joanekjoanek
23.06.05, 01:49
Hej,
Siedzielim któregoś razu w gronie dorosłych imienniczo oznaczonych jako Joanna, Krzysztof, Magdalena i Sebastian.
Osoby zaprzyjaźnione wyrażały swoje wątpliwości co do nadania naszemu potomkowi imienia Eustachy. Poza wieloma argumentami "za", jakie udało mi się przytoczyć, stwierdziłam tak: żadne z nas nie ma imienia, które by się z czymkolwiek szczególnie rymowało. Jeszcze ewentualnie Joanna (stara panna, dziurawa wanna), ale już Krzysiek, Magda i Sebastian - posucha kompletna.
A Eustachy?
włazi na dachy,
zrywa z nich blachy,
wsadza pod pachy
i robi terrorystyczne zamachy
i nogami wielkie wymachy.
Wypił dziś już dwie flachy,
zagryzł kilogramem kiełbachy
i dymi mu teraz z czachy.
A strachy na Lachy.
I jeszcze tak długo ciągnęłam. Zachwyciło mnie to!
Kto się może pochwalić rymującym się cudnie imieniem? Swoim, dziecka, czyimkolwiek? Zabawicie się?
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna z Eustachym Zrymowanym