margala 13.07.05, 14:30 Regina, czy w dzisiejszych czas nadaje się na imie dla dziewczynki? jak zdrabniać? - Renia? Reginka? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
theodorka Re: Regina 13.07.05, 15:05 Jak najbardziej tak Podoba mi się! Sama zresztą o nim niedawno myślałam, jednak nie w kontekście imienia dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
margala Re: Regina 14.07.05, 09:51 theodorka napisała: > Jak najbardziej tak Podoba mi się! Sama zresztą o nim niedawno myślałam, > jednak nie w kontekście imienia dla dziecka a w jakim? Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Regina 14.07.05, 09:55 margala napisał: > theodorka napisała: > > > Jak najbardziej tak Podoba mi się! Sama zresztą o nim niedawno myślała > m, > > jednak nie w kontekście imienia dla dziecka > > a w jakim? > Po prostu, mimo że nie znam żadnej Reginy, to imię zaczęło w jakiś dziwny sposób za mną "chodzić" i uznałam, że jest całkiem, całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Regina 13.07.05, 15:12 Była na forum mama Reginy. Aktualnie jest to jednak imię rzadko nadawane, ale ścieżki, którymi chodzi popularnośc imion, są niezbadane. Renia jako zdrobnienie podoba mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Regina 03.12.05, 09:45 Coraz bardziej zaczyna mi się podobać to imię... Takie dostojne, królewskie... Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: Regina 13.07.05, 18:23 Możesz jeszcze zdrabniać: Inka, Ina, Inusia, Ineczka. Albo "z zachodnia": Gina. Odpowiedz Link Zgłoś
margala INKA? 15.07.05, 12:47 tawananna napisała: > Możesz jeszcze zdrabniać: Inka, Ina, Inusia, Ineczka. Albo "z zachodnia": Gina. > > Inka to chyba zdrobnienie od jakiegoś innego imienia. Jakiego? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: INKA? 15.07.05, 18:47 Inka jest regularnym zdrobnieniem od każdego imienia, które zdrabniane zawiera końcówkę -inka. Np. Halinka, Alinka, Reginka, itp. itd. Nie ma powodu, żeby ograniczac używanie tego zdrobnienia tylko do Haliny na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
okej1 Re: INKA? 17.12.05, 11:33 Moja córeczka ma na imię właśnie Inka. W tym przypadku to żadne zdrobnienie, tylko forma "podstawowa". Inka, to fiński odpowiednik imienia Inga. A co do zdrobnienia tego imienia, to mówimy do niej Ineczka lub Inusia, bo ma dopiero 4 miesiące. Pozdrawiam. Aha, pani w urzędzie nie chciała nam zarejestrować zbytnio tego imienia, bo też mówiła, że to chyba jakieś zdrobnienie, ale nie znalazła nic na ten temat w swoich mądrych książkach i się poddała... A teraz okazuje się, że większość osób zna już jakąś dorosłą Inkę. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: INKA? 17.12.05, 11:43 Oto, co o Ince pisze Rada Języka Polskiego: Inka? - Zdrobnienie ... przykro mi, że muszę Panią rozczarować: zgodnie z ustawą Prawo o aktach stanu cywilnego żaden kierownik urzędu stanu cywilnego w Polsce nie powinien wyrazić zgody ani na nadanie dziewczynce imienia Inka, ani na zmianę imienia Agnieszka na imię Inka. Jest to bowiem "imię w formie zdrobniałej". Fakt, że używa Pani tego imienia w życiu prywatnym, a nawet w niektórych dziedzinach życia publicznego nie ma większego znaczenia. Jalu Kurek miał wpisane w dowodzie jak w metryce imię Franciszek, Jimmy Carter w paszporcie ma imię James, a Bill Clinton wg paszportu nazywa się William Jefferson Clinton. rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=27&letter=I Odpowiedz Link Zgłoś
lilarose Re: Regina 15.07.05, 13:13 Znajoma nosi to imię, ludzie nazywają ją Rega Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Regina 03.12.05, 09:51 Zdrobnienie Renia nie nalezy do moich ulubionych. A Regina brzmi ladnie, Reginka slodko, mozna wymyslec duzo zdrobnien, wiec moim zdaniem jak najbardziej nadaje sie dla malej dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
ango5 Re: Regina 19.12.05, 13:44 To, że w zdrobnieniach żeńskich imion wstępuje często końcówka"inka" wcale nie oznacza, że nie ma równolegle takiego samodzielnego imienia. Jak wspomniałam wcześniej jest to fiński odpowiednik imienia Inga. Z tego co czytałam, to nie ma w Polsce zakazu nadawania "zagranicznych" imion. Imię Inka bardzo mi się podobało i dlatego nazwałam tak córeczkę. Myślę, że jest oryginalne i a przy tym nie jakieś udziwnione. Przez to, że jest rzadko spotykane może wzbudza nieporozumienia i kojarzy się tylko ze zdrobnieniem. Przypuszczam, że 100 lat temu nie nadawano w Polsce imienia Angelika (też brzmi trochę jak zdrobnienie od Angeli (?) To może pozostańmy przy Stasiach i Marysiach na wieki? Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Regina 19.12.05, 13:47 ango5 napisała: > To może pozostańmy przy Stasiach i Marysiach na wieki? \raczej przy Stanisławach i Mariach. Wyobrazasz sobie, ze dorosli ludzie mieliby oficjalne imiona: Staś, Helenka, Ewcia?! Dokładnie tak samo odbieram Inkę. Jakby Inka nigdy nie miala prawa dorosnac, zawsze bedzie mala, slodka Inką?! Dziwia mnie rodzice, ktore nadaja imiona bedace zdrobnieniami... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Regina 19.12.05, 18:19 ango5 napisała: > To, że w zdrobnieniach żeńskich imion wstępuje często końcówka"inka" wcale nie > oznacza, że nie ma równolegle takiego samodzielnego imienia. Jak wspomniałam > wcześniej jest to fiński odpowiednik imienia Inga. Z tego co czytałam, to nie > ma w Polsce zakazu nadawania "zagranicznych" imion. "1. Zaleca się nadawanie imion w postaci przyswojonej przez język polski, a więc np.: Jan, nie John lub Johann; Katarzyna, nie Catherine; Klara, nie łacińskie Clara ani włoskie Chiara; Małgorzata, nie Margareta; Marcin, nie Martin; Piotr, nie Peter itp." Czyli Inga, a nie Inka. rjp.pl/?mod=oip&type=imiona Imię Inka bardzo mi się > podobało i dlatego nazwałam tak córeczkę. Myślę, że jest oryginalne i a przy > tym nie jakieś udziwnione. IMO jest infantylne i niepoważne, nie nadaje się dla osoby dorosłej; ale oczywiście odczucia co do imienia u różnych osób mogą się różnić. Przypuszczam, że 100 lat > temu nie nadawano w Polsce imienia Angelika (też brzmi trochę jak zdrobnienie > od Angeli (?) To może pozostańmy przy Stasiach i Marysiach na wieki? Akurat brak Angeliki czy Angeli nie zmartwiłby mnie zupełnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martuszkaw Nie ma Inki 19.12.05, 18:27 Moi znajomi w tym roku chcieli dać Inka. Wystąpili nawet o opinię do KRJP, bo urzędnik był nieprzejednany. Miałam w ręku dezyzję odmowną, stwierdzającą, że takowego imienia nie ma, ponieważ.... jest to zdrobnienie od Agnieszki. Ostatecznie zarejestrowali PaulInkę a ochrzcili Inka Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: Regina 19.12.05, 18:38 > Z tego co czytałam, to nie > ma w Polsce zakazu nadawania "zagranicznych" imion. Nie ma zakazu nadawania "zagranicznych" imion, jeśli: - jeden z rodziców ma obywatelstwo inne niż polskie LUB: - imię nie ma polskiego odpowiednika. Inga to w Polsce Inga, nie Inka. Sytuacja w Finlandii w tym wypadku RJP nie interesuje . Odpowiedz Link Zgłoś
rycheza Polski odpowiednik 21.12.05, 16:18 Czy to oznacza, że jeżeli imię nie ma polskiego odpowiednika, to mogę je tak po prostu nadać? Uzasadniając - czy ja wiem...na przykład zainteresowaniem inną kulturą lub językiem? Odpowiedz Link Zgłoś
okej1 Re: Regina 19.12.05, 21:42 o jejku, ale się narobiło... No dobrze, niech każdy zostanie przy swoim, bo niepotrzebnie się poróżnimy. Nasze kochanie w każdym razie w akcie urodzenia ma wpisane imię Inka i bardzo mnie to cieszy. A czy wyniknęło to z niedostatecznej wiedzy urzędnika to nie ma znaczenia. Akt jest i nikt go nie cofnie. Ha.Pozdrawiam i życzę wszystkim, w imieniu własnym i Inki, radosnych i białych Świąt. Odpowiedz Link Zgłoś