Dodaj do ulubionych

Ignacy czy Kazimierz?

01.12.22, 20:42
Jako, że nasza rodzina po raz kolejny się powiększy poszukuję inspiracji imienniczych. Na stanie spora gromadka - Mikolaj, Filip, Łucja, Róża i Marianna. Teraz najprawdopodobniej czekamy na chłopca. Ja chyba najbardziej skłaniam się ku Ignacemu, mąż proponuję Kazimierza. Mamy jeszcze trochę czasu na decyzję. Chętnie spojrzę na Wasze propozycje.
Obserwuj wątek
    • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 01.12.22, 22:01
      Obydwa imiona bardzo lubie wiec wybralabym Kazimierza poniewaz jest mniej popularny. Propozycje: Makary, Cyprian, Leszek, Bogdan, Stefan, Jerzy, Ludomir, Kordian i Wincenty.
      Gratulacje!
    • remigia1 Re: Ignacy czy Kazimierz? 01.12.22, 23:40
      Z tych dwóch bardziej podoba mi się Ignacy.

      Moje propozycje: Henryk, Tadeusz, Wincenty, Wilhelm, Jerzy, Stefan, Stanisław.
    • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 01:12
      Nie podoba mi się etymologia Kazimierza, a Ignacego bardzo lubię, ale to kwestia gustu, oba są ładne i pasują do rodzeństwa.
      • kocynder Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 08:17
        Emnildo, co ci się nie podoba w znaczeniu Kazimierza? "Kazi" = nakazuje, "mir" = pokój, a więc razem "nakazujący (niosący) pokój"?
        Co do zasady nie przepadam za imionami kończącymi się na -sław i - mir, jednak w tym przypadku... Kazimierz jako taki jest mi dość obojętny. Natomiast zdecydowanie nie lubię Ignacego. Przede wszystkim jest dosyć popularny i małych Ignasiów jest sporo, poza tym może też to wpływ lektury książek Musierowicz: Ignacy Borejko od samego początku, od Kwiatu Kalafiora, budził moją niechęć, a kolejne tomy sprawiły, że uważam go za koszmarnego starego dziada, którego się powinno izolować...
        • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 11:51
          To by mi się podobało, ale znałam tylko wersję taką, jak w Wikipedii: "Kazi- („niszcz, psuj, niwecz” od kazić „niszczyć, psuć”, porównaj współczesne od-kazić „od-psuć”)" - myślałam, że to taki waleczny władca niweczący pokój. Podrzucisz jakieś źródło? smile
          • kocynder Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 11:54
            parenting.pl/kazimierz
            Nie wiem czy dobrze się skopiował link, bo w telefonie...
            • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 12:03
              Ale tam też jest do wyboru "kazić, niszczyć" - trzeba by znaleźć pewnie jakiś słownik etymologiczny imion...
              • kocynder Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 12:32
                Jest. Jednak jako słowotwórcze imienia wskazują na "kazać" czyli "nakazywać, nakłaniać", a nie "kazić" czyli "niszczyć, burzyć". I jednak ta wersja wydaje mi się bardziej prawdopodobna. smile Takie zresztą "tłumaczenie" imienia funkcjonowało w mojej rodzinie "od zawsze", czyli co najmniej od mojego stryjecznego pradziadka o tym imieniu.
          • gaudencja Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 22:44
            emnilda.wolna napisała:

            > To by mi się podobało, ale znałam tylko wersję taką, jak w Wikipedii: "Kazi- („
            > niszcz, psuj, niwecz” od kazić „niszczyć, psuć”, porównaj współczesne od-kazić
            > „od-psuć”)" - myślałam, że to taki waleczny władca niweczący pokój.

            Ja też nie znam żadnej innej wersji i nigdy nie widziałam w żadnym słowniku nic oprócz powyższego.
    • n.ataleczk.aa Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 07:10
      Obydwa imiona bardzo ładne i pasujące do rodzeństwa, choć ja skłaniam się ku Ignacemu, którego uwielbiam. Inne propozycje: Gabriel, Florian, Feliks, Edward, Leonard, Ryszard, Stefan, Teodor, Juliusz.
    • polik17 Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 10:23
      Cześć smile Na wstępie chciałabym pogratulować takiej gromadki dzieci. Co do imion - Ignacy zdecydowanie bardziej podoba mi się niż Kazimierz, mimo popularności. Uważam go za bardzo dostojne imię z uroczym zdrobnieniem Ignaś smile Chociaż do rodzeństwa pasują mi obydwa na równym poziomie. Sam Kazimierz mnie nie zachwyca i jego zdrobnienia (Kazio, Kazik) też. U kogoś mogłabym go docenić, ale sama na pewno bym nie nadała. Jeśli popularność odgrywa dla Was jakieś znaczenie i chcecie, żeby imię było rzadziej spotykane to wybrałabym Kazimierza wink Dziewczyny podrzuciły już kilka propozycji, które moim zdaniem świetnie pasują do imion rodzeństwa, dlatego chyba nic więcej nie wymyślę.
      Pozdrawiam i życzę udanego wyboru smile
      Pola
    • sferoplast Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 12:57
      Oba ładne, podoba mi się też (chyba bardziej) wariant Kazimir.

      Propozycje: August, Konstanty, Walenty, Witold, Tadeusz.
      • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 03.12.22, 20:31
        Tez bardziej podoba mi sie Kazimirsmile
    • paula.anna Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 13:39
      Nie lubię Ignacego 🤷.
      Więc Kazimierz.
      Lub coś jeszcze innego 🙂.
      Na szybko proponuję Stefana, Floriana, Jerzego, Zacharego, Leopolda, Witolda.

      A może imię/imiona po Waszych przodkach?
      Chcecie nadać 1 czy 2 imiona?
      • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 18:52
        Wszystkie nasze dzieci mają po jednym imieniu, więc i tym razem nadamy jedno. Z imion po przodkach jeszcze ewentualnie Krzysztof do rozważenia. Właśnie Kazimierz jest też imieniem po przodku. Z podanych propozycji Stefan i Witold są również na mojej liscie. Jerzy też mi się podoba, tylko zdrobnienie Jurek już nie koniecznie.
        • paula.anna Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 19:40
          To macie z czego wybierać 🙂.
          A skoro tylko 1 imię, to niby wybór łatwiejszy .
          Jurka pewnie trudno byłoby uniknąć, jednak dla Was syn mógłby być Jerzykiem.
        • kocynder Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 20:07
          Jeśli nie przepadasz za najbardziej oczywistym zdrobnieniem imienia - to absolutnie go nie nadawaj! Bo o ile sama możesz go nie używać, o tyle uniknąć się nie da.
          Znam kobietę, która nadała córce imię Małgorzata, uważając, że uniknie Gosi czy Gośki a przeforsuje delikatną Małgosię. Działało przez pierwsze lata życia dziecka, już w podstawówce sama dziewczyna doszła do wniosku, że woli Gośkę, a w liceum ustabilizowała się na zdrobnieniu Gocha. Właśnie w tej "zgrubionej" wersji. I co zostało z marzeń mojej znajomej o subtelnej Małgosi? Zdecydowanie nielubiane zdrobnienie, któremu w końcu musiała ulec...
    • annthonka Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 14:13
      Kazimierz. Moje ulubione imię. Nie szukałabym dalej.
    • gaudencja Re: Ignacy czy Kazimierz? 02.12.22, 22:46
      Obydwa polecam, chyba skłaniałabym się ku Kazimierzowi, a jeszcze bardziej - ku w pełni poprawnej historycznie wersji "Kazimir".
      A Bolesław?
      • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 03.12.22, 00:26
        Bolesław niestety nie w moim stylu. Z imion na Bo podoba mi się Bogumił. A na liście ogólnej mam oprócz Ignacego i Kazimierza jeszcze Stefana, Juliana, Tadeusza i Witolda (niestety oba imiona nie podobają się mezowi) Krzysztofa, Jacka, Feliksa, Bernarda, Edmunda oraz Tomasza.
        • dalenia Re: Ignacy czy Kazimierz? 03.12.22, 02:45
          Popieram Stefka, Felka, Bernarda i Edmunda - sama je wszystkie rozważałam (poza Stefkiem, ale to przez moje prywatne skojarzenia, bo imię samo w sobie ekstra). Witek i Tadzio też super - co ciekawe, mój mąż też je szybko odrzucił wink lubię Krzysia i Tomka, ale dałabym im jeszcze chwilę odpocząć. Za Jackiem i Julkiem nie przepadam..
        • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 03.12.22, 20:36
          A Bolebor? Jacek podoba mi sie, ale jako Jacenty. Od Krzysztofa wole Krzesimira, a pozostale imiona podobaja mi sie, ale nie bardziej od Kazimierza czy Ignacego.
        • gaudencja Re: Ignacy czy Kazimierz? 10.12.22, 17:39
          Bernard i Stefan wydają mi się najciekawsi.
    • sulika Re: Ignacy czy Kazimierz? 03.12.22, 01:29
      Nie lubię Ignacego, więc zdecydowałabym się na Kazia. Z innych propozycji, które podałaś najbardziej podobaja mi się Edmund i Stefan. Rozważyłabym też Feliksa, a Bernard jest ciekawy, bo rzadko spotykany. Może jeszcze Bruno(n), Konstanty, Ksawery, Joachim, Jędrzej, Jeremi(asz), Tobiasz, Wincenty?
    • dalenia Re: Ignacy czy Kazimierz? 03.12.22, 02:42
      Oba imiona są bardzo ładne. Przepadam za zdrobnieniem 'Ignaś", ale tu duży minus za popularność. Ja już bym nie nadała. Kazio też idzie do góry w rankingach, ale nie ma co go porównywać do Ignacego. Ja bardzo lubię Kazika i zawsze ubolewałam, że nie mogę go nadać z powodów rodzinnych.

      Także z uwagi na popularność wybrałabym ostatecznie Kazia. Na plus tez fakt, że jest "nasz", słowiański smile
    • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 10:17
      Odświeżam wątek. Imię dla synka nadal nie jest wybrane. Już myslelismy, żeby nazwać go Ignacy, ale zauważyliśmy, że w szkole Ignacy zwykle jest zdrabniany do Igiego albo Ignaca. Szczególnie ten Ignac jest dla nas nie do przejścia. Igi również nie za bardzo. Kazik chyba odpadnie, bo jakoś nie jestem do niego przekonana. Jakbym miała wybrać sama to byłby Tadeuszem albo Feliksem. Mąż proponuję Jerzego albo Jacka. Ogólnie z rozważanych został jeszcze Krzysztof, Tomasz, Stefan, Wincenty, Bernard, Edmund, Jędrzej. Patrze na te wszystkie imiona i jakoś żadne nie jest numerem jeden. W każdym znajdę jakies ale. Nawet w Tadeuszu, który mi się wyjątkowo podoba w pełnej formie, ale np w wersji Tadzik już tak sobie. Tadzio ok. Dla nastolatka pewnie opcją Tadek. No Ignaca trudno będzie mi zaakceptować. Co do Tadeusza i Feliksa to musialabym jeszcze przekonać do nich męża, bo podobają mu się średnio. Z kolei mnie ten Kazik też jakoś nie do końca. No ale raczej wolalabym go od Ignaca. Faktycznie spotykacie się często z takimi zdrobnieniami Ignacego? Ignac? Igi?
      • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 10:38
        Kazika moim zdaniem nie da się uniknąć, a Ignaca (i Tadzika) bez problemu. Po prostu nie używajcie tego zdrobnienia, wtedy zostanie Igim. wink Natomiast _jakieś_ zdrobnienie na wiek młodzieńczy być musi. Sama bardzo lubię Ignacego i gdybym nadała, to dla mnie na zawsze by został Ignasiem, a Igiego rówieśników bym przebolała.

        A co jest nie tak ze Stefanem?
        • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 11:01
          Ze Stefanem niby wszystko ok🙂po prostu nie jestem przekonana, czy to jest Stefan właśnie. Co do Kazimierza to trochę słabo sprecyzowałam, zdrobnienie Kazik jest ok. Do samego imienia Kazimierz nie jestem przekonana. Chociaż jest to imię mojego kochanego, nieżyjącego już dziadka. Kazimierza mąż bierze w ciemno, tego jestem pewna. Do Stefana na pewno musialabym Go przekonać.
          • annthonka Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 12:12
            Ja uwielbiam Kazimierza i też brałabym go w ciemno, ale skoro Ty nie jesteś przekonana do pełnej formy tego imienia to szukajcie dalej.
          • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 20:08
            A forma Kazimir?
            • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 22:22
              Kazimir zupelnie nie.
      • paula.anna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 10:47
        Ja się spotykam. Ignacy w rodzinie męża jest właśnie między innymi wołany Igi i Ignac. Też nie lubię tych form. Wolę pełną formę 🙂.

        Podoba mi się sporo imion z Twojego ostatniego wpisu 🙂.
        Stefan, Jerzy, Feliks, Bernard, nieco mniej Tadeusz i Kazimierz.
        • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 11:09
          Jerzy - jeden z typów męża podoba mi się właśnie w pełnej formie, lub zdrabniany do Jerzyka. Jurek niestety już niekoniecznie. Felek jest fajny. I można używać go w pełnej formie. Może powinnam zacząć rozmowy o Felku właśnie... Felo i Tadzio z kolei sa w mojej głowie od 10 lat (tyle właśnie ma nasz Filip) wtedy zgodziłam się ostatecznie na Filipa. O i jeszcze Witolda lubie, ale on zdaję się jest bez szans.
          • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 11:41
            Feliks na tak, ale do Filipa niezbyt. Jerzy teraz niekoniecznie będzie Jurkiem, chyba sporo rodziców forsuje Jerzyka, ale na dwoje babka wróżyła.
            • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 11:51
              No wlasnie. Byłby Feliks i Filip. Zestaw Mikolaj, Filip i Ignacy byłby swoją drogą dobry. Ale Ignac mnie zniechęca.
              • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 13:50
                Do Mikołaja i Filipa pasowałoby coś, ci nie wymaga zdrobnień wśród obcych, jakiś Adam, Michał czy Kacper. Jacek męża pasuje, ale sama nie zdecydowałabym się na wujkowate (Krzysztof i Tomasz też już przebrzmiałe). Trudna sprawa.
                • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 14:05
                  No właśnie ani Adam, ani Michał, ani Kacper się nam nie podobają. Do Jacka mam mieszane uczucia. Z jednej strony imię teraz rzadko spotykane i dobrze się nam kojarzy. Z drugiej no nie wiem😊no tak, ciężka sprawa, zgadzam się. Krzyś nam się podoba, ale minus jest taki, że w naszym pokoleniu pelno Krzysiow. I jeszcze jeden minus, który nie wiem czy brać pod uwagę - byłoby to imię po osobie z rodziny, niekoniecznie dobrze wspominanej. Na pewno usłyszałby w swoim zyciu coś w stylu " żebyś tylko nie był taki jak tamten"
                • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 14:07
                  Tomasz też ok, ale podobna sytuacja jak z Krzysiem. Takie właśnie triche wujkowate, bo w pokoleniu rodziców bardzo często spotykane. Może faktycznie brac Kazika i nie wymyślać.
                  • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 14:08
                    Albo Ignacego i mieć nadzieję, że nie zostanie Ignacem.
                  • gaudencja Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 19:14
                    Kazik jest naprawdę w porządku, poza tym rodzinny. A Jeremi?
          • paula.anna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 14:31
            Wygląda więc na to, że trzeba szukać dalej. Od nowa.
            Żadne z dotychczas rozważanych imion Was nie urzeka, każde ma jakieś, mniejsze lub większe, wady 🤷.

            Btw, trzymam kciuki, żeby to NIE był Kacper 😛.
      • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 15:13
        Widzę, że po drodze odpadł Julian/Juliusz - już definitywnie? Bernarda bardzo lubię, ale brak mi ładnych zdrobnień, a trochę trudno się wymawia, zwłaszcza wśród dzieci. Z niewymagających zdrabniania jeszcze wpadł mi do głowy Kornel.
      • n.ataleczk.aa Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 15:32
        Szkoda Ignacego. Ja znam jednego, który ma chyba 8/9 lat? I nigdy nie słyszałam, żeby ktoś go nazywał Igim lub Ignacem, jedyne funkcjonujące formy to Ignacy i Ignaś. Z rozważanych uwielbiam Feliksa i Edmunda. Neutralnie podchodzę do Stefana i Wincentego.
        • n.ataleczk.aa Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 15:34
          Najbardziej bym polecała Feliksa 😊
        • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 16:09
          No i mnie trochę szkoda. Może to jeszcze będzie Ignacy. Podobnie mialam przy Mariannie. Nie bardzo mi Mania podchodziła, albo Mańka. Póki co ma 3 lata i nigdy nikt jej Mańka nie nazwał, jest Marianna, Marianka. W klasie Filipa jest Marianna, która jest po prostu Marianna.
          • n.ataleczk.aa Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 20:36
            O, Marianna to prześliczne imię i cieszę się, że udało się unikać tego zdrobnienia. Myślę, że przy Ignacym też by się mogło udać wink
      • kocynder Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 19:19
        Po kolei:
        Ignacy - jest spore ryzyko, że zostanie Ignacem. Albo (jeszcze gorzej, moim zdaniem) Ickiem. Jakby to dziwacznie nie zabrzmiało znam jednego obecnie około 10 letniego Ignacego na którego właśnie wołają zdrobniale Icek. Dla mnie "brrr..."... Dodatkowo Ignacy jest coraz popularniejszy, więc i jest coraz większe prawdopodobieństwo, że spotka swojego imiennika w klasie i choćby dla odróżnienia nadadzą mu jakieś zdrobnienie, nie koniecznie w twoim guście.
        Kazimierz - jestem nieobiektywna, bo wyjątkowo nie lubię imion kończących się na -sław, - mierz, więc... wink
        Tadeusz - uwielbiam. I większość zdrobnień też jest dla mnie fajna: mały Tadzio, Taduś, nastoletni Tadek, Tadzik, no i dorosły pan Tadeusz. Imię na tyle osłuchane, że nie będzie budzić zdziwienia. Niestety, chyba coraz modniejsze, więc ryzyko spotkania imienników wzrasta.
        Feliks - tu znów moja prywatna antypatia. Może dlatego, że żadnego Feliksa na znam osobiście, a wrył mi się w pamięć bohater negatywny z którejś z książek dziecięco - młodzieżowych, właśnie Feliks, który kłamał, był okropny, nielojalny, znęcał się nad słabszymi kolegami itp. No, nie lubię Feliksa.
        Jerzy - dla mnie super. Nigdy nie było super popularne, więc jest szansa na to, że nie będzie pięciu Jurków w klasie, a równocześnie na tyle znane, że nie będzie budzić zdumienia. Ładnie się zdrabnia (Jurek, Jerzyk, Jurko, Jurcio), pasuje i dla małego brzdąca i dla dorosłego. Plus niezły patron (wiem, Wołodyjowski się czepiał, że jeno zabiciem jednego smoka poszczycić się może, ale pokonać choćby jednego "smoka" to też niezły wyczyn).
        Jacek, Krzysztof i Tomasz to imiona z podobnej "półki". "Bezpieczne", znane od lat, osłuchane... I bez zbytniego wyrazu. Do tego wszystkie trzy były popularne w poprzednim pokoleniu, więc dla maluszka mogą brzmieć "wujkowato".
        Stefana mi na zawsze "zepsuł" pewien poeta: "o większego trudno zucha jak był Stefek Burczymucha...". Skojarzenie nie do przeskoczenia...
        Wincenty i Bernard? Ciekawe... Nie modne, ale mają swój urok. Tylko trochę trudno o zdrobnienia. Wincuś? Berniś? Beruś?
        Edmund - bardzo lubię. Jedno "ale". Nie znoszę w sumie żadnych zdrobnień: ani Mundek, ani Edek... A na używanie pełnego imienia na stałe trudno liczyć...
        Jędrzej - imię niemal idealne, jak dla mnie. Jedyny (mały) minus to że bywa "żeniony" z Andrzejem...
        Nie pomogłam...
      • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 20:17
        Jezeli w szkole tak Ignacego zdrabniaja to sa duze szanse, ze waszego Ignacego tez tak beda nazywac. Lubie to imie i jezeli wam sie bardzo podoba to przyzwyczajac od dziecka do uzywania waszego zdrobnienia. Jak w szkole beda wolac to bedzie juz sprawa synka.
        Kazimir bardzo mi sie podoba rowniez, ale jak to nie jest to, to nie ma co sie zmuszac. Lubie Witolda, Jerzego, Stefana, Wincemtego, ale musi was chwytac za serce.
        A jak podoba ci sie Jacenty, Jacek?
        Wladyslaw?
        • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 22:24
          Wybierając między Jacentym, a Jackiem jednak wybiorę Jacka. Wladyslaw nie bardzo.
          • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 22:34
            Ale to chyba nie jest również Jacek😊
          • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 20.01.23, 00:40
            A imiona typu Kosma, Bruno czy Hugo?
            • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 20.01.23, 06:53
              Niestety nie bardzo trafiają w mój gust.
      • polik17 Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 20:14
        Osobiście nie znam żadnego Ignacego, więc nie wypowiem się, czy w praktyce to imię zostaje przechrzczone na Ignaca big_grin Ale faktycznie bardzo kiepskie zdrobnienie, już lepszy Igi, chociaż i tak najbardziej podoba mi się pełna forma smile Z pozostałych rozważanych przez Was imion bardzo podoba mi się Feliks. Myślę, że ma praktyczną pełną formę, piękne znaczenie i ładne zdrobnienia (Felek, Feluś). Szkoda, że mężowi nie za bardzo się podoba. Wincenty to również ładne imię, choć tu zdrobnienia mniej mnie przekonują. Na pewno odrzuciłabym Jacka, odbieram go trochę zbyt wujkowato. Krzysztof i Tomasz to fajna klasyka, jednak bardzo popularna. Podoba mi się też Jędrzej, fajne jest zdrobnienie Jędrek. Tadeusz w porządku, ale jego zdrobnienia niezbyt do mnie przemawiają, szczególnie Tadek. Stefan, Jerzy, Kazimierz, Bernard i Edmund zupełnie na „nie” dla mnie, ale u kogoś doceniam.
        Podobnie jak Paula myślę, że powinniście szukać dalej smile Może spodoba się Wam Dominik, Ernest, Dawid, Nataniel, Kornel, Wiktor?
    • niii Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 19:28
      Właśnie tak jest w Polsce z końcówką -y lub -i, że rzadko kto lubi jej używać. W najbliższych latach poza niektórymi wyjątkami może zaniknąć całkiem. Często pojawia się Marcel, Marceli dawno wypadł z obiegu. Wincenty pokazuje się jako Wincent, Vincent, a Ksawery jako Xavier, Ksawer. Nie przepadam za pełnym Ignacym, jedyne miłe obecnie zdrobnienie to Igi czy Ignaś. Można stworzyć polskie zdrobnienie odśrodkowe, w stylu południowego Nacho od Ignacego, np. Nacek, Naszek, Nat, Natek, Naś, Nasz wink Kazimierz w sam raz, od niedawna znów atrakcyjny wink
    • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 20:19
      Idzi?
      • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 22:22
        Niestety nie.
    • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 23:03
      A leosiowe? Leon, Leonard, Leopold?

      Skoro Witold był w grze, to może Olgierd?

      I ponawiam Juliana/Juliusza oraz Kornela jako niezdrabnialnego.
      • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 19.01.23, 23:12
        Właśnie dziś sobie rozważałam imiona leosiowe. Mnie pasują. Muszę podpytac męża co o nich sądzi. Julian fajny.
        Kornel moim zdaniem nie pasuje do nazwiska, które zaczyna się na Ro. Wychodzi takie kornelro. Olgierd też slabo brzmi nazwiskiem.
        • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 20.01.23, 00:41
          Dodam Leszka i Leslawa
        • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 20.01.23, 17:29
          Czyli imiona z -r- właściwie odpadają. A może Szymon/Tymon? Popularność podobna do imion braci i też nie wymagają dyskusyjnych zdrobnień.
          • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 00:47
            Niestety Szymon i Tymon nie. Popularność nie musi być zbliżona do popularności imion braci. Nawet wolalabym, żeby nie były aż tak popularne.
    • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 20.01.23, 17:18
      Kaj/ Kajmir, Wit, Ambrozy, Amadeusz, Cyryl?
      • mama.mamutek Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 00:23
        Niestety żadne z tych.
    • emnilda.wolna Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 02:12
      Wiktor, Gustaw, Tytus?

      Co do leosiowych - pewnie ostatnia szansa na Leopolda przed wybuchem mody. Leon jest już w czołówce, Leonard się pnie, Leopold na razie w ogonie, ale pewnie i on się rozpędzi.
    • sulimira Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 05:47
      Lucjan, Bolemir, Ziemowit, Krzesimir, Celestyn, Apolinary?
    • barlavento Re: Ignacy czy Kazimierz? 21.01.23, 22:12
      Oba są świetne i naprawdę trudno by mi było wybrać któreś z nich. Być może zdecydowałabym się na Ignacego. Podrzucę jeszcze Teodora, Gustawa, Rufina.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.