jupiter03
29.06.20, 16:21
Witajcie. Niebawem przywitamy na świecie nasze pierwsze dziecko. Niestety nie znamy jeszcze płci. Dla chłopca wybraliśmy imię Marcel i tu jesteśmy zgodni. Mamy natomiast problem z imieniem dla dziewczynki, bo w każdym imieniu jest jakieś ale... Moje typy to:
-
Laura (bardzo przeszkadza mi jej rosnąca popularność, boję się, że po Lewandowskich jeszcze bardziej wzrośnie, tak jak było z Klarą)
-
Iga (tu mam problem, że to imię nie jest międzynarodowe i nie ma świętej. Mąż to imię odrzuca)
-
Blanka (tu przeszkadza mi skojarzenie z „Blanią” Lipińską)
-
Nina (kategorycznie nie podoba się mężowi, a ja uważam że to imię chyba jako jedyne spełnia większość naszych kryteriów)
Mąż bardzo chce Laurę, ale ja non stop słyszę to imię i boję się je nadać... Z drugiej strony sama nie mam konkretnego faworyta, bo ciężko mi się zdecydować.
Proszę pomóżcie. Może podpowiecie jakieś argumenty za którymś z imion, które sprawią, że podjęcie decyzji będzie łatwiejsze
Innych imion nie rozpatrujemy.