Dodaj do ulubionych

Rita i Aron

04.12.22, 22:44
Co sądzicie o takich imionach?
Obserwuj wątek
    • remigia1 Re: Rita i Aron 05.12.22, 00:47
      Obydwa nie podobają mi się.
      • niii Re: Rita i Aron 20.12.22, 00:11
        Aaron/ Aron przesiąknięty pewną kulturą, zdecydowanie na nie.
        • gaudencja Re: Rita i Aron 20.12.22, 22:53
          Czyżbyś odrzucała kulturę? Przesiąknięcie kulturą nie powinno przeszkadzać nikomu kulturalnemu ;-P
          • niii Re: Rita i Aron 21.12.22, 10:19
            Na tej samej zasadzie, jak amerykanizacja ? ;P Zresztą, w Stanach jest mnóstwo Aaronów i można to podpiąć wink Wydaje mi się zbyt ' rdzenne',
            po prostu. Drażniący większość stąd Brian ( obojętny mi, jest osaczany jako imię ' bezkrytycznie przeflancowane', a Aaron w czym kulturowo bliższy Słowianom? ( pomijając fakt współistnienia obok mniejszości, to nadal pozostaje pierwotnie obcy dla nas) smile Aaron to tylko przykład. Imię Jessica tak samo posiada etymologię hebrajską, jednak jest odrzucane czy wyśmiewane prawdopodobnie przez inny zapis z ponownego importu. Nie jestem przeciwna żadnym imionom, tylko gdzie tu logika? Imiona z tego samego kręgu traktowane zupełnie inaczej wink Zuzanna i Hanna w porządku, a Noemi, Nataniel i Lea w Polsce wytykane do teraz, choć to tradycyjne imiona.
            • gaudencja Re: Rita i Aron 30.12.22, 19:49
              niii napisała:

              > Na tej samej zasadzie, jak amerykanizacja ? ;P

              Co ma piernik do wiatraka?

              Zresztą, w Stanach jest mnóstwo
              > Aaronów i można to podpiąć wink Wydaje mi się zbyt ' rdzenne',

              Z Indianami amerykańskimi nie ma nic wspólnego.

              > po prostu. Drażniący większość stąd Brian ( obojętny mi, jest osaczany jako imi
              > ę '

              Imienia nie da się osaczyć.
    • sulika Re: Rita i Aron 05.12.22, 02:44
      Od Arona wolę Aarona.
      Ritę lubię, mimo zdrobnieniowosci.
    • dalenia Re: Rita i Aron 05.12.22, 03:39
      Nie przekonują mnie.

      Aron brzmieniowo okej, ale trochę mi przeszkadza, że to jednak nie Aaron- ten wydaje mi się być bardziej autentyczny..

      Ritę odbieram pretensjonalnie, nie pasuje mi jej dźwięk (to "ri" Jest drażniące). Poza tym myślę, że to typowa sezonówka. Nagle zaczyna być nadawana, na fali popularności świętej. I zapewne równie szybko przestanie.
    • emnilda.wolna Re: Rita i Aron 05.12.22, 07:13
      Rita brzmi ładnie jako zdrobnienie, zwłaszcza na gruncie zagranicznym. wink Żadnego bym nie nadała.
    • annthonka Re: Rita i Aron 05.12.22, 10:17
      Absolutnie mnie nie przekonują.
    • paula.anna Re: Rita i Aron 05.12.22, 11:07
      Nie zachwycają mnie 😉.

      Rita wpisuje się w aktualną modę na imiona krótkie, typu Lena, Nela, Pola.
      Nawet jeśli to imię ma związek z jakąś "świętą", to nie przekonuje mnie. 🤷.
      Nie brzmi dla mnie miło, a do tego wygląda na ucięte.
    • sulimira Re: Rita i Aron 05.12.22, 11:23
      Nie podobaja mi sie te imiona, ale tworza dobry zestaw.
      Rita zdrobnienie, a Aron jednoznacznie kojarzy mi sie ze starym testamentem
    • dasza_dm Re: Rita i Aron 05.12.22, 12:01
      Lubię te imiona, a zwłaszcza Ritę. Zawsze mi się podobałasmile
    • polik17 Re: Rita i Aron 06.12.22, 17:38
      Niestety mnie też nie przekonują obydwa te imiona. Rita jest dla mnie pretensjonalna, zbyt jednoznacznie kojarzy mi się ze świętą i po prostu nie podoba mi się z brzmienia, choć chyba wolę Ritę od Nikoli czy Wanessy smile Aron też taki sobie, ale u kogoś pewnie doceniłabym go za oryginalność.
    • gaudencja Re: Rita i Aron 10.12.22, 17:57
      Aron jest bardzo jednoznacznie żydowskim imieniem w Polsce, a Rita to zdrobniała Margarita, czyli Małgorzata (czyli Gosia). Dawniej spolszczano to zdrobnienie jako Rytę (pod kątem kultu świętej), niestety spolszczenie to zostało niemal zapomniane. Rita jako imię dla polskiego dziecka zupełnie do mnie nie trafia i kojarzy się ze środowiskami typu ultrakonserwatywny katolicyzm (do tego stopnia "ultrakonserwatywny", że nie interesują go święci tradycyjnie barfdziej czczeni w Polsce, tylko rozwija mniej rozpowszechniony niegdyś kult św. Rity).
      • niii Re: Rita i Aron 11.12.22, 00:11
        Kult świętej Rity powrócił na fali urodzeń tzw. ' 'Tęczowych Dzieci ' oraz imion wybranych do bierzmowania. Fenomen polegał na wierze, że to patronka chroniąca w sytuacji beznadziejnej, pomagająca w nieszczęściu. Spolszczenie 'Ryta' brzmi okropnie, kojarzy się z ryciem, rytem. Z kolei polska wymowa 'ri' bywa trudna lub nienaturalna. Nie jestem fanką Rity, spotkałam się już z Rihanną ale wymawianą jak w polskim zapisie.
        • gaudencja Re: Rita i Aron 11.12.22, 15:23
          Gwoli ścisłości, tzw. tęczowe dzieci nie doszły do etapu narodzin (tym bardziej nie było fali ich urodzeń) i na tym zasadza się ich tęczowość. Poronienia oczywiście zawsze były, ale dawniej nie było testów ciążowych i we wczesnym okresie ciąży kobiety najczęściej nie były pewne, czy były faktycznie w ciąży.

          Ponadto również nie odnotowano urodzeń imion wybranych do bierzmowania. A kult św. Rity nie tyle powrócił, co zaczął się szerzyć.

          Dlaczego św. Rita popularna jest jako patronka na bierzmowaniu? Prawdopodobnie ma to związek z tkwiącym w podświadomości społecznej skojarzeniem z Ritą Hayworth, która uczyniła to imię w swoisty sposób atrakcyjnym. Młodzież przystępująca do bierzmowania en masse nie podchodzi do imion wybranch na bierzmowanie ze szczególnym religijnym namysłem.

          Najbardziej znanym i szeroko czczonym patronem od spraw beznadziejnych był zawsze w Polsce św. Juda Tadeusz.
          • larix_decidua77 Re: Rita i Aron 11.12.22, 15:43
            Nieprawda. Tęczowe dzieci, to dzieci urodzone po poronieniu poprzednich zarodków/płodów. Imię podoba mi się bez nawiązania do "świętych", w których nie wierzę. Lubię imiona z literką r, dobrze brzmiące bez zdrobnień. Nie planuję więcej dzieci, więc rozważania teoretycznesmile
            • gaudencja OT 11.12.22, 16:03
              Racja - takie wyjaśnienie teraz znalazłam. Wcześniej czytałam inne. Nie zmienia to faktu, że sposób nazywania zjawiska jest całkowicie nowy, pojawił się kilka lat temu, podobnie jak i wiele innych importowanych paradygmatów, które są całkowicie sztucznie obecnie przeszczepiane do naszej kultury.

              Ja osobiście nie wpychałabym swojego dziecka w syndrom ocalonego; nie ma powodu, żeby je traumatyzować od dzieciństwa - dość już jest nas wielu, straumatyzowanych albo dziedziczących traumę ocalonych po II wojnie światowej. Wystarczy realnej traumy, teraz kolejna dzieje się po sąsiedzku; nie trzeba indukować sztucznej u biednego dziecka, które gdyby nie było wychowywane jako "tęczowe", nie byłoby obarczone takim obciążeniem.
              • larix_decidua77 Re: OT 11.12.22, 16:35
                gaudencja napisała:

                > Ja osobiście nie wpychałabym swojego dziecka w syndrom ocalonego; nie ma powodu
                > , żeby je traumatyzować od dzieciństwa - dość już jest nas wielu, straumatyzowa
                > nych albo dziedziczących traumę ocalonych po II wojnie światowej. Wystarczy rea
                > lnej traumy, teraz kolejna dzieje się po sąsiedzku; nie trzeba indukować sztucz
                > nej u biednego dziecka, które gdyby nie było wychowywane jako "tęczowe", nie by
                > łoby obarczone takim obciążeniem.

                Ja też nie. Nie wydaje mi się żeby jakieś 90% ludzi nadawało swoim dzieciom imiona wg znaczeń czy znanych osób tego samego imienia. Najczęściej kluczem jest brzmienie lub moda. Może poza Adolfem. Imię Rita kojarzy mi się z Holokaustem , wojnami i dziećmi ocalonymi (czymkoliwek są) jak jarmuż z KFC.
                • gaudencja Re: OT 11.12.22, 20:25
                  larix_decidua77 napisał(a):

                  > rzmienie lub moda. Może poza Adolfem. Imię Rita kojarzy mi się z Holokaustem ,
                  > wojnami i dziećmi ocalonymi (czymkoliwek są) jak jarmuż z KFC.

                  Mnie też. Dla porządku zaznaczę, że - jak wskazuje tytuł postu - to była dygresja na temat dzieci "tęczowych", a nie moje skojarzenia z imieniem Rita.
              • niii Re: OT 21.12.22, 11:38
                Popieram, jak kiedyś będę mogła być Mamą, będę unikać traumatyzujacych, niosących ujemne wibracje na starcie imion. Zgadzam się odnośnie popularności Rity, zapamiętanej w ' Gildzie' i ogólnie kojarzącą się z płomiennoscia, odmiennością, wizualnym skuszeniem. Wątpię, by podobne imiona innych świętych nadawano równie chętnie na tej zasadzie. Rodzi się coraz więcej Rit, a na bierzmowaniu w tej chwili to jedno z najczęściej wybieranych imion (w pierwszej 20 na pewno). Skrócona forma Rita stała się ciekawsza od Margerity, którą w wielu krajach uznano za przestarzałą i podzielono na dwie części w różnych wariantach plus kombinacje typu Greta.
                • larix_decidua77 Re: OT 21.12.22, 17:04
                  Ja jestem zdziwiona, że w XXI wieku jakiekolwiek imię kojarzy się z jakimiś wyimaginowanymi świętymi.
                  • gaudencja Re: OT 30.12.22, 19:51
                    A jednak! I w środowisku tzw. konserwatystów (choć wydawałoby się, że w tym akurat środowisku kult św. Ryty nie powinien wypierać kultu św. Judy Tadeusza, ale widocznie są to jednak tzw. konserwatyści, a nie - konserwatyści) święci ona triumfy.
            • lukrecja_86 Re: Rita i Aron 20.12.22, 21:38
              Racja. Tęczowe dzieci urodzone po śmierci rodzeństwa. Tęcza - nadzieja.
    • sferoplast Re: Rita i Aron 19.12.22, 23:50
      Żadne mi się nie podoba, a Rita dodatkowo, tak jak osobom powyżej kojarzy mi się z ultrakatolicyzmem, mniej więcej tak samo, jak Faustyna. No i 'ri' to nie jest zbitka głosek występująca w języku polskim.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.