humbelina
23.10.18, 12:58
Zastanawiam sie, które lepsze , o tyle o ile uwielbiam Florentynę, tak Florianna jakaś taka delikatniejsza i bardziej przystępna społecznie, jeśli wiecie co mam na myśli ( taka trochę oryginalniejsza Lilianka) Tylko jakoś nie wyobrażam sobie wołać do córki Florianna/Florianno, a też nie zawsze będzie Florką, a Florianko za to podoba mi się mniej niż Florentynko 😉 To mój pierwszy dylemat.
Drugi to co na drugie. Imiona które chciałabym użyć (po kimś z rodziny średnio mi brzmią) tj Teresa, Kazimiera, Stanisława. Zastanawiam się nad Maurą ( imię po nienarodzonej córce)
Ciekawa jestem waszych propozycji , tylko proszę nie rzucajcie czegokolwiek. Chciałabym naprawdę coś co wg Was brzmi pięknie