Elza jako zdrobnienie od Elżbiety

12.02.19, 00:09
To, że tak Elżbietę można skrócić, to wiem wink. Kiedyś, gdy czytałam "Spotkanie nad morzem", myślałam, że Elza to po prostu rzadkie imię. Dopiero ileś stron dalej okazało się, że to była tak naprawdę Elżbieta. Niedawno sobie o tym przypomniałam i na nowo zakochałam się w wersji Elza.

Jestem ciekawa Waszych opinii, czy podoba Wam się to zdrobnienie, czy wolicie te tradycyjne (Ela, Elka).

Myślę, że w dobie popularności "Frozen"/"Krainy lodu" dziewczynka mogłaby być zachwycona taką "ksywką".
    • meggan79 Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 12.02.19, 08:18
      Podoba mi się i myślę,że czemu nie, można tak skrócić.
    • annthonka Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 12.02.19, 09:45
      Oj, Elza wyjątkowo mi się nie podoba. Zdecydowanie wolę Elę, Elżbietkę, Elżunię.
    • dalenia Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 12.02.19, 10:33
      Oj no nie wiem, jakoś ... pretensjonalnie. Elza to dla mnie tylko postać z bajki, albo imię dobre dla zwierzątka. Nie wyobrażam sobie dziecka o tym imieniu. Natomiast no niewątpliwie jest to jakaś opcja i wolałabym jednak spotkać Elżbietę zwaną Elzą, niż Elzę-Elzę wink
      • paula.anna Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 12.02.19, 11:03
        Dalenia, zgadzam się z Tobą smile.

        Z tym, że dla mnie to nie imię dla zwierzęcia, jednak, choć pretensjonalne, jest dla mnie bardziej ludzkie niż zwierzęce.
        A jestem przeciwniczką nadawania zwierzętom (no, moooże poza rybkami itp) imion ludzkich, nawet niepopularnych.
        • dalenia Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 12.02.19, 16:10
          Może i tak, ja znam psa Elzę, więc pewnie stąd te skojarzenia.
    • gaudencja Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 12.02.19, 22:44
      Spośród zdrobnień Elżbiety najbardziej lubię Halżkę, a Elza kojarzy mi się z lwicą.
    • rosynanta Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 14.02.19, 11:09
      Elsa wizualnie podoba mi się bardziej, Elza wygląda jak Eliza, w której ktoś zapomniał i big_grin
      Jak czytałam "Spotkanie nad morzem", to w pierwszej chwili myślałam, że tak właśnie było wink

      A samodzielnie to wolę Ilzę/Ilsę.
      • gaudencja Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 14.02.19, 19:48
        Dla mnie z kolei Ilza/Ilsa jest kompletnie niestrawna.
    • abiela Re: Elza jako zdrobnienie od Elżbiety 15.02.19, 23:59
      Elza jest dla mnie zupełnie osłuchanym zdrobnieniem Elżbiety, używanym od dawna na Śląsku.
Pełna wersja