Dodaj do ulubionych

Zabawa kalendarzowa - 11 września

11.09.21, 20:26
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona – męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno pasujące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.

UWAGA: głosy nieregulaminowe (bez wskazania na jedno imię męskie i jedno żeńskie (albo ze wskazaniami spoza listy) są kasowane.

pl.wikipedia.org/wiki/11_wrze%C5%9Bnia
Ademar, Aisza, Bonawentura, Dagna, Diodor, Diodora, Diomedes, Dydym, Dydymus, Emilian, Feliks, Hiacynt, Jacek, Jacenty, Jan, Krzesisław, Krzesisława, Naczęsław, Pafnucy, Piotr, Prot, Teodora i WIncenty.
Obserwuj wątek
    • decadent46 Re: Zabawa kalendarzowa - 11 września 11.09.21, 20:40
      Ale chrzan, pomyślał Dekadent. Ale chrzan. Normalnie do musztardy z takim wyborem. Z żeńskich w grę wchodzi tylko Dagna. Nie jest to może moje ulubione imię, ale skoro dzisiaj brak jakiejkolwiek "nadawalnej" alternatywy... Do musztardy z tym wszystkim, powiedział Dekadent, wybierając Dagnę. Z męskim dramat większy niż "Dziady" i "Wesele" razem wzięte. Najbardziej "akceptowalny" jest dla mnie Piotr - lubiany przeze mnie, mający zacnych imienników (Fronczewski, Rubens), ale jednocześnie popularny i zajęty w rodzinie. A więc out. Mógłby być jeszcze Jan, wiadomo, na czyją cześć, ale... Biedny Mężczyzna Doskonały, pewnie jest już bardzo zmęczony tym ciągłym wybieraniem jego imienia. Nie, należy mu się odpoczynek. Odpocznij, kochany Mistrzu. Idziemy dalej, do kolejnych imion. Ademar odpada. Taki dla mnie... trochę niedokończony Waldemar. Bonawentura fajny, ale nieco przydługi, poza tym brakuje mi zdrobnień. Diodor?... Toż to lutnik z filmu "Quo vadis". Lubię "Quo vadis", ale podziękuję. Diomedes to tylko i wyłącznie ten facet z mitologii, co to hodował te swoje koniki, mające dziwne zamiłowanie do mięska. Ludzkiego mięska. Nie daj Borze, żeby mały Diomedes kiedyś zechciał pożreć mamusię... tongue_out Brrrrr, pomyślał Dekadent i aż się otrząsnął. Idziemy dalej. Emilian ładny, ciekawy, ale mam jedno niefajne skojarzenie. A poza tym w rodzinie jest już Emil. Feliks?... Lubię, ale dla dziecka bym nie rozważała. Tak samo Wincenty. Hiacynt?... Ładnie. I pachnąco. Artystyczna wyobraźnia Dekadenta poczuła się pobudzona. Rozważę. Jacenty?... "Jacenty Kicaj", czyli zając z komiksów drukowanych na końcu "Świerszczyka". Krzesisław i Naczęsław to nie do końca mój gust. Pafnucy?... Mam za mocne skojarzenie z książeczką z dzieciństwa, w której główni bohaterowie mieli psa o tym imieniu. Prot?... Do rozważenia. Ostatecznie w grze pozostały trzy imiona: Hiacynt, Jacek i Prot. Rzuć monetą, Dekadencie. I co wypadło?... Niech będzie Jacek - mam miłe skojarzenie z kolegą mojej mamy. I z Kaczmarskim. Ehhh, Kaczmarski, lubiło się jego piosenki. Kaczmar, wróć!... wołało się kiedyś w myśli. Niech dzisiaj wygra sentyment. Niech będzie Jacek.

      Ostatecznie... Dagna i Jacek.

      Chrzan welcome to... tongue_out
    • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 11 września 11.09.21, 20:47
      Hmmm... Poza Diodorą, która dla mnie brzmi jak "podrasowana" dioda i Krzesisławą, że względu na końcówkę -sława wszystkie kobiece są "do przyjęcia". Aisza, Dagna i Teodora. Aiszę bym odrzuciła że względu na pewną piosenkę. Dawno temu był taki hit, obecnie większość pewnie nawet nie pamięta, ale ja mam "w uszach" ten rytm... Nie jest to ZŁE skojarzenie, piosenka była bardzo fajna, melodyjna its, ale dla córki bym nie wybrała tego imienia. Teodora mi się podoba w pełnej wersji, ma sporo fajnych zdrobnień... Dagna jest "trudniejsza". No dobra, dziś Teodora.
      Dla syna dziś jedyne, które mi się podoba to Jan. Obecna popularność psuje, ale z myślą o Mężczyźnie Doskonałym...
      Więc Teodora i Jan.
    • nadeeka Re: Zabawa kalendarzowa - 11 września 11.09.21, 21:55
      Wincenty Feliks ❤ i Dagna

      Dziś jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana. Wincenty to moje ulubione imię, Feliksa też mam wysoko na liście.
      Dagnę również bardzo, bardzo lubię. Przez jakiś czas miałam ją nawet na liście 15 ulubionych.

      Dziś mogłabym mieć kilku synów, bo podoba mi się jeszcze Naczęsław, Pafnucy (choć na niego nie miałabym raczej odwagi), Jacenty (po przodku), Ademar i Krzesisław.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.