Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+

22.12.18, 12:59
Tak się zastanawiam.

Na szybko te dwa, ale takich imion jest więcej. Piękna pełna forma, jednak nijak dla dziecka np Konstanty czy Ignacy ( aczkolwiek słyszałam mamę, która zwracała się tak do ok.5 letniego syna)

O tyle o ile nie mam problemu z wyobrażeniem sobie jak funkcjonują w wieku dziecięcym czy nastoletnim Kostek czy Ignaś, jednak mam problem z 30+ , np Dzień dobry Panie Ignacy, Dzień dobry Panie Konstanty ? Dzień dobry Panie Ignasiu? Dzień dobry Panie Kostku?

Pytam, bo Konstanty, jest rozważany jako imię dla potencjalnego syna. Wiadomo, dla nas zawsze może być Kostkiem choćby miał 40 lat, ale dla społeczeństwa?

Ten sam problem mam z Ryszardem, choć tu jakoś łatwiej mi sobie wyobrazić " Dzień dobry Panie Ryszardzie", bo przecież nie " Dzień dobry Panie Ryśku"

Jakie imiona jeszcze Wam się nasuwają?
    • gaudencja Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 22.12.18, 13:14
      W dalszym otoczeniu mam nieco starszego od siebie Ignacego, nigdy nie słyszałam, by to imię nastręczało problemów. W moim odczuciu nie jest bardziej kłopotliwe w pełnej formie w życiu dorosłym niż Krzysztof, Grzegorz, Małgorzata czy Katarzyna. To samo z Konstantym.
      • dalenia Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 22.12.18, 13:57
        Dokładnie. Mam wujka Ignacego, 60+. Zawsze jest po prostu Ignacym, brzmi to zupełnie naturalnie. Pan Konstanty, pan Ryszard również brzmią dla mnie zupełnie normalnie, jakoś nie wyczuwam problemu. Ogólnie przecież chyba każde imię u dorosłych funkcjonuje na zasadzie "zdrobnienie w domu, pełna wersja poza nim". Tak więc mam w rodzinie Krzyśka, Ryśka, Piotrka czy Jasia, ale oficjalnie to pan Krzysztof, pan Ryszard, pan Piotr czy pan Jan. Nie wyobrażam sobie powiedzieć do 40-letniego faceta "panie Ignasiu".
        • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 20:08
          Dlatego napisałam 30+, a nie 60+. 30+ to jeszcze młody facet, a 60+ to wiadomo , że Pan Ignacy nie sprawia żadnego problemu smile
      • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 20:09
        Pani Kasia i Pani Małgosia są dla mnie jak najbardziej w porządku. Zupełnie inaczej niż pan Grześ czy Krzyś.
        • lily-beth Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 19:58
          Ignacy akurat w pełnej formy wydaje mi się zupełnie ok już od wieku nastoletniego - nie czułabym się dziwnie, zwracając się tak do pana 15+ wink, ani 30+. Natomiast pan Konstanty nie brzmi mi dziwnie, ale wydaje mi się niewygodny w użyciu (mam wrażenie, że przy niechlujnej wymowie, bo nie oszukujmy się, nie wszyscy mają piękną dykcję, staje się Kąstątym), a pan Kostek już mi się gryzie. Ale imię bardzo lubię i tak.
          Krzysztof i Grzegorz to dla mnie bardzo plastyczne imiona i w każdej formie wydają mi się łatwe w użyciu (Krzyś, Krzysio, Krzysiek, Krzysztof i analogicznie Grześ...).
          Natomiast pani Małgosia i pani Kasia są dla mnie zbyt poufałe. Tzn. ulubiona sąsiadka - pani Małgosia - ok, ale już obca baba z tej samej firmy też jest panią Małgosią. Mam zatrzęsienie Katarzyn i Małgorzat w pracy i o żadnej nie mówi się pełnym imieniem. Mamy też dyrektorkę panią Basię i to dla mnie brzmi fatalnie, Basia jest dla mnie bardzo dziecinne.
    • lidianek Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 25.12.18, 23:21
      Ja mam takie odczucia względem Gabriela. Mały Gabryś, a nastolatek, a dorosły? Jedynie pełna forma.
      • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 20:11
        Rzeczywiście Pan Gabryś do 30+ też dziwnie smile
        • lily-beth Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 21:01
          No, ale do pana Michała też nie mówisz per panie Michasiu. Dla dorosłych są dorosłe, pełne formy.
          • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 21:29
            Zgadza się, ale Panie Gabrielu do pana ledwie po trzydziestce, tak sobie wink
            • lily-beth Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 21:36
              Serio. Jestem po trzydziestce i nawet do bliskiego Gabriela zwracałabym się per Gabriel, a do obcego pan Gabriel - podobnie jak pan Piotr czy pan Michał (nawet do pana sporo przed trzydziestką)...
    • kocynder Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 06:24
      Co do Konstantego znałam jednego, którego jeszcze jako malucha "ochrzczono" Kociem i potem nijak się tego "Kocia" pozbyć nie mógł... No, o ile słodki czy latek jako "Kocio" brzmi zabawnie, o tyle jednak mroczny nastolatek słuchający mrocznego metalu jako "Kocio"...? big_grin No, kpina po prostu. Obecnie jest po prostu Konstantym dla dalszych i wciąż Kociem dla bliższych...
      Ja mam niejako "odwrotny" problem z kilkoma imionami: podobają mi się i swobodnie mogą być używane w wersji pełnej, ale nie mają ładnych, dźwięcznych zdrobnień. Sergiusz - jedno z moich ulubionych imion. Dla dorosłego pełna wersja ok, ale dla maluszka? No, można niby tworzyć łamańce językowe jak "Sergiuszek" czy zwracać się zdrobniale "Serku", ale... uncertain Olgierd - drugie imię, które bardzo lubię. W wersji pełnej - bez najmniejszych zastrzeżeń. Ale dla dziecka? Olgierdzik? Oluś? Oluś to od Aleksander dla wszystkich... uncertain A z kobiecych np Wanda. Wandzia? Wandeczka? No, można, ale "Wandzia" jest dla mnie wodnista i mdła, a Wandeczka mi się nie podoba...
      • kocynder Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 06:26
        "No, o ile słodki czy latek jako "Kocio" brzmi zabawnie, o tyle jednak mroczny nastolatek słuchający mrocznego metalu jako "Kocio"...?" - miało być "No, o ile słodki 3 czy 5 latek jako "Kocio" brzmi zabawnie, o tyle jednak mroczny nastolatek słuchający mrocznego metalu jako "Kocio"...?". Nie zauważyłam, że się mi wyłączyła klawiatura "NumLock"... smile
      • gaudencja Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 12:46
        Olgierd może byc Oldkiem. Zdrabnianie to tylko kwestia kreatywności rodziny. Ja sama, mimo że moje imię ma oczywiste zdrobnienie, jestem całe życie nazywana zdrobnieniem o luźnym związku z imieniem, które sobie sama wymyśliłam jako pędrak.
        • kocynder Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 08:38
          Ależ oczywiście, Gaudencjo, że wszystko zależy. Identycznie można zamiast zdrobnienia imienia używać dowolnego pieszczotliwego słowa i też się da! Można do Klementyny mówić "Króliczku", albo do Marzenki "Myszko". Oraz inne dowolne, nawet i zupełnie nie związane z imieniem.
          Olgierda znam jednego, obecnie lat 44 - wszyscy wołają do niego "Olo". Więc wiem, że "da-się". Ale po prostu porównując np z imieniem "Elżbieta"... Ela, Elka, Elunia, Elżunia, Elżusia, Elinka, Bietka, Elusia... I pewnie swobodnie mogłabym jeszcze kilkanaście dopisać. Nie wszystkie mi się podobają - oczywiście, ale spośród kilkunastu różnych - łatwo jest wybrać ładnie brzmiące. smile Jeśli imię nie ma oczywistego zdrobnienia - pozostaje albo zdać się na fantazję rodziny albo na inne określenia - a to jest zawsze jednak ryzykowne: znam sytuację, że trzylatkę z przyczyn oczywistych nazwano w rodzinie "Pączusiem" - no, była nader pulchna a imię miała właśnie z tych "trudnozdrabnialnych - no i już jako nastolatka (wciąż dość krągła, acz już bez nadwagi) przeżywała serio wewnętrzny dramat za każdym razem gdy tego "Pączusia" słyszała! I ktoś może powiedzieć: "no nie przesadzajmy, miała czas, żeby przywyknąć!" - ale o ile póki miała te lat kilka jej to różnicy nie robiło, o tyle już gdy miała naście - zdecydowanie! Zresztą, Gaudencjo, zakładam, że osobie dorosłej o niejakiej wrażliwości nie muszę tego tłumaczyć...
          • gaudencja Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 18:16
            Akurat porównanie Olgierda z Elżbietą na korzyść tej osttaniej zupełnie do mnie nie trafia - mimo mnogości zdrobnień absolutnie nie chciałabym wołać żadnym z nich do własnej córki (choć gdybym została przymuszona do nazwania dziecka Elzbietą, pewnie bym ją oswajała Halszką, czy raczej Halżką). Za to syna śmiało mogłabym nazwać Olgierdem i wołać doń pełnym imieniem z przyjemnoscią (Olo jest dla mnie niestrawny), jeden z moich szacownych starego pokolenia wujków nosił to imię i całe życie funkcjonował jako Olgierd po prostu, bez żadnych komplikacji.

            Przykład Pączusia również jest nieprzekonujący - Pączusiem można zostać takze nosząc łatwo zdrabnialne imię.
            • kocynder Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 27.12.18, 23:10
              Żeby nie było - tez bym Elżbiety nie dała. smile Chodziło mi tylko o zobrazowanie: jeśli imię ma kilkanaście zdrobnień - zawsze można wśród nich wyszukać takie, które NAM podpasuje. W przypadku Olgierda czy Sergiusza - takiej opcji nie ma. smile
              Oczywiście, że dowolne przezwisko można otrzymać również nosząc imię łatwo zdrabnialne. Ale niezdrabnialność imienia niejako "wymusza" tą "przezwiskowość". wink Oczywiście tylko niejako...
              A z niwy zdrobnień/ich braku. Mam znajomych, którzy mają obecnie około 3 letniego synka Juliusza. No i oboje uparcie egzekwują nazywanie małego wyłącznie pełnym imieniem - ani zdrobnień ani właśnie innych określeń. Na np "Chodź do mnie, szkrabie!" matka rzuca bardzo stanowczo "On ma na imię Juliusz!"... Ciężko jest, prawdę mówiąc... smile
              A Olgierda tez lubię bardzo i bym mogła nadać - pomimo braku zdrobnień.
              • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 28.12.18, 07:37
                To bardzo smutne, ja mimo iż uwielbiam imiona moich córek w każdej absolutnie postaci, najczęściej mówię : kruszynko, kochanie, słoneczko itd.
                • kocynder Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 28.12.18, 10:14
                  Nie wiem czy to jest spowodowane niechęcią do najpopularniejszego zdrobnienia "Julek" czy czymś innym. Ale chyba czymś innym, skoro rodzice nie aprobują też "skarbie" itp. O tyle dziwne, że rodzice to Aga (Agnieszka) i Bartek (Bartłomiej) - czyli wobec siebie zdrobnień jak najbardziej używają...
      • lily-beth Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 19:16
        Wanda może do Duni lub Dusi? Od Wanduni, Wandusi.
        Ja akurat bardzo lubię Wandę we wszystkich formach, żałuję, że nie mogłam jej nadać.
        • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 20:14
          Duśka to moje potencjalne zdrobnienie do Adeli, jeśli w końcu zdecyduję się na to imię wink
          ( Kurcze, szczujecie tą Wandą ostatnio wink )
          • lily-beth Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 26.12.18, 23:13
            Ja się waham między Dunią a Lusią dla Adeli (Adunia-Dunia, Adelusia-Lusia). Ale czysto teoretycznie, bo raczej już nie będę miała więcej dzieci. Gdybym miała, to byłaby właśnie Adela lub Tytus.
            • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 28.12.18, 07:35
              Lusia to dla mnie tylko i wyłącznie Lucyna
              • lily-beth Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 29.12.18, 09:50
                Dla mnie nie, bo nie znoszę Lucyny, a Lusię bardzo lubię. Więc chętnie bym używała od innego imienia. W dodatku, ja preferuję własne zdrobnienia, nad te narzucone - takie mam moja córka.
                Poza tym Ludwikę albo Ludmiłę też można wg zasad polskiego języka zdrobnić do Lusi (Początek imienia + zdrobniała końcówka -sia, -la, -ka itp. Równie dobrze można by zdrobnić Lucynę do Luli lub Lucki, po prostu przyjęła się Lusia).
                • humbelina Re: Jak funkcjonują imiona Konstanty/ Ignacy 30+ 29.12.18, 16:01
                  W ten sposób Katarzynę można zdrabniać do Katki, a nie do Kasi. Tylko wówczas nie nazwałabym Katki zdrobnieniem. W tym przypadku byłaby dla mnie tym samym co "króliczku" czy "serduszko"
                  Oczywiście wiem, że Katka świetnie funkcjonuje w Czechach/Słowacji jako zdrobnienie Kateriny
Pełna wersja