kajotka1506
24.09.20, 02:42
Witajcie
Mam dylemat z wyborem imienia dla córki. Zostało mi tylko miesiąc do porodu.
Mam już trzech synów o imionach: Nikodem, Aleksander i Leon.
Gdy się urodzili i nadawaliśmy je, były kolejno na ok: 30 14 i 16 miejscu w rankingu popularności. Od tego czasu ich popularność już stale rosnie.
Tym razem chciałabym zeby imię dla córki było chociaż poniżej pierwszej 20.
Nie chciałabym imienia które jest zdrobnieniem (np Pola, Lena).
Zwracam tez uwage na znaczenie, pochodzenie (chłopcy maja greckie) i dłuższe zakorzenienie imienia w Polsce.
Może mam za duże wymagania i stad problem ?
Mąż najbardziej chciałby Anne. Ja chciałam wcześniej Laure lub Antoninę ale są już zbyt popularna

Felicja i Eliza zostały przez męża całkiem odrzucone.
Wiec na ta chwile moja lista wyglada tak:
Weronika, Jagoda, Karolina, Agata, Dorota, Regina, Kornelia, Apolonia.
Może coś poradzicie ?