a moje dziecko chyba będzie bezimienne :(

09.02.06, 15:26
co prawda do pojawienia się bobasa mam jeszcze prawie pół roku i może jeszcze
się coś zmieni...nie mogę się dogadać z mężem! jemu się nic nie podoba może
poza anią i antosiem sad ania w sumie może być ale... wolałabym coś bardziej
wyróżniającego z tłumu..no ale bez przesady, a antoś jakoś wogóle mi sie nie
podoba no i z nazwiskiem tworzy zestaw dla dziadka po 70..
a ostatnio wyśmiał mnie za Łucję sad a wydawało mi się że to ładne imię dla
dziewczynki. a jemu sie nie podoba bo nie ma zdrobnień i jest
"babcine"
    • juleczka4 Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 15:59
      Moje propozycje to :

      Amelia
      Idalia
      Nadia
      Lilianna
      Liwia
      Kornelia
      Brygida

      Hubert
      Natan
      Seweryn
      Cyprian
      Konrad

      smile)
      • idaaa Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 16:06
        Wszytko piękne tylko nie ta Nadia...
    • idaaa Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 16:04
      Po 1 każde ale to kazde imię ma zdrobnienia i tak do zdrobnień Łucji
      zaliczyłabym, min. Łusię, Łuckę, Lunię, Usię, Ucję, Unię, Łucię

      Po 2 rzeczywiście na Twoim mijescu nie byłabym zachwycona Anią- w końcu nazwac
      kogoś tym imieniem podczas gdy już ponad 1/38 kraju (czyli ponad milion!!) już
      nosi to imię to taki mały brak wyobraźni... Chociaż i tak wolałabym Anię niż
      dajmy na to Julię ew Olę...

      Po 3 uwielbiam imię Antek (zwłaszcza zaś od kiedy mam jednego takiowego w
      swojej rodzinie) we wszelkich jego formach i ze wszystkimi jego zdrobnieniami
      ale skoro Cię nie przekonuje to warto poszukać czegoś innego. Co powiesz na
      przykład na Franciszka, Ignacego (jeśli 'mój' Antek doczeka się dziecka płci
      męskiej takie oto właśnie imię będzie nosiło), Konstantego, Marcelego (nie
      Marcela), Maurycego, Jerzego, Filipa, Dawida, Józefa (choć w tym wypadku także
      i Józef zapewne będzie się kojarzył ze straszym pokoleniem), Gabriela, Gustawa,
      Dominika, Maksyma, Maksymiliana, Lucjana lub po prostu Jan??

      Po 4 jeśli Twojemu M tak bardzo podoba się Antek to może przekona go także
      Antosia, czyli Antonina lub Antonia?? A jeśli nie to może Ignacja, Idalia,
      Rozalia, Róża, Irena, Flora (tudzież Florentyna), Helena, Marcjanna, Ida, Ewa,
      Aniela, Amalia (nie Amelia), Melania, Konstancja, Klara, Laura??

      Po 5 tym, że póki co nie zdecydowaliście się na żadne z imion nie powinnaś się
      w ogóle przejmować. Będąc w 3 ciąży aż do momentu narodzin toczyłam z mężem bój
      o to czy nasza córka ma być Łucją (wersja męża) czy Florą (mój punkt widzenia).
      Suma sumarum stanęło na moim ale nie obyło się bez małych fochów i momentów
      rozpaczy pod tytułem "moje dziecko będzie bezimienne!!". Wszystko się ułoży (a
      może raczej wybierze). Zawsze tak jest smile

      Ida, mama trójki
    • llora Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 16:33
      oprocz wymienionych proponuje jeszcze
      Laure,Flore,Klare,Gabriele,Amelie,Lene,Kornelie

      z chłopiecych Wiktor,Konrad,Eryk,Antoni też super i nie kojarzy mi sie z
      dziadkiem po 70,teraz to jest dosć popularne imie
    • gaudencja Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 17:34
      kropko.kresko, głowa do góry, na pewno z tego wybrniecie. Proponuję coś, co się
      sprawdziło już w wielu przypadkach, tj. podejście systematyczne. Nalezy wziąć
      jakiś dobry spis imion i razem go czytać, kolejno omawiając poszczególne
      imiona. Ew. można się posiłkować wersją internetową, np. stąd, choć czasem to
      bywa mniej wygodne w użyciu:
      kalendarz.pwn.pl/dzien.php?y=2006&m=1&d=1

      Najprawdopodobniej okaże się, że jest jeszcze jakieś imię żeńskie oprócz Ani,
      które Twój mąż zaakceptuje, a także że istnieje dla chłopca coś mniej Twoim
      zdaniem dziadkowego niż Antoni, co byłoby jednocześnie odpowiednie zdaniem
      męża. Do tych imion nie dojdziecie przerzucając się swoimi typami. Choć muszę
      powiedzieć, że jest już teraz tylu Antkow, iż imię to brzmi zupełnie
      współcześnie, ani trochę nie "dziadkowo". Pisz koniecznie, jak się sytuacja
      rozwija wink
      • kropka.kreska Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 18:34
        w naszej rodzinie a dokładniej w męża rodzinie jest już paru antków...leciwych
        właśnie. a mój mąż to strrraszny tradycjonalista - nic nowego mu się nie
        podoba...szukaliśmy właśnie ze spisu imion - baardzo dokładnego swoją drogą, a
        on swoje albo antek jak połowa jego rodziny albo ania jak połowa polski albo
        moje imię bo jest najładniejsze(czytaj: przyzwyczaił się wink i taka to z nim
        robota!! ew. w ostateczności imiona naszych braci, rodziców, siostrzeńców itp
        a ja wolałabym coś swojego, żeby się potem wszystkim nie myliło
        ale pewnie się jakoś dogadamy, póki co rozmowy zawieszone do czasu poznania płci
        • juleczka4 Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 18:47
          Kropko , powiedz chociaż czy spodobało Ci się jakieś z podanych przez nas?? big_grin
          • adziunia Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 19:12
            Chyba powinnas zapytac czy jej mezowi cos sie spodobalo ;]
        • gaudencja Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 09.02.06, 19:27
          Kropko smile W takim razie zaproponuję Ci inną metodę, z powodzeniem zastosowaną
          przez wiele dziewczyn na forum. Należy wykorzystać efekt ekspozycji, polegający
          na tym, że "podobają nam się te piosenki, które znamy". Chodzi o mówienie do i
          o brzuszku wybranym imieniem; jest szansa, że mąż uzna je za swój wybór wink
          Inny sposób, na intelekt, może polegać na zacheceniu męża do zrobienia drzewa
          genealogicznego rodziny (Twojej również) i wybraniu jakiegoś imienia przodków,
          które będzie Wam odpowiadać, a jednocześnie nie będzie się mylić z imieniem
          osoby żyjącej. Jesli lubisz imię dajmy nato Eleonora i znajdziesz praprababkę
          Eleonorę, chęć jej uczczenia stanowi bardzo silny argument. Pozdrawiam
          serdecznie smile
        • idaaa Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 10.02.06, 00:07
          Może w takim razie poszukajcie imion pośród Waszych przodków?? Byłoby
          tradycyjnie a i przy okazji może być pięknie, bo przecież nie wszyscy z
          antenatów mają (czy też raczej mieli) na imię Antek smile

          Z resztą dziedziczenie imion po kimś z rodziny jest- według mnie- czymś pięknym
          i o tyle o ile nie jest to imię rodziców bądź kogoś baaardzo Wam bliskiego i
          często bywającego w domu ma wiele zalet smile
    • kajka04 Re: a moje dziecko chyba będzie bezimienne :( 10.02.06, 14:24
      Łucja - bardzo ładne
      Ania w ogóle mi się nie podaoba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja