Dodaj do ulubionych

Zabawa kalendarzowa - 30 sierpnia

30.08.21, 10:16
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona – męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno pasujące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.

UWAGA: głosy nieregulaminowe (bez wskazania na jedno imię męskie i jedno żeńskie (albo ze wskazaniami spoza listy) są kasowane.

pl.m.wikipedia.org/wiki/30_sierpnia
Adaukt, Częstowoj, Częstowojna, Damroka, Feliks, Gaudencja, Ingeborga, Jan, Małgorzata, Miron, Piotr, Rebeka, Swojsław, Świetlana i Tekla.
Obserwuj wątek
    • decadent46 Re: Zabawa kalendarzowa - 30 sierpnia 30.08.21, 10:31
      Kocia krew, powiedział Dekadent, przeglądając dzisiejszą listę imion. Tragedia. Dramat większy niż "Dziady" i "Wesele" razem wzięte. Uaaaaaa. Najczarniejszy rodzaj czarnej rozpaczy. Tak, zgadłyście. Nie mam dzisiaj w czym wybierać. Z żeńskimi, normalnie, "kaczka Katastrofa". Praktycznie żadne mi dzisiaj nie pasuje. Ale trzeba coś wybrać...

      Wybieramy... Częstowojna odpada. Nigdy więcej wojny. Nie zachęca do nadania. Do Damroki wciąż jeszcze się przekonuję, na razie jeszcze nie stanęła na takim stopniu "lubienia", żebym mogła ją wybrać w zabawie kalendarzowej (ale jestem bardziej na "tak"). Gaudencja?... Ładne. Ale wolałabym, żeby imię, które wybieram, kojarzyło mi się z więcej niż jedną osobą. Chociaż naszą forumową Gaudencję lubię (jeszcze raz dzięki za pomoc w wątku Chaima!) big_grin Przy Ingebordze mam mieszane uczucia. Wprawdzie można zdrabniać ją do Ingi (bardzo lubię Ingę), ale z drugiej strony... Nie gustuję w imionach z tymi "burgowymi"/"borgowymi"/"bergowymi" końcówkami. Trochę kojarzą mi się z... nazwami niemieckich miast, ewentualnie z jakimś ogromnym zamkiem. Przyznam, że wolałabym "samodzielną" Ingę - bardzo lubię, miło mi się kojarzy. Ale Ingeborga odpada. Małgorzata?... Mogłabym nadać, posiłkując się myślą o Małgorzacie Braunek. Ale jest taka jedna osoba w moim otoczeniu, która ma tak na imię, a która zalazła mi za skórę... Nie, thank you. Rebeka?... Kiedyś bardzo lubiłam te wszystkie Rebeki, Estery i inne imiona "z tej bajki". Ale, jak już powiedziałam: KIEDYŚ, nie TERAZ. Właściwie to źle się wyraziłam. Rebekę nadal lubię, ale dla swojej córki zdecydowanie bym nie rozważała. Przechodzimy dalej. Świetlany "w polskich warunkach" w ogóle nie czuję. Ni w ząb i w całą szczękę big_grin Chociaż imię samo w sobie dobrze mi się kojarzy, bo z moją znajomą z zagranicy. Ale jednak nie. Teklę lubię, chociaż to skojarzenie z postacią z "Pszczółki Mai" wisi nade mną jak topór kata nad ofiarą. Bieda. Ale trzeba coś wybrać... Trudno... Niech już będzie ta Rebeka...

      Z męskim z kolei lekko, łatwo i przyjemnie - będzie Miron. Uwielbiam to imię od kilku lat. Chociaż przyznam się, że jakąś szczególną miłośniczką twórczości Białoszewskiego nie jestem big_grin

      Ostatecznie... Rebeka i Miron.
      Uwaga, zły dekadent.
    • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 30 sierpnia 30.08.21, 20:29
      Dla córki trudny wybór... Podoba mi się dziś prawie wszystko - no dobrze, nie podobają mi się Częstowojna i Tekla. Pozostałe - śmiało mogłabym nadać, może jeszcze wykluczyłabym Małgosię, ale nie z braku sympatii, a ponieważ jest w bliskiej rodzinie. Więc dziś wygrywa bardzo przez mnie lubiane imię: Damroka. Kojarzy mi się z jakąś słowiańską księżniczką, coś jak... Świteź, wieszcza Adama, ktoś pamięta? Więc taka bohaterka, zaklęta w coś, dla jakiejś wyższej racji.
      Dla syna trudno również, acz niejako z odwrotnym wektorem. Poza Janem z trudem dopuściłabym Piotra. Ale wolę Jana.
      Więc dziś Damroka - z ogromną przyjemnością, i Jan - również bez żalu, mimo popularności.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.