kocynder
26.04.20, 22:31
Moja koleżanka spodziewa się synka. Wstępnie po bojach i przebojach, analizach i odrzucaniu kolejnych imion wybrali Miłosza albo Tymona. No i tu koleżanka ma "zgryz". Bo jednym z "warunków" jest, że imię ma nie być popularne - ani w "bliskich" rocznikach (do 5 lat przed dziecięciem) ani w ogóle w populacji.
Ja osobiście nie mam pojęcia o "statystykach" tych dwu wybranych imion - ktoś coś? Nie ukrywam, że liczę na was. Trochę czasu jeszcze jest, bo termin lipcowy, a koleżanka chce wybrać mniej popularne...