elzbieta7654
26.10.19, 13:53
Hej

Mamy duży problem z imieniem dla syna. Od początku wiedzieliśmy, że to będzie Witold , to imię wybraliśmy już dawno. Teraz okazało się, że siostra męża też planuje tak nazwać syna i chłopcy urodzą się w podobnym terminie
Dlaczego to taki problem ? U męża jest taka tradycja, że dzieci mają imiona na tą samą literę alfabetu, tak było z nim i czwórką jego rodzeństwa, wszyscy imię na A.
Mąż już od dawna miał dość tego pomysłu i mówił, że nie będzie się w to bawił. Ale reszta rodzeństwa kontynuuje tą tradycję i podchodzi do tego bardzo poważnie. Siostra męża ma już Weronikę i z imion na W dla chłopca podoba im się tylko Witold. Według nich powinnismy zrezygnować, bo to ich literka alfabetu i żebyśmy sobie poszukali imienia na inną literę. Rozumiem tradycję i tak dalej, ale mam wrażenie że to już przekroczyło pewne granice. Dlaczego my mamy rezygnować ? Imię nie jest popularne, myślałam ze nie będzie problemu, specjalnie szukałam, żeby nie miał po 3 imienników w każdej klasie.