stokrotka_96
07.01.19, 16:42
Jakie imiona byście brały pod uwagę, gdyby priorytetami nie były: brzmienie, ładne zdrobnienia, popularność, brak złych indywidualnych (lub zbiorowych) skojarzeń, ale właśnie znaczenie?
Pomysł na taki wątek wziął się stąd, że teraz głównie patrzymy na urodę imienia, a znaczenie jest zaledwie małym argumentem za lub przeciw. A gdyby tylko to miało nas przekonać?
U mnie z żeńskich: Zofia, Felicja, Eleonora, Hanna, Teodora lub Teodozja, Dorota, Donata, Celestyna, Celina, Róża, Rozalia, Matylda, Gabriela, Tadea, Leokadia, Walentyna, Waleria, Krystyna, Nadia (Nadzieja), Weronika, Jadwiga, Inga, Wiktoria, Ruta, Danuta, Florianna, Florentyna, Stefania, Renata, Grażyna, Leonia, Michalina, Irena, Elżbieta, Urszula, Bernardyna, Filipina.