Dodaj do ulubionych

Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia

19.08.21, 10:05
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona – męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno pasujące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.

UWAGA: głosy nieregulaminowe (bez wskazania na jedno imię męskie i jedno żeńskie (albo ze wskazaniami spoza listy) są kasowane.

pl.wikipedia.org/wiki/19_sierpnia
Alfred, Bolesław, Donat, Emilia, Ezechiel, Jan, Julian, Juliusz, Ludwik, Luiza, Magnus, Marian, Sebald, Sykstus, Tekla, Tymoteusz, Wiktor i Wincenty.
Obserwuj wątek
    • decadent46 Re: Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia 19.08.21, 10:26
      Dla dziewczynki wybór prosty: Emilia. Podoba mi się, miło mi się kojarzy, jedynym minusem jest popularność, na którą jednak przymknęłabym oko wink Z męskim trudniej... Alfreda i Wincentego lubię, ale to zdecydowanie nie imiona dla mojego synka. Bolesław?... Może. Zwłaszcza, że Prus... Taki wspaniały imiennik. A poza tym, gdyby żył, obchodziłby jutro urodziny. No właśnie, które... Sto siedemdziesiąte czwarte (chyba)?... Mogłabym wybrać tego Bolka... Gdyby nie fakt, że ostatnio z Prusem mi nie po drodze... Nie chcę się bawić w sentymenty. Ale czy mam inne wyjście?... Idziemy dalej. Donat?... Za mocno mi się kojarzy z pączkiem z dziurką. Bardzo lubię pączki, a imię samo w sobie jest ok, ale jednak bym nie nadała. Ezechiela kiedyś bardzo lubiłam, ale ostatnio zaczął mi się kojarzyć bardzo "biblijnie", u mnie odpada. Jan?... Błagam cię, przestań wreszcie myśleć o Englercie!... Nie myśl o Englercie!... NIE MYŚL O ENGLERCIE!... NIE MYŚL O ENGLERCIE!... Jednak nie Jasiu. Chociaż Mężczyzna Doskonały kusi... Juliana kiedyś uwielbiałam, teraz raczej nie wchodzi w rachubę. Szkoda, bo Ochocki to taki typ imiennika, który bym uwzględniła w moich wyborach. Juliusz?... Bardzo ładny i nieco "ciekawszy" od Juliana. Ale nie przychodzi mi do głowy żaden zacny imiennik... Oprócz Osterwy. Może jeszcze Verne, za którym, niestety, jakoś szczególnie nie przepadam - no, sorry, Winnetou, nie moje klimaty. A tylko jeden imiennik w postaci Osterwy to zdecydowanie za mało! Idziemy dalej. Ludwika kiedyś bardzo lubiłam, teraz już nieco mniej. Magnus odpada, nie przeskoczę skojarzenia z serią książek o Wespazjanie, którą czytałam jeszcze w podstawówce. Marian?... Niby Kociniak, ale też... postać z reklam Media Express czy czegoś-tam-podobnego. I głupkowate memy z Internetu. Szkoda Kociniaka, biedak znika pośród tych wszystkich dziwnych skojarzeń... Out. Sebald zdecydowanie na "nie". Przy Sykstusie mam mieszane uczucia. Niby kojarzy mi się z jakimś rzymskim legionistą, twardym jak głaz i nieświeże żelki, ale... z drugiej strony zbyt "papieski". Więc odpadka. Tymoteusz nie wchodzi w rachubę, mam już przesyt różnego rodzaju Tymków, niezależnie od tego, czy w pełnej formie są Tymoteuszami czy Tymonami. Wiktor dla mnie zbyt popularny. Poza tym przypomina mi się pewien mało rozgarnięty chłopiec spotkany kiedyś w sklepie. Miał na imię Wiktor. I miał też jeszcze mniej rozgarniętą mamusię i młodszą siostrzyczkę, która jako jedyna z tej trójki wydawała się mieć wszystkie pięć klepek. O Boschu, nie mam co wybrać... Help...

      Ale niech już będzie... Emilia i Bolesław.
      Bez zachwytów.
    • nadeeka Re: Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia 19.08.21, 10:45
      Wincenty Ludwik i Tekla Emilia ❤

      Wincenty Ludwik to mój wymarzony zestaw, uwielbiam! Mam też ogromny sentyment do Tymoteusza. Podoba mi się Ezechiel, Juliusz (kiedyś miałam go wysoko na liście), Wiktor, Bolesław też jest ok.
      Na Teklę bez zabawy pewnie bym się nie odważyła, ale w zabawie wybieram ją bez wahania. Bardzo, bardzo ją lubię. Nie jestem za to fanką Emilii, ale z Teklą tworzy ciekawy, staroświecki zestaw smile
    • dalenia Re: Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia 19.08.21, 12:57
      Tekla i Wincenty

      Zaszalałabym, a co! Teklę bardzo lubię, nie miałabym pewnie odwagi bez zabawy. Ale gdyby mnie kalendarz zmusił, to nadalabym z przyjemnością. Wincentego uwielbiam, a dziś mógłby być też Ludwik, może Juliusz, no i Ezechiel bardzo mi się podoba - choć to już duża abstrakcja wink
    • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia 19.08.21, 20:47
      Dziś proste: Emilia i Wiktor. Dla dziewczynki trochę bym się bała baaardzo przeze mnie nie lubianego "zgrubienia": Emila, no ale Luizy i Tekli nie lubię bardziej. Dla syna bezdyskusyjnie: wbrew wszystkiemu nadal bardzo lubię to imię i nawet realnie byłoby na mojej liście, gdybym planowała mieć dziecko. O tyle śmieszne, że Wiktoria jest przeze mnie wcale nie lubiana....
      • decadent46 Re: Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia 19.08.21, 20:58
        kocynder napisała:

        > Dla dziewczynki trochę bym się bała baaardzo przeze mnie nie lubianego "zgrubienia": Emila

        Miałam w klasie dziewczynkę, która prosiła, żeby mówić do niej Emila. Z trudem przechodziło mi przez gardło, łatwiej było mi używać pełnej formy. Jak mówiłam o niej w trzeciej osobie, używałam formy Emilka, tak też mówili do niej nauczyciele. Zresztą jakoś trudno mi używać "zgrubień" pochodzących od imion zakończonych na "-ia". No, może... Jula jeszcze przejdzie, ale gdyby nie sieć sklepów o tej nazwie... tongue_out Amela przypomina mi momenty, kiedy dzieci sąsiadów drą się na całe osiedle "Amela, wyjdziesz na plac zabaw?". Kornela i Emila za bardzo kojarzą mi się z męskimi odpowiednikami. Kilka lat temu w Lidlu usłyszałam "Oliwa, chodź!" - dla mnie oliwa to albo dzielnica Gdańska, albo oliwa z oliwek. Nie mam za to problemu z Oliwką, nie mam żadnych skojarzeń z oliwkami do jedzenia albo oliwką dla niemowląt. Rozala od Rozalii przyprawiłaby mnie o zawał, brr. A Natala to już w ogóle szczyt szczytów: tak pewna bardzo up...iwa dziewczynka, którą spotkałam rok temu w restauracji, wołała swoją siostrę, równie up...iwą jak ona sama big_grin No cóż. Dekadentowi tego typu formy nie przechodzą przez gardło. Dekadent czuje, że zaraz udławi się językiem, albo przynajmniej chipsami, które w międzyczasie podjada. Aua.
        • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 19 sierpnia 20.08.21, 06:37
          No więc właśnie... A ta "Emila" (niestety!) jest dość często słyszalna... Dwie Emilki, które znam też często ktoś woła czy określa tym właśnie mianem. A ja dostaję dreszczy. Dlatego realnie Emilki bym nie nadała - uważam za głupie badanie dziecku imienia którego jednej z częstych form nie znoszę (np nie nadała bym Magdaleny nie lubiąc brzmienia Magdy lub Madzi).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.