3 listopada - mocne

03.11.04, 19:34
Temu dniu patrinuje wielu świętych, a między innymi:

● Hubert z Maastricht-Tongern-Leodium, patron rzeźników, kuśnierzy,
pracujących przy obróbce metali, odlewaczy, wytwórców przyrządów
matematycznych, matematyków i ludwisarzy; opiekun psów myśliwskich; wyzwany w
przypadku pogryzienia przez psa; wścieklizny u psów; ukąszenia przez węża;
wodowstrętu;

● Pirmin; wzywany w przypadku zatruć pokarmowych; dżumy; zagrożenia przez
węże, robaki i inne szkodniki;

● Marcin de Porres; patron sprawiedliwości społecznej; wzywany w przypadku
plagi szczurów i myszy;

● Ida (Ita) z Toggenburga, pustelnica; wzywana w modlitwie o odnalezienie
bydła, które się rozbiegło.
    • aniadm Re: 3 listopada - mocne 03.11.04, 21:06
      Hubert jest człowiekiem rzeczywiście wszechstronnym.

      Za to Ita/Ida ma wyjątkowo wąską specjalizację (czy obsługuje również owce?)

      Ciekawe jest też połączenie sprawiedliwości społecznej ze szczurami i myszami.
      • gaudencja Re: 3 listopada - mocne 03.11.04, 21:41
        aniadm napisała:


        > Ciekawe jest też połączenie sprawiedliwości społecznej ze szczurami i myszami.

        Tak, byłam ciekawa, czy ktoś zwróci na to uwagę. Jakos to mi się w umyśle łączy
        jedno z drugim w nienazwany, trudny do zdefiniowania sposób smile No i jestem
        pewna, że również rozproszone i zagubione bydło ma jakis związek z
        pustelnictwem Idy smile

        > Za to Ita/Ida ma wyjątkowo wąską specjalizację (czy obsługuje również owce?)

        Co do specjalizacji Idy, to z pewnością jest ścisła i nie należy jej prosić o
        nic ponad zakres jej obowiązków (jeśli sie chce uzyskać jakikolwiek efekt,
        oczywiście). Uderzające jest to, że łatwiej jest się pomodlic w przypadku
        rozbiegnięcia sie bydła, niż wszcząć poszukiwania.
    • cysia.b Re: 3 listopada - mocne 04.11.04, 09:33
      Zawsze myślałam, że Hubert jest patronem myśliwych a tu tylko psy gończe...
    • milenium5 Re: 3 listopada - mocne 04.11.04, 09:39
      Ida to bardzo ładne imię. Choć chyba trochę zbyt krótkie.
    • sara35 Re: 3 listopada - mocne 04.11.04, 14:39
      To bardzo interesujące. Przyznam się szczerze nie miałma pojęcia. A moja córka
      ma na imię Ida. Koniecznie muszę jej przekazać "od czego" ma patronkę!
      Imię co prawda krótkie, ale jak się ma dłuuuuugie nazwisko to jak znalazł. A
      jak można zdrabniać!
      • gaudencja Re: 3 listopada - mocne 04.11.04, 18:43
        Są jeszcze 4 inne święte Idy smile

        A co do Huberta, to jest on też patronem mysliwych, tylko staram się tu robic
        wybór co ciekawszych patronatów (jak też i co ciekawszych świętych). Nie
        przepisuję wszystkiego smile
        • cysia.b Re: 3 listopada - mocne 05.11.04, 10:19
          gaudencja napisała:

          > > A co do Huberta, to jest on też patronem mysliwych, tylko staram się tu robic
          > wybór co ciekawszych patronatów (jak też i co ciekawszych świętych). Nie
          > przepisuję wszystkiego smile

          A no to w porządkusmile
    • penelina Re: 3 listopada - mocne 05.11.04, 19:19
      Gaudencjo,

      napisz,proszę o imieniu Sylwia-ma imieniny razem z Hubertem,3.11.smile))

      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam,
      penel.
      • gaudencja Sylwia 05.11.04, 19:50
        penelina napisała:

        > Gaudencjo,
        >
        > napisz,proszę o imieniu Sylwia-ma imieniny razem z Hubertem,3.11.smile))

        Niestety, w mojej książce rzeczona Sylwia została potraktowana niegodnie i bez
        należnego szacunku, to jest podano tylko daty życia i zaznaczono, że
        zainteresowana była matką Grzegorza Wielkiego. Nic więcej.
        • penelina Re: Sylwia 05.11.04, 20:03
          Hmmm,rzeczywiście-trochę małosad(

          Tym niemniej,uprzejmie dziękuję,Gaudencjosmile)

          pzdr,
          penel.
    • kachnab Re: 3 listopada - mocne 07.11.04, 20:53
      Pirmin - bardzo przydatny swiety (obecnie moze z wyjatkiem dzumy) smile
      • sylwiawm Re: 3 listopada - mocne 09.11.04, 17:29
        Imię Sylwia związane jest z lasem, po łacinie silya. Sylwie są marzycielskie i
        zawsze ciągnie je - niby wilka - do lasu. Nawet żyjąc w wielkim mieście
        potrafią zadbać o kontakt z przyrodą i najlepiej regenerują siły gdzieś nad
        wodą, wśród szuwarów i szumu starych drzew. Mają też wrodzone zamiłowanie do
        poezji, snów i całej tej mistyki, o którą coraz trudniej w nerwowym życiu
        naszej epoki. Sylwie potrzebują ruchu i za młodu próbują kajakarstwa łub
        jeździectwa. Mimo wrażliwej natury nie są sentymentalne i potrafią brać życie
        takim, jakie jest. Gdy przychodzi czas życiowej próby, w duszy Sylwii rozsądek
        zwycięża nad marzycielstwem.

        ***************
        Św. Sylwia urodziła się około 520 r. w Rzymie. Była żoną wysokiego urzędnika
        rzymskiego – Gordiana Anicjusza. Byli małżeństwem prawdziwie chrześcijańskim. W
        ich rodzinie panowała atmosfera życzliwości, wzajemnej miłości i świętości.
        Święci rodzice dali światu św. papieża - Grzegorza zwanego Wielkim. Po śmierci
        ojca Grzegorz przekształcił swój dom w klasztor benedyktynów, do których sam
        należał. Matka, święta Sylwia zamieszkała w małym domku niedaleko kościoła św.
        Sabiny na Wzgórzach Awentyńskich. Tam wiodła żywot samotny, prawie klasztorny.
        Często wysyłała synowi jarzyny na srebrnej tacy. Zmarła w 592 roku. Syn jej,
        jako papież Grzegorz Wielki i Wielki Doktor Kościoła zachodniego, kazał
        zawiesić jej wizerunek wraz z wizerunkiem ojca Gordiana w kościele św.
        Andrzeja. W swoich pismach nieraz wspomina swoją matkę Sylwię, którą otaczał
        zawsze wielkim szacunkiem. W XVI w. papież Klemens VIII wpisał św. Sylwię, pod
        datą 3 listopada, do Martyrologium Rzymskiego - księgi z której odczytywano w
        liturgii godzin pochwałę świętych przypadających na dany dzień.

        ***********
        SYLWIA - zasługuje na zaufanie, solidna i przemyślna. Kocha przyrodę i ludzi
        chociaż z natury dokładna w realizacji swych planów, innym nieraz wydaje się
        dzika i nieokiełznana. W nauce bardzo się stara. Czasem pozwala, by ją niosło
        życie samo, ale na krótko. Podobnie w miłości - stara się nad nią panować.
        Czasem kłótliwa!
        • penelina Re: 3 listopada - mocne 09.11.04, 17:33
          Bardzo Ci dziękuję!!!

          pzdr,
          penel.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja