Dodaj do ulubionych

Zabawa kalendarzowa - 21 września

21.09.21, 09:53
Dawniej częste było nadawanie imion z kalendarza. W myśl tej zasady robimy sobie taki właśnie kalendarz, w którym codziennie odnotowujemy DWA imiona – męskie i żeńskie, które nadalibyśmy, gdyby był przymus nadawania właśnie imion z kalendarza. Nawet jeśli nie będzie danego dnia imienia, które by nas zachwycało, to z konieczności wybieramy jedno pasujące najbardziej, zamiast szukać fajnych w okolicy.

UWAGA: głosy nieregulaminowe (bez wskazania na jedno imię męskie i jedno żeńskie (albo ze wskazaniami spoza listy) są kasowane.

pl.wikipedia.org/wiki/21_wrze%C5%9Bnia
Aleksander, Bernardyna, Bożeciech, Daria, Euzebiusz, Hipolit, Hipolita, Ifigenia, Jonasz, Kastor, Konon, Marek, Mateusz, Maura, Melecjusz, Melisa, Pacyfik i Pamfil.
Obserwuj wątek
    • decadent46 Re: Zabawa kalendarzowa - 21 września 21.09.21, 10:04
      Z żeńskim, normalnie, dramat społeczny. Praktycznie żadne nie wchodzi w rachubę. Bernardyna zbyt mocno kojarzy się z rasą psa. Wprawdzie pieski to kochane, wierne, urocze stworzenia, ale jakoś nie wyobrażałam sobie mieć córki o imieniu Bernardyna. Może Spaniela, zdrobniale Ela?... Albo Teriera, dla przyjaciół Terka?... Nie-e. Darię lubię, ale miałam w podstawówce koleżankę o tym imieniu. Raz bywała miła, raz pyskata. Do dziś pamiętam, jak zrobiła łajnoburzę na pół szkoły, bo nie chciałam pożyczyć jej długopisu. Dym jak stąd na Księżyc. A to nie moja wina, że potrzebowałam akurat TEGO długopisu. Podziękuję. Hipolita fajna, ale... Zdrobnienie Hipka? Hipcia?... "Hipcia, nie pluj kaszką" do maluszka - jak to wdzięcznie brzmi, nie ma co. Albo "Hipka, natychmiast przestań pisać brzydkie słowa w zeszycie do polskiego!"... Dekadent z trudem powstrzymał śmiech. Lecimy. Ifigenia byłaby niezła, bardzo lubię mitologiczne imiona, ale... zbyt silne skojarzenia z ofiarowaniem Ifigenii. Komu i co ma ofiarować?... Czy sama ma się złożyć w ofierze?... Już by wystarczyło, kiedy pewnego dnia poświęciłaby się w celu uratowania najlepszej przyjaciółki przed twardą ręką pani od fizyki. Idziemy dalej. Maura jakoś nigdy mi nie podchodziła, odpada w przedbiegach. Melisa bardzo ładna, czuję w niej taki urok... Imię jak dla malutkiej wróżki mieszkającej w Ziołowym Królestwie, delikatnej istotki władającej całą naturą. Ale... jednak jej nie czuję. Ale ze wszystkich imion jest jednocześnie "najlepsza". Czyli będzie Melisa. Z chłopcem nie ma problemu - dziś będzie Hipolit wink

      Ostatecznie... Melisa i Hipolit.

      Takie fifty/fifty.
      • gaudencja Re: Zabawa kalendarzowa - 21 września 07.10.21, 22:37
        decadent46 napisała:

        > Z żeńskim, normalnie, dramat społeczny.

        Nie przesadzajmy z tymi dramatami, większość jednak wybiera z mniejszą lub większą satysfakcją. Permanentne dramaty przeżywają tylko ci, którzy poruszają się w zaklętym kręgu najpopularniejszych imion ;-P


        > erne, urocze stworzenia, ale jakoś nie wyobrażałam sobie mieć córki o imieniu B
        > ernardyna. Może Spaniela, zdrobniale Ela?... Albo Teriera, dla przyjaciół Terka
        > ?... Nie-e.

        A teraz pomyśl, że w Polsce jest 1360 Bernardyn. Jakbyś się czuła, zaglądając na forum jako jedna z nich, czytając takie komentarze?

        > e... Zdrobnienie Hipka? Hipcia?... "Hipcia, nie pluj kaszką" do maluszka - jak
        > to wdzięcznie brzmi, nie ma co. Albo "Hipka, natychmiast przestań pisać brzydk
        > ie słowa w zeszycie do polskiego!"... Dekadent z trudem powstrzymał śmiech.

        Jedno z dorosłych już dziewcząt z mojej rodziny było nazywane Hipcią (mając zupełnie inaczej na imię). I nie musieliśmy powstrzymywać śmiechu, a dziewczę żyje, ma się dobrze, robi karierę naukową i nazywanie go Hipcią nie zrujnowało mu psychiki.
        A jakbyś zdrabniała wybranego przez Ciebie Hipolita?
    • nadeeka Re: Zabawa kalendarzowa - 21 września 21.09.21, 10:46
      Ifigenia Maura i Jonasz

      Dziś bardzo prosty wybór. Uwielbiam Ifigenię; jedyny problem, jaki z nią mam, to zdrobnienia. Ifka? Gienia? Brrr. Maura na drugie, a nie na pierwsze, bo kojarzy mi się z maurem, a poza tym mój Kot to Maurycy. Maurynio i Maurunia? Mauryś i Maurusia? 😅
      Jonasz bardzo chętnie i bez żadnego "ale" smile
    • dalenia Re: Zabawa kalendarzowa - 21 września 21.09.21, 16:22
      Daria i Jonasz

      Ale wybór wink lubię Darię, ale nie na tyle, by nazwać tak córkę. Mogło być jednak znacznie gorzej. Jonasz nie jest moim faworytem, kojarzy mi się bardzo nazwiskowo. Znowu - mogło być gorzej, ale mogło być też lepiej wink wolałabym Aleksandra, choć w moim mieście szalenie popularny, no i mamy w najbliższej rodzinie.
    • kocynder Re: Zabawa kalendarzowa - 21 września 21.09.21, 21:05
      Bernardyna? Nie, no, albo "zakonnica" albo suka psa rasy bernardyn. Odpada. Daria? Może... Hipolita w pełnej wersji brzmi świetnie. Tak... Szlachetnie. "Panna respektowa" księżnej Wiśniowieckiej mogłaby nosić to imię, albo bohaterka romansu. Poza tym płótno Rubensa "Pas Hipolity"... Z drugiej jednak strony nasuwające się zdrobnienie "Hipcia"... Brrr... Nie, stanowczo nie! Ifigenia to tylko "w Taurydzie". Maura? Może... Melisa to na uspokojenie. Czyli zostały Daria i Maura. W sumie obie bym mogła nadać. Niech będzie dziś Daria.
      Dla syna zaś dramat i majonez! Znaczy w duuużym tłoku ujdzie Aleksander, ujdzie Marek i ujdzie Mateusz. Hipolit tylko w pełnej wersji (nawet chętnie!), ale Hipcio? Hipek? O nie! Z tych "możliwych" najładniejszy jest Mateusz (kończy się na "sz"! wink ).
      No to Daria i Mateusz. Ujdzie.
    • misslucky133 Re: Zabawa kalendarzowa - 21 września 22.09.21, 10:12
      Alek(ander) i Daria, oba w miare mi sie podobaja. Bernardyna za ciezkie, Hipolita kojarzy mi sie wylacznie z Hipopotanem (zdrobnienie Hipcia?), Ifigenia zbyt wydumane, Maura jak z brazylijskiej telenoweli a Melisa teoretycznie ladne ale jak dla mnie brzmi zbyt pretensjonalnie. Dla mnie akurat Melisa to jeden work z Jessica, Amanda i innymi tym podobnymi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.