Dodaj do ulubionych

Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką....

09.09.21, 22:56
Witam,

rzadko udzielam się na tym forum, sporadycznie coś komentuję, ale lubię Was czytać. Tym razem potrzebuję porady/pocieszenia.. Jestem w 23 tc i czekam na synka. Jest problem z imieniem... Nigdy nie pomyślałabym, że będzie to dotyczyć mnie.. Wybór imienia dla chłopca jest drogą przez mękę. Gdyby to była córka nie byłoby problemu - mamy wybrane z mężem 2 imiona, które "wymyśliliśmy" jeszcze na długo przed naszymi zaręczynami i jakimikolwiek planami na powiększenie rodziny. Natomiast chłopak... istny dramat...

Od kiedy miałam 12-13 lat chciałam nazwać syna Stanisław lub Aleksander - są to dwa imiona, które podobają mi się od zawsze i nieprzerwanie. Niestety odpadają - mąż uważa, że Stachu jest beznadziejny i "absolutnie nie ma mowy", natomiast Aleksander jest zbyt popularny, a poza tym najbliższa przyjaciółka mnie ubiegła.

Od ponad miesiąca mówimy do brzuszka "Maksio", gdyż po wielu burzliwych dyskusjach (właściwie to niemal po wojnie) postanowiliśmy, że nazwiemy syna Maksymilian.
Dzisiaj nadeszło "załamanie": znajomi przygarnęli pieska i nazwali go... Maks! Nie wiem czy to burza hormonów czy co, ale chce mi się płakać... Dlaczego ludzie nazywają zwierzęta ludzkimi imionami? To powinno być prawnie zabronione!
Czy mam się tym przejmować? Czy mam nazwać syna tak jak już po długich mękach postanowiliśmy..?
Przerobiliśmy już tyle imion, że to jest szok... Jedynym imieniem, które podoba nam się z mężem równie mocno jest Piotr, ale tak ma na imię szwagier męża.. Więc odpada...

Przez jakiś czas miał być Wojtek, ale kuzynka męża ma syna o tym imieniu - też nie chcemy się powtarzać.
Nikodem - niby zawsze mi się podobał, ale coś mi w nim nie pasuje... Brakuje mi zdrobnienia..
Kacper - dziecko może się urodzić w Trzech Króli, więc odpada... uncertain
Eryk - jak mi ktoś powie do syna "Erysiu" albo "Rysiu" to zabiję..
Bartek - pomysł męża. Absolutnie nie pasuje do nazwiska, które zaczyna się od liter "Babi.....".. Za dużo tego "ba-ba".
Wiktor - w połączeniu z nazwiskiem robi się "wikTORBAbi...." -> szłyszę tam "torbę".
Oskar - inicjały O.B. ? Nie bardzo.. uncertain
Gabriel - niby ok, Gabryś jest fajny, ale ... podobnie jak Nikodem - coś mi tu nie do końca gra..
Robert - brak zdrobnienia, no i tak ma na imię kierownik męża - nie chcę, żeby ktoś nam dogadywał, że się podlizujemy.
Nie chce mi się wymieniać wszystkich... ale obgadaliśmy wszystkie imiona z listy tych nadanych w 2020r. I na każde jest jakieś "ale" sad
Chce mi się płakać...
Co robić? Czy mój Maksio to nadal Maksio...?
Obserwuj wątek
    • sulimira Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 09.09.21, 23:32
      To zalezy od ciebie. Jezeli bardzo przeszkadza ci to imie pieska to szukajcie dalej, macie czas.
      Jezeli Aleksander sie podobal to moze Aleksy lub Oleg, Olgierd? Zamiast Wiktora moze Witold?
      Propozycje: Ksawery, Remigiusz, Florian, Maurycy, Jerzy, Wladyslaw, Mieszko, Kazimierz, Milosz, Wincenty
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 09.09.21, 23:47
        Dzięki smile
        Mąż nie zgodzi się na: Aleksego, Olgierda, Remigiusza, Floriana, Jerzego, Władysława, Mieszka, Wincentego - to nie są jego klimaty, on w ogóle nie lubi "starych" imion sad
        Kazimierz jest w rodzinie z takim nazwiskiem jak my.
        ksaweRYBAbi ... Słyszę tam rybę...
        Maurycy - kot znajomych.
        Miłosz - syn znajomej, istny szatan.
        Oleg zbyt wschodni.
        Witold chyba nie jest moim faworytem , chociaż doceniła bym u kogoś innego.
        • sulimira Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 00:05
          Gniewko, Konrad, Gabor, Makary, Kajetan, Leonard, Marceli, Kornel?
          • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:11
            Wszystkie odpadają uncertain
            • sulimira Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:29
              Ciezki orzech do zgryzienia. A jak zapatrujecie sie na calkiem odlotowe imiona typu Lotar, Dagobert czy Zawisza? A moze Kosma lub Hugo?
              • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 10:12
                Obawiam się, że mój mąż w ogóle nie zdaje sobie sprawy z istnienia takich imion. Ostatnio był wielce zdziwiony, gdy usłyszał imię Łucja i nie wiedział co to za imię Frania (Franciszka). Także wiecie...
                Sama też nie nadalabym imion typu Zawisza (jestem z Bydgoszczy wink ) czy kosma , bo dla mnie to już też za duży hardcore wink chociaż doceniam u innych
                • sulimira Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 14:55
                  Ah, jezeli Lucja i Frania sa juz ewenementami to Zawisza czy Oktawian to nazwy innych planet wink
                  A jak maz widzi ta sytuacje? Czy imie psa tez mu przeszkadza?
                  • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 15:29
                    Nie przeszkadza mu, chcę mimo wszystko Maksymiliana...
                    • sulimira Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 23:37
                      W sumie imie Maks jest bardzo popularne dla pieskow od dawna. Zanim nastapila moda na imie Maks to bylo to modnym imieniem dla psow. Szczerze powiem, ze Maks kojarzy mi sie z pieskiem z wagi mojego wieku. To powiedziawszy, moje psy maja psie imiona, ale nie mam problemu z nadawaniem im ludzkich imion poniewaz uwielbiam te stworzenia. Jak widzisz bardzo wiele osob odczuwa tak samo i mozna spotkac przerozne ludzkie imiona u psow i kotow. Zabrzmi to dziwnie, ale moze sprobuj zapoznac sie z historiami jakis heroicznych psow i zrozumiec ta wiez, moze wtedy nie bedzie ci tak przeszkadzac? Mysle, ze to jest lepsze rozwiazanie niz na sile zmienianie imienia dziecka.
                • sulika Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 16:41
                  dasza_dm napisała:

                  > Sama też nie nadalabym imion typu Zawisza (jestem z Bydgoszczy wink
                  Haha, dla mnie to też nazwa Klubu, jakos tak trudno mi się przyzwyczaić, że to imię męskiesmile
    • juta.malcolm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 09.09.21, 23:48
      Ja bym się znajomymi nie przejmowała, a szczególnie ich psem. Znajomości, jak to w życiu bywa, ucierają się. Dziecko imię nosić będzie na zawsze. Maksymilian to imię bardzo piękne i jeśli wam obu ono pasuje to nie patrzyłabym na niczyjego psa.
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:13
        Dzięki smile
      • decadent46 Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 09:32
        Chciałam powiedzieć to samo. Też bym nie przejmowała się pieskiem ani znajomymi. Znajomości kiedyś się zacierają, prędzej czy później. Jeżeli Wam obojgu podoba się Maksymilian, to śmiało nadawajcie. Ale jeżeli nie czujecie tego imienia, to może to nie to?... 🙂 W każdym razie nie przejmowałabym się psem!

        Głowa do góry, Daszo! 😁
        • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 10:16
          Mąż tak się nastawił na Maksia, że już o innym nie chcę słyszeć. Ja też już się przyzwyczaiłam i widzę oczami wyobraźni mojego Maluszka...
          Więc może faktycznie muszę trochę "opanować emocje" wink
          Dzięki smile
    • dierde Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 09.09.21, 23:58
      Jak ja ciebie rozumiem! Przy wyborze imienia dla pierworodnej nasza z mężem lista imion była oj długa.
      Wyłącznie do was z mężem należy decyzja czy nadać Maksymiliana, mogę tylko wypowiedzieć się co bym zrobiła gdybym znalazła się w podobnej sytuacji. Pieski moich znajomych nazywają się Kuba (!!) i Róża. Więc jestem świadoma że jakiekolwiek imię się nada w przyszłości można spotkać pieska o tym imieniu. W końcu to są przemiłe i wierne stworzenia. Jednak osobiście nie nadałabym imienia którym wabi się piesek (którego już znam) moich znajomych (których już znam). Ale jak już pisałam to zależy tylko od was i od tego na ile wam to przeszkadza.
      Co do innych twoich wątpliwości. Jeżeli gustujecie w imionach popularnych to ja bym nie przejmowała się zbyt tym że tak się nazywa np szwagier, syn kuzynki czy kierownik smile Bartek, Wiktor - również nie analizuję tego tak mocno, dla mnie imię nie pasuje do nazwiska kiedy to np Borys Borys (i imię i nazwisko) lub kiedy tworzy ośmieszający zestaw. Ale jeżeli tobie mocno przeszkadza to rozumiem że jest nie do nadania.
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:15
        Gdyby to tylko ode mnie zależało to mój syn miałby na imię pewnie coś koło Kazika/Tadzika/Jeremiego/Jerzego.. Nigdy nie gustowalam w popularnych imionach, wręcz mnie odpychały, no ale do tanga trzeba dwojga.... Więc musimy iść na kompromis.
    • juliseid Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 00:41
      Wy musicie wiedzieć czy aż tak przeszkadza wam Maksio pies....Ludzie traktują pieski jak członków rodziny, jak swoje dzieci i chyba dlatego nadają im takie ludzkie imiona.
      Ja z kolei mam Lilianę 12 latkę, a moja bliska kuzynka od roku ma suczkę Lili 🤔☺️
      Wasz syn będzie miał na imię Maksymilian...a nie Maksio ! A że zdrobnienie podobne, moze będziecie inaczej go zdrabniac smile
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:17
        Często jeździmy do tych znajomych i boję się sytuacji, że oboje będziemy wołać "Maks!", tylko że do jednych przybiegnie pies, a do drugich mały człowiek....
        • sajant Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 19:08
          Gdybyście mieli odrobinę poczucia humoru, zrobilibyście z tego żart sytuacyjny, a potem nikt by nie zwracał uwagi.
          • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 21:31
            Rzeczywiście - jesteśmy sztywniakami tongue_out dzięki
            • sajant Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 22:18
              No jesteście, nie ma się co oszukiwać. Powodzenia w wyborze imienia.
    • emnilda.wolna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 02:21
      Rozumiem Twoje emocje, my tak mamy z imionami żeńskimi, zawsze jakieś ale.

      Co do Waszych typów:
      "Kacper - dziecko może się urodzić w Trzech Króli, więc odpada..." - Kacper ma imieniny 4 razy w roku, nie przejmowałabym się.
      "Eryk - jak mi ktoś powie do syna "Erysiu" albo "Rysiu" to zabiję" - też bym się tym nie martwiła, to nie są zdrobnienia zrośnięte z imieniem jak np. Gosia z Małgorzatą, zwłaszcza Ryś.
    • ilia.1 Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 05:59
      Wszystkie podane imiona są bardzo ładne, tradycyjne. Osobiście wybrałabym Maksymiliana (zdrobnienie: np. Maks, Maksio, Maksiu), Wiktora (zdrobnienie: np. Wiki, Wikuś, Wiktorek) lub Nikodem (zdrobnienie: np. Niko, Nikoś, Nikodemek).

      Sugestie imion: Mikołaj, Feliks, Fryderyk, Edwin, Edgar, Edmund, Edward, Olaf, Hubert, Norbert, Zachary, Jeremi, Artur, Ludwik, Stefan, Tadeusz, Teodor, Milan, Fabian, Julian, Juliusz, Lucjan, Roch, Iwo, Bruno(n), Hugo, Dominik, Henryk, Klemens, Ignacy, Leopold.
      • ilia.1 Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:07
        Kordian, Tytus, August, Kosma, Samuel, Emanuel, Tristan, Alfred, Damian, Piotr, Filip, Karol, Oktawian.
        • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 06:19
          Wiele z tych imion proponowałam mężowi, część występuje w rodzinie, części ja sama bym nie nadała.. Ale dziękuję za podpowiedzi smile
    • annthonka Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 09:24
      Ludzie nazywają psy ludzkimi imionami i tego nie zmienisz. Ja sama akurat nie widzę w tym nic złego, zresztą dwa z moich psów też noszą ludzkie imiona (ok, rzadkie, ale jednak). Z kolei suczka mojej przyjaciółki nosi zdrobniałą formę mojego imienia, więc czasami nie wiem, do której z nas się zwraca wink. Poznałam również psa, który ma na imię tak jak jeden z moich synów. Ale w niczym mi to nie przeszkadza.

      Gdyby chodziło o mnie to Maksio pozostałby Maksiem bez względu na wszystko smile. Jeżeli Tobie to bardzo przeszkadza, to szukajcie dalej. Max jest dość popularny wśród psów, więc pewnie jeszcze nie raz natkniecie się na psiaka o tym imieniu.

      Jednak jeżeli Maksymilian jest tym jedynym imieniem, to nie warto rezygnować tak od razu. Daj emocjom ochłonąć i zobaczysz co dalej.

      Głowa do góry smile
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 10:13
        Dzięki smile
        Może faktycznie muszę ochłonąć
    • cyprysiowa Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 10:26
      Udawalabym że pies nie istnieje .
      Nazwałbym syna tak jak planowałam.
      Napiszę tylko że tu gdzie mieszkamy a mieszkamy 15 lat nagle sąsiadka nazwała psa moim imieniem i drugiego psa imieniem syna (syn ma już 10 lat i co mam mu imię zmienić?) Sobie też? I nie nosimy w ogóle imion nadawanych zwierzakom tym bardziej zdziwienie było jak usłyszeliśmy jak wola. Udajemy że tego nie słyszymy .
    • paula.anna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 12:21
      Po pierwsze zarówno Stasiek jak i Alek są baaaardzo poularni.
      Pies Maks- rozumiem twoje rozgoryczenie.
      Czy to bliscy znajomi?
      Spotykacie się?

      Jeśli nie i naprawdę podoba ci się Maksymilian- rozważyłabym zignorowanie psa Maksa.

      Z waszych propozycji podoba mi się tylko Wojtek...

      Jeśli mąż nie lubi "starych" imion, szukałabym klasyków.
      Adam itp.
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 15:28
        Pisałam, że widzimy się często..
        Mamy trzech Adamów w rodzinie - jeden ma nasze nazwisko, także odpada ...
        • paula.anna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 15:52
          Adam to był tylko przykład- imienia znanego w różnych pokoleniach.

          Jeśli często widujecie właścicieli Maksa- to kiepsko.
          Mnie by to chyba przeszkadzało.
          Czy będzie przeszkadzać wam, że ktoś przy was woła psa imieniem waszego syna- to tylko wy wiecie, albo się dowiecie 😉.
    • olinininka Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 17:02
      Idź za głosem serca. U znajomych jest wiele psów i kotów o ludzkich imionach, a obok żyją imiennicy. Znajoma ma kota Maćka a syn naszej wspólnej koleżanki to Maciek 😀 i żadna nie zmieniła imienia.
      Pies moich dziadków miał za to imię jak nazwisko zięcia od strony siostry mojego dziadka. Imię wybrane zanim pojawił się zięć.
      A może zamiast Maksymiliana nazwijcie synka Maksym? ewentualnie nie zdrabniajcie i nazywajcie go Maksymilian a nie Maks
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 17:08
        Mąż mojej koleżanki ma na imię Maksym, zresztą.. dla mnie trochę takie "urwane" jest to imię..
        A co do Maćka to mój Tata też chciał tak nazwać kota, którego przygarnęliśmy gdy jeszcze mieszkałam z rodzicami 😅😂
    • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 17:09
      A tak trochę"abstrahując": zwracałybyście uwagę na inicjały?
      • 1.wetta.1 Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 17:37
        Ja niestety tak. I nie nazwałam syna imieniem Sergiusz, bo nazwisko na s. I skojarzenie było dla mnie zbyt silne. Teraz trochę żałuję.
        • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 21:31
          Rozumiem...
      • paula.anna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 11.09.21, 08:44
        Zależy, jakie go inicjały.
        Były wątki o tym, poszukaj.

        Myślę, że nie przejmowałabym się bardzo inicjałami typu ob.
        Kto jeszcze pamięta te tampony? I kto skojarzy?
        • juta.malcolm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 11.09.21, 09:23
          nawet nie pomyślałam o tamponach tylko o Odczynie Biernackiego i się zastanawiałam, czemu komuś to przeszkadza! haha
          • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 11.09.21, 21:11
            Ha! Dobre big_grin
      • annthonka Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 11.09.21, 10:08
        Ja na to nie zwracałam uwagi i zupełnie niechcący wyszły mi bardzo fajne inicjały u wszystkich (pierwsze imię + drugie imie + nazwisko).

        Tylko WC by mnie powstrzymało, ale skoro planujecie Maksymiliana to nie widzę problemu.
      • sulika Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 11.09.21, 14:11
        Zależy jakie inicjały. Ale myślę, że raczej by mi to nie przeszkadzało.
    • sajant Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 10.09.21, 17:34
      W czym przeszkadza wam Maks znajomych, bo nie rozumiem? To tylko imię czyjegoś psa.
    • dalenia Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 13.09.21, 15:25
      Daszo, mogę gratulacje!

      Co do imienia, to trudna sprawa. Próbuję się postawić w Twojej sytuacji i chyba nie rezygnowałabym z Maksa. Jeśli to wypracowany wspólnie kompromis, przywykliście do tej myśli, to nie szukałabym ponownie. Rozumiem, że może to być kłopotliwe przy spotkaniach, ale chyba bardziej byłoby mi głupio będąc na miejscu znajomych wink
      • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 13.09.21, 23:56
        Dziękuję smile
        Faktycznie imię nadal nam się podoba...
        Podejrzewam, że raczej przy nim zostaniemy smile
        • gaudencja Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 05.10.21, 23:07
          Myślę, że nie ma co zmieniać imienia ze względu na psa.
          Moja przyjaciółka z dzieciństwa nazwała kiedyś psa na moją cześć (używanym w rodzinie i wśród najbliższych znajomych zdrobnieniem). A koty były ponazywane imionami jej i jej rodzeństwa. Z rozrzewnieniem to wspominam, a zwierzaków niestety dawno już nie ma z nami.
    • sulika Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 13.09.21, 16:50
      Myślę, myślę i myślę... chyba gdyby nie było żadnego innego kompromisu, nadałabym tego Maksia.
    • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 07.01.22, 18:17
      No i proszę... Kolejna "szpila"..

      Mój kuzyn został ojcem. Cały czas mówił, że da swojemu synowi na imię Leonardo bądź Leo (tak, wiem, serio....), ewentualnie Marcel. Na naszego Maksymiliana odparł, że on by tak swojego dziecka nie nazwał, bo miał kiedyś psa Maksa. Tymczasem młody urodził się dziś rano i jakie otrzymał imię? Maksymilian!!!

      Zawsze z lekkim zdziwieniem czytałam wątki w stylu "kuzynka ukradła mi imię", ale kurczę... nie myślałam, że jeśli mnie to spotka to tak mnie to dotknie.. aż jestem zdziwiona ...

      Tylko potwierdza się teza, aby do końca nie zdradzać planowanego imienia
      • paula.anna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 07.01.22, 18:31
        O kurcze!
        Niefajnie.
        Współczuję.
        I co teraz?
        Czy w tej sytuacji nadal bierzesz Maksymiliana pod uwagę?
        • dasza_dm Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 07.01.22, 19:33
          Tak, już od dawna mówimy do brzuszka "Maksiu" .. To jest przemyślana decyzja, dyskutowana z wieloma za i przeciw, a nie nagły zachwyt z dnia na dzień (mam wrażenie, że taka sytuacja ma miejsce u kuzyna właśnie... ) ...
          Ech.... Przykro mi po prostu
          • paula.anna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 07.01.22, 19:45
            Rozumiem.
            Przegapiłam fakt podjęcia ostatecznej decyzji.

            Ja byłabym pewnie wściekła...
      • emnilda.wolna Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 07.01.22, 19:47
        Współczuję. Co za zachowanie. sad
      • sulimira Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 07.01.22, 21:56
        Bardzo to przykre. Teraz imie bedzie sie w rodzinie powtarzac. Ludzie maja tupet. Lepiej nie zdradzac imienia poniewaz jak to czesto sie okazuje niby uwazaja, ze imie "udziwnione" lub cos innego, a po kilku miesiacach osluchania sie imie okazuje sie najpiekniejszym na swiecie.
        Slow mi brakuje na poocieszenie
      • abiela Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 15.01.22, 21:51
        Współczuję, byłabym wściekła!
        Ja bym zmieniła imię, bo nie lubię powtarzania, ale mam w dalszej rodzinie powtarzające się imię i nie było problemu.
      • gaudencja Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 03.04.22, 15:16
        dasza_dm napisała:

        > Tylko potwierdza się teza, aby do końca nie zdradzać planowanego imienia

        Rzeczywiście, ależ zwrot akcji. Problem niby niezbyt ważki, ale jednak bardzo niemiło.
      • sulika Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 06.04.22, 02:32
        Ojej, dopiero zobaczyłam Twoją wiadomość. Bardzo mi przykro, Daszo.
    • kocynder Re: Synu, dlaczego nie jesteś dziewczynką.... 03.04.22, 16:38
      Jak rozumiem Bartek od Bartosz? To może i faktycznie to "Ba" byłoby za blisko siebie. Ale Bartłomiej? Zasadniczo jeśli ktoś się przedstawia z imienia i nazwiska - to zwykle podaje pełne imię. W tej sytuacji Ba-rtosz Babi... Faktycznie troszeczkę może zgrzytnąć, ale już Bartłomiej, z racji tej, że jest po prostu dłuższym imieniem już tak nie razi. A zdrabniać można tak samo do Bartka.
      Zdrobnieniem od Nikodema może być Niko, Niki, tak zdrabniany jest jedyny Nikodem jakiego znam. Bardzo zresztą fajny.
      Na temat Kacpra się nie wypowiem, bo go nie lubię, więc... wink
      Eryk jest bardzo dobrym imieniem. Znam dwóch Eryków i jakoś nikt żadnemu z nich nigdy nie "Erysiował", a już tym bardziej nie "Rysiował". Zwykle mówi się o nich i do nich po prostu Eryk. A imię samo w sobie jest dość "mocne", krótkie i męskie.
      O Wiktorze lepiej nic nie napiszę, bo to jedno z moich ulubionych imion, i całkiem serio - tej "torby" poza tobą prawie nikt nie "wyłapie", choć rozumiem, że TOBIE przeszkadza.
      Oskar, powiedziałabym, że podobnie jak Eryk. Imię dość krótkie, zdecydowane, nie wymagające jakichś spieszczeń, samo w sobie, w pełnej wersji bardzo wygodne "w użyciu". A inicjałem bym się nie przejmowała, tak na prawdę mało kto i mało kiedy używa inicjałów.
      Gabriela znam jednego i to koszmarny, rozwydrzony syn znajomej, więc nic nie powiem. Imię samo w sobie niezłe, acz mi się zdrobnienie Gabryś niezbyt podoba. Choć jeszcze gorzej dla chłopaka brzmi Gabi, a i z tym się spotkałam...
      Robert - też fajny wybór. Imię tradycyjne, solidne. Troszkę brak fajnych zdrobnień, ale swobodnie może być użytkowane w wersji pełnej. Na prawdę nikt nie założy, że nadaliście imię dziecku, żeby się podlizywać kierownikowi! Pomijając już drobiazg, że za dwa lata mąż może zmienić prace i jego kierownik będzie miał już całkiem inne imię!
      No i na koniec Maksymilian. Tym, że to imię psa bym się nie przejmowała. Dla mnie Maks byłby wykluczony, bo to jedno z obecnie najpopularniejszych imion w mojej okolicy: w każdej piaskownicy trzech Kubusiów, trzech Maksiów, trzy Julcie, dwie Lenki i trzy Zuzie... No, nie chciałabym, żeby mój synek był jednym z szesnastu w przedszkolu o tym imieniu...
      Szkoda, że odrzuciliście Witolda - jest niezbyt popularny, a równocześnie nie "z pokolenia dziadków". Ma sporo ładnych zdrobnień (Witek, Wicio, Wituś itd)...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.