hansha
29.05.19, 14:11
W poniedziałek pisałam egzamin językowy do liceum. Oczywiscie, oprócz zadań najbardziej interesowały mnie imiona

(roczniki 2003-2004-2005)
Jest to szkoła dwujęzyczna, więc było naprawdę MULTUM zagranicznych imion, głównie o azjatyckim, wschodnim i latynoskim brzmieniu (chociaż o brzmieniu angielskim, tak nazwiska też, się zdarzały). JEDNAK wyłapałam kilka interesujących imion, (nie)typowo polskich
Żeńskie
-Telimena
-Bibiana
-Faustyna
-Dwie Aniele (w tym roczniku - nietypowo)
-Wanda
-Anastazja x3 (nazwisko polskie, ale nie wiem jak drugi rodzic...)
Męskie
-Fryderyk
-Benedykt
-Seweryn
-Jędrzej
-Zbigniew
Oczywiscie było multum Julii, Aleksander,Weronik, Wiktorii, Oliwii, Zuzann, Maj, Jakubów, Kacprów, Szymonów... Zasmuciły mnie dwie Nele (nazwiska polskie)