gaudencja
24.07.05, 16:54
Zakładam ten wątek na fali ostatnich rozmów o przyczynach popularyzacji
imion, bo chciałam Was zapytać, czy potwierdziłybyście moje wrażenie, ze
częsć imion przeniknęło do obiegu bezpośrednio dzięki bajkom, piosenkom dla
dzieci itp., a są to np.:
- Zuzanna ("Zuzia, lalka nieduża);
- Tymoteusz (Miś Tymoteusz)
- Jacek; ("Jacek i Agatka", "Jacek i Placek")
- Agata ("Jacek i Agatka").
Co o tym sądzicie?