Dodaj do ulubionych

Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia

14.08.21, 09:42
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona – męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno pasujące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.

UWAGA: głosy nieregulaminowe (bez wskazania na jedno imię męskie i jedno żeńskie (albo ze wskazaniami spoza listy) są kasowane.

pl.wikipedia.org/wiki/14_sierpnia
Alfred, Atanazja, Dobrowoj, Dobrowoja, Elżbieta, Euzebiusz, Kalikst, Machabeusz, Majnard, Maksymilian, Marceli i Ursycyn.
Obserwuj wątek
    • decadent46 Re: Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia 14.08.21, 10:02
      Elżbieta - dla dziewczynki wybór akurat bardzo prosty. Raz, że ograniczony (tylko trzy żeńskie!), a dwa, że dwa pozostałem mi nie odpowiadają (Atanazja "nie zachwyca", w Dobrowoi niezbyt pasuje mi końcówka "-woja"). Z męskim tragedia... Alfreda nawet lubię, ale to zdecydowanie nie imię dla mojego syna. Dobrowoj odpada w przedbiegach, nie odpowiada mi końcówka "-woj". Jakoś mi "przyciężkawo" brzmi... Kalikst nie wchodzi w grę. Kiedyś rozwiązywałam test, w którym w jednej z odpowiedzi pojawił się "Kalikst Medeno", o którym wszyscy mówili, że jest głupi. Nie mogę się wyzbyć tego skojarzenia. Odpada. Machabeusz?... Ładny, ale... trochę za bardzo biblijny. Jakby miał tatę rabina i urodził się w święto Chanuki... tongue_out Hehe. Ale tak to nie. Majnard zdecydowanie nie w moim guście. Maksymilian?... Niby ładny, ale... Trochę zbyt popularny jak dla mnie, swojego czasu spotykałam dość dużo Maksów. I jakże godny upamiętnienia i szlachetny imiennik: Robespierre!... To była ironia. Aczkolwiek Robespierre przypomina mi pewnego mistrza ekranu, którego pożegnaliśmy w zeszłym roku. Ale jednak sobie odpuszczę. A znów kilku innych odpowiedników, którzy przychodzą mi do głowy, nawet nie brałabym pod uwagę z różnych powodów, głównie osobistych. Marceli dla mnie zupełnie neutralny. Ale przez popularność Marcela bez "i" zdecydowanie bym sobie odpuściła. Ursycyn?... Jak dla mnie przekombinowany Ursycyn. Zostaje Euzebiusz. Euzebiusz, który, nie wiedzieć dlaczego, z każdym rokiem coraz mniej mnie zachwyca sad Ale mus to mus...

      Ostatecznie... Elżbieta i Euzebiusz. Aaaaaaale chrzan sad
    • nadeeka Re: Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia 14.08.21, 11:31
      Dobrowoja i Kalikst Marceli

      Dziś bardzo chętnie, choć nieco przeszkadza mi, że Dobrowoja nie była notowana w dokumentach. Podoba mi się też Atanazja, ale byłaby mylona z Anastazją. Męskie mogłoby być też na odwrót, ale nie zniosłabym mylenia Marcelego z bardzo nielubianym przeze mnie Marcelem.
      • sulimira Re: Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia 14.08.21, 20:38
        Kobiece imiona nie byly czesto notowane wiec z nimi ogolnie jest problem. Odmeskie imiona jednak byly norma i czlony sa odnotowane. Ja w ten sposob przynajmniej patrze na to- prawdopodobienstwo. Ogromna szkoda, ze tylko meskie imiona zapisywano poniewaz niektore zenskie imiona byly orginalne.
    • polik17 Re: Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia 14.08.21, 17:17
      Elżbieta i Marceli smile Żeńskie dla mnie takie sobie i nie podobają mi się zdrobnienia, ale mając do wyboru Atanazję (swoją drogą po raz pierwszy słyszę o takim imieniu XD), Dobrowoję a Elżbietę to wybieram zdecydowanie Elę big_grin A męskie z kolei z ogromną przyjemnością, bo bardzo mi się podoba smile Lubię też Maksymiliana, ale w moim otoczeniu trochę zbyt popularny, żeby nadać.
    • dalenia Re: Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia 14.08.21, 20:57
      Dobrowoja i Marceli Alfred

      Bardzo lubię Dobrowoję, choć nie wiem, czy miałabym na nią odwagę tak realnie. Gdyby mnie zmusił kalendarz, to bym się nawet nie wahała wink Marceli z konieczności, ale mogło być gorzej. Alfred na drugie po bliskim mi członku rodziny.
    • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 14 sierpnia 15.08.21, 16:44
      O mamusiu, ale wybór d córki! Nic tylko szaleć... wink Atanazja, Dobrowoja, Elżbieta. Kropka. Wybieram Elżbietę. Nie jest to imię z moich najulubieńszych, poza tym jest w dalszej rodzinie, ale dla mnie jedyny "w miarę" wybór. Poza tym Elżbieta ma masę zdrobnień: Od malutkiej Elżuni, przez postrzeloną nastolatkę Elkę lub Bietkę, aż po dorosłą miłą panią Elę. No dobra, może nie idealnie, ale całkiem udane imię.
      Dla syna niby imion więcej ala jak dla mnie to wybór tylko między Alfredem a Marcelim. W tym pierwszym przypadku zniechęca mnie zdrobnienie Fredek, od tego krok do Ferdek, a to już skojarzenie z Kiepskim, którego nie znoszę. Z drugiej strony może by się przyjęło Alf, ale to znów kosmita z Melmaka, bo raczej mało kto skojarzy króla z mitologii nordyckiej... Marcelego znam jednego - wspaniały, mądry i bardzo serdeczny człowiek. No to niech będzie Marceli.
      Elżbieta i Marceli. Nawet jeśli nie jest to wybór idealny - to całkiem realnie "do nadania".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.