Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz - najpopularniejsze w I połowie 2020 r.

11.07.20, 05:28
Dziewczynki:

1. Julia (67)
2. Zuzanna (56)
3. Zofia (55)
4. Maja (47)
5. Hanna i Lena (45)

Chlopcy:
1. Jan (70)
2. Jakub (64)
3. Mikołaj (59)
4. Aleksander i Stanisław (57)
5. Adam (51)
Obserwuj wątek
      • chayah Re: Bydgoszcz - najpopularniejsze w I połowie 202 15.07.20, 21:04
        Też zauważam rosnącą popularność Mikołaja. Szkoda, bo od dawna lubię to imię. Olków raczej nie spotykam, większość znanych mi chłopców o tym imieniu jest w przedziale wiekowym 13-18 lat.
        Znane mi Zuzie to głównie nastolatki (w gimnazjum w moim roczniku były 4 Zuzanny); najmłodsza, jaką znam, to moja 3-letnia siostra cioteczna. Co do szału na Maję to się zgodzę, w mojej okolicy wśród dziewczynek zdecydowanie dominują Maje. Podczas zeszłorocznych wakacji nad morzem nie było praktycznie dnia bez wołania "Maja, nie wchodź do wody!", "Maja, zostaw to!" czy "Maja, nie syp piaskiem" tongue_out
    • chayah Re: Bydgoszcz - najpopularniejsze w I połowie 202 15.07.20, 21:22

      Dziewczynki:
      > 1. Julia (67)
      > 2. Zuzanna (56)
      > 3. Zofia (55)
      > 4. Maja (47)
      > 5. Hanna i Lena (45)

      Nie dziwi mnie Zosia i Maja na podium.
      Zakładałam wątek o najczęściej nadawanych imionach w moim mieście w pierwszej połowie tego roku i dzieliłam się moimi odczuciami dotyczącymi popularności tych imion w mojej okolicy. Jak już pisałam, małe Julki spotykam dość rzadko - większość znanych mi dziewczynek o tym imieniu to nastolatki. Zuzie też się rzadko przewijają. Znam tylko jedną małą Zuzię. W mojej okolicy wysyp Zosiek. Maja to chyba dominujące imię wśród spotykanych przeze mnie dziewczynek. Zeszłoroczne wakacje nad morzem upłynęły pod znakiem wrzasków: "Maja, nie syp piachem!", "Maja, chodź tutaj!" i tym podobnych. Na dodatek sama bywam czasami przekręcana na Maję (m.in. ostatnio u lekarza i w warszawskim Starbucksie) tongue_out Hanie spotykam dość często, ostatnio trafiło mi się rodzeństwo: Hania, Nikola i brat (nie znam imienia). W tym roku spotkałam tylko jedną Lenę. Za to stosunkowo często i w hurtowych ilościach trafiają się Ole tongue_out

      Chłopcy:
      > 1. Jan (70)
      > 2. Jakub (64)
      > 3. Mikołaj (59)
      > 4. Aleksander i Stanisław (57)
      > 5. Adam (51)

      U mnie w okolicy mnóstwo Janów. Podczas zeszłorocznych wakacji co krok trafiałam na jakiegoś małego Jasia, poza tym mam dwóch Janków w klasie (w całym roczniku jest bodajże trzech lub czterech). Nie znam zbyt dużo małych Kubusiów, oprócz jednego mieszkającego w sąsiedztwie. Non-stop słyszę, jak ktoś w bloku krzyczy "Kuba, Kuba!". W gimnazjum w całym roczniku było bodajże pięciu Jakubów (obok Szymona było to jedno z najpopularniejszych imion w roczniku). Ostatnio zauważam rosnącą popularność Mikołaja. Szkoda, bo od dawna podoba mi się to imię. Co do Aleksandra, większość znanych mi Olków jest w przedziale wiekowym 13-18 lat. Moją uwagę przykuł jednak Stanisław na czwartym miejscu. Bardzo lubię to imię, przede wszystkim ze względu na pozytywne skojarzenia (Anioł z "Alternatywy 4", Stach z "Rodziny Połanieckich" czy wreszcie ukochany Wokulski). Ostatnio jednak zaczyna mnie martwić jego rosnąca popularność. Wspominałam o tym przy wątku o najczęściej nadawanych imionach w Białymstoku (Stanisław wylądował na ósmym miejscu). Osobiście znam jednak tylko pięciu nastoletnich Stasiów i jednego w wieku ok. 3 lat. Jeżeli chodzi o Adama, kojarzę tylko dwóch małych Adasiów (jeden ma brata Piotrusia). Za to spotykam mnóstwo Kacprów, Filipów, Bartków, a ostatnio coraz częściej trafiam na małych Tomków tongue_out

      A teraz idę ubolewać nad popularnością Stanisława tongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.