Dodaj do ulubionych

Zabawa kalendarzowa - 19 czerwca

19.06.21, 11:11
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona – męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno pasujące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.

UWAGA: głosy nieregulaminowe (bez wskazania na jedno imię męskie i jedno żeńskie albo ze wskazaniami spoza listy) są kasowane.

pl.m.wikipedia.org/wiki/19_czerwca
Bonifacy, Borzysław, Gaudencjusz, Gaudenty, Gerwazy, Grymilda, Juliana, Julianna, Michalina, Otto, Odon, Protazy, Romuald i Romualda.
Obserwuj wątek
    • chayah Re: Zabawa kalendarzowa - 19 czerwca 19.06.21, 11:31
      Dla dziewczynki wybór jest prosty - Julianna Michalina. Bardzo podobają mi się oba te imiona - Julianna wzięła się jakby "znikąd", a Michalina spodobała mi się po krótkotrwałej fascynacji "Nocami i dniami". W sumie oba mogłabym nadać na pierwsze wink Ale jednak wybieram Juliankę, bo siostra mojej cioci ma Michasię i nie chciałabym powielać. Ale nie narzekam - a wręcz przeciwnie, jestem zachwycona tongue_out

      Dla chłopca problem... Mało co mnie dziś zachwyca... Bonifacy bardzo fajny, uwielbiam imiona zakończone na "-y", ale od razu nazywa mi się skojarzenie z kotem z bajki... I prędzej nazwę tak kotka niż synka wink Poza tym miałabym problem ze zdrobnieniami. Boniek?... Boniek to na boisku piłkę kopie tongue_out Dla mnie trochę zbyt "jednoznacznie" się kojarzy. Facek?... Brzmi jak Wacek wypowiedziany przez osobę z wadą wymowy. Ktoś proponował tu kiedyś zdrobnienie Bończa, ale mnie automatycznie przypomina się Jerzy Bończak. Bończaka bardzo lubię, ale tu jednak mojemu Mistrzowi mówimy "nie". Borzysław?... Nie przekonuje mnie ten początek "Borzy-", brzmi jak "Boży-" z bykiem. A ja niekoniecznie gustuję w imionach "z bogami". Co ja jestem, zakonnica?... tongue_out Nie, dziękuję. Gaudencjusz i Gaudenty nawet mi się podobają, ale dla swojego syna bym nie rozważyła. Otto... Nie, nigdy w życiu! Nigdy nie wyzbędę się tego okropnego skojarzenia. To imię nigdy nie przestanie mi się kojarzyć z tym... tym nieszczęsnym - tfu, tfu i jeszcze raz tfu - Bismarckiem. Bismarck - jakim cudem udało mi się napisać jego nazwisko i nie skrzywić się?... - Żelazny Kanclerz, moja zmora z liceum. Postać, na której samo wspomnienie jestem gotowa dostać piany. Postać, która prześladuje mnie od kilku lat, na każdym kroku, zawsze, wszędzie, nie tylko na rozszerzonej historii. Bismarck, winowajca, sprawca wszelkiego zła, jakie spotkało mnie po pierwszym sprawdzianie z historii w II klasie liceum. To dziwne, bo kiedyś Otto nawet mi się podobał i kojarzył mi się bardzo miło, bo z historyjką o czarodzieju, którą czytałam jako przedszkolak. Ale Żelazny Kanclerz potrafi zabić i niewinnego czarodzieja. Panie Bismarck, jest mi pan winien największe w moim życiu "zohydzenie" imienia, które kiedyś lubiłam. Czyli Otto odpada w przedbiegach. Odon?... Przeczytałam "Ogon" big_grin Z czymś mi się kojarzy, tylko nie wiem z czym, ale raczej to nie jest imię dla mojego syna. Nie do mój gust. Sorry, Winnetou. Zostają tylko dwa imiona. Co wybrać: Gerwazego czy Protazego?... Oba bardzo mi się podobają... Ale trzeba w końcu się zdecydować. Jednak Gerwazy, bo mam więcej pozytywnych skojarzeń tongue_out

      W skrócie... Julianna Michalina i Gerwazy.
    • dalenia Re: Zabawa kalendarzowa - 19 czerwca 19.06.21, 11:59
      Julianna i Gerwazy

      Dla dziewczynki zdecydowanie wolałabym Michalinę, ale znajomi mają, no i jest dość popularna. Julianka też mi się podoba, choć trochę mnie przeraża, że pewnie byłaby Julką na co dzień. Dla chłopca kiepski wybór. Gerwazy chyba dla mnie najznośniejszy, byłby Gerwaś wink
    • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 19 czerwca 19.06.21, 15:42
      Dla dziewczynki proste: Michalina. Julianna odpada, bo poza Anną nie lubię podwójnego "n", a znów Juliana zbyt "zbliżona" do upiornie modnej Julii. Grymilda i Romualda nie wchodzą w grę. Ale dla syna? Gerwazy to klucznik, Protazy takoż do "Pana Tadeusza", choć Mickiewicza uwielbiam to jednak nie. Bonifacy to kot z dobranocki. Borzysław odpada - nie lubię większości imion kończących się na -sław. Gaudenty, Gaudencjusz - brrr . Co tam zostało? Otto, Odon i Romuald. Otto nie byłby taki zły, ale jak to zdrobnić? Otek? Tonek? Odon odpada - takie skrzyżowanie odoru z odęciem. Zostaje Romuald. Gdyby nie udało się przekupić lekarza, żeby wpisał ciut inną datę...
      Michalina i Romuald.
    • nadeeka Re: Zabawa kalendarzowa - 19 czerwca 19.06.21, 15:45
      Dla dziewczynki łatwo - Julianna Michalina. Oba bardzo lubię, choć bałabym się nazywania Julką. Ale Michasią lub Michcią nazywam często moją kotkę, Mysię smile dla chłopca problem, ale niech będzie Romuald. Lubię zdrobnienie Romek.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.