Dodaj do ulubionych

Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona?

12.05.05, 10:06
No, właśnie. Bardzo mnie to ciekawi.
Choć zauważyłam, ze większość uczestniczek tego forum opowiada się za
niebanalnymi, oryginalnymi imionami, to jednak część z nas nadała swoim
dzieciom imiona będące obecnie u szczytu popularności, typu Jakub i Julia,
czy Kacper i Wiktoria. Zastanawia mnie bardzo, czym tak naprawdę kierujecie
się wybierając dla dziecka wyjątkowo popularne imię, czy nie przeszkadza Wam
to, ze wśród rówieśników, w klasie np. będzie jednym z pięciu Kubusiów? Nie
wierzę, żeby każda z Was miała np. pradziadka Jakuba, na którego cześć teraz
syn otrzymał imię. Czy chodzi po prostu o to, by nie narażać dziecka na
ewentualne „krzywdy” odmienności? Czy odpowiecie po prostu: „Ach, czytałam
Szekspira 15 lat temu i wymarzyłam sobie, ze moja córcia będzie Julią”?

Z tego, co wiem niektóre dziewczyny prowadziły tu badania do różnych prac na
temat powodów wybierania imion dla dzieci. Może podzielicie się wynikami?
Obserwuj wątek
    • 3porzeczki Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 12:05
      Ja mam Julię z banalnego powodu......po prostu obojgu z mężem to imię bardzo
      się podobało. Trochę zdawałam sobie sprawę, że jest popularne, ale jakoś
      wszystkie inne propozycje wypadały blado przy Julii. Teraz jak wiem, że jest AŻ
      tak bardzo popularne trochę mnie to wkurza, ale nadal uwielbiam to imię i nasza
      Julka też. Sama nie wiem szczerze mówiąc czy podobało się dlatego, że tak
      często się go słyszało? nie umiem powiedzieć, podoba mi się również Filip i
      Kajtek, te imiona się spopularyzowały w ostatnich latach i chyba właśnie
      dlatego zwróciłam na nie uwagę, więc może jestem po prostu banalna, pospolita i
      nieoryginalna?
      W każdym razie wkurzające jest to, że wkoło same Julki i teraz dla synka
      zaplanowaliśmy imię Lech (zresztą po konsultacjach na tym forum smile, które już
      nie jest tak częste
      Pozdrówka
      • glista_ludzka Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 20:56
        Mojemu bratu już na dniach ma się urodzić dziecię. Julia właśnie. A ściślej -
        Julia Matylda. Na początku miała być Antonina, potem Alicja. Najbardziej mi się
        podobał ten pierwszy pomysł, choć też oklepane ostatnio imię.
        Ja bym chciała mieć Marka lub Wojtka smile a jeśli dziewczynka, to nie wiem...
        lubię imię Magdalena, ale nie mam na jego punkcie takiego fioła jak na punkcie
        tych dwóch poprzednich wink
    • tawananna Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 12:18
      Społeczny dowód słusznosci - jeśli imię jest popularne, to znaczy, że wielu
      osobom się podoba.

      Podobny gust - faktem jest, że takie imię jak Julia podoba się bardzo wielu
      osobom, także na tym forum. A te, które piszą, że im się nie podoba, często
      zaznaczają, że wyłącznie z powodu popularności.

      A ponadto: bywały tu forumowiczki, które mają córkę o imieniu Julia, ale nadały
      to imię przed "boomem na Julie". A wcześniej przecież nie było to niesamowicie
      popularne imię.

      Ja jestem z tych, którym imiona Jakub i Julia podobały się od dawna - jeszcze
      zanim zainteresowałam się bardziej imionami i zobaczyłam rankingi popularności.
      Z kolei Kacper i Wiktoria nie podobały mi się nigdy.

      Myślę, że wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, jak popularne imiona
      nadaje. Np. w moim przypadku rodzice wybrali mi imię, które najbardziej im się
      podobało, i dopiero kilka lat później zobaczyli, że w moim roczniku jest ono
      częste.
    • lolaboa Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 14:50
      Sama mam oryginalne imie: Stefania (mam 29 lat, wiec w moim pokoleniu - bardzo
      rzadkie). W dziecinstwie - mialam z jego powodu troche przykrosci, bo dzieci
      sie smialy, bo kazda nowo ponana osoba mowila :"Jak masz na imie?". ALbo "Po
      babci Ci tak dali?". Jako osoba dorosla, owszem, doceniam, ze jest oryginalne,
      ale tez mnie to meczy. Za kazdym razem, kiedy gdzies sie przedstawiam
      slysze : 'Ojej, jakie Pani ma oryginalne imie!'ALe ladnie ma Pani na
      imie', 'Ojej, ma Pani na imie tak, jak moja babcia'. Itp. Kazda osoba mysli
      oczywiscie, ze sprawia mi przyjemnosc i staram sie grzecznie podziekowac, jesli
      ktos chwali, ale czasem szalu dostaje. Place karta kredytowa: 'Jak na pania
      mowia w domu? Stefcia?" Dizen w dzien, przez 29 lat. Ufff.

      Moje dzieci, obiecalam to sobie, bo spodziewam sie pierwszego, nie beda mialy
      rzadkich imion. Wcale nie jest milo sie wyrozniac. Nie jestem zwolenniczka zbyt
      czestych imion, ale takich, zeby nie wzbudzaly komentarzy,. CHlopca chce nazwac
      Antek, dziewczynke - Dorota.
          • theodorka Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 15:53
            lukrecja_mniam napisała:

            > haha, twoja radosc jest potwierdzeniem tego, ze ludzie lubia imiona, ktore
            > podobaja sie innym. byle jednak nie byly z pierwszej 10-ki.

            To akurat nie jest smile Ale pozostałym dzieciom nadam bardziej oryginalne imiona,
            zastanawiam się między innymi nad Teofilą i Wespazjanem (!).
          • mama_julci22 Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 24.05.05, 14:23
            reynevan_a napisała:

            > Dorota, słyszałam, że po czesku oznacza to panią lekkich obyczajów, ale może
            > się mylę. Na wszelki wypadek sprawdzcie.
            > Pozdrawiam

            Faktycznie,mąz mówi ze jest to jakas "wrzutka",tylko nie potrafił dokładniej mi
            tego wyjasnic/ale nie jest to pani lekkich obyczajów bo ta nazywa sie dziewka/
            Doroty mozesz uzyc chcąc obrazic jakąś dziewczynę np.ty Doroto...ot co.
            A dla jasnosci dodam,ze dziewka-to po polsku dziwka,a dziwka-to dziewczynasmilesmilesmile


            A teraz dla zwolenniczek imienia Karla-wiec zdrobnienie do niej brzmi
            Karliczka,a do Karela-Karlik /troche jak karzeł prawda/smilesmilesmile
            Ale jestem pewna ze znajdziecie jescze inne zdrobnienia do w/w imion.
            pozdrawiam
            --
            Chcę być mamą drugi razsmilesmilesmile
            Emila mama Julii (25,07,2003)
            Moja Julcia ma urodziny za
      • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 19:39
        lolaboa napisała:

        Jako osoba dorosla, owszem, doceniam, ze jest oryginalne,
        > ale tez mnie to meczy. Za kazdym razem, kiedy gdzies sie przedstawiam
        > slysze : 'Ojej, jakie Pani ma oryginalne imie!'ALe ladnie ma Pani na
        > imie', 'Ojej, ma Pani na imie tak, jak moja babcia'. Itp. Kazda osoba mysli
        > oczywiscie, ze sprawia mi przyjemnosc i staram sie grzecznie podziekowac,
        jesli
        >
        > ktos chwali, ale czasem szalu dostaje. Place karta kredytowa: 'Jak na pania
        > mowia w domu? Stefcia?" Dizen w dzien, przez 29 lat. Ufff.

        To chyba jest przypadłość osób, które mają imiona wyraźnie z pokolenia
        dziadków. Taki los spotkałby dziś małe Bożenki. Dlatego jestem zwolenniczką
        imion, które nie kojarzą się z całkiem niedawnymi, lecz minionymi modami
        imienniczymi.
        Dobrze rozumiem, na jakiej zasadzie pochwały męczą, ale trochę się dziwię, że
        ludzie nie przestali komplementować Twojego imienia. Od mojego imienia
        odczepili się, jak tylko przekroczyłam wiek dorastania. Z tym że nie mam
        imienia "babcinego", lecz trochę wcześniejsze. A może jakieś subtelności w
        sposobie przedstawiania się zniechęciłyby otoczenie do ciągłych pochwał?
      • reynevan_a Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 13:53
        lolaboa napisała:

        > Sama mam oryginalne imie: Stefania (mam 29 lat, wiec w moim pokoleniu -
        bardzo
        > rzadkie). W dziecinstwie - mialam z jego powodu troche przykrosci, bo dzieci
        > sie smialy, bo kazda nowo ponana osoba mowila :"Jak masz na imie?". ALbo "Po
        > babci Ci tak dali?". Jako osoba dorosla, owszem, doceniam, ze jest
        oryginalne,
        > ale tez mnie to meczy. Za kazdym razem, kiedy gdzies sie przedstawiam
        > slysze : 'Ojej, jakie Pani ma oryginalne imie!'ALe ladnie ma Pani na
        > imie', 'Ojej, ma Pani na imie tak, jak moja babcia'. Itp. Kazda osoba mysli
        > oczywiscie, ze sprawia mi przyjemnosc i staram sie grzecznie podziekowac,
        jesli
        >
        > ktos chwali, ale czasem szalu dostaje. Place karta kredytowa: 'Jak na pania
        > mowia w domu? Stefcia?" Dizen w dzien, przez 29 lat. Ufff.

        Zgadzam się, ja też tak uważam i chociaż jest wiele oryginalnych i ładnych
        imion to lepiej mieć na imię "zwyczajnie".
      • olimpia_32 Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.09.19, 11:35
        Zmartwil mnie ten wpis.... U nas Stefania jeszcze w brzuszku ale nawet moja przyjaciółka nie ma problemu otwarcie mówić że nie podoba jej się imię, mimo że o zdanie nie pytam i ostentacyjnie przerabia je na Stefana czy Stefe wiedząc że akurat te przeinaczanie w szczególności na Stefana mi się nie podoba 😢 w końcu jej pow że jak będzie tak mówić to jej dwie córki Oliwia i Majka (top ten oczywiście) też będą się nasmiewać z imienia.

        Było mi trudno przeforsowac Klementyne i Aurelie (9 lat temu) ale Stefania po prostu nikomu oprócz mi i naszej rodzinki się nie podoba. Syn 13 lat bardzo mądrze podszedł do sprawy wielu dorosłych mogłoby się uczyć od niego stwierdził bowiem że to nasza decyzja i tylko nasza. A imię jak imię😄 i polubił te nasza Stefcię.

        Czasami mam ochotę się poddać i dać inne imię, z drugiej strony sercem jestem przy Stefanii. Tym bardziej że ilość nadan jest wcale nie mała 😄 jest na 91 miejscu 😍
        • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 15.09.19, 10:55
          Bardzo nietaktowna dziewczyna, tym bardziej że jej wybory nie zaliczają się do szczytowych osiągnięć wysublimowanego gustu. Może jej zacznij przerabiać Oliwię na Oliwiera i wspominać o policjantach z Majami, jeśli nic innego nie pomoże?
          A na ten moment powiedz jej, że Cię przekonała i córka będzie się nazywała inaczej, ale też na "S" - Scholastyka.
    • lukrecja_mniam Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 15:00
      Moj pierworodny ma popularne imie Piotr. Wybieralismy z imion, ktore nam sie
      podobaly, a ze z imionami nie bylismy wówczas zbyt obyci, wybieralismy sposród
      imion znanych, OSŁUCHANYCH, bo takie nam sie podobały. Mysle, że więcej ludzi
      wybierało by rzadsze imiona, gdyby się imionami bardziej zaintersowali. A tak,
      to jak w "Rejsie" - lubie takie piosenki, które znam.
    • wij-drewniak Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 15:42
      Moim zdaniem jest tak:
      osoby, które nie czytają tego forum smile , nie pracują w szpitalu czy USC tak
      naprawdę nie wiedzą jakie imiona są popularne obecnie. Wiem to po sobie. Dopóki
      nie zaczęłam śledzić rankingów WNŚ myślałam, że popularne imię to Piotrek,
      Paweł czy Anka. Z tych "nowych" to wiedziałam o Mateuszu i Weronice. Z iloma
      dziećmi statystycznie możemy mieć do czynienia jeśli nie mamy swoich? 4-5 moim
      zdaniem. Więc taka mama myśli sobie: Och, siostrzenica pani Wiesi ma na imię
      Julia. To rzeczywiście piękne imię. Takie rzadkie i niespotykane. I takie
      dystyngowane. Już wiem jak oryginalnie nazwę swoją córkę. I mamy co trzecią
      Julkę. A imion ze swego pokolenia raczej nie nadajemy bo przecież Agnieszka,
      Beata, Monika, Wioletka są takie zwykłe, osłuchane, i... popularne.
      • theodorka Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 15:56
        wij-drewniak napisała:

        > Moim zdaniem jest tak:
        > osoby, które nie czytają tego forum smile , nie pracują w szpitalu czy USC tak
        > naprawdę nie wiedzą jakie imiona są popularne obecnie. Wiem to po sobie.
        Dopóki
        >
        > nie zaczęłam śledzić rankingów WNŚ myślałam, że popularne imię to Piotrek,
        > Paweł czy Anka. Z tych "nowych" to wiedziałam o Mateuszu i Weronice. Z iloma
        > dziećmi statystycznie możemy mieć do czynienia jeśli nie mamy swoich? 4-5
        moim
        > zdaniem. Więc taka mama myśli sobie: Och, siostrzenica pani Wiesi ma na imię
        > Julia. To rzeczywiście piękne imię. Takie rzadkie i niespotykane. I takie
        > dystyngowane. Już wiem jak oryginalnie nazwę swoją córkę. I mamy co trzecią
        > Julkę. A imion ze swego pokolenia raczej nie nadajemy bo przecież Agnieszka,
        > Beata, Monika, Wioletka są takie zwykłe, osłuchane, i... popularne.

        Podpisuję się pod Tobą obiema rękoma. Też tak myślę. I od siebie dodaję, że mi
        imię Julia jakoś się nie podoba. Nawet, gdyby w ogóle nie było popularne, to
        nie nadałabym go dziecku.
        • adziunia Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 15:26
          theodorka napisała:

          > wij-drewniak napisała:
          >
          > > Moim zdaniem jest tak:
          > > osoby, które nie czytają tego forum smile , nie pracują w szpitalu czy USC t
          > ak
          > > naprawdę nie wiedzą jakie imiona są popularne obecnie. Wiem to po sobie.
          > Dopóki
          > >
          > > nie zaczęłam śledzić rankingów WNŚ myślałam, że popularne imię to Piotrek
          > ,
          > > Paweł czy Anka. Z tych "nowych" to wiedziałam o Mateuszu i Weronice. Z il
          > oma
          > > dziećmi statystycznie możemy mieć do czynienia jeśli nie mamy swoich? 4-5
          >
          > moim
          > > zdaniem. Więc taka mama myśli sobie: Och, siostrzenica pani Wiesi ma na i
          > mię
          > > Julia. To rzeczywiście piękne imię. Takie rzadkie i niespotykane. I takie
          >
          > > dystyngowane. Już wiem jak oryginalnie nazwę swoją córkę. I mamy co trzec
          > ią
          > > Julkę. A imion ze swego pokolenia raczej nie nadajemy bo przecież Agniesz
          > ka,
          > > Beata, Monika, Wioletka są takie zwykłe, osłuchane, i... popularne.
          >
          > Podpisuję się pod Tobą obiema rękoma. Też tak myślę. I od siebie dodaję, że
          mi
          > imię Julia jakoś się nie podoba. Nawet, gdyby w ogóle nie było popularne, to
          > nie nadałabym go dziecku.

          Nigdy mi sie nie podobało imie Julia. A zanim trafiłam na to forum moimi
          ulubionymi imionami były Zuzanna i Jakub, a w drugiej kolejnosci podobały mi
          sie rowniez imiona typowo amerykanskie np, Dylan i Alison. Ale po tych kilku
          miesiacach calkiem zmienil sie moj gust imienniczy :]
      • szczekuszka Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 10:58
        Więc taka mama myśli sobie: Och, siostrzenica pani Wiesi ma na imię
        > Julia. To rzeczywiście piękne imię. Takie rzadkie i niespotykane. I takie
        > dystyngowane.

        Jak dla kogowink)) Moja ciotka nie mogla zrozumiec, dlaczego jej siostrzenica
        dala corce na imie Julia. Kojarzy jej sie jedynie z starszymi wiejskimi
        kobietami.

        Immienictwo wink to moj maly konik. Jednak gdybym miala chlopca, nazwalabym go
        Tymotuesz, czyli jak na obecne czasy, zupelnie nieoryginalnie wink
        A dla coreczki- Rozalia, to imie tez zaczyna powolutku wracac do lask.

        Z oryginalnych ukochalam Miłochnę, Konstancję, Salomę i Bronisławę, ale nie
        sadze bym miala tyle corek. wink))
      • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 23:15
        wij-drewniak napisała:

        Więc taka mama myśli sobie: Och, siostrzenica pani Wiesi ma na imię
        > Julia. To rzeczywiście piękne imię. Takie rzadkie i niespotykane. I takie
        > dystyngowane. Już wiem jak oryginalnie nazwę swoją córkę. I mamy co trzecią
        > Julkę.

        Natknęłam się właśnie na post z dobrą ilustracją tego mechanizmu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=20341511&a=20341511
    • vivyan Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 12.05.05, 20:43
      Będąc w ciąży w ogole nie przegladałam rankingów popularności imion. Imię Jakub
      podobało mi sie od zawsze, a wtedy nie znałam (wierzcie lub nie) ani jednego
      dziecka o tym imieniu. Poza tym kiedy mały sie urodził, wiadomo było że to
      Kubuś a nie kto inny. I juz. A poza tym wśrod moich bliższych i dalszych
      znajomych jest jeszcze jeden Kuba tylko, na osiedlu tez jest tylko jeszcze
      jeden a w przedszkolu tez jest ich w sumie dwóch, wiec chyba nie jest az tak
      zle. Za to znacznie wiecej jest Szymonów.
      • naturella Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 13:16
        Moja córeczka ( o ile to dziewczynka) będzie miała na imię Aleksandra. Kicham
        na to, że to imię jest popularne. Po prostu mi sie podoba, ma wiele zdrobnień i
        jest dobre na każdy okres życia - najpierw Oleńka, potem Ola, potem może być
        Aleksandra. Na drugie będzie miała Marianna.

        A jeśli będzie chłopiec, to będzie Jaśsmile
        • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 14:38
          naturella napisała:

          > Moja córeczka ( o ile to dziewczynka) będzie miała na imię Aleksandra. Kicham
          > na to, że to imię jest popularne.

          Własnie to ejst ciekawe - skad się w okresie największej popularności danych
          imion bierze tyle osób, które kichają na to, ze imię jest popularne i sobie
          upodobały akurat TO imię. Albo jedno z dwóch TYCH najpopularniejszych imion
          (Jaś też jest niezwykle popularny, ale jeszcze 25 lat temu nadanie tego imienia
          wymagalo dużej odwagi, jakoś nie było wtedy aż tylu osób, które twierdziły, że
          im się podoba to imię, nie zadne inne, i kichają na to, ze imię jest
          niepopularne).
            • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 14:52
              Bo ja wiem? smile Franciszek "się nie podobał", a teraz "się podoba" - dzięki
              małemu Frankowi Jopkowi. Jeszcze wcześniej Adrianna Biedrzyńska nazwała córkę
              Michalinka i nagle zaczęły się pojawiać małe Michaliny. (Teraz widziałam na
              okładce jakiegoś pisma Jolantę Fraszyńską z córką Anielą i wróżę wzrost
              popularności Anieli.) Chyba więc nie jest tak, ze niektóre imiona bardziej się
              podobają, tylko działa społeczny dowód słuszności. Zobacz - jeśli w
              dzieciństwie podobały mi się takie imiona, jak Julia, Antonina, Eleonora,
              Łucja, Salomea i Laura, to dziś mogłabym powiedzieć "nie szkodzi, ze Julia jest
              tak popularna, od zawsze wiedziałam, ze to będzie Julia", albo równie dobrze
              wybrać Eleonorę lub Salomeę, bo Julia jest ładna, ale zbyt popularna (albo - bo
              teraz już te dwa imiona podobają mi się bardziej od Julii). Otóż mam wrażenie,
              ze większość ludzi spośród imion, które im się podobały, wybiera tylko nadawane
              w otoczeniu i zapomina z kretesem o wszystkich pozostałych. Ewentualnie pod
              wpływem społeczengo dowodu słuszności zaczynają się ludziom podobać imiona,
              które wcześniej im się nie podobały (Franciszek; a czemu nie Czesław albo
              Zenon? mialy wszak podobny status).
                  • gunka2 Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 15:12
                    Cos w tym stylu mialam na mysli. Chca nadac choc jedno z tych imion ktore im
                    sie podobaja ale i takie, ktore im sie wydaje ze bedzie do zaakceptowania w
                    danym momencie przez otoczenie. I jakos wszyscy maja podobne wrarzenie.wink
                    Jesli ktos znany nada jedno z tych imion to zawsze maja wymowke przed rodzina i
                    przyjaciolmi - a widziecie, nie takie znowu dziwne, mozna dzisiaj nadac.
                • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 15:31
                  gunka2 napisała:

                  > Moze ludzie szukaja potwierzenia, ze jednak nie sa tacy dziwni [...] i jesli
                  ktos w otoczeniu je raz nada, to mowia "och, to ja tez moge".


                  No właśnie, tak jest, że ludzie szukają potwierdzenia u innych ludzi.
                  Zauważyłam na tym forum, że niektóre osoby jeśli nawet nadadzą bardzo wyjątkowe
                  imię dziecku, to pewnie poczułyby sie lepiej, gdyby ktoś jeszcze je nadał i
                  dlatego często proponują je innym wahającym sie rodzicom. Jest to dla mnie
                  kompletnie niezrozumiałe. Gdybym dała dziecku super oryginalne imię, to
                  chciałabym, aby pozostało ono super oryginalnym i żeby jak najmniej dzieciaków
                  je tez nosiło i raczej odwodziłabym innych od dokonania takiego samego wyboru.
                  A tu, na tym forum natknęłam się np. jak pewna mama Flory proponowała to imię
                  innej mamie, borykającej się wciąż z podjęciem decyzji.
                  • mamaemmy Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 16:41

                    > A tu, na tym forum natknęłam się np. jak pewna mama Flory proponowała to imię
                    > innej mamie, borykającej się wciąż z podjęciem decyzji.

                    A co w tym dziwnego,że proponuje się imie które nam się podoba?Większośc kobiet zaglądająca tu szuka własnie oryginalnego imienia.A dla matki najpiękniejsze imiona to imiona jej dziecismile
                    • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 17:06
                      mamaemmy napisała:

                      > A co w tym dziwnego,że proponuje się imie które nam się podoba?Większośc
                      kobiet zaglądająca tu szuka własnie oryginalnego imienia.A dla matki
                      najpiękniejsze imiona to imiona jej dziecismile


                      Chyba nie doczytałaś mojej wypowiedzi do końca. To oczywiste, ze kazda matka
                      uważa, że jej dziecko nosi najpiekniejsze imię. I skoro pragnęła, by imie to
                      było oryginalnym, to zupełnie nie rozumiem dlaczego podsuwa je dla drugiego
                      dziecka. Przecież zależało jej na wyjątkowości.
                      Czy np. kupując sobie sukienkę chcesz zobaczyć na imprezie dziewczynę w
                      identycznej?
                      Posunę się jeszcze bardziej w porównanaich: zakładam, ze Twój facet jest dla
                      Ciebie najwspanialszy na świecie. Czy chcesz, by inne dziewczyny również
                      sprawdziły jaki jest wspaniały?
                      • tawananna Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 18:53
                        > Czy np. kupując sobie sukienkę chcesz zobaczyć na imprezie dziewczynę w
                        > identycznej?

                        Jasne, że nie smile. Ale w wypadku polecania imion na forum wiemy, że na 99% tych
                        osób nie zobaczymy. Nie polecamy przecież imienia naszego dziecka "realnym"
                        znajomym - nie chcemy, by nasze dziecko miało iluś imienników w klasie czy było
                        pierwszą - ale nie ostatnią - osobą o tym imieniu w najbliższej rodzinie. Ale
                        miło nam, że gdzieś tam na drugim końcu Polski jacyś rodzice nadają dziecku to
                        samo, oryginalne imię, że dla nich też jest najpiękniejsze na świecie smile
                        • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 19:05
                          tawananna napisała:

                          > > Czy np. kupując sobie sukienkę chcesz zobaczyć na imprezie dziewczynę w
                          > > identycznej?
                          >
                          > Jasne, że nie smile. Ale w wypadku polecania imion na forum wiemy, że na 99%
                          tych
                          > osób nie zobaczymy. Nie polecamy przecież imienia naszego dziecka "realnym"
                          > znajomym - nie chcemy, by nasze dziecko miało iluś imienników w klasie czy
                          było
                          >
                          > pierwszą - ale nie ostatnią - osobą o tym imieniu w najbliższej rodzinie. Ale
                          > miło nam, że gdzieś tam na drugim końcu Polski jacyś rodzice nadają dziecku
                          to
                          > samo, oryginalne imię, że dla nich też jest najpiękniejsze na świecie smile

                          Otóż to, a poza tym Flor jest w tej chwili tak mało, ze z trudem (jeśli w
                          ogóle) dałoby się zauważyć wzrost nadań tego imienia o nawet o 2 tysiące
                          (wzrost, który nastąpiłyby oczywiście pod przemożnym wplywem naszego forum ;-
                          P). Nie ma nic złego w tym, że istnieją imiennicy naszych dzieci, byleby nie
                          pojawiało się ich 13 tysięcy rokrocznie przez 10 lat.
                          • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 14.05.05, 00:08
                            amanda_gris napisała:

                            > Rozmawiając z osobą z internetu niczego nie mozemy być pewni. Nie mamy
                            pojecia
                            > czy własnie nie przekonujemy do jakiegoś imienia sąsiadki z bloku.
                            Przekonanie,
                            >
                            > ze każdy z naszych rozmówców znajduje sie na drugim końcu kraju jest błędne.

                            Fakt, ale w skali ilosci Flor, ze będziemy się dalej trzymać tego przykładu, to
                            i tak nie da temu imieniu masowej popularności.

                            Wypowiem się w swoim imieniu, bo idyyy teraz tu nie ma. Mój synek ma bardzo
                            rzadkie imię, i nie przeszkadza mi to, ale też by mi nie przeszkadzało, gdyby
                            osób o tym imieniu było 10 tysięcy zamiast dwudziestu kilku (osób, nie
                            tysięcy). Nadając imię, nie kierowałam się jego śladową popularnością (zresztą
                            nie miałam pojęcia, jak bardzo jest niewielka), tylko brzmieniem i chęcią
                            uczczenia osoby z rodziny. Wspominając, jak to ze mną było, pamiętam ze
                            przyjemniej mi było raz na jakiś czas słyszeć o drugiej osobie o tym imeniu
                            (przeciętnie zdarzało się to raz na kilka lat, przy czym "kilka" oznaczało
                            raczej "powyżej 5", niż poniżej), niemniej czułam zażenowanie znajdując sie pod
                            koniec kariery studenckiej w grupie z druga osobą o tym samym imieniu.W związku
                            z tym myślę, że mojemu dziecku bedzie przyjemnie słyszec, ze jest druga osoba o
                            tym samym imieniu (bo czemużby nie miało być mu przyjemnie, zawsze powstaje
                            jakieś poczucie wspólnoty), ale byłabym mocno zawiedziona, gdyby nagle okazało
                            się, ze jego imię wywindowało się do pierwszej 10-tki. Już teraz jestem nieco
                            zawiedziona względną (nie tak dużą) popularyzacją swojego imienia w ostatnich
                            latach, choć cieszę się, ze się podoba. Aurelka_b pisała, ze jej siostra Amelia
                            też nie jest zadowolona z powodu popularyzacji Amelii.

                            A jeśli będę jeszcze mieć dzieci (mam nadzieję, ze tak będzie), byc moze będą
                            mieć nawet imiona pojedyncze w Polsce. I nie ze względu na ich pojedynczosc,
                            tylko ze względu na to samo, co odegrało rolę w przypadku pierwszego synka.
                            Naprawdę nie obrazilabym się, gdyby więcej osób zdecydowało się nadać te imiona
                            i nie wpłynęłoby to w żaden sposób na moją decyzję, bo nie jest najważniejsze
                            (w obecnej skali) to, żeby dane imię miało wystarczajaco mało nadań.
                            • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 14.05.05, 10:26
                              gaudencja napisała:
                              > pamiętam ze
                              > przyjemniej mi było raz na jakiś czas słyszeć o drugiej osobie o tym imeniu
                              > (przeciętnie zdarzało się to raz na kilka lat, przy czym "kilka" oznaczało
                              > raczej "powyżej 5", niż poniżej), niemniej czułam zażenowanie znajdując sie
                              pod
                              >
                              > koniec kariery studenckiej w grupie z druga osobą o tym samym imieniu.


                              No tak. Wszystko jest w porządku, dopóki nie staniemy twarzą w twarz z innym
                              właścicielem naszego imienia. Wtedy sytuacja staje sie dla nas dyskomfortowa.
                              Więc nadal nie rozumiem po co celowo mnożyć "nosicieli" imienia, które przecież
                              chcielismy by było wyjątkowe. Czy nie lepiej pozostawić przypadkowi to, ze inni
                              rodzice też wpadną na takie imię?

                            • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 14.05.05, 10:34
                              gaudencja napisała:

                              > Naprawdę nie obrazilabym się, gdyby więcej osób zdecydowało się nadać te
                              imiona
                              >
                              > i nie wpłynęłoby to w żaden sposób na moją decyzję, bo nie jest najważniejsze
                              > (w obecnej skali) to, żeby dane imię miało wystarczajaco mało nadań.


                              Ale czy sugerowałaś komuś, czy to na tym forum, czy też komuś z własnego
                              otoczenia, aby nazwał dziecko imieniem Twojego dziecka?
                              A jaki ułamek procenta nadań danego imienia decyduje o tym, ze jest ono jeszcze
                              rzadkie lub już nie?
                              • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 14.05.05, 14:06
                                amanda_gris napisała:

                                > Ale czy sugerowałaś komuś, czy to na tym forum, czy też komuś z własnego
                                > otoczenia, aby nazwał dziecko imieniem Twojego dziecka?
                                > A jaki ułamek procenta nadań danego imienia decyduje o tym, ze jest ono
                                jeszcze
                                >
                                > rzadkie lub już nie?

                                Z własnego otoczenia na pewno nie; na forum za to to imię padało w różnych
                                kontekstach. Jaki ułamek procenta? Mam wrażenie, że tak do 20 tysięcy nadań
                                imię uchodzi za bardzo rzadkie, a poniżej bariery mniej więcej 10 tysięcy nadań
                                naprawdę nie ma znaczenia, czy nosi to imię 25 osób, czy 250, czy też 2500.
                                Jednakowo rozpływają się w masie 38 milionów obywateli RP. Oczywiście, są tu
                                różne subtelności, np. mniej zauważamy imiona, które nosi nawet 90 tys. osób,
                                lecz popularne w najstarszym pokoleniu, niż imiona o wiele statystycznie
                                rzadsze, ale popularne w naszym pokoleniu lub wśród naszych dzieci.

                                Twarzą w twarz - takie spotkania mi nie przeszkadzały, dochodziło do ich
                                zresztą rzadko, ale przebywanie w jednej grupie z osobą o moim imieniu
                                krępowało mnie, i owszem, bo nigdy nie było wiadomo, do kogo mówi
                                wykładowczyni. Tego wcześniej nie doświadczyłam, więc zupełnie nie byłam na to
                                przygotowana.
                                • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 15.05.05, 08:58
                                  gaudencja napisała:

                                  > przebywanie w jednej grupie z osobą o moim imieniu
                                  > krępowało mnie, i owszem, bo nigdy nie było wiadomo, do kogo mówi
                                  > wykładowczyni. Tego wcześniej nie doświadczyłam, więc zupełnie nie byłam na
                                  to przygotowana.


                                  A pomyśleć co będą przezywały w przyszłości dzisiejsze małe Julie i Jakuby -
                                  wracam do tematu wątku.
                                  Wczoraj właśnie rozmawiałam z koleżanką będącą w ciązy, na moje pytanie czy już
                                  wybrali imiona, powiedziała, że tak: Julia albo Jan. Ja jej na to, że Julia
                                  jest teraz najbardziej powszechnym imieniem, a ona, że im to nie przeszkadza.
                                  No ręcę opadają. Ludzie sobie chyba nie zdaja sprawy o jakiej skali
                                  popularności mówimy. Ale przecież nie będę nikogo na siłę przekonywać. To jest
                                  ich dziecko i oni powinni się w temat zagłębić.
                                  • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 15.05.05, 10:57
                                    amanda_gris napisała:

                                    > A pomyśleć co będą przezywały w przyszłości dzisiejsze małe Julie i Jakuby -

                                    To ja może zacytuję pewien zarchwiwizowany post:

                                    "mam 5 letnią córcię Julkę. Zgodnie ze statystyką, która sobie przeprowadziłam
                                    w przedszkolu co 4 dziewczynka nosi to imię. W zwiazku z tym wszystkie
                                    dziewczynki Julki (i tylko o tym imieniu) nazywane sa imieniem i nazwiskiem,
                                    inaczej by sie wszystkim myliło. Dziecie rozmawiaja ze soba w ten oto sposób:
                                    np gdy spotkaja się poza przedszkolem Cześć JuliaNowak cześć Juliakowalska,
                                    wyglada to i brzmi groteskowo, czyż nie??? Przestrzegam przed nadawaniem
                                    dzieciom tak popularnych imion, bo potem wyglada to jak w wenezuelskich
                                    telenowelach: maria esmeralda itp.."

                                    W grupie przedszkolnej mojego synka wygląda to identycznie (i też tylko w
                                    odniesieniu do Julii; Kubusiów też trzeba identyfikować nazwiskiem, ale nie
                                    robi sie tego jednym tchem z imieniem), mam na myśli to "cześć
                                    JuliaNowak", "cześć JuliaKowalska". A moze by wydrukować tamten post i dać go
                                    koleżance? Nawet nazwanie córki Julianną już by pomoglo, bo wtedy można mówić
                                    na nią Julianka.
                                    • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 16:48
                                      reynevan_a napisała:

                                      > Nie pomyslałaś, że dla nich to będzie jedna jedyna Julia. Uważasz, że MUSI
                                      być
                                      > oryginalnie??

                                      W przedszkolu już nie będzie to jedyna Julia. Moze nie chodzi o to, zeby imię
                                      było superoryginalne, ale popularność Julii to przesada. Zresztą już o tym była
                                      mowa w tym wątku.
                                    • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 20:58
                                      reynevan_a napisała:

                                      > Nie pomyslałaś, że dla nich to będzie jedna jedyna Julia. Uważasz, że MUSI
                                      być
                                      > oryginalnie??

                                      Po prostu nie chciałabym, zeby zapanowała taka sytuacja jak w zaścianku
                                      Dobrzyńskich, gdzie były na okrągło nadawane te same imiona i wszyscy wszytkim
                                      się mylili.
                          • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 16.11.05, 12:44
                            Dodam jeszcze jedna rzecz do tej dyskusji - cos juz o niej powiedzialam
                            opisujac swoje doswiadczenia, ale teraz chcialabym to nazwac bardziej wprost.
                            Otoz mysle, ze, Amando, moze nie do konca zidentyfikowalas motywacje osob,
                            ktore nadaja dzieciom rzadkie imie. Osoby te niekoniecznie nadaja to imie,
                            dlatego ze jest rzadkie. Przypuszczam, ze wiekszosc z nich nadaje to imie, bo
                            jest piekne (w ich odczuciu), i "kicha na jego niepopularnosc". W tym ukladzie
                            polecenie tego imienia jeszcze jednej czy kilku osobom naprawde ma sie nijak do
                            ich wlasnego wyboru, nie jest zaprzeczeniem idei, ktora lezala u jego podstawy.
                        • luizjana11 Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 06.07.06, 13:22
                          To ja opisze historie z moim imieniem.
                          Gdzies w Lodzi jakies 25 lat urodzila sie dziewczynka.Jej babcia pracowala z
                          moja mama i opowiadala kiedys swojej corce o mamie Luizy (czyli o mojej mamie).
                          Kilka lat pozniej ta corka bedac w ciazy szukala imienia dla dziecka.Meskie
                          mieli,ale dla plci zenskiej ciagle nic. I przypomniala sobie wtedy imie Luiza.
                          Jej mezowi bardzo sie spodobalo i gdy urodzila sie dziewuszka nazwali ja
                          wlasnie Luiza. Nie znam jej osobiscie,ale milo mi,ze gdzies jej moja
                          imienniczka (i to taka szczegolna immienniczka).

                          Pozdrawiam-Luizjana oraz Jonathan'96 i Michael'99
                          NL

                          www.pol-ned.tk
              • reynevan_a Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 14:09
                Masz częściowo rację Gaudencjo. Pewne imiona stając się często nadawanymi
                zyskują poniekąd naszą akceptację. Tak się stało z Frankiem, który kiedyś
                kojarzył się z cwaniaczkiem z Woli, czy z głupim Jasiem. Tak jest obecnie z
                Czesławem, czyli Cześkiem kojarzącym się z facetem ze wsi.
          • naturella Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 16:12
            U mnie jeszcze rolę grają względy rodzinne - moja mama jest Aleksandra, babcia
            męża Marianna. Mój ojciec to Janusz, ale że nie bardzo mi się to imię podoba,
            więc będzie Jan.

            A co do społecznej słuszności - coś w tym jest. Pięć lat temu nikt by sie nie
            pokazał na ulicy w wycieranych spodniach marmurkach z lat 80-tych, a teraz
            proszę - wracają do łask. Tylko patrzeć, jak pojawią się spodnie "piramidki" i
            tureckie swetry (bleee)...smile))
            • verdana Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 17:34
              A nazwisko? Nazwisko mówiące, śmieszne, typowo chłopskie jest do przyjęcia
              jeśli imię też będziwe w miarę popularne. Ale w zestawieniu z "wyszukanym" czy
              po prostu zupełnie nieużywanym imieniem daje efekt humorystyczny.
              i nie kazdy chce, aby jego dziecko wyrózniało sie od razu z tłumu i przez
              resztę życia musiało kazdemu tłumaczyć, skąd się wzięło jego imię. Ja
              przynajmniej mam wrażenie, że jesli dam imie popularne lub w miare popularne na
              100% dziecka nie skrzywdzę. A wyszukane. Miałam w klasie dzieweczkę, sto kg.
              żywej wagi, o barszo wyszukanym imieniu. Jako Kasia czy Małgosia miałaby zycie
              o wiele łatwiejsze niż jako Olimpia czy Gracja.
              • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 17:43
                verdana napisała:

                > A nazwisko? Nazwisko mówiące, śmieszne, typowo chłopskie jest do przyjęcia
                > jeśli imię też będziwe w miarę popularne. Ale w zestawieniu z "wyszukanym"
                czy
                > po prostu zupełnie nieużywanym imieniem daje efekt humorystyczny.


                O! Ten argument jest dla mnie do przyjęcia.
                Choć popularne imię wcale nie musi oznaczać imienia pasującego do kazdego
                nazwiska. Bo chociażby, przykładowo, Anna Kmiotek, czy Joanna Kmiotek brzmią
                zupełnie normalnie, to czy Julia Kmiotek brzmi w porządku??

                • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 18:29
                  amanda_gris napisała:

                  > O! Ten argument jest dla mnie do przyjęcia.
                  > Choć popularne imię wcale nie musi oznaczać imienia pasującego do kazdego
                  > nazwiska. Bo chociażby, przykładowo, Anna Kmiotek, czy Joanna Kmiotek brzmią
                  > zupełnie normalnie, to czy Julia Kmiotek brzmi w porządku??

                  Otóż to; za to imiona niepopularne (a popularne dawniej) mogą brzmieć z takimi
                  imionami całkiem dobrze. Ot, choćby Józefa Kmiotek. Dopasowanie rewelacyjne,
                  choć pomijam los takiej dziewczynki, celowo wybrałam dla ilustracji przykładu
                  imię démodé.
                  • andaba Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 13.05.05, 18:52
                    Sama zadałam kiedyś na forum takie pytanie... Bo jeżeli jestem w stanie
                    zrozumieć, że nie bardzo ktoś może się orientować w modzie imienniczej nadając
                    imię pierwszemu dziecku, to już przy drugim się raczej orientuje. Przykład:
                    Przychodzi dziewczyna z synkiem do piaskownicy, gdzie ponad połowa dziewczynek
                    to Julie. Ale mimo to nadaje córce to właśnie imię, bo jej się podoba... To już
                    jest dla mnie co najmniej dziwne. Zwłaszcza, że nasza córka też miała być Julią,
                    ale zanim doczekaliśmy się córki, imie zrobiło się tak popularne, że bez żalu
                    zrezygnowaliśmy.
                  • kachnab Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 16.05.05, 13:49
                    gaudencja napisała:
                    > Otóż to; za to imiona niepopularne (a popularne dawniej) mogą brzmieć z
                    takimi
                    > imionami całkiem dobrze. Ot, choćby Józefa Kmiotek. Dopasowanie rewelacyjne,
                    > choć pomijam los takiej dziewczynki, celowo wybrałam dla ilustracji przykładu
                    > imię démodé.

                    Wiesia Oborska...
            • gaudencja Marianna lepsza 13.05.05, 18:37
              naturella napisała:

              > U mnie jeszcze rolę grają względy rodzinne - moja mama jest Aleksandra,
              babcia
              > męża Marianna.

              A, to co innego smile Ale tak czy inaczej odwróciłabym kolejność imion.
              Aleksandra - i na to są twarde dane - w latach 1996-2000 ustępowała
              popularnoscią tylko Mateuszowi; była częsciej nadawana, niż jakiekolwiek imię
              zeńskie, a z męskich wyprzedzała nawet Jakuba. Tylko w ciągu tych 5 lat
              odnotowała 55 tysięcy nadań - to więcej, niż cała polska populacja Zuzann albo
              Kacprów na przykład, o Filipach nawet nie wspominając. W tej chwili nadal jest
              przerażająco popularna - wedlug szacunków warszawskich 2 miejsce, ale tak nie
              musi być w całym kraju - moze być nadal pierwsza. Natomiast Marianna jest
              imieniem pięknym, również rosnącym z właścicielką, zdrabnianym do Mani, Maniusi
              albo do Marysi, Maryni, no i wraca ostatnio do łask.
        • fasolka_70 O Oli, Oleńce, Aleksandrze... 16.06.05, 17:22
          Naturello...
          Jak łatwo z loginu wywnioskować, tak właśnie mam na imię smile
          Na dodatek noszę je już 35 lat wink nosi mi się bardzo dobrze, tyle tylko, że w
          czasach gdy byłam dzieckiem, byłam jedyną Olą na podwórku, w klasie i dopiero
          na studiach pojawiła się w grupie druga Ola wink
          A nadanie tego właśnie imienia rodzice uzasadniali tak, że łatwo się zdrabnia
          wink zdrobnień jest dużo i w moim przypadku rewelacyjnie pasuje do nazwiska wink

          Imię Marianna jest także moim ulubionym smile
          pozdrawiam

          F.
    • mamaemmy Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 16.05.05, 01:55
      W sobote byłam na panieńskim,jedna z dziewczyn była przy nadziei.I jak to zawsze w takich sytuacjach pytam:jakie imie?A ona,że jak dziewczynka to Natalia a chłopczyk to Jakub.Pytam,czy nie przeszkadza jej ,że to takie popularne teraz imiona?Odpowiedz brzmi,że takie im się podobają.I kropka. Jak leżałam w szpitalu na podtrzymaniu ciąży,temat imion był zawsze poruszany ilekroć doszła jakaś nowa.Moje Emma-Natan robiły wrażenie i podobały się zwłaszcza mamom Róży,Jasia,Jonatana,Gabrieli.Za to nie podobały się pięciu mamom.Cztery z nich swoje córki nazwały Julia.Na moje pytanie,czemu takie imię chcą dać,które będzie mieć połowa dziewczynek na podwórku(każda z tych mam znała jakieś dwie małe Julki),dziewczyny mówiły,że ich nie obchodzi jak inni dają na imię!Im się podoba Julia i już!ZAWSZE im się podobało to imię!
      Przyzam się,że mnie Julka podobała się po "Szóstej klepce",ale jak zobaczyłam wzrost popularności małych Julek-zmieniłam zdanie.To samo było z Jakubem-za dużo ich się zrobiło.
      • marjotka Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 16.05.05, 11:55
        Nasz Kubus od poczatku byl Kubusiem (nawet wtdey kiedy jeszcze nie bylo
        wiadomo, ze to chlopiec). Ja , szczerze mowiac, nie mialam pojecia, ze imie
        Jakub jest takie popularne. Dowiedzialam sie o tym, jak juz sie
        przyzwyczailimsy do nazywania naszego synka Kubulkiem. Ale coz, teraz juz tego
        nie da sie zmienic smile)
          • brasiunia Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 16.05.05, 23:58
            Moja córcia ma na imie Wiktoria, imie podobało mi się już bardzo dawno (jeszcze
            nawet nie znałam mojego męża) i załozyłam że przyszle dziecko bedzie miało tak
            na imię (miałam również w rodzinie Wiktorię - prababcia). W miedzyczasie imie
            stalo sie popularne, ale mnie nadal sie podobało więc została Witoria mimo
            popularnosci.
            • mama_julci22 Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 17.05.05, 14:20
              Hej
              MOje dziecię miałao sie urodzic w lipcu/july tak tez sie stało,przez całą ciąze
              prawie mówilismy do brzuszka ty mój mały Julku,Julko,jak sie urodziło tak tez
              zostało choc wybierając imiona wcale nie brałam Julii pod uwage:na liscie była
              Karla,Anastazja,Nastazja,Konstancja,Oliwia ale ze mamy moim zdaniem dziwne
              nazwisko OLIVA Oliwia została drugim imieniem,a ze dziecko jest
              dwunarodowosciowe imie musiało byc normalne w dwóch panstwach tj.polska i czechy
              Nie znałam wczesniej innej Julii,teraz znam oprócz mojej tylko jedną i to
              daleko od nas i chyba sie nigdy nie spotkają...

              pozdrawiam
              • amanda_gris Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 17.05.05, 14:29
                mama_julci22 napisała:

                > Karla

                Piękne imię!!! Czy jest w Czechach popularne?
                A czy ktoś się orientuje, czy jest nadawane w Polsce? Czy tez wszyscy bedą je
                traktowac jak skrót od Karoliny?



                > Nie znałam wczesniej innej Julii,teraz znam oprócz mojej tylko jedną i to
                > daleko od nas i chyba sie nigdy nie spotkają...

                Skoro u Was te statystyki wyglądają inaczej, to OK smile

                I życzę Ci gorąco powtórnego macierzyństwa!

                • gaudencja Karla 17.05.05, 17:37
                  amanda_gris napisała:

                  > A czy ktoś się orientuje, czy jest nadawane w Polsce? Czy tez wszyscy bedą je
                  > traktowac jak skrót od Karoliny?

                  W Polsce są osoby o tym imieniu, choć nie wiem, jak z rejestracją (te osoby
                  mogły się wcale nie urodzić w Polsce). Karla to odpowiednik polskiej Karoliny
                  lub Karoli.
                • gaudencja Re: Karla 17.05.05, 17:41
                  amanda_gris napisała:

                  > mama_julci22 napisała:
                  >
                  > > na liscie była Karla
                  >
                  > Jak się Wam to imię podoba? Dla mnie rewelacja!

                  Niestety, MSZ okropne sad (za przeproszeniem Mamy Julci). Bardzo męskie, twarde,
                  i nie podoba mi się ani na Polskę, ani zagranicą.
                  • amanda_gris Re: Karla 17.05.05, 17:48
                    gaudencja napisała:

                    > Bardzo męskie, twarde

                    No właśnie! Uwielbiam twarde imiona. A to mi sie jeszcze kojarzy z włoską
                    modelką Carlą Bruni.

                      • mama_julci22 Re: Karla 19.05.05, 11:02
                        Karla-bardzo mi sie podoba to imie,tylko własnie ze Czechach jest
                        bardzo 'pospolite' tzn, jak nasza Agnieszka,Ania czy Karolina.
                        Karel-tez mi sie podoba-czeski król miał tak na imie-jako ze nie mamy jeszcze
                        synka Karel nazywa sie jak narazie piesek-pluszaksmile
                        Ale nie wykluczone ze tymi imionami nazewiemy drugie dziecko oczywiscie w
                        zaleznosci co sie urodzi.
                        A co do twardosci to moze i jest twarde ale mnie i tak sie podoba,sa przeciez
                        gusta i gusciki....prawdasmilesmilesmile
                        pozdrawiam
    • reynevan_a Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 13:47
      Moja córka ma na imię Aleksandra. 7 lat temu nie było to aż tak popularne imię,
      teraz jest dość popularne. Nie umniejsza to jednak faktu, że moim zdaniem jest
      to imię piękne dla mnie. Słodkie: Ola, Oleńka i szlachetne: Aleksandra. Jest to
      imię stare, z tradycjami. Jednocześnie jest to imię proste i przeźroczyste, a
      na tym bardzo mi zależało, bo nie lubię imion dziwnych, które wysuwają się na
      pierwszy plan. Imie powinno być miło brzmiące dla ucha, spotykane na tyle
      często by nie budzić zdziwienia.

      Poza tym ważnym dla mnie był fakt, że wyjeżdżając za granicę moja Aleksandra
      nie będzie miała problemu ze swoim imieniem. Dlatego podoba mi się również imię
      Julia (również popularne).
      • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 19.05.05, 16:51
        reynevan_a napisała:

        > Moja córka ma na imię Aleksandra. 7 lat temu nie było to aż tak popularne
        imię,

        Ależ własnie 7 lat temu, w 1998 roku, było to najczęsciej nadawane imię żeńskie
        (i mówią o tym obiektywne zestawienia oparte na danych z PESEL-u), i drugie w
        kolejności nadawane imię po Mateuszu.

        Zresztą nawet 30 lat temu, w moim pokoleniu, i późmiej, było to popularne imię,
        ale nie z pierwszej 10-tki. Zawsze je odbierałam jako dość oklepane z powodu
        popularności, i szczerze mówiąc dziwię się, ze przeżyło ostatnio aż taki boom
        (zastanawiam się, dlaczego akurat Aleksandra).
        • reynevan_a Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 20.05.05, 15:35
          Aleksandra dlatego, że to imię piękne i szlachetne (w moim odczuciu). Ma wiele
          prostych i miłych zdrobnień.
          Piszesz Gaudencjo, że w 1998 r. był największy boom na Aleksandry, być może,
          wszyscy powtórzyli po mnie po prostu smile) Niestety ja często tak mam smile Nawet w
          szpitalu jakaś babeczka nie była zdecydowana jak dać na imię swojej córce,
          podpytała mnie a potem nazwała tak samo.
          • gaudencja Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 20.05.05, 16:06
            reynevan_a napisała:

            > Piszesz Gaudencjo, że w 1998 r. był największy boom na Aleksandry, być może,
            > wszyscy powtórzyli po mnie po prostu smile)

            Niewykluczone wink Niemniej Aleksandra już w poprzednich latach była bardzo
            popularna, np. w latach 1995-97 druga co do popularności (po Karolinie) wśród
            imion żeńskich.
    • emi28 Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 23.05.05, 19:56
      koleżanka ma czteroletnią Natalię. Natalia wśród najbliższych koleżanek ma trzy
      Natalie. Nie liczę tych, które biegają po tym samym podwórku. za dwa miesiące
      urodzi się braciszek Natalii. Będzie miał na imię Jakub. Natalka tak
      zadecydowała, rodzice wybór zaakceptowali. Moje nieśmiałe bąknięcia, że Jakub
      jest teraz megapopularny nie robią na nich wrażenia. Co ważniejsze nie robi
      wrażenia także to, że wśród kolegów Natalii od ręki mogę policzyć czterech
      Kubusiów. To samo, niewielkie zresztą (cztery bloki) podwórko. Ludziom to
      poprostu zupelnie nie przeszkadza. A, koleżanka jest Ania i nie narzeka.
      Ciekawe, czy dzieciom też nie będzie przeszkadzało w przyszłości. Jeszcze słowo
      a'propo Kubusia. Dwa dni temu na promie do Świnoujścia moje dziecko przygadało
      rodzeństwo - Jakuba i Dżesikę. Do Kubusia rodzice mówili "Kupciu" (ja
      oczywiście wiem, że Kubciu, ale słychać Kupciu) co jest najzabawniejszym
      zdrobnieniem tego imienia, o jakim słyszałam smile
    • cynta Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 24.05.05, 05:14
      Mysle ze ludzie (nie ja, ja nadalam najpierw a potem sie zrobily modne) nadaja
      dzieciom mniej lub bardziej popularne imiona w zaleznosci od wlasnego poczucia
      oryginalnosci polaczonego z poczuciem estetyki, a wiadomo podoba nam sie to co
      czesto slyszymy, w telewizji, na podworku czy tez na tym forum. Wydaje mi sie
      ze kazdy(a) z nas ma jakas granice oryginalnosci (pradopodobnie jest to jakos
      uzaleznione od sily charakteru) i istnieja tak oryginalne imiona ze bysmy ich
      nie nadaly bo nie bylybysmy w stanie obronic ich niezwyklosci. Troche mi to
      skomplikowanie wyszlo (a mazalam kilka razy!;o)
      • rawenna Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 15.06.05, 21:39
        Mam na imię... Andżela. Wiem, ze okropnie, ale troche się do tego
        przyzwyczaiłam. W ogóle w mojej bliższej i dalszej rodzinie (liczne kuzynostwo)
        nie ma nai jednej Asi, Kasi, Gosi czy Agnieszki (imiona z okreu mojej młodości
        0 lata 70./80.). Za to są: Aurelia, Roksana, Patrycja, Mikołaj, Rozalia,
        Grażyna, Michalina, Fabian, Tobiasz itd, itp... Wybierając imię dla dziecka
        kieruję się dwoma zasadami: 1. nie z tych szalenie popularnych, 2. żadnej
        zbytniej oryginalności, żeby dziecka nie skrzywdzić (vide: moje własne imię).
        No może dorzućmy jeszcze zasadę nr 3 - żeby nie powtarzało się w rodzinie i
        wśród znajomych. No i jeszcze niech dobrze współbrzmi z nawiskiem... I dlatego
        8 lat temu nadałam córce imię Alicja (wydaje mi sie nadal bardzo pięknym
        imieniem, choć wtedy także szalenie podobała mi się Julia...), zaś obecnie
        oczekuję syna, któremu postanowiliśmy wspólnie z mężem nadać imię Jędrzej. Po
        prostu takie mi się podobają i już...
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: Dlaczego nadajecie dzieciom popularne imiona? 16.06.05, 18:37
          za kilka dni urodzi się mój synek ... Kubuś ...

          i pewnie zaraz napadniecie, że to imię jest takie popularne i mało
          orginalne ... ale ja odpowiadam ... i co z tego ???

          nie nadaje dziecku imienia dla statystyki, czy dlatego, że akurat jakiś tam
          aktor tak ma na imię, po prostu podoba mi się to imię i nie obchodzi mnie to,
          że wśród imion chłopięcych jest najczęsciej nadawane i zajmuje któreś tam z
          pierwszych miejsc najpopularniejszych imion w Polsce ... być może mój synek w
          przedszkolu będzie miał 10 Kubusiów na metr kwadratowy i ja się tym nie
          przejmuję bo to moje dziecko i mój wybór.

          Asia i Kubuś
    • a_weasley Jak wymyślałem, to nie było popularne! 18.06.05, 13:11
      amanda_gris napisała:

      > No, właśnie. Bardzo mnie to ciekawi.
      > Choć zauważyłam, ze większość uczestniczek tego forum opowiada się za
      > niebanalnymi, oryginalnymi imionami,

      Ja jestem uczestnik i opowiadam się za banalnymi i oryginalnymi.

      > Nie wierzę, żeby każda z Was miała np. pradziadka Jakuba, na którego cześć
      teraz
      > syn otrzymał imię.

      Ostatecznie co druga miała przynajmniej jednego pradziadka Józefa, a gdzie te
      bataliony Józiów?

      > Ach, czytałam Szekspira 15 lat temu i wymarzyłam sobie, ze moja córcia
      > będzie Julią”?

      Janka i Marcina wymyśliłem dawno temu - jednego po przyjacielu rodziny,
      drugiego po postaciach historycznych - imiona dla córek zostawiając w gestii
      hipotetycznej wówczas żony. Jej też się Jan podobał od zawsze. Czujemy się
      teraz trochę niekomfortowo, widząc, że to jest piąte najpopularniejsze imię
      męskie, ale trudno. Może zanim zrealizujemy swój zamiar, wysoka fala Janów już
      się przewali.