coś wpadnie w ucho. Z podanych tu propozycji na razie najbardziej podoba mi się Krzysztof, Maksymilian, Marek i Ryszard, ale póki co jeszcze nie czuję, żeby którekolwiek z nich było właśnie TYM.

      Anter, Antyd, Antym, Antypas i Antypater wydają mi się szalenie dziwne. Zdaję sobie sprawę, że mam dość pospolity gust do imion wink Do tej pory imiona takie jak Dorian, Samuel czy Herbert wydawały mi się bardzo rzadkie i niespotykane, Antypater to zupełnie nowy poziom smile Ale może faktycznie Anatol? Na pewno przedstawię mężowi wszystkie propozycje, zobaczymy co powie.
      • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 08.08.18, 18:07
        Podałam po prostu imiona zaczynające się na "Ant-" zgodnie z prośbą cynty, ale zauważ, że nie proponowałam ich w pierwszym odruchu. Rozstrzał między popularnością tych imion a Antka jest zbyt duży. Ale myślę, że Anatol jest świetnym pomysłem, najlepszym chyba.
        • marmolada77 Re: Imię dla synka. Antek? 08.08.18, 21:21
          Anatol wstępnie mi się podoba, chociaż przypuszczam, że muszę się z nim trochę osłuchać, bo ciągle nie budzi we mnie tak ciepłych odczuć jak Antoni. Za każdym razem jak pomyślę o tym imieniu to w głowie odzywają mi się "Przygody Anatola stukniętego na początku" z książki Niziurskiego smile Muszę się pozbyć tego skojarzenia.
      • dalenia Re: Imię dla synka. Antek? 08.08.18, 18:50
        Anatol byłby super!
    • olinininka Re: Imię dla synka. Antek? 08.08.18, 12:49
      Jesli milosc do Antosia / Toska jest na tyle duza, ze nie bedzie przeszkadzala Ci popularnosc to w sumie dlaczego nie. Ale jesli popularnosc Ci przeszkadza to odradzam Antoniego jest ich multum. Aleksander fajny, ale tez popularny.
      Nie wiem czy przegladalas, ale na stronie www.gov.pl cyfryzacja jest statystyka imion za 2017 rok tam znajdziesz podsumowanie nadan. Moze znajdziesz jakies ciekawe imie, ktorego dotad nie odkrylas?
      Jesli szukasz na litere a to moze Artemon ? Z innych imion moze Kasjan albo Hadrian
      • miraflores5 Re: Imię dla synka. Antek? 09.08.18, 14:35
        Antonich jest multum, od 3 lat okupuje pierwsze miejsce w ogólnopolskich statystykach. Niemniej Antoś to bardzo ładne imię,w żadnym wypadku nie sezonowe, jak np. Igor czy Alan. Co innego ulubione imię, nawet jeśli popularne, a co innego po prostu nielubiane, nadane na siłę pod czyimś naciskiem, typu bo babcie chciały, bo po kimś etc. Jeśli czujesz że to Antoś, to nie ma sensu kombinować z Anatolem.
    • asiapereiro Re: Imię dla synka. Antek? 06.11.18, 21:02
      To, że Antoni jest na pierwszym miejscu w statystykach jeszcze nie znaczy, że takie dziecko będzie miało w klasie trzech imienników. Okazuje się, że imię Antoni nadano ok 4,7% chłopców. To wcale nie aż tak dużo. To znaczy, że w 100-osobowej grupie będzie 4-5 Antosiów, a w 20-osobowej grupie przedszkolaków, statystycznie tylko jeden. Moim zdaniem trzeba iść za głosem serca.
      • paula.anna Re: Imię dla synka. Antek? 07.11.18, 07:03
        Może być różnie. Albo będzie 1 Antoś w grupie, albo wcale albo więcej 😛.
        Ja ostatnio często spotykam klasy z 3, 4, 5 Jakubami 😨.
        Cudnie...
        Antonich nie jest AŻ TAK dużo, ale SĄ.
    • humbelina Re: Imię dla synka. Antek? 07.11.18, 11:11
      Wielu ukochanych imion ze względu na popularność nie nadałabym, jednak są takie imiona przy których w nosie mam czy są popularna czy nie. Miłość to miłość. Więc jeśli kochasz od zawsze i zawsze w myślach to Twoje dziecko było Antkiem, ciężko będzie przestawić swoje myślenie na inne imię. Próbuj. Każdego dnia w różnych okolicznościach mów sobie pod nosem inne imię, które podoba CI się, choć jeszcze nie wiesz czy je pokochasz. Nie ulegaj chwili, żeby nie żałować.
      Mam w domu Antoninę, która była akurat wyborem 100% mojego męża i mimo świadomości, że jest dość popularna nie miałam najmniejszych wątpliwości przy nadawaniu.

      Piszesz, że podoba Ci się Ryszard, jeśli mały Ryś, Rysio, Rysiaczek, Rysiek, Ryszardzioch podoba Ci się na tyle by nadać, to poszłabym w tym kierunku .
      Pozdrawiam i powodzenia
      • stokrotka_96 Re: Imię dla synka. Antek? 07.11.18, 20:35
        Tosia jest popularna, ale to nie jest przytłaczająca popularność, jak w przypadku Julii, Zuzanny, Jakuba czy, obecnie, Antoniego. Sama bardzo lubię Antoninę i mimo że raczej szukałabym czegoś rzadszego, to mam ją na liście i mogłabym się na nią zgodzić, gdyby tacie dziewczynki bardzo zależało smile.

        Antoni też mi się podoba i nawet teraz, gdy jest dużo Antosiów, to i tak prędzej nadałabym synkowi na imię Antoś niż Kubuś. A Kubusia uwielbiałam lata temu, teraz entuzjazm mniejszy przez wysyp Jakubów ciągnący się od prawie 20 lat.
        • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 10.11.18, 15:01
          Tosia jest zdecydowanie imieniem na fali i myślę, że po pierwsze, utrzyma się długo, po drugie jej popularność może jeszcze wkrótce wzrosnąć. I nie dziwię się, bo jest klasyczna, ma wdzięczna pełną formę i zgrabne zdrobnienia.
          • humbelina Re: Imię dla synka. Antek? 10.11.18, 19:56
            Obawiam się, że Tosia przeżyje nagły skok popularności i będzie, o ile jeszcze nie jest, nadawana właśnie w tej formie. Będzie to taka Lena, Tola itp. Szkoda. Piszę to jako mama Tośki - Antoniny.
            • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 10.11.18, 22:54
              Raczej się tego nie obawiam. Takie zjawisko tyczy się raczej imion, które od razu upowszechniają się w zdrobnieniu. Nawet jeśli jest trochę Kubów na tle Jakubów i Magd na tle Madgalen, to nie formy zdrobniałe są w ich przypadku dominujące liczebnie.
              • stokrotka_96 Re: Imię dla synka. Antek? 11.11.18, 00:23
                "Sie" nie będą masowo nadawane jako samodzielne imiona wink. Większość osób wyczuwa, że formy "Kasia", "Basia" czy "Zosia" w dokumentach wyglądają idiotycznie. Pole, Tole i Nele odbiera się trochę inaczej, jednak wątpię, że będzie szał na samodzielne "Ale", "Ele" czy "Hele" lub "Anie", "Hanie", "Franie". Pola, wydaje mi się, jest nadawana jako samodzielne imię, dlatego że znane Apolonie (Chałupiec, Raksa) były znane jako Pole. Pola Negri, Pola Raksa... Zaś aktorka Tola Mankiewiczówna naprawdę była Teodorą, jednak też została zapamiętana jako Tola. Zatarła się granica między pseudonimem artystycznym a wersją oficjalną. Dlatego też Pola czy Tola, a nawet Nela nie będą wyglądać tak dziwnie na papierze jak "Basia", "Ela" czy "Ania". Choć i tak wolałabym nadać prześliczną Apolonię i zdrabniać do Poli lub, gdybym chciała Nelę, mieć Anielę tak zdrabnianą. Tolę, przyznam, chciałam kiedyś samodzielną. Jednak od kiedy bywam aktywna na forum i więcej wpisów czytam, to ze zwykłej Toli raczej bym zrezygnowała. Anatolia ładna, ale nie wiem, czy nie jest zbyt hardcore'owa, z kolei Teodora, choć też hardcore'owa, jest moim zdaniem rewelacyjna, ale Tola z Teodorą ma na moje ucho mało wspólnego. Mogłabym ewentualnie tłumaczyć, że aktorka dawnego polskiego kina też była Teodorą, ale znaną jako Tola właśnie big_grin.
                Co do Leny, to ja akurat się nie czepiam. Dla mnie to jest zupełnie inna bajka niż tradycyjne polskie zdrobnienia pokroju Basi, Heli czy Hani. Taki skrót może zostać IMO nadany jako pełnoprawne imię choćby dlatego, że nie ma charakterystycznych dla polskich zdrobnień końcówek "-la", "-sia", "-nia". Jest międzynarodowa, w wielu krajach Lena istnieje (w tej samej lub bardzo podobnej wersji). Żeby nie było - sama chętnie nadałabym Helenę i zdrabniała po prostu do Leny, jednak ze względu na to, że "Lena" jest teraz bardzo modna, to zdrobnienie dla mojej potencjalnej Heleny odpada.
                • humbelina Re: Imię dla synka. Antek? 12.11.18, 13:01
                  Niestety często kiedy pytają się mnie jak ma na imię moja "Tosia" , kiedy słyszą odpowiedź, pada drugie pytanie " ale Tosia czy Antonina", więc boję się, że pewna grupa społeczna zapożyczy sobie Tosię, jak Lenę czy Tolę, bo przecież Helena czy Anatolia to obciach sad Mało tego wpisując sobie Tosia w googlach, wyskakuje mi kilka zapytań w stylu
                  "Tosia to zdrobnienie od jakiego imienia? " Chcę się mylić. Czas pokaże
                  • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 12.11.18, 20:32
                    Z kolei w zestawieniu imion nadanych za 2017 rok Tosia nie występuje w ogóle, a Antonina jest na 31 miejscu wśród imion męskich i żeńskich łącznie.
                  • stokrotka_96 Re: Imię dla synka. Antek? 14.11.18, 00:52
                    Albo ludzie są świadomi tego, że niektórzy nadają po prostu Zosię (nie Zofię) lub Kubę (nie Jakuba), albo naprawdę są ignorantami i nie przychodzi im na myśl, że Tosia pochodzi od Antoniny. Jest też opcja, że są tak obeznani w imionach, że mają wątpliwości, czy to od Antoniny, Antonii, Anatolii, Teodory, Teofili czy Teodozji big_grin. Oczywiście, trzecia hipoteza jest najmniej prawdopodobna.
            • paula.anna Re: Imię dla synka. Antek? 11.11.18, 08:43
              Oby nie.
              Jestem zdecydowaną przeciwniczką infantylizacji imion, wszelkich Len, Pol, Nel, Kubów (?) jako udających pelne imię wersji wpisywanych do dokumentów.
              A Tosia zapewne została już gdzieś przez kogoś nadana... Byle się z tego kolejna "moda" nie zrobiła...
    • mama-ola Re: Imię dla synka. Antek? 10.11.18, 23:16
      Jak sobie wymarzylas, tak zrob.
      Z marzeń się nie rezygnuje przez rozum.
      Potem byś żałowała.
    • marmolada77 Re: Imię dla synka. Antek? 25.01.19, 18:53
      Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi!

      Donoszę, że synek jest już na świecie i otrzymał imię Aleksander, zdrabniane do Alek. Dlaczego tak?

      Po pierwsze mąż po przyciśnięciu wyznał, że z tych dwóch imion (Aleksander lub Antoni) znacznie bardziej podoba mu się Aleksander. I nie forsował za bardzo żadnych innych pomysłów.

      Po drugie mielenie tego tematu w głowie przez kilka miesięcy i lektura tego forum pozwoliły mi się odblokować i uwolnić od Antka. Nadal uwielbiam to imię, ale odkryłam, że zdecydowanie jestem w stanie nazwać syna innym imieniem i nie żałować decyzji. Oczywiście wybór Alka zamiast Antka to nie jest jakiś szalony sukces jeśli chodzi o pokonywanie własnych barier i przyzwyczajeń, ale przed dokonaniem wyboru realnie brałam pod uwagę inne imiona, na przykład Anatol, Stefan, Józef czy Feliks, których wcześniej kompletnie nie dopuszczałam będąc zaślepiona Antkiem, a to już chyba jest jakiś sukces smile Ostatecznie mąż trochę zafiksował się na Alka, a ja nie czułam potrzeby żeby dalej drążyć temat, bo bardzo lubię to imię. Decyzji nie żałujemy, imię pasuje do synka.

      A tymczasem planujemy powoli kolejną ciążę, jak tylko będzie możliwość. Jeśli tym razem będzie dziewczynka to prawdopodobnie zdecydujemy się na imię, które mieliśmy w zapasie w pierwszej ciąży, czyli Emilia. Zresztą imion dziewczęcych podoba nam się mnóstwo i żadne z nas nie ma "tego jedynego imienia" więc przypuszczam, że wybór będzie łatwiejszy. Co jeśli będzie kolejny chłopiec? Co myślicie o zestawieniach:

      1. Alek i Antek - czy dwa tak bardzo popularne imiona naraz to już zupełna przesada i nuda? Czy może konsekwencja? Mąż jest trochę nastawiony, że kolejny syn to już pewnie będzie Antek, więc nadal mam szansę nadać to "swoje wymarzone". Tylko czy warto?

      2. Alek i Stefan - Stefan to moje nowe odkrycie. Uważam, że to prześliczne imię i w ogóle nie mogę zrozumieć dlaczego wcześniej tego nie widziałam. Bardzo długo wahaliśmy się między Stefanem i Alkiem przy pierwszym synku. To imię daje mi nadzieję, że są inne piękne imiona, których jeszcze nie odkryłam mimo, że są wszystkim dobrze znane.

      3. Alek i Anatol - przekonałam się do Anatola, zdrobnienie Tolek czy Tosiek też wydaje mi się cudne. Mąż nie chciał się zgodzić "no bo to takie dziwne imię", ale przed nami jeszcze bardzo dużo czasu na urabianie smile

      4. Alek i Feliks - to zdumiewająco pomysł męża smile Imię bardzo ładne, ale bardzo mało popularne i żadnemu z nas nie starczyło odwagi w pierwszej ciąży. Nie wykluczam, że nigdy do tego nie dojrzejemy, ale imię mam gdzieś z tyłu głowy żeby się oswajać.

      5. Alek i Józef - zdrobnienie Józinek jest świetne, pełne imię też mi się podoba, ale przeszkadza nam polska litera. Ze względu na częste pobyty w Stanach wolelibyśmy imię, które występuje w podobnej formie również w języku angielskim. Oczywiście z Józka robi się Joseph, ale jednak to "ó" jest kłopotliwe i zawsze trzeba będzie tłumaczyć jak to się właściwie wymawia. Sama mam typowo polsko brzmiące imię i doprowadza mnie to do szału wink

      Jakieś inne propozycje do Aleksandra?
      • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 25.01.19, 19:43
        Myślę, ze jest tych propozycji już sporo. Osobiście jednak trochę żałuję, że przeważył Aleksander; różnica popularności między tymi imionami IMO nie jest wystarczająco duża, zeby stanowić przeważający argument przy takiej alternatywie ale najważniejsze, że Wam się podoba i do synka idealnie pasuje.

        Z mojego doświadczenia z wyjazdami do Ameryki wynika, że polskie znaki diakrytyczne są kompletnie ignorowane w wymowie, więc Józefa bym się nie obawiała.

        Emilka oczywiście też jest bardzo popularna i zapewne to wiecie.
      • paula.anna Re: Imię dla synka. Antek? 25.01.19, 20:05
        Imię ma się podobać rodzicom i jeśli z Aleksandrem tak właśnie jest- to o to chodzi!
        Szkoda mi innych pomysłów, jeżeli jednak dla córki masz już wybraną Emilię to widać lubisz imiona znane i osłuchane.
        Trzymam kciuki, żeby przy następnych dzieciach starczyło wam odwagi do nadania mniej popularnych imion, o ile będą się wam one podobać.

        Stefan, Feliks czy Józef są wg mnie bardzo interesującymi pomysłami.
        Sama mam Feliksa Józefa ☺.
        • marmolada77 Re: Imię dla synka. Antek? 25.01.19, 21:07
          To prawda, że bardziej podobają nam się imiona znane i osłuchane. Czasem próbuję z tym walczyć i przekonywać się do mniej popularnych imion, a czasem zastanawiam się czy to naprawdę aż tak źle?

          Emilia wydaje mi się już całkiem mało popularna jak na moje standardy, jest poza pierwszą dziesiątką nadań w latach 2016 i 2017 wink Ale też nie jestem na nią bardzo uparta, jak już mówiłam imion dziewczęcych podoba mi się mnóstwo, również tych trochę mniej popularnych. Moim drugim wyborem jest póki co Stefania, na fali uwielbienia dla imienia Stefan smile
          • abiela Re: Imię dla synka. Antek? 25.01.19, 22:44
            marmolada77 napisał(a):

            > Moim drugim wyborem jest póki co Stefania, na f
            > ali uwielbienia dla imienia Stefan smile

            Ja bym przesunęła Stefanię na pierwsze miejsce smile
            • paula.anna Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 08:07
              Ja też.
              Ale to nie będzie nasze dziecko 😉.
          • paula.anna Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 13:32
            > To prawda, że bardziej podobają nam się imiona znane i osłuchane. Czasem próbuję z tym walczyć i przekonywać się
            > do popularnych imion, a czasem zastanawiam się czy to naprawdę aż tak źle?

            Wcale nie źle, powiem więcej, zdecydowana większość tak ma wink.
            Zmuszać się nie ma co, ani do popularnych (bo "otoczenie" naciska, mniej popularne imiona krytykuje, obrzydza itp), ani do rzadszych.
            Wybrać wg własnego gustu smile.
          • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 13:51
            Świetny wybór nr 2 wink
            Nie ma nic złego w lubieniu popularnych imion. Muszę zresztą wyznać, ze mnie też Emilia się podoba, ale biorę poprawkę na to, że kiedy byłam dzieckiem, nie widziałam już w popularnych imionach rówieśników zupełnie niczego ładnego - i o ile w moich uszach Emilia nie jest jeszcze tak do znudzenia osłuchana, to w uszach rówieśników zapewne już będzie. Nie bez kozery ludzie wybierają dzieciom jednak najczęściej nie imiona najpopularniejsze w ich pokoleniu, tylko inne - z tamtymi bardzo się już osłuchali. Oczywiście to reguła, od której jest wiele wyjątków.

            Co do Emilii, weź poprawkę na jej popularność w USA. Od 1996 do 2007 roku Emily byla na pierwszym miejscu wśród imion żeńskich, a do 2016 roku - nadal w pierwszej 10-tce. Dane znajdziesz tu: www.ssa.gov/OACT/babynames/ i ustaw sobie popularnośc co najmniej od lat 80. (prawa strona).
            • marmolada77 Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 18:49
              Faktycznie Emilia mocno popularna w Stanach...

              Bez oporów nadałabym Stefanię zamiast Emilii, ale przypuszczam, że może być ciężko przekonać męża. Jak przyjdzie co do czego to będę próbować smile

              Poza tym bardzo podobają mi się też imiona Janina i Maria. Gdybym miała trojaczki płci żeńskiej to byłyby Stefcia, Marysia i Janeczka, uważam, że to cudny zestaw.

              W dalszej kolejności podobają mi się jeszcze Marcelina, Elżbieta, Julita i Weronika. Czy któreś z nich wyjątkowo pasują lub nie pasują do Aleksandra?
              • gaudencja Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 18:57
                A myślałaś o Mariannie? Całe wieki to właśnie Marianna była jednym z tradycyjnych imion żeńskich w Polsce, ponieważ mniej więcej do XIX wieku nie nadawano szerzej Marii ze względu na szacunek dla Maryi. Zdrabniac można tak samo jak Marię albo do Mani.

                Z imion z dalszej kolejności odrzuciłabym tylko Julitę jako pochodzące z jęz. romańskich zdrobnienie Julii. Pozostałe pasuja do Aleksandra wszystkie.
                • marmolada77 Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 19:44
                  Marianna też super, no i o niebo mniej popularna od Marii smile
              • abiela Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 22:07
                marmolada77 napisał(a):

                > Poza tym bardzo podobają mi się też imiona Janina i Maria. Gdybym miała trojacz
                > ki płci żeńskiej to byłyby Stefcia, Marysia i Janeczka, uważam, że to cudny zes
                > taw.
                >
                > W dalszej kolejności podobają mi się jeszcze Marcelina, Elżbieta, Julita i Wero
                > nika. Czy któreś z nich wyjątkowo pasują lub nie pasują do Aleksandra?

                Wszystkie pasują, mnie osobiście Julita nie bardzo się podoba. Wybierałabym między Janiną a Stefanią.
      • sulimira Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 08:31
        Do Aleksandra pasuje mi Witold i jest dosyc prosty w pisowni i wymowie, mozna napisac przez V. Stefan swietnie pasuje natomiast nie jestem przekonana do Alka i Antka- troche za blisko dzwiekowo sa do siebie, Anatol podoba mi sie poniewaz zdrobnienia nie sa juz tak podobne. Imie Jozef natomiast nie podoba mi sie, Joseph, Joe czy Joey zreszta rowniez nie. Mozna oczywiscie nadac Stanislav- i bedzie Alek i Stan.
      • dalenia Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 13:59
        Fajnie, że jesteście zadowoleni z wyboru. I serdecznie gratuluję synka smile

        Zawsze uważam, że wybieranie imienia, podczas gdy nie jest się nawet w ciąży, jest trochę bez sensu. Wiele się jeszcze może zmienić do czasu, gdy ciąża nie będzie już tylko teorią.

        Co do Waszych typów, to Tolek i Alek, Alek i Antek oraz Alek i Felek są dla mnie zbyt podobne. Zdecydowałabym się na Stefana. A dla dziewczynki Stefcia oczywiście, nie Emilia wink
        • dalenia Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 14:01
          A, no i Józef też super. Tylko jednak mógłby być trochę kłopotliwy za granicą, nie wiem, na ile Wam to przeszkadza.
      • stokrotka_96 Re: Imię dla synka. Antek? 26.01.19, 23:09
        Więc tak... Alek i Antek - dla braci mogłoby być, jedynie przy bliźniętach miałabym wątpliwości. Antka lubię, ale jeśli popularność to problem, to wybrałabym Feliksa. Zresztą, Feliks to mój mocny (o ile nie najmocniejszy) kandydat. Międzynarodowy, piękne znaczenie, w Polsce oryginalny. Może być Felkiem, ale nie musi smile.
        Co do Stefana, to imię super, ale skojarzenie z nożownikiem z Gdańska trochę mi je popsuło. Na szczęście, do Stefanii się nie zniechęciłam z tego powodu.
        Anatol - hm... nie jestem wielbicielką. Brzmi trochę jak nazwa leku. Lubię za to Anatolię zdrabnianą do Toli.

        Józef - świetny, patron zacny, tylko trochę martwi mnie kwestia polskich znaków i Was zresztą też. Jednak plusem jest to, że Józef ma swój odpowiednik w angielskim.

        Dla dziewczynki odradzilabym Emilię. Imię robi się bardzo nudne w Polsce, a w krajach anglojezycznych jest już pełno dziewczyn(ek) o imionach Emily lub Emma. Nie powiem, Emilia jest ładna i wdzięczna, ale poszukalabym czegoś innego. Natomiast jeśli czulibyscie to imię jak żadne inne, to nasze opinie nie powinny mieć większego znaczenia.

        Skoro bywacie w Stanach, to Stefania byłaby super. Tam jej na Stefę nie będą przerabiać wink. Mogłaby być "stefani" albo "stefi". Lubię te wersje za granicą.
      • meggan79 Re: Imię dla synka. Antek? 28.01.19, 10:17
        Gratulacjesmile Alek to bardzo fajne imię i zdecydowanie rzadziej spotykane od Antka(choć Olek słyszy się często, trzymałabym się Alka), dla brata wybrałabym Feliksa(siostra ma rocznego i sa zadowoleni), a dla siostry Stefanię.
Pełna wersja