falka32
02.10.05, 00:05
Chciałabym nazwać synka Konstanty. Pasuje do nazwiska, jest na fali polskich
tradycyjnych imion (nazwisko należy do starych polskich tradycyjnych, z
końcówką -ski).
Ale biore też pod uwagę to, zeby dzieciak nie miał kłopotów w przedszkolu czy
szkole przez to imie. Znam dwa zdrobnienia:
Kocio (zakładam, ze będzie funkcjonować od 0-7 lat i potem ew po 40-tce

)
Kostek - dla nastolatka
w pełnym brzmieniu Konstanty - jak zacznie na serio wyrywać laski

)
Zastanawiam się, na ile te zdrobnienia są oryginalne i fajne (moim zdaniem) a
na ile są po prostu obciachowe. Mój starszy 12-letni syn jak je usłyszał,
gruchnął śmiechem.
Może są jeszcze inne formy tego imienia, bardziej przyswajalne dla młodzieży?