krakowiaczka.jedna
25.09.18, 16:32
Witajcie

Kilka lat temu z Waszym udziałem wybraliśmy imię dla synka. Z Jeremiego byłam i jestem bardzo zadowolona, używa się pięknie. Niebawem na świat przyjdzie brat Jeremiego, a my mamy problem... Tym razem nie ma żadnego silnego faworyta. Mąż chciał Ignacego (dla mnie odpada), a ja - Teodora (nie podoba się mężowi). Z pozostałych, które w miarę podobają się nam obojgu, na placu boju zostały: Henryk (choć tu większość zdrobnień 'dziadkowych'), Witold, Albert i Julian (choć to imię wydaje mi się bardzo 'miękkie'). Generalnie nie chcemy imienia ostatnio popularnego, ale też nie jakieś totalnie 'wycudowane', typu Bazyli.
Pomocy