zmiana imienia

10.10.05, 22:39
taka ciekawostka dla wybierających imię dla dziecka:

niedawno rozmawiałam z kobietą, która sądownie zmieniła imię. na chczcie dostała imię rzadkie, ale i pretensjonalne DLA NIEJ (nie podam tu imion, ale "analogiczne" przykłady), coś w stylu Andżelika albo Klaudia, drugie imię miała "pospolite" (typu Agnieszka, Małgorzata). nigdy nie "zgrała się" z pierwszym imieniem i zawsze używała drugiego, aż w końcu sądownie wywaliła to pierwsze.

to takie przemyślenie dla rodziców, którzy chcą uszczęśliwić dziecko starannie dobranym, oryginalnym, wyróżniającym je imieniem. być może szczęśliwsze się przez to nie stanie.
    • koza_w_rajtuzach Re: zmiana imienia 11.10.05, 08:28
      No cóż.. Sprawa tej kobiety daje bardzo wiele do myślenia.
      Mnie osobiście trochę śmieszy dobieranie na siłę nietypowego imienia. Owszem,
      nie ma nic złego jak imię jest rzadkie, ale w swej rzadkości nie powinno
      wywoływać śmieszności ani zdziwienia.
      Dla mnie dziwne jest przykładowo zastanawianie się nad imieniem dla dziecka
      typu: Tristan, Sarian, Sygryda, Memert, Emnilda. Być może są to imiona ładne,
      ale wydziwione i niekoniecznie osoba nosząca któreś z tych imion musi się z nim
      dobrze czuć i utożsamiać. Ja bym się bała reakcji otoczenia na tak nazwane
      dziecko. Faktem jest jednak, że są one zdecydowanie lepsze niż Andżelika,
      Klaudia, Dżesika, Nikola, Brajan, Alan itp. Ja bym płakała, gdyby mnie rodzice
      tak skrzywdzili, bo uwielbiam być pospolitą Anią.
      • gaudencja Re: zmiana imienia 16.10.05, 15:44
        koza_w_rajtuzach napisała:

        > Dla mnie dziwne jest przykładowo zastanawianie się nad imieniem dla dziecka
        > typu: Tristan, Sarian, Sygryda, Memert, Emnilda

        Zauwazylam wlasnie watek o Sygrydzie i juz wiem, skad sie Sygryda u Ciebie
        wziela wink Tylko ze akurat watek o Sygrydzie nie dotyczyl nadawania tego imienia
        dziecku. Sarian - tez nie wiem, skad. Mamert (nie: Memert) i Tristan rozwazany
        byl rzeczywiscie; Emnilda - bo ja wiem? Polteoretycznie, akurat w moim
        przypadku wchodzi w gre ewentualnie na drugie, jezeli uda mi sie do czegos
        dopasowac. Na pierwsze nie, bo nie pasuje do nazwiska.
    • kiedy-mama Re: zmiana imienia 11.10.05, 08:36
      Moja kolezanka odwrotnie, na pierwsze miala Kasia, miala w klasie 6 Kasiek, nie
      znosila tego imienia, byla dosc artystyczna osoba, i zaraz po maturze zmienila
      imie. Nie sadownie tylko skladajac chyba w urzedzie miasta (na pl. bankowym w W-
      wie) podanie, i dolaczajac do niego dokumentacje, ze uzywa tego nowego imienia
      (to nawet nie bylo jej drugie imie). Jakies listy, artykul z gazetki szkolnej,
      jakis rysunek z wystawy podpisany tym, ktore sobie wybrala. W 2 tygodnie
      dostala zgode i juz.
      • anilia Re: zmiana imienia 11.10.05, 10:10
        Znałam taką Kasię (4-5 Kaś w klasie) - po maturze została Leą. Co prawda i tak
        wszyscy znajomi z liceum nazywają ją przezwiskiem utworzonym od nazwiska, ale
        ponoć większość ludzi ze studiów nawet nie wie, że nie od zawsze jest Leą. Ja
        jako jedna z 6 Ań w tej samej klasie nigdy nie chciałam zmienić imienia, choć
        wiele razy mówiono do mnie po nazwisku. Na studiach kolejne 6...choć dokładnie
        nie zliczę, bo to się zmienia. Po prostu na tym przykładzie nie nazwę dzieci
        popularnymi imionami.
        • kiedy-mama Re: zmiana imienia 11.10.05, 10:31
          To nie ta sama Kasia, ale faktycznie, zbyt popularne imie tez moze zrobic
          krzywde, nie jest fajnie byc jedna z dziesieciu Anek, Agnieszek czy Kas. Czy -
          tak jak dzieci teraz - Kubusiow albo Julek...
    • agi40 Re: zmiana imienia 11.10.05, 15:29
      Mysle, ze to bardzo indywidualna sprawa. jeden jest szczesliwy i dumny z
      oryginalnego imienia, a inny z tego samego powodu cierpi, mimo, ze imie jest
      neutralne. Zeby to mozna bylo przewidziec!
      U mnie w rodzinie mamy przypadek kuzynki, ktora zmienila swoje imie z Malgorzaty
      na... Katarzyne. Bo jej imie jej sie bardzo nie podobalo, a stopien popularnosci
      byl podobny, ale nie byl argumentem.
    • tawananna Re: zmiana imienia 16.10.05, 18:02
      A dla mnie to jest dowód na to, jak warto nadawać dziecku dwa imiona. Zawsze to
      daje jakąś swobodę wyboru.

      smile
    • gaudencja Re: zmiana imienia 15.03.06, 08:55
      A ja nie znam żadnych przypadków zmiany imienia, choc znam sporo osób o
      rzadkich imionach. Natomiast znałam Anię, która przedstawiała się jako...
      Scholastyka (Schola).
      • gaudencja Re: zmiana imienia 15.03.06, 08:56
        O, przepraszam - znam księdza, który zmienił sądownie swoje imię na rzadsze (w
        jego pokoleniu), ponieważ i tak wszyscy się tak do niego zwracali ze względu na
        podobnie brzmiące nazwisko.
    • lib Re: zmiana imienia 15.03.06, 18:25
      Gaudencjo! Mam pytanie nie na temat, ale strasznie jestem ciekawa. Czy ta
      Schola to taka duża, piękna, roześmiana dziewczyna z pięknymi włosami? Obecnie
      mieszkajaca w Hiszpanii? Wybacz ciekawość, ale Ania będąca Scholą czy też
      odwrotnie to chyba rzadki przypadek. lib
      • gaudencja Re: zmiana imienia 15.03.06, 20:30
        lib smile Niestety nie wiem, czy to ta sama osoba. Zapamiętałam ją jako drobną,
        wystraszoną i raczej szaromyszkowatą; rzeczywiście miała bardzo ładne włosy.
        Być może to jednak ona, ale istnieje też ewentualnosc, iż którejś innej z ponad
        miliona Ań w Polsce przyszedł do głowy dokładni taki sam pomysł... g.
        • lib Re: zmiana imienia 15.03.06, 21:45
          Dzięki Gaudencjo. Jestem zawiedziona smile Bo ta moja Schola w żaden sposób nie
          mogła być wystraszona ani szaromyszkowata. Ani drobna. Pozdrawiam. lib
Inne wątki na temat:
Pełna wersja