do niezadowolonych

08.04.06, 19:22
Raz sie pobawie w administratora, a co!

Wiec niniejszym przypominam wszystkim, ze pisanie/czytaie tego forum jest
DOBROWOLNE, nieobowiazkowe i nikogo do tego nie zmuszamy. I jak komus sie nie
podoba, to prosze nie czytac, nie pisac, wzglednie zalozyc sobie forum
alternatywne, ktore podobac sie bedzie...
Bojuzmnie (i nietylkomnie) nudzi ta cojakis czas pojawiajaca sie gadka o
tolerancji czy jej braku tutaj itd. Nie jest to forum towarzyskie, portal
sympatia czy tez towarzystwo wzajemnej adoracji i z faktu, ze ktos sie poczul
niedopieszczony nie wynika, ze ktos/cos tu sie musi zmienic. Jest to forum o
imionach. I wcale nei wszystkie mamy taki sam gust. Wiec uprzejmie prosze o
niepisanie postow w stylu "jestescienietolerancyjne i nie podoba mis ie tu".
Nie musi. Zamiast tego bede wdzieczna za rzeczowa polemike i dyskusje o
imionach, a nie o naszych charakterach i atmosferze.
    • rara.avis Re: do niezadowolonych 08.04.06, 19:44
      Witam,
      z uwagi na to, iz powstal nowy watek korespondujacy z moja "sobotnia refleksja"
      niesmialo, bo niesmialo, ale sie wypowiemsmile
      Zgadzam sie w calej rozciaglosci, ze wszelkie czynnosci na forum sa
      dobrowolne.Prawda jest tez fakt, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boismile
      Mysle, ze osobom, ktore zakladaja watki o ksztalcie forum tak naprawde sie ono
      podoba, inaczej nie zadawalyby sobie trudu analizy. Dziela sie refleksjami,
      przemysleniami, odczuciami. Pewne rzeczy moga sie mniej/bardziej podobac.
      Jesli o mnie chodzi, nie pisalam o tolerancji,nie o to mi chodzilo.
      Ale po tym poscie chyba nalezaloby ja zdefiniowac. Prosze tez o odpowiedz na
      pytanie, dlaczego nie nalezy dyskutowac o atmosferze panujacej na forum?A
      rzeczowa polemika?Jestem zasmileZ pewnoscia nie naleza do tego kanonu wyszukane
      wypowiedzi "blleee, fuuuj".
      Pozdrawiam
      rara.avis
      • martka_k Re: do niezadowolonych 08.04.06, 19:55

        rara, to nie do Ciebie.
        ale zobacz, ze juz Twoj watek dla niektorych byl pretekstem do wypowiedzenia
        sie w stylu "mnie sie nie podoba, jestescie nietolerancyjne, chyba sie wypisze"
        Poniewaz takie wypowiedzi powtarzaja sie regularnie i jak juz nieraz
        widzialysmy, nie wnosza nic nowego do dyskusji, zalozylam ten watek po to, zeby
        powiedziec-no problem, jak sie komu nie podoba, to niech nie czyta...
      • gaudencja Re: do niezadowolonych 08.04.06, 20:53
        rara.avis napisała:

        dlaczego nie nalezy dyskutowac o atmosferze panujacej na forum?A
        > rzeczowa polemika?Jestem zasmileZ pewnoscia nie naleza do tego kanonu wyszukane
        > wypowiedzi "blleee, fuuuj".

        Czyżbym czegoś nie dopatrzyła? Wypowiedzi typu "blleee, fuuuj" zawsze
        kasowałam. Nie było ich zbyt wiele - moze kilka rocznie.
    • theodorka Re: do niezadowolonych 08.04.06, 19:48
      I po co te kłótnie? Lepiej zacznijmy tak, jak dawniej dyskutować o różnych
      Sydoniach i Hipacych, a nawet o Nikolach i Alanach, zamiast ciągle pisać na
      temat kształtu forum, w którym i tak niewiele można zmienić. A jak już Martka
      wspomniała - jak się to komuś nie podoba, niech nie wchodzi smile
      • rara.avis Re: do niezadowolonych 08.04.06, 19:54
        Własnie śnieżna kula ruszyłasmileSądzę, ze zawsze można coś zmienić. Dlaczego
        sądzisz, ze bezcelowe jest "ciągle pisać na temat kształtu forum, w którym i tak
        niewiele można zmienić"
        pozdrawiam
        rara.avis
        • theodorka Re: do niezadowolonych 08.04.06, 20:04
          Bo forum tworzą przede wszystkim ludzie, więc to chyba raczej ludzi trzeba
          byłoby zmienić, a to już trudniejsze wink

          Pozdrawiam smile!
          • rara.avis Re: do niezadowolonych 08.04.06, 20:07
            Trudne,ale nie niemozliwe. Postulat : nie obrazajcie sie, spojrzcie na innych
            zyczliwie, podejmijcie poglebiona dyskusje o imionach, a nie tylko "podoba, nie
            podoba, bleee, obciach" nikomu nie zaszkodzi


            • shilla01 Re: do niezadowolonych 08.04.06, 20:44
              droga martko jak masz cos do mnie to napisz maila , a nie jakimis dziwnymi
              szyframi tworzysz dziwne wątki. I przez własnie takie osoby coraz rzadziej i
              coraz niechętniej tu zaglądam. Forum jest nietolerancyjne i raz jeszcze to
              powtórze, a skoro nie rozumiesz dlazcego wystarczylo poprosić o wyjaśnienie.I
              widzisz żyjemy w wolnym kraju ( póki co ) i decyzję o tym czy będe czytać i
              pisać pozwolisz ze podejmę sama. A "niezadowolona " jesteś w tym momencie Ty
              również, bo nie podoba Ci się , ze ktoś pisze o braku tolerancji i
              wyrozumiałości. Piszesz ze przeszkadza Ci ze o tym pisze, więc po co to
              czytasz? Kazesz mi nie zaglądać na forum , a równie dobrze w tym momencie
              mogłabym poradzić to Tobie. ty nie rozumiesz mnie , ja nie rozumiem ciebie. Na
              szczęscie Mama , która juz wspomniałaś wcześniej nauczyła mnie rozmawiać o
              swoich uczuciach, a nie obrażać się i wychodzić z piaskownicy. Ty odrazu
              wszystko odbierasz bardzo personalnie i sie obrażasz. jak widzisz są ludzie,
              którazy czasem myślą inaczej niż Ty. Forum służy do wyraża swoich opini , skoro
              moja jest taka zaakceptuj ją. To jest własnie tolerancja
              • martka_k Re: do niezadowolonych 08.04.06, 21:32
                shilla01 napisała:

                > droga martko jak masz cos do mnie to napisz maila

                z Toba tocze dyskusje nt. Michaliny i Matyldy i tam pisze,c o mam do Ciebie...

                forum jest nietolerancyjne i raz jeszcze to
                > powtórze, a skoro nie rozumiesz dlazcego wystarczylo poprosić o wyjaśnienie.

                owszem, prosilam w ww watku kilkakrotnie. I bezskutecznie

                Forum służy do wyraża swoich opini , skoro
                >
                > moja jest taka zaakceptuj ją. To jest własnie tolerancja

                To forum sluzy wyrazaniu opinii na temat imion. I o tym powinnysmy dyskutowac.
                Neistety zapytana skad czerpiesz dane to Tys ie obrazilas i uznalas to pytanie
                za nietolerancyjne,m nie chcesz odpowiedziec merytorycznei i zaczynasz dyskusje
                na tematy nie majace z tym forum nic wspolnego, w dodatku przenoszac je na inne
                watki. Ja sienie obrazam i nie wychodze z piaskownicy-po prostu cenie to
                miejsce jako miejsce skad czerpie roznego rodzaju wiedze i to ejst tego forum
                celem i przeznaczeniem. Na tematy tolerancji proponuje zalozyc
                fourm "Tlerancja" Nit Cie stad nie wygania, podobnie jak nikogo innego zreszta,
                natomiast mam prosbe zeby wypowiadacs ie tutakj na tematy merytoryczne. A jesli
                tak Ci zle w tej atmosferez nietolerancji jaka tu panuje-no problem, napisalam,
                nikt nie kaze Ci tu zagladac. Chyba, ze jestes masochistka.
                • shilla01 Re: do niezadowolonych 09.04.06, 17:25
                  a ty dalej swoje, wiedzialam ze chodzi ci o to ze napisalam ze "na pewno
                  najpopularniejsza jest Michalina" wybacz ze nie dopisałam "Moim zdaniem"
                  Przepraszam ze cie tym tak bardzo uraziłam. Nie tłumaczyłam bo POWTARZAM to nie
                  ma sensu. Twoje "a czy na pewno a skad masz takie informacje" juz bylo
                  zaczepką. Probowalam tego uyniknac, ale jak widać nie udalo mi sie.
                  • martka_k Re: do niezadowolonych 10.04.06, 13:03
                    shilla01 napisała:

                    > a ty dalej swoje, wiedzialam ze chodzi ci o to ze napisalam ze "na pewno
                    > najpopularniejsza jest Michalina" wybacz ze nie dopisałam "Moim zdaniem"
                    > Przepraszam ze cie tym tak bardzo uraziłam. Nie tłumaczyłam bo POWTARZAM to
                    nie
                    >
                    > ma sensu. Twoje "a czy na pewno a skad masz takie informacje" juz bylo
                    > zaczepką. Probowalam tego uyniknac, ale jak widać nie udalo mi sie.


                    wiesz co, a zmis ie nie chce odpisywac... I Ty mowisz cos o nietolerancji????
                    a) moje pytanie nie bylo zaczepka, po prostu Twoje stwierdzenie jest sprzeczne
                    z moiimi obserwacjami, ciekawa bylam, na podstawie czego tak twierdzisz i nie
                    czepiaj sie Ty, bo jak ktos pisze "na pewno" tonaraza sie na pytania o podanie
                    zrodla, nie? b) nie odpowiedzialas, zamiast tego wyskoczylas z nietolerancja i
                    napisalas ze przez takie osoby jak ja nie masz ochoty tu bywac. A cala moja
                    wina jak rozumiem polega na tym, ze smialam Ci zadac pytanie NA TEMAT, bo to w
                    koncu forum o imionach...
                    I zamiast powiedziec "przepraszam, nie powinnam byla pisac na pewno, tylko to
                    po prostu moje zdanie" to rzucasz sie do obrazania mnie, forum i strojenia
                    fochow...
                    Z mojej strony eot-szkoda mi czasu, zeby go tracic na dyskusje z "takimi
                    osobami"
    • kira_koslin Re: do niezadowolonych 08.04.06, 21:57
      zupełnie nie rozumiem problemu.....no bo dlaczego jedni maja parwo powiedzieć
      ze mi nie podoba, jest pretensjonalne, ociera się o patologiczne srodowisko,
      infatylne, czy wręcz smieszne, natomiast prośby o tolerancję są traktowane w
      ten sposób "...Nie jest to forum towarzyskie, portal sympatia czy tez
      towarzystwo wzajemnej adoracji i z faktu, ze ktos sie poczul
      niedopieszczony nie wynika, ze ktos/cos tu sie musi zmienic. Jest to forum o
      imionach. I wcale nei wszystkie mamy taki sam gust...." Właśnie: Nie wszyscy
      mamy taki sam gust.....pozdrawiam
      • gaudencja Re: do niezadowolonych 08.04.06, 22:07
        Fakt, nie wszyscy mamy ten sam gust. Ale dlaczego w takim razie nie możemy
        wyrazic swojego zdania? Nam sie Kevin nie podoba, Tobie podoba, wszystkie to
        napiszemy, jest git. A po co wyciągać od razu armaty oskarżeń o nietolerancję?
        Komuś się może nie podobać Józefina, za którą przepadam, ale to jeszcze nie
        powód, żebym go wpędzała w poczucie winy z powodu "nietolerancji". Poza tym to,
        że komuś się cos nie podoba, nie oznacza, że tego NIE TOLERUJE. Mnie się
        prezydent nie podoba, a go toleruję, choć z trudem.
        • kira_koslin Re: do niezadowolonych 08.04.06, 22:11
          "Mnie się prezydent nie podoba, a go toleruję, choć z trudem"
          Pierwsza jaskółka, choć w jednym się zgadzamy....
          • gaudencja Re: do niezadowolonych 08.04.06, 22:16
            kira_koslin napisała:

            > "Mnie się prezydent nie podoba, a go toleruję, choć z trudem"
            > Pierwsza jaskółka, choć w jednym się zgadzamy....

            Przekornie nadmienię, że nie wierzę w powszechną zgodę tongue_out
            • kira_koslin Re: do niezadowolonych 08.04.06, 22:21
              ale to tylko tak z przekory.....smile
        • abiela Re: do niezadowolonych 08.04.06, 22:12
          gaudencja napisała:
          Mnie się
          > prezydent nie podoba, a go toleruję, choć z trudem.
          >
          ROTFLwink
        • shilla01 Re: do niezadowolonych 09.04.06, 17:28
          nie podoba mi sie KEVIN dla twojej Gaudencjo informacji. A chodzi o to, ze
          stworzyła się grupa która w bardzo niesmaczny nieraz sposób tego typu imiona
          ośmiesza a ludzi nadających takie imiona traktuje jak patologie spoleczne. Jak
          kogoś gorszego od takiego co nazwał dziecko "józef" to jest własnie
          nietolerancja na forum. Kazdy ma swój gust i należałoby uszanować wybory i
          gusta innych ludzi. nawet jesli jest to "tleniona blondyna po podstawówce czy
          kark spod bloku" .
          • abiela Re: do niezadowolonych 09.04.06, 18:00
            shilla01 napisała:

            > nie podoba mi sie KEVIN dla twojej Gaudencjo informacji. A chodzi o to, ze
            > stworzyła się grupa która w bardzo niesmaczny nieraz sposób tego typu imiona
            > ośmiesza a ludzi nadających takie imiona traktuje jak patologie spoleczne. Jak
            > kogoś gorszego od takiego co nazwał dziecko "józef" to jest własnie
            > nietolerancja na forum. Kazdy ma swój gust i należałoby uszanować wybory i
            > gusta innych ludzi. nawet jesli jest to "tleniona blondyna po podstawówce czy
            > kark spod bloku" .

            Shilla, a nie uwazasz, ze forum to nie mialoby racji bytu, gdybysmy przy kazdym
            imieniu przytakiwaly jakie jest cudne i super. Rara.avis wlasnie rozpoczela
            watek na ten temat - ja wlasnie interesuja dyskusje na ten temat. Ja niestety
            nic nie poradze, ale jak slysze, ze dziecko ma na imie Brendon to widze przd
            oczami tleniona blondyne i kark spod bloku. I jesli mam brac udzial w dyskusji,
            to nie napisze, ze Brendon to swietne imie, bo nie lubie klamac.
            • shilla01 Re: do niezadowolonych 09.04.06, 18:29
              ale ja absolutnie nie mowie zeby pisac cos takiego. Tylko dalczego odrazu
              dzielicie ludzi na lepszych i gorszych. Ja tez nie lubie teog typu imion
              dlatego moje dziecko nie bedzie mialo na imię ani Kevin ani Jessika ale to ie
              znaczy, ze mam z góry skreślać jako człowieka, matkę itp osobe która dała tak
              na imię swojemu dziecku. Niestety jest to dłuższa obserwacja i nie kazcie mi
              wyszukiwać tych wszystkich wątkow w ktorych takie rzeczy byluy wypisywane bo
              nie mam na to czasu. ale dobrze wiecie ze tak wlasnie bylo. Wystarczy "mnie sie
              nie podoba:" po co odrazu te wszystkie porównania i analiza osobowości takiej
              osoby ? Lubię oryginalnośc i niepowtarzalnośc bez względu na to czy jest to
              Józef czy Jessica. I tak naprawdę nie mozecie powiedziec jaki mam gust bo
              jestem obiektywna w swoich wypowiedziach. Nie doradzam pod kątem swojego gustu,
              a pod kątem gustu osoby która prosi o radę. Nie krytykuję i nie oceniam. I tego
              niestety czasem mi u was brakuje
              • abiela Re: do niezadowolonych 09.04.06, 19:14
                shilla01 napisała:

                > ale ja absolutnie nie mowie zeby pisac cos takiego. Tylko dalczego odrazu
                > dzielicie ludzi na lepszych i gorszych.

                Nie zauwazylam, zeby cos takiego mialo miejsce. Piszac, ze to imie sugeruje mi,
                ze matka to tleniona blondyna, przeciez nie twierdze, ze jest gorsza osoba.

                Ja tez nie lubie teog typu imion
                > dlatego moje dziecko nie bedzie mialo na imię ani Kevin ani Jessika ale to ie
                > znaczy, ze mam z góry skreślać jako człowieka, matkę itp osobe która dała tak
                > na imię swojemu dziecku.

                Rowniez nie zauwazylam, zeby takie osoby byly skreslane. Mam wrazenie, ze
                dokonujesz nadinterpretacji.

                Wystarczy "mnie sie
                >
                > nie podoba:" po co odrazu te wszystkie porównania i analiza osobowości takiej
                > osoby ?

                Mnie sie wydaje, ze nie wystarczy, bo to forum, na ktorym maja sie toczyc
                DYSKUSJE. Wiesz jakby wialo nuda, gdyby w takich watkach bylo 15 odpowiedzi
                kazda: mnie sie podoba lub mnie sie nie podoba???

                I tak naprawdę nie mozecie powiedziec jaki mam gust bo
                > jestem obiektywna w swoich wypowiedziach. Nie doradzam pod kątem swojego gustu,
                >
                > a pod kątem gustu osoby która prosi o radę.

                Hmmm, ja mam wrazenie, ze wiekszosc z nas doradza nie wg swojego gustu. Ja
                imienia mojej corki chyba nigdy nie doradzilam, badz rzadko.

                Nie krytykuję i nie oceniam. I tego
                >
                > niestety czasem mi u was brakuje

                A ja krytykuje, oceniam, chwale, bo udzielam sie tu po to, zeby wyrazac moja
                opinie a nie odpowiadac polzdaniami.
                • shilla01 Re: do niezadowolonych 09.04.06, 19:17
                  a ja nie oceniam, bo niestety gust w zakresie imion nie wystarczy mi aby ocenic
                  czlowieka. Pozdrawiam i proponuje zakonczyć ta dyskusję.
                  • abiela Re: do niezadowolonych 09.04.06, 20:59
                    shilla01 napisała:

                    > a ja nie oceniam, bo niestety gust w zakresie imion nie wystarczy mi aby ocenic
                    >
                    > czlowieka. Pozdrawiam i proponuje zakonczyć ta dyskusję.

                    Shilla, mam wrazenie, ze nie przeczytalas mojego postu, w ktorym caly czas
                    pisze,ze NIE oceniam czlowieka. A moze ja tak zawile pisze? Nie chce Ci ublizac,
                    mialam nadzieje, na konstruktywna, utrzymana w przyjacielskim tonie dyskusje,
                    ale mam wrazenie, ze brakuje Ci argumentow, albo nie wiesz tak do konca czego
                    bronisz i z czym walczysz.
                    Pozdrowienia!
                • gaudencja Re: do niezadowolonych 09.04.06, 20:40
                  abiela napisała:

                  > shilla01 napisała:
                  >
                  > > ale ja absolutnie nie mowie zeby pisac cos takiego. Tylko dalczego odrazu
                  >
                  > > dzielicie ludzi na lepszych i gorszych.
                  >
                  > Nie zauwazylam, zeby cos takiego mialo miejsce. Piszac, ze to imie sugeruje
                  mi,
                  > ze matka to tleniona blondyna, przeciez nie twierdze, ze jest gorsza osoba.

                  Ja też uważam, że tleniona blondyna, która świeżo opuściła solarium, jak
                  również kark spod bloku, który się dorobił uczciwą pracą beemki (a jeśli się
                  nie dorobił, to tylko dlatego, że nie pracował wystarczająco dużo), mogą być
                  najbardziej anielskimi ludźmi na świecie. Absolutnie nie wolno oceniać ich z
                  góry, ponieważ mogą mieć o wiele lepsze serce niż jajogłowy intelektualista
                  siedzący w ksiażkach i bełkocący coś w niezrozumiałym dla otoczenia języku.
                  Niemniej tak się składa, ze nie chciałabym, aby moje dziecko nosiło imię
                  szczególnie popularne w grupie tlenionych blondyn i karków, choćby byli oni
                  najwspanialszymi ludźmi na świecie. Po prostu nie chciałabym, zeby na podstawie
                  tego imienia otoczenie zakładało, że ma do czynienia z reprezentantem tej grupy.

                  > Ja tez nie lubie teog typu imion
                  > > dlatego moje dziecko nie bedzie mialo na imię ani Kevin ani Jessika ale t
                  > o ie
                  > > znaczy, ze mam z góry skreślać jako człowieka, matkę itp osobe która dała
                  > tak
                  > > na imię swojemu dziecku.
                  >
                  > Rowniez nie zauwazylam, zeby takie osoby byly skreslane. Mam wrazenie, ze
                  > dokonujesz nadinterpretacji.

                  Podpisuję się pod tym. Jeśli ktoś świeżo sobie wybudowal wyrąbiasty domek
                  najeżony cudnymi wieżyczkami i basztami, zwany popularnie "gargamelem",
                  ulokowany w najdroższej dzielnicy miasta, również nie jest skreślany jako
                  człowiek, choćbyśmy na myśl o jego guście roniły krwawe łzy i wydobywał się z
                  naszych piersi głuchy jęk.

                  > Wystarczy "mnie sie
                  > >
                  > > nie podoba:" po co odrazu te wszystkie porównania i analiza osobowości ta
                  > kiej
                  > > osoby ?
                  >
                  > Mnie sie wydaje, ze nie wystarczy, bo to forum, na ktorym maja sie toczyc
                  > DYSKUSJE. Wiesz jakby wialo nuda, gdyby w takich watkach bylo 15 odpowiedzi
                  > kazda: mnie sie podoba lub mnie sie nie podoba???

                  Tym bardziej, że swoje wypowiedzi wypada jakoś uzasadnić.

                  > I tak naprawdę nie mozecie powiedziec jaki mam gust bo
                  > > jestem obiektywna w swoich wypowiedziach. Nie doradzam pod kątem swojego
                  > gustu,
                  > >
                  > > a pod kątem gustu osoby która prosi o radę.
                  >
                  > Hmmm, ja mam wrazenie, ze wiekszosc z nas doradza nie wg swojego gustu. Ja
                  > imienia mojej corki chyba nigdy nie doradzilam, badz rzadko.

                  Chyba większość z nas stara się doradzać pod kątem gustu osoby, z którą
                  rozmawia, ale nie oznacza to, ze będziemy doradzac imiona, które a) wydają nam
                  się bardzo brzydkie (każdej z nas inne); b) naszym zdaniem będą w jakiś sposób
                  naznaczać dziecko negatywnie (wszystkie Keviny itp. imiona; oczywiście "my"
                  oznacza w tym przypadku "kilka osób o zbliżonych gustach"). W obrębie gustu
                  mam, którym podobają sie Nicole i Keviny, można znaleźć inne imiona, nie aż tak
                  naznaczone, albo przynajmniej o dłuższej tradycji w Polsce.

                  > Nie krytykuję i nie oceniam. I tego
                  > >
                  > > niestety czasem mi u was brakuje

                  Shilla, czy na pewno nie krytykujesz? A to?:

                  Re: Scholastyka
                  Autor: shilla01
                  Data: 15.01.06, 20:07
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  brzmi jak swastyka, albo holokaust....... nie podoba mi się
                  __________________________________________________________________

                  Przyznam, że się mocno zastanawiałam, czy tego nie wyciąć, a i do dziś mam
                  wątpliwości, czy dobrze zrobiłam, ze jednak ten post zostawiłam. Dlaczego Twoja
                  troska o nieurażanie nikogo dotyczy tylko Kevinów i Nikoli, a nie Scholastyk?
                  Przecież chodzą po świecie osoby również o tym imieniu; im szacunek i
                  delikatnosć się nie należy?
                  • femian Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 21:46
                    A co powiecie o imieniu Adolf dla synka? wink)))) Zna ktoś jakiegoś Adolfa w
                    młodszych pokoleniach niż naszych prababć?
                    • abiela Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 22:23
                      femian napisała:

                      > A co powiecie o imieniu Adolf dla synka? wink)))) Zna ktoś jakiegoś Adolfa w
                      > młodszych pokoleniach niż naszych prababć?

                      A co to pytanie ma wspolnego z trescia watku??
                      • femian Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 22:57
                        To tak a propo różnych skojarzeń imion m.in. ze swastyką. Mnie np
                        zastanawiałoby, dlaczego ktoś moze dać na imie Adolf. Może niekoniecznie ktoś
                        nadając tak na imię swojemu dziecku jest zwolennikiem Hitlera? Dawniej to imie
                        było całkiem popularne w Polsce, po wojnie w Polsce zapewne nadanie tego
                        imienia dziecku wywołałoby wielki zgrzyt. Ciekawa jestem jakie dziś reakcje
                        wzbudzałoby nadanie takiego imienia dziecku? Ja np uznałabym, ze rodzicom się
                        coś w głowach mocno poprzestawiało, ale niekoniecznie uznałabym ich za
                        wielbicieli Hitlera. Dlatego też ja bym była ostrożna w przypisywaniu danych
                        imion do grup tj. tlenione blondyny i karki czy intelektualiści lub poeci albo
                        artyści czy biznesmeni.
                        • abiela Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 23:05
                          femian napisała:

                          Ja np uznałabym, ze rodzicom się
                          > coś w głowach mocno poprzestawiało, ale niekoniecznie uznałabym ich za
                          > wielbicieli Hitlera. Dlatego też ja bym była ostrożna w przypisywaniu danych
                          > imion do grup tj. tlenione blondyny i karki czy intelektualiści lub poeci albo
                          > artyści czy biznesmeni.

                          Podejrzewam, ze imie to nadaliby tylko neonazisci.
                          • gaudencja Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 23:11
                            Nawet czytałam jakiś reportaż o takowych i ich synku Adolfie. Jest to jednak
                            MSZ równiez doskonałe imię dla osób, które nie lubią swojego dziecka i mu źle
                            zyczą.
                        • gaudencja Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 23:10
                          femian napisała:

                          Dlatego też ja bym była ostrożna w przypisywaniu danych
                          > imion do grup tj. tlenione blondyny i karki czy intelektualiści lub poeci
                          albo
                          > artyści czy biznesmeni.

                          Aż tak wprost imion przypisać się nie da, niemniej istnieją pewne grubsze
                          prawidłowości. Poniewaz nie było żadnych badań na ten temat, można się opierać
                          tylko na doświadczniach własnych, z wszystkimi ich ograniczeniami. Co mogę
                          powiedzieć, to to, że są imiona, których większość moich znajomych dziecku by
                          nie nadała (robiłam kiedyś testowo mały sondażyk), choć są one zapewne lubiane
                          w innych kręgach, poniewaz w statystykach nadań mają wysoką pozycję (np.
                          Damian, Patryk, Kamil, Kamila). Jako że dotyczy to tak wielu osób, nie sądzę,
                          by była to wyłacznie kwestia indywidualnych gustów, tylko raczej jakichś
                          uogólnionych preferencji.
                          • femian Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 23:59
                            No ja właśnie nie znam za bardzo tych prawidłowości, które sprawiają, że dana
                            grupa społeczna preferuje dane imię. Nie lubie takiego przypisywania imion pod
                            jakieś grupy, zwłaszcza, ze nie znacie przecież statystyk dla imion w podziale
                            na te grupy. Ale mniejsza o te grupy. Ja po próbie rozważenia sprawy pod kogo
                            mogłabym się kwalifikować dochodzę do wniosku, że czuję się oderwana od
                            wszelkich grup społecznych, uważam sie za indywidualistkę, lubię oryginalność
                            ale nieprzesadną. Podobają mi się dostojne imiona, nawet te nieco
                            pretensjonalne, ale z miłymi i "swojskimi" zdrobnieniami. Ostatnio bardzo
                            podobało mi się imie Idalia, ale rodzina w większości była na: NIE, uznając
                            imię za zbyt "dziwne i pretensjonalne", ale ja byłam o krok od zrobienia "na
                            złość" całej rodzinie, bo nie lubię się podporządkowywać. Ale ochota na imie
                            Idalia już mi przeszła z tego względu, że nie wiem, czy pasowałoby do mojego
                            dziecka i może zbyt "idealnie" brzmi.
                            Jak już pewnie wiecie, moje typy to: Anastazja, Hanna, Marcjanna. W związku z
                            różnymi skojarzeniami z imieniem Anastazja zaznaczam, nie jestem tlenioną, choć
                            blondynką, rodzinę mamy całkiem porządną, mój brat może przypomina karka, ale
                            tylko dlatego, bo dobrze zbudowany i krótko obcięty, jest inteligentnym facetem
                            po studiach i pracuje używając mózgu a nie mięśni, mój ojciec zupełnie łysy
                            zapracowany przedsiębiorca a mąż blady z przeuczenia informatyk. Sama jestem
                            mamuśką po studiach na wychowawczym posiadającą wiele zainteresowań, nie do
                            końca spełnioną pasjonatką w różnych dziedzinach. Jeśli wybiorę imię Anastazja
                            mam nadzieję, że karki nie zechcą się nagle ze mną spoufalać wink.
                            • gaudencja Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 10.04.06, 00:19
                              femian napisała:

                              > No ja właśnie nie znam za bardzo tych prawidłowości, które sprawiają, że dana
                              > grupa społeczna preferuje dane imię. Nie lubie takiego przypisywania imion
                              pod
                              > jakieś grupy, zwłaszcza, ze nie znacie przecież statystyk dla imion w
                              podziale
                              > na te grupy.

                              Statystyk nie ma, bo dokonanie w sensie badawczym podziału na grupy jest zbyt
                              trudne - grupy nie sa wąsko i precyzyjnie dodefiniowane, przenikają się
                              nawzajem, kryteria są niejasne itp. Niemniej nie jest tak, że jest wszystkim
                              wszystko jedno. Moją ulubioną historyjką jest opowieść mojej przyjaciółki, jak
                              ciężarną będąc została zapytana przez panią ekspedientkę ze spożywczaka o imię
                              dziecka, i kiedy oznajmiła, ze spodziewa się Ignacego, została przez panią
                              oskarżona o krzywdzenie dziecka i pouczona, ze ładne imię dla dziecka to
                              Adrian - tak nazywa się wnuczek pani ekspedientki. Suma takich wydarzeń pozwala
                              na wyciągnięcie jakichś wniosków, choć będą sie one różnić w szczegółach w
                              zależności od indywidualnych doświadczeń różnych osób i choć próby definiowania
                              konkretnych zestawów imion, które mają się podobać pracownicom spożywczaka, a
                              nie podobać pianistkom i na odwrót, są z góry skazanym na fiasko
                              nieporozumieniem.

                              W kazdym kraju - piszę to naprawdę do znudzenia - są imiona bardziej lubiane
                              przez różne grupy i nawet mieliśmy tu linki do artykułów naukowych (zwłaszcza
                              anglojęzycznych) o tym, jak moda zatacza koło od klas wyższych, które ją
                              zapoczątkowują, aż do klas niższych, wśród których się upowszechnia - i wtedy
                              jest porzucana przez klasy wyższe, które chcą unikac imion lubianych przez
                              klasy niższe. W Polsce pisanie czegoś takiego byłoby (i jest) politycznie
                              niepoprawne, bo zawsze ktoś sie zapieni słysząc określenie "klasy niższe"
                              czy "klasy wyższe", choć są one po prostu pojęciami z zakresu nauk społecznych.
                              Kazdy chce się uważać za klasę wyższą, i stąd cały problem wink

                              Ale mniejsza o te grupy. Ja po próbie rozważenia sprawy pod kogo
                              > mogłabym się kwalifikować dochodzę do wniosku, że czuję się oderwana od
                              > wszelkich grup społecznych, uważam sie za indywidualistkę, lubię oryginalność
                              > ale nieprzesadną.

                              Kazdy z nas jest indywidualnością, co nie zmienia faktu, że mechanizmy, które
                              rządzą ludźmi, są bardzo podobne dla wszystkich i dają się opisać statystycznie
                              (choć wiadomo, ze kiedy chłop idzie z osłem przez most, to statystycznie mają
                              po trzy nogi). W przeciwnym razie takie nauki, jak psychologia, psychologia
                              społeczna czy socjologia nie miałyby żadnej racji bytu.

                              Podobają mi się dostojne imiona, nawet te nieco
                              > pretensjonalne, ale z miłymi i "swojskimi" zdrobnieniami. Ostatnio bardzo
                              > podobało mi się imie Idalia, ale rodzina w większości była na: NIE, uznając
                              > imię za zbyt "dziwne i pretensjonalne", ale ja byłam o krok od zrobienia "na
                              > złość" całej rodzinie, bo nie lubię się podporządkowywać. Ale ochota na imie
                              > Idalia już mi przeszła z tego względu, że nie wiem, czy pasowałoby do mojego
                              > dziecka i może zbyt "idealnie" brzmi.

                              A czy nie była to racjonalizacja ulegnięcia rodzinie, tak tylko nieśmialo
                              zapytam bez definiowania z góry sytuacji? Zrobienie czegoś wbrew oporowi
                              otoczenia jest naprawdę bardzo trudne i często żeby wyjść z twarzą z sytuacji i
                              nie narazić się, próbujemy sami siebie przekonać, ze tak naprawdę wcale tego
                              czegoś nie chcemy...

                              Jeśli wybiorę imię Anastazja
                              > mam nadzieję, że karki nie zechcą się nagle ze mną spoufalać wink.

                              Możesz mieć co do tego pewność wink
                              BTW bardzo bym nie chciała, zeby Anastazja zyskała status Roksany.
                              • femian Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 10.04.06, 00:40
                                - A czy nie była to racjonalizacja ulegnięcia rodzinie, tak tylko nieśmialo
                                zapytam bez definiowania z góry sytuacji? Zrobienie czegoś wbrew oporowi
                                otoczenia jest naprawdę bardzo trudne i często żeby wyjść z twarzą z sytuacji i
                                nie narazić się, próbujemy sami siebie przekonać, ze tak naprawdę wcale tego
                                czegoś nie chcemy...

                                - Masz sporo racji Gaudencjo, faktycznie dla mnie wyjściem bez twarzy byłoby
                                zrezygnowanie z tego imienia pod wpływem rodziny. Spodobało mi się imię, które
                                jako jedyne spotkało się z tak wieloma negatywnymi reakcjami, że zmuszona byłam
                                się jeszcze raz zastanowić, czy to dobry wybór. Ponieważ ja należe do osób
                                strasznie niezdecydowanych, co wynika z mojej cechy charakteru (muszę wszystko
                                bardzo dobrze i szczegółowo rozważyć, szybkie podejmowanie decyzji to moja
                                słaba strona) i do tego było kilka innych imion, które moim zdaniem świetnie z
                                tym imieniem konkurowały, podobały mi się niemal w takim samym stopniu, to w
                                pewnym momencie odeszłam od tego imienia. W tej chwili to imię już mnie tak nie
                                porywa i dlatego brak mi determinacji aby je nadać. Potrzebuję jakiegoś
                                impulsu, może snu proroczego wink
                                W każdym razie dziecko się jeszcze nie narodziło i kto wie, czy całej rodziny
                                nie zaskoczę. Zresztą zanosi sie na to, że decyzję podejmę dopiero po porodzie,
                                więc niekoniecznie pójdę w zgodzie z preferencjami rodziny.
                        • kira_koslin Re: Czy Adolf to nie jest ładne imię? 09.04.06, 23:10
                          Imię rzeczywiscie mialo swoje lepsze czasy, podejrzewam ze własnie ze względu
                          na historię nastąiło obrzydzenie teho imienia - choc i oczywiście z innych
                          względów uleglo zapomnieniu.
                          Ja chyba pomyslałabym że z sentymentów rodzinnych zostało nadane....
                  • kira_koslin Re: do niezadowolonych 09.04.06, 21:58

                    gaudencja napisała:
                    > Ja też uważam, że tleniona blondyna, która świeżo opuściła solarium, jak
                    > również kark spod bloku, który się dorobił uczciwą pracą beemki (a jeśli się
                    > nie dorobił, to tylko dlatego, że nie pracował wystarczająco dużo), mogą być
                    > najbardziej anielskimi ludźmi na świecie. Absolutnie nie wolno oceniać ich z
                    > góry, ponieważ mogą mieć o wiele lepsze serce niż jajogłowy intelektualista
                    > siedzący w ksiażkach i bełkocący coś w niezrozumiałym dla otoczenia języku.
                    > Niemniej tak się składa, ze nie chciałabym, aby moje dziecko nosiło imię
                    > szczególnie popularne w grupie tlenionych blondyn i karków, choćby byli oni
                    > najwspanialszymi ludźmi na świecie. Po prostu nie chciałabym, zeby na
                    podstawie tego imienia otoczenie zakładało, że ma do czynienia z reprezentantem
                    tej grupy....
                    no przecież to jest właśnie ocena i segregacja wedlug okrełśonych w domysle
                    gorszych grup....zarzekala się żaba błota

                    • gaudencja Re: do niezadowolonych 09.04.06, 22:44
                      kira_koslin napisała:

                      > no przecież to jest właśnie ocena i segregacja wedlug okrełśonych w domysle
                      > gorszych grup....zarzekala się żaba błota

                      Czy ja kogoś segreguję?? Czy postuluję wprowadzanie oddzielnych kawiarni,
                      oddzielnych tramwajów, oddzielnych szkół, oddzielnych teatrów, zakaz zawierania
                      mieszanych małżeństw? Nie. Skończmy, proszę, z tym wyciąganiem armat i
                      używaniem pojęć nie tam, gdzie jest ich miejsce.

                      Ponadto przecież napisałam wyraźnie, że żadnej grupy nie uważam za gorszą.
                      Grupa tlenionych blondyn i karków nie jest jednak MOJĄ grupą, i wiem o tym nie
                      tylko ja - oni też, bo i oni by mnie odrzucili, gdybym spróbowała się do nich
                      przyłączyć. Na przykład nie jestem ładnie utleniona, nie chodzę do solarium i
                      na siłownię, nie noszę seksownych minispódniczek. Nie mam godnego poważania
                      karku jako męża. Wyglądam z ich punktu widzenia beznadziejnie i mój status jest
                      niski. Na pewno nie cieszyłabym się poważaniem. Co nie zmienia faktu, że sobie
                      mogę raz na jakiś czas miło porozmawiać z sąsiadką zmierzającą w stronę tej
                      grupy.

                      Coś mi się zdaje, kira_koslin, że alergicznie reagujesz na jakiekolwiek
                      wzmianki o różnicach społecznych. One jednak mimo wszystko są, społeczeństwo
                      jest zróżnicowane wewnętrznie i warstwowo, i kulturowo. Tego się nie zmieni;
                      monolit usiłwowali stworzyć komuniści, i choć im się nie udało, odnoszę
                      wrażenie, ze od tamtego czasu pełna unifikacja postrzegana jest jako wartosć.
                      Niesłusznie, bo im bardziej różnorodne społeczeństwo, tym jest barwniejsze i
                      ciekawsze. A niepisanie o różnicach wcale ich nie zlikwiduje.
                      • kira_koslin Re: do niezadowolonych 09.04.06, 23:02
                        gaudencja napisała:

                        > kira_koslin napisała:
                        >
                        > > no przecież to jest właśnie ocena i segregacja wedlug okrełśonych w domys
                        > le
                        > > gorszych grup....zarzekala się żaba błota
                        >
                        > Czy ja kogoś segreguję?? Czy postuluję wprowadzanie oddzielnych kawiarni,
                        > oddzielnych tramwajów, oddzielnych szkół, oddzielnych teatrów, zakaz
                        zawierania
                        >
                        > mieszanych małżeństw? Nie. Skończmy, proszę, z tym wyciąganiem armat i
                        > używaniem pojęć nie tam, gdzie jest ich miejsce.
                        >
                        > Ponadto przecież napisałam wyraźnie, że żadnej grupy nie uważam za gorszą.
                        > Grupa tlenionych blondyn i karków nie jest jednak MOJĄ grupą, i wiem o tym
                        nie
                        > tylko ja - oni też, bo i oni by mnie odrzucili, gdybym spróbowała się do nich
                        > przyłączyć. Na przykład nie jestem ładnie utleniona, nie chodzę do solarium i
                        > na siłownię, nie noszę seksownych minispódniczek. Nie mam godnego poważania
                        > karku jako męża. Wyglądam z ich punktu widzenia beznadziejnie i mój status
                        jest
                        >
                        > niski. Na pewno nie cieszyłabym się poważaniem. Co nie zmienia faktu, że
                        sobie
                        > mogę raz na jakiś czas miło porozmawiać z sąsiadką zmierzającą w stronę tej
                        > grupy.
                        >
                        > Coś mi się zdaje, kira_koslin, że alergicznie reagujesz na jakiekolwiek
                        > wzmianki o różnicach społecznych. One jednak mimo wszystko są, społeczeństwo
                        > jest zróżnicowane wewnętrznie i warstwowo, i kulturowo. Tego się nie zmieni;
                        > monolit usiłwowali stworzyć komuniści, i choć im się nie udało, odnoszę
                        > wrażenie, ze od tamtego czasu pełna unifikacja postrzegana jest jako wartosć.
                        > Niesłusznie, bo im bardziej różnorodne społeczeństwo, tym jest barwniejsze i
                        > ciekawsze. A niepisanie o różnicach wcale ich nie zlikwiduje.
                        >

                        Rozumiem że wyrażanie "Grupa tlenionych blondyn i karków" ma wydźwięk szalenie
                        pozytywny.....

                        Nie wyciągam armat, piszę o swoich wnisokach - jakie wyciągam z Twoich
                        wypowiedzi po prostu....

                        Szczerze dziękuję za tę krótką psychoanalizę dotyczącą mojej osoby - niestety
                        pomyliłaś się....
                        • gaudencja Re: do niezadowolonych 09.04.06, 23:15
                          kira_koslin napisała:

                          > Rozumiem że wyrażanie "Grupa tlenionych blondyn i karków" ma wydźwięk
                          szalenie
                          > pozytywny.....

                          1. nie ja go użyłam w tym wątku po raz pierwszy;
                          2. nie ma takich ludzi? jak nie napiszemy, to ich nie będzie?
                          3. czy są to ludzie - myślę zwłaszcza o karkach - pozytywnie nastawieni do
                          rzeczywistości, pokojowi i państwowotwórczy? Jaki mam powód, żeby lubić
                          mafiosów i z sympatią się o nich wyrażać? Nic im nie zawdzieczam; może Twoja
                          sytuaja jest odmienna.

                          > Nie wyciągam armat, piszę o swoich wnisokach - jakie wyciągam z Twoich
                          > wypowiedzi po prostu....

                          W takim razie ja napiszę po prostu, że są to wnoski grubo przesadzone,
                          przerysowane i zbyt daleko idące. Nie po raz pierwszy zresztą.

                          > Szczerze dziękuję za tę krótką psychoanalizę dotyczącą mojej osoby - niestety
                          > pomyliłaś się....

                          Przykro mi, takie same mam prawo do wyciągania wniosków na Twój temat, jak i Ty
                          na mój. Ewidentnie nadeptuję Ci na jakiś odcisk; ciekawe, na jaki.
                          • kira_koslin Re: do niezadowolonych 09.04.06, 23:35
                            Aby zaspokoić twoja ciekawość, nie nadeptujesz mi na odcisk, nie mam kompleksów
                            jak wielokrotnie mi zarzucałaś, szczerze to traktuję Cię jako twór internetowy
                            o nicku gaudencja i nic o Tobie nie wiem więcej i nie palę się aby dowiedzieć.
                            Wiem oczywiscie i vice versa z Twojej strony....

                            "..Jaki mam powód, żeby lubić mafiosów i z sympatią się o nich wyrażać? Nic im
                            nie zawdzieczam; może Twoja sytuaja jest odmienna..." - No i kto tutaj wytacza
                            armaty, wysuwa błędne wnioski - w ogole co Ty piszesz - proszę Cię...że cos
                            komus zawdzięczam...może zaraz wysuniesz hipotezę że jestem blondyna po
                            solarium i męzem karkiem ( jak Ty ludzi nazywasz) i jeżdzę na jume do Niemiec...

                            I przeczysz sama sobie bo najpierw piszesz że :"...Ponadto przecież napisałam
                            wyraźnie, że żadnej grupy nie uważam za gorszą...' a za chwilę to "....czy są
                            to ludzie - myślę zwłaszcza o karkach - pozytywnie nastawieni do
                            rzeczywistości, pokojowi i państwowotwórczy? Jaki mam powód, żeby lubić
                            mafiosów i z sympatią się o nich wyrażać? Nic im nie zawdzieczam; może Twoja
                            sytuaja jest odmienna..."
                            '...W takim razie ja napiszę po prostu, że są to wnoski grubo przesadzone,
                            przerysowane i zbyt daleko idące. Nie po raz pierwszy zresztą...." na to moge
                            odpowiedzieć Ci tylko cytatem z Twojego postu ; "....Przykro mi, takie same mam
                            prawo do wyciągania wniosków na Twój temat, jak i Ty mój..."




                            • gaudencja Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:00
                              kira_koslin napisała:

                              > Aby zaspokoić twoja ciekawość, nie nadeptujesz mi na odcisk,

                              Nie wierzę.

                              nie mam kompleksów
                              >

                              Również nie wierzę.

                              > jak wielokrotnie mi zarzucałaś, szczerze to traktuję Cię jako twór
                              internetowy
                              > o nicku gaudencja i nic o Tobie nie wiem więcej i nie palę się aby
                              dowiedzieć.

                              Bardzo się z tego cieszę.

                              > "..Jaki mam powód, żeby lubić mafiosów i z sympatią się o nich wyrażać? Nic
                              im
                              > nie zawdzieczam; może Twoja sytuaja jest odmienna..." - No i kto tutaj
                              wytacza
                              > armaty, wysuwa błędne wnioski - w ogole co Ty piszesz - proszę Cię...że cos
                              > komus zawdzięczam...może zaraz wysuniesz hipotezę że jestem blondyna po
                              > solarium i męzem karkiem ( jak Ty ludzi nazywasz) i jeżdzę na jume do
                              Niemiec..

                              A skąd mam wiedzieć? Myslisz, że takie osoby do internetu nie wchodzą? Widzę
                              jedynie to,ze bardzo sobie cenisz tę grupę i z zaangażowaniem jej bronisz. Nie
                              wiem, czemu. Znani mi normalni ludzie raczej się jej obawiają.

                              > I przeczysz sama sobie bo najpierw piszesz że :"...Ponadto przecież napisałam
                              > wyraźnie, że żadnej grupy nie uważam za gorszą...' a za chwilę to "....czy są
                              > to ludzie - myślę zwłaszcza o karkach - pozytywnie nastawieni do
                              > rzeczywistości, pokojowi i państwowotwórczy? Jaki mam powód, żeby lubić
                              > mafiosów i z sympatią się o nich wyrażać? Nic im nie zawdzieczam; może Twoja
                              > sytuaja jest odmienna..."

                              1. Nie uważam tej grupy za gorszą w sensie człowieczeństwa. Kazdy człowiek
                              zasługuje na szacunek, ponieważ jest czlowiekiem, poniewaz ma swoje dażenia,
                              chęci, pragnienia, poniewaz jest ludzkim bytem. W tym sensie nikogo nie mam
                              prawa uważać za gorszego.
                              2. W sensie obcowania z innymi członkami społeczeństwa na pewno będę unikac
                              mafiosów; nie chcę mieć z nimi nic wspólnego, utrzymywać stosunków towarzyskich
                              itp. Nie oznacza to, ze wzywam do segregacji we własciwym tego słowa znaczeniu;
                              takiej, jaka jest między kastami w Indiach albo była między rasai w RPA. Nawet
                              jeśli zaraz oskarżysz mnie o segregację, mam to gdzieś. Ty się z nimi integruj
                              do woli, skoro masz odmienne zdanie.

                              na to moge
                              > odpowiedzieć Ci tylko cytatem z Twojego postu ; "....Przykro mi, takie same
                              mam
                              >
                              > prawo do wyciągania wniosków na Twój temat, jak i Ty mój..."

                              I proszę bardzo. Zatem pogadałyśmy sobie i postuluję, zeby był to ostatni raz,
                              ponieważ te dyskusje niczego nie wnoszą w moje życie (a tak sie składa, ze z
                              właściwym sobie całkowitym i bezwstydnym egoizmem dbam o swój czas, zamiast o
                              Twój). Jestem gotowa do wygaszania Twoich postów, nawet jeśli Ty zamierzasz w
                              dalszym ciągu czytać i komentować moje, oskarżając mnie o wszystko, co
                              najgorsze na Ziemi. Bardzo bym była wdzięczna za zakończenie eskalacji oskarżeń
                              zanim postawisz mnie przed Trybunałem Haskim za to, co napisałam.
                              • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:10
                                Ot i przerost formy nad treścią...strasznie sie denerwujesz jak dziecko - ktos
                                ma inne zdanie jak Ty co zaraz groźby...jeżeli jestes gotowa to prosze bardzo -
                                oczywiście - możesz mnie też straszyć że jako administratorka bedziesz
                                wyrzucała moje posty, panna-obrażalska, bire zabawki i ide na swoje
                                podwórko...gaudencja się obraziła....a Ty po psrostu nie umiesz rozmawiać nie
                                obrażajać, snujac domysły nt jakim kto jest człowiekiem itp
                                '...> A skąd mam wiedzieć? Myslisz, że takie osoby do internetu nie wchodzą?
                                Widzę
                                > jedynie to,ze bardzo sobie cenisz tę grupę i z zaangażowaniem jej bronisz.
                                Nie
                                > wiem, czemu. Znani mi normalni ludzie raczej się jej obawiają...." no wiesz
                                nie mam na co dzień do czynienia z "TĄ GRUPĄ" i nie bronię jej, po prostu takie
                                uogolnianie jest krzywdzące i nie przystoi ludziom inteligentnym, toleracyjnym
                                itp.....
                                gaudencja napisała:

                                > kira_koslin napisała:
                                >
                                > > Aby zaspokoić twoja ciekawość, nie nadeptujesz mi na odcisk,
                                >
                                > Nie wierzę - odpowiedział, wierzysz czy Nie Twoja sprawa
                                >
                                > nie mam kompleksów - w tym temacie ani zwiazanych z Tobą, natomiast jak kazda
                                kobieta oczywiscie je mam.....

                                Rada - nie odpisuj na moje posty po prostu, wowczas unikniesz dyskusji ze mną..





                                • gaudencja Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:51
                                  kira_koslin napisała:

                                  > Ot i przerost formy nad treścią...strasznie sie denerwujesz jak dziecko -
                                  ktos
                                  > ma inne zdanie jak Ty co zaraz groźby...jeżeli jestes gotowa to prosze
                                  bardzo -
                                  >
                                  > oczywiście - możesz mnie też straszyć że jako administratorka bedziesz
                                  > wyrzucała moje posty, panna-obrażalska, bire zabawki i ide na swoje
                                  > podwórko...gaudencja się obraziła....a Ty po psrostu nie umiesz rozmawiać nie
                                  > obrażajać, snujac domysły nt jakim kto jest człowiekiem itp

                                  Moja droga. Czytam to i widzę jakiś chaos oskarżeń, zarzutów, insynuacji.
                                  Ponadto zaskakujące zdziwienie, ze czuję się obrażona Twoim zachowaniem. Nie
                                  insynuuj mi nic, a nie będę się obrażać.
                                  Jesteś na forum nie od dzis i dobrze wiesz, ze nie zamierzam Cię wycinać z
                                  forum, a jedynie prywatnie wygasić sobie Twoje posty. Proponuję konstruktywny
                                  sposób na zakończenie tych nieskończonych i bezpłodnych dyskusji. Jest to
                                  sposób pozytywny i nie ma nic wspólnego ze straszeniem. Myślę, że będzie to
                                  lojalne, jeśli Cie uprzedzę, iż nie dostąpię już zaszczytu obcowania z Twą
                                  myślą. W przeciwnym razie mogłabyś sie poczuć zignorowana moim brakiem
                                  odpowiedzi.

                                  no wie
                                  > sz
                                  > nie mam na co dzień do czynienia z "TĄ GRUPĄ"

                                  Nie wierzę, i takie moje prawo. Nie musisz mi na to odpowiadać.

                                  i nie bronię jej, po prostu takie
                                  >
                                  > uogolnianie jest krzywdzące i nie przystoi ludziom inteligentnym,
                                  toleracyjnym

                                  A niby dlaczego uogólnianie ma nie przystoić ludziom inteligentnym??!! Pierwsze
                                  słyszę. Inteligencja polega własnie na _zdolności_do_uogólnień_. Skonczyłaś
                                  jakiekolwiek studia, BTW? Oczywiście "jakiekolwiek" nie w sensie zaocznych
                                  wyższych studiów psychologii stosowanej z elementami gastronomii wojskowej w
                                  Wyższej Szkole Czegoś i Czegoś?

                                  Tolerancja nie jest słowem - wytrychem służącym za uniwersalny argument w
                                  dyskusji, tylko zdolnością do znoszenia (łac. tolerare - 'wytrzymywać; znosić')
                                  różniących się od naszych działań, poglądów, wierzeń itp. innych osób. NIE MA
                                  TO NIC WSPÓLNEGO Z UOGÓLNIENIAMI.

                                  > Rada - nie odpisuj na moje posty po prostu, wowczas unikniesz dyskusji ze
                                  mną..

                                  Rada jest spóźniona - być może nie zrozumiałaś tego, ale właśnie w poprzednim
                                  poście Ci napisalam, ze nie tylko nie zamierzam odpisywać na Twoje posty, ale
                                  również ich czytać, a nawet oglądac na swoim monitorze. Żegnam.
                                  • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:59
                                    Brawo!
                                    Reszta jest bez komentarza po prostu...nie można komentować - trzeba żalować!
                            • llora Re: do niezadowolonych 10.04.06, 22:27
                              Sorry że sie wtrące...

                              Naturalne jest,ze przyklejamy ludziom etykietki:gorszy,lepszy i jest to
                              pozytywne zjawisko(zdaniem psychologów),dzieki temu w naszych glowach panuje
                              przynajmniej umiarkowany porządek.

                              Ja nie wstydze sie napisac,że dla mnie dresiarz jest w pewnym sensie
                              gorszy,kiedy widze w autobusie czy na ulicy faceta w odblaskowych adidaskach,
                              lysego,obwieszonego zlotymi lacuchami,używającego slowa k.... jako przerywnika
                              w zdaniu, odczuwam...hmmm...po prostu pogardę i wstręt...

                              Natomiast jeżeli chodzi o imiona rzekomo nadawane w pewnych kregach spolecznych-
                              ja w to nie wierze(wyjątek stanowią Dzesiki,Waneski,Kewinki,te imiona
                              faktycznie chyba "należą"do klas niższych)

                              • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 22:37
                                Dyskusja zaczeła sie od imion, nie lubie przypisywania cech ludziom na
                                podstawie jednej przesłanki - w tym przypadku imienia.
                                Oczywiscie jeżeli widzę "...na ulicy faceta w odblaskowych adidaskach,
                                lysego,obwieszonego zlotymi lacuchami,używającego slowa k...." to wyrabiamj
                                sobie na jego temat zdanie...
                                jeżeli w grupie dzieci znajduje sie Kewin,Dzesika to pierwsze co przychodzi mi
                                na mysl skąd to imie moglo sie wziąć po prostu...nie uogólniam i automatycznie
                                nie przypisuję do grupy np patologicznej.

                                natomiast jak widac po wpisach gaudencji wynika z tego ze prawdopodobnie nie
                                mam studiów i pochodze ze srodowiska mafisów - wiekszego absurdu dawno widzialam
                                • llora Re: do niezadowolonych 10.04.06, 22:52
                                  > jeżeli w grupie dzieci znajduje sie Kewin,Dzesika to pierwsze co przychodzi
                                  mi
                                  > na mysl skąd to imie moglo sie wziąć po prostu...nie uogólniam i
                                  automatycznie
                                  > nie przypisuję do grupy np patologicznej.

                                  A ja te akurat imiona automatycznie przypisalabym do grupy patologicznej,na
                                  szczęscie nigdy nie musialam tego robic,bo nie spotkalam w moim otoczeniu
                                  żadnych dzieci o tak koszmarnych imionach,ani na ulicy,ani na placu zabaw,ani w
                                  sklepie...


                                  > natomiast jak widac po wpisach gaudencji wynika z tego ze prawdopodobnie nie
                                  > mam studiów i pochodze ze srodowiska mafisów - wiekszego absurdu dawno
                                  widziala
                                  > m

                                  smile
                                  nie zgadzam sie
                                  • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 23:11
                                    aha czyli reasumujac dlatego ze nie zaliczam ludzi do patologi at hoc z powodu
                                    imienia, zaliczam się do grupy mafiosów bez wykształcenia.....
                                    oczywiscie masz pełne prawo do takiej opinii
                                    • llora Re: do niezadowolonych 10.04.06, 23:24

                                      ???????

                                      Napisalam przecież,że nie zgadzam sie!(z tym,co Twoim zdaniem sądzi o Tobie
                                      Gaudencja

                                      smile
                                      • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 23:27
                                        llora napisała:

                                        >
                                        > ???????
                                        >
                                        > Napisalam przecież,że nie zgadzam sie!(z tym,co Twoim zdaniem sądzi o Tobie
                                        > Gaudencja
                                        >
                                        > smile

                                        Przeprszam, zrozumialam że nie zgadzasz się z tym że to absurd - raz jeszcze
                                        chyle czola i przepraszamsmile
                    • femian Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:18
                      Oj kobiety, już się tak nie atakujcie. Ja pozwolę sobie tylko zauważyć, że
                      sednem tej całej dyskusji, która zmierza w złym kierunku (za dużo oskarżeń)
                      jest to, aby znaleźć odpowiedź na pytanie: czy są jakieś badania statystyczne
                      lub czy można w jakikolwiek sposób potwierdzić, że dane imię jest cześciej
                      nadawane przez tą a nie inną grupę społeczną? No i kolejne pytanie: jeśli już
                      mamy się dzielić na grupy społeczne, to jakie powinnismy wyodrębnić i do której
                      mogłybyśmy się względnie "dopasować"?
                      Powiem szczerze, że mnie by interesowało to, jacy ludzie i dlaczego preferują
                      dane imiona, ale chciałabym aby to były oprawdziwe dane statystyczne a nie
                      obserwacje jednego człowieka. Czasami pojawiają się różne zbiegi okoliczności i
                      wtedy możemy mylnie wyciągać wnioski, że dane imię to już niemal przypisane
                      musi być pod konkretną grupę.
                      • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:23
                        femian napisała:
                        > Powiem szczerze, że mnie by interesowało to, jacy ludzie i dlaczego preferują
                        > dane imiona, ale chciałabym aby to były oprawdziwe dane statystyczne a nie
                        > obserwacje jednego człowieka. Czasami pojawiają się różne zbiegi okoliczności
                        i
                        >
                        > wtedy możemy mylnie wyciągać wnioski, że dane imię to już niemal przypisane
                        > musi być pod konkretną grupę.

                        No właśnie to byłoby bardzo ciekawe, nie wiem czy istnieją takie statystyki,
                        obserwacja jednego człowieka jest błędna i myląća - ponieważ wnioski są
                        wysnuwane na podstawie bardzo osobistych odczuć np bo nie lubię i już - co
                        zreszta jest zupelnie normalne...
                      • gaudencja Re: do niezadowolonych 10.04.06, 00:32
                        femian napisała:

                        No i kolejne pytanie: jeśli już
                        > mamy się dzielić na grupy społeczne, to jakie powinnismy wyodrębnić i do
                        której
                        >
                        > mogłybyśmy się względnie "dopasować"?

                        Socjologia dzieli wszystkich z grubsza na klasę wyższą, średnią i niższą. A do
                        której mamy dopasować same siebie? Odpowiedź jest oczywista: wszystkie należymy
                        do klasy wyższej, jesteśmy piękne, inteligentne, oczytane, kulturalne i bardzo
                        mądre wink Klasa niższa jest zbiorem zerowym, nie ma tam nikogo. W klasie
                        średniej może kilka zbłąkanych owieczek, które mają zaniżoną samoocenę ;-P
                        Jeśli z jakiejkolwiek Twojej wypowiedzi może wynikać, ze ktoś inny może nie
                        należeć do klasy wyższej, albo on taki wniosek sam wyciągnie na własny użytek,
                        lepiej żebys od razu popełniła samobójstwo, gdyż w przeciwnym razie zabije Cię
                        oskarżeniami.

                        A na powaznie: statystyk nie będzie, bo nie da się ich sensownie zrobić, co nie
                        oznacza, ze zjawiska nie ma. Dylemat karkow i niekarków jest źle postawiony, bo
                        agregaty są o wiele większe (klasa wyższa, średnia i niższa, ew. jeszcze z
                        wewn. podziałami typu wyższy stan klasy średniej - upper-middle class). Przy
                        tym kryteria przynależności do klas są bardzo trudne do zdefiniowania i na
                        użytek kazdych badań można to robić inaczej w szczegółach, zwłaszcza w takich
                        krajach, jak w Polsce, w których dawne klasy wyższe się spauperyzowały w pewnej
                        części i teraz trudno określić, czy stosowac kryterium finansowe, czy
                        wykształcenia, czy uwzględniać również wykształcenie rodziców, czy też stosować
                        jeszcze jakieś inne krtyterium albo mieszaninę kryteriów. Na pewno nie ma imion
                        przypisanych na sztywno do jakiejś grupy, ale też w przypadku niektórych dadzą
                        się zauważyc pewne prawidłowości. W przypadku zaś innych nie ma żadnych
                        prawidłowości, co łączy się z popularnością tych imion.
                      • martka_k Re: do niezadowolonych 10.04.06, 13:07
                        femian,
                        caly bol polega na tym, ze takich danych nie ma. W ogole niewiel ejest danych
                        statystycznych nt nadawalnosci imion, a co dopiero tak wyrafinowane. Mozemy
                        tylko dyskutowac o naszych obserwacjach. I nie zgadzams ie, ze sa to obserwacje
                        pozbawione wartosci-nie trzeba wielkich statystyk, zeby moc pisac o trendach
                        np. w srodowisku artystycznym-wystarcza gazety wink W innych przypadkach tez-
                        jesli kilka-kilkanascie osob ma podobne odczucia, to juz mpoze wskazywac na
                        jakis trend. Zadna z nas nie pisze, ze jakies imie jest nadawane TYLKO w tym
                        srodowisku, tylko piszemy np. ze jest CZESCIEJ nadawane. A tojuz mozna chyba
                        zaobserwowac.
                        • femian Re: do niezadowolonych 10.04.06, 13:35
                          Faktycznie, wiele mogłyby zmienić obserwacje kilku osób więcej. Im więcej
                          obserwacji tym lepiej, można by wtedy z tego wysunąć jakieś statystyki. Ja z
                          własnych obserwacji mogę tylko zauważyć, że bardzo popularny jest Mikołaj i
                          ostatnio zadziwia mnie, że tak często daje się imie Franek (wielki comeback).
                          Także Amelia - taka nowa moda, bo jeszcze parę lat wstecz bardzo rzadkie imie.
                          Hania - dla mnie w zbliżonym, umiarkowanym stopniu popularna przez wiele
                          dziesięcioleci. Anna i Maria - zawsze bardzo popularna, znam dużo Ań. Magda -
                          imie szczególnie popularne w moim pokoleniu. Anastazja - imię umiarkowanie
                          popularne w najmłodszym pokoleniu (moim zdaniem nieznacznie bardziej popularne
                          niż Hania, przynajmniej w Wielkopolsce, ale nie wiem jak Wy postrzegacie
                          popularnosć tych imion). Bardzo by mi zależało, aby więcej osób wypowiadało się
                          na temat popularnosci różnych imion, można by wyciągnąć z tego jakieś
                          statystyki. Gdyby do tego dodać obserwacje środowisk, gdzie te imiona się daje,
                          to mielibyśmy dodatkowy szczegół w obserwacjach. Proponuję zakładać nowe wątki
                          dotyczące naszych obserwacji na temat nadawania imion w naszych i innych
                          środowiskach.
                          • gaudencja Re: do niezadowolonych 10.04.06, 22:51
                            femian napisała:

                            Proponuję zakładać nowe wątki
                            > dotyczące naszych obserwacji na temat nadawania imion w naszych i innych
                            > środowiskach.

                            Uważam, ze to swietny pomysł. A jakie imiona nadaja Twoi znajomi? Pozdrawiam smile
                  • shilla01 Re: do niezadowolonych 10.04.06, 21:30
                    Gaudencjo naprawdę chcesz mnie zmusić do porzeszukania forum i znalezienia
                    podobnych porównan Twojego autorstwa? A zresztą nie napisalam, nie nadawaj tego
                    imienia bo ... tylko , "nie podoba mi się , bo brzmi jak " a to roznica.
                    Niestety tak to jest jak ktoś się wyłamie i próbuje się przeciwstawić ogólowi .
                    Wybaczcie ale naprawde nie mam ochoty toczyć dalej tej dyskusji. Myślalam, ze
                    spróbujecie coś zrozumieć, ale wy idziecie w zaparte... dalej będziecie
                    wyśmiewać imiona , które WAM się nie podobają. A widzisz , ja wiele razy
                    proponowałam imiona które absolutnie mi się nie podobają jesli np pasowało do
                    nazwiska. Przeszukaj forum i znajdz te wątki, skoro juz się zaczęlaś bawić w
                    cytowanie mnie. Co do odradzania imion z grupy "tlenionych blondyn" aby dziecko
                    nie było identyfikowane z ta grupą... dopóki nie przeczytałam o tym na forum
                    nie pomyślałabym nigdy , ze można IMIONA podzielić na 2 grupy ludzi. Mądrych i
                    głupich. Dla mnie tlaniona Zosia, będzie tylko tlenioną Zosią , może świetną
                    matką, dobrą żoną , mimo tlenionych włosów, a Pani Profesor Nikola, będzie po
                    prostu panią profesor, może świetną matką i dobrą żoną. W zyciu nie
                    pomyślałabym, ze Nikola musi być głupią blondyną z piwem w ręku. Myślałam, że
                    to zależy od osobowości, od rodziny i środowiska w jakim się wychowała, od
                    innych czynników , które ksztaltują człowieka. A jednak nie . Okazuje się , ze
                    to imię wyznacza człowiekowi droge którą MUSI pójść.

                    Ps zacytowałas częsciowo nie moje wypowiedzi, które mi przypisałaś.
                    • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 21:55
                      To się tylko z jedna rzeczą wtrącę, moim glównym celem podczas tej
                      nieprzyjemnej wymiany zdań z gaudencja bylo przede wszsytkim nie uogolnianie i
                      powierzchowna ocena.
                      Pisalam kiedyś o tym gaudencji ale nie wziela tego argumentu pod uwagę, sama
                      ocenilam kiedys niesprawiedliwe dzieczynę po wyglądzie i od tego czasu mam
                      nauczkę, dlatego cechy takie jak imiona nie wpływają u mnie na ocenę osoby czy
                      srodowiska z jakiego pochodzi.
                      Zasatanawiam się czy rzcezywiscie dobry administrator forum to osoba nie
                      znosząca słowa krytyki, innego zdania, pokpiwająca bardzo personalnie z
                      uczestnikow forum ( ale to tylko moje rozważania)
                      • martka_k Re: do niezadowolonych 10.04.06, 23:02
                        kira_koslin napisała:

                        > > Zasatanawiam się czy rzcezywiscie dobry administrator forum to osoba nie
                        > znosząca słowa krytyki, innego zdania, pokpiwająca bardzo personalnie z
                        > uczestnikow forum

                        a do ktorego administratora pijesz? Bo na tym forum jest ich czterech...
                        • gaudencja martka_k :) 10.04.06, 23:07
                          martka_k napisała:

                          > a do ktorego administratora pijesz? Bo na tym forum jest ich czterech...

                          Przypomniałaś mi, ze o czymś zapomniałam wink Już się poprawiłam smile
                        • kira_koslin Re: do niezadowolonych 10.04.06, 23:11
                          martka_k napisała:

                          > kira_koslin napisała:
                          >
                          > > > Zasatanawiam się czy rzcezywiscie dobry administrator forum to osob
                          > a nie
                          > > znosząca słowa krytyki, innego zdania, pokpiwająca bardzo personalnie z
                          > > uczestnikow forum
                          >
                          > a do ktorego administratora pijesz? Bo na tym forum jest ich czterech...
                          do gaudencji to chyba jest widoczne prawda?
                          • martka_k Re: do niezadowolonych 11.04.06, 14:54
                            No widac. Ale wolaam udac, ze nie widac i miec nadziej,e ze nie wiesz, ze t u
                            jest 4 administratorow. Bo jesli wiesz i czepiasz sie Gaudencji, to znaczy, ze
                            czepiasz sie personalnie, ze czepiasz sie osoby, bo nc nie mozna jej jako
                            modowi zarzucic, a nawet jakbys miala ochote, to sa 3 osoby, ktore moga
                            dzialania Gaudencji zmienic, wiec czepiasz sie po prostu, co oznacza, ze robisz
                            dokladnie to, co jej zarzucasz... czyz nie?

                            Poza tym z innej beczki-admin jest nie tylko adminem, ale i uczestnikiem forum.
                            I poki nie robinic jako admin, co by przekraczalo dobry smak, nie wprowadza
                            cenzury "pod siebie" to proponuje sie go czepiac jako uczestnika, a nie admina,
                            co? Bo to nie fair troche jest...
                            • kira_koslin Re: do niezadowolonych 11.04.06, 16:42
                              martka_k napisała:

                              > No widac. Ale wolaam udac, ze nie widac i miec nadziej,e ze nie wiesz, ze t u
                              > jest 4 administratorow. Bo jesli wiesz i czepiasz sie Gaudencji, to znaczy,
                              ze
                              > czepiasz sie personalnie, ze czepiasz sie osoby, bo nc nie mozna jej jako
                              > modowi zarzucic, a nawet jakbys miala ochote, to sa 3 osoby, ktore moga
                              > dzialania Gaudencji zmienic, wiec czepiasz sie po prostu, co oznacza, ze
                              robisz
                              >
                              > dokladnie to, co jej zarzucasz... czyz nie?
                              >
                              > Poza tym z innej beczki-admin jest nie tylko adminem, ale i uczestnikiem
                              forum.
                              >
                              > I poki nie robinic jako admin, co by przekraczalo dobry smak, nie wprowadza
                              > cenzury "pod siebie" to proponuje sie go czepiac jako uczestnika, a nie
                              admina,
                              >
                              > co? Bo to nie fair troche jest...

                              Oczywiscie że jest nie fair, czepiam sie dla czepiania i w ogole szereg innych
                              zarzutów - odsyłam do postów gaudencji bo nie chce mi się ich cytować...masz
                              rację, święta rację i przepraszam że w ogóle podnioslam glos w tej
                              sprawie...przepraszam raz jeszcze
                    • gaudencja Re: do niezadowolonych 10.04.06, 22:50
                      shilla01 napisała:

                      > Gaudencjo naprawdę chcesz mnie zmusić do porzeszukania forum i znalezienia
                      > podobnych porównan Twojego autorstwa?

                      Absolutnie nie chcę, skądze, Chciałam tylko pokazać, ze "kto jest bez grzechu,
                      niech pierwszy rzuci kamieniem". Napisałaś, ze nie krytykujesz - pokazałam Ci,
                      ze owszem, krytykujesz, i wcale się długo nie naszukałam, żeby znaleźć pierwszy
                      krytyczny post.

                      A zresztą nie napisalam, nie nadawaj tego
                      >
                      > imienia bo ... tylko , "nie podoba mi się , bo brzmi jak " a to roznica.

                      Znajdź jakiś post, gdzie napisałam "nie nadawaj tego imienia".

                      > Wybaczcie ale naprawde nie mam ochoty toczyć dalej tej dyskusji. Myślalam, ze
                      > spróbujecie coś zrozumieć, ale wy idziecie w zaparte...

                      Chciałaś nas nawrócić? Bez żadnej tolerancji dla naszych poglądów narzucic nam
                      swoje? ;-]]]

                      dalej będziecie
                      > wyśmiewać imiona , które WAM się nie podobają.

                      Wyśmiewać? Nie, nie wyśmiewać.
                      Shilla, dlaczego zarzucasz nam wyrażanie swoich gustów? A czyje niby miałybyśmy
                      wyrażać? Twoje??

                      A widzisz , ja wiele razy
                      > proponowałam imiona które absolutnie mi się nie podobają jesli np pasowało do
                      > nazwiska. Przeszukaj forum i znajdz te wątki, skoro juz się zaczęlaś bawić w
                      > cytowanie mnie.

                      Shilla - skąd ja mam wiedzieć, które imiona Ci się nie podobają, jeśli je
                      doradzasz? I co z tego, ze takie doradzasz? Większość z nas w różnych
                      sytuacjach takie doradza, jeśli uważa to za w danym momencie stosowne, więc co
                      miałoby dać udowodnienie, że Ty też??

                      W zyciu nie
                      > pomyślałabym, ze Nikola musi być głupią blondyną z piwem w ręku.

                      Tak sie składa, ze ja też nie. Ale część osób uparcie twierdzi, ze tak właśnie
                      myslę. Radziłabym im udać się na odosobnienie i głęboko przemyśleć swój
                      stosunek do innych ludzi i ich poglądów.

                      Myślałam, że
                      > to zależy od osobowości, od rodziny i środowiska w jakim się wychowała, od
                      > innych czynników , które ksztaltują człowieka. A jednak nie . Okazuje się ,
                      ze
                      > to imię wyznacza człowiekowi droge którą MUSI pójść.

                      Ciekawe. A na jakiej podstawie tak twierdzisz?


                      > Ps zacytowałas częsciowo nie moje wypowiedzi, które mi przypisałaś.

                      Które?
                      • shilla01 Re: do niezadowolonych 11.04.06, 22:57
                        Absolutnie nie chcę, skądze, Chciałam tylko pokazać, ze "kto jest bez grzechu,
                        > niech pierwszy rzuci kamieniem". Napisałaś, ze nie krytykujesz - pokazałam
                        Ci,
                        > ze owszem, krytykujesz, i wcale się długo nie naszukałam, żeby znaleźć
                        pierwszy
                        >
                        > krytyczny post.

                        i prawdopodobnie jedyny smile

                        Chciałaś nas nawrócić? Bez żadnej tolerancji dla naszych poglądów narzucic nam
                        > swoje? ;-]]]


                        nie nigdy nie narzucam swoich poglądów, skoro zaliczasz siebie do tej "wyzszej"
                        klasy to nie udawaj ,ze nie rozumiesz o co mi chodzi. Dobrze wiesz jaki masz
                        stosunek do imion tego typu czyt. do wszystkich imion ktore nie są
                        Zachariaszami, Zofiami i Tadeuszami ... i to jest bardzo wyczuwalne, nie tylko
                        przeze mnie .


                        Wyśmiewać? Nie, nie wyśmiewać.
                        > Shilla, dlaczego zarzucasz nam wyrażanie swoich gustów? A czyje niby
                        miałybyśmy
                        >
                        > wyrażać? Twoje??

                        wyrazać swoje , ale i tej osoby po drugiej stronie, a nie raz ktoś napisal ze
                        chce nadać dziecku jakos tam na imię , a Ty i zawsze podajesz tą sama listę ,
                        bez względu na to czy dana osoba ma taki sam gust co ty czy nie. I probujesz
                        znuiechecic ją do imienia ktore sobie wybrała , przekonując ją ze jest to zły
                        wybór, bo lepsze imię jest to z twojej listy.


                        Tak sie składa, ze ja też nie. Ale część osób uparcie twierdzi, ze tak właśnie
                        > myslę. Radziłabym im udać się na odosobnienie i głęboko przemyśleć swój
                        > stosunek do innych ludzi i ich poglądów.
                        >

                        niestety , moze zupełnie nieswiadomie ,ale tak własnie robisz. Oczywiscie nie
                        tylko Ty.


                        Myślałam, że
                        > > to zależy od osobowości, od rodziny i środowiska w jakim się wychowała, o
                        > d
                        > > innych czynników , które ksztaltują człowieka. A jednak nie . Okazuje się
                        > ,
                        > ze
                        > > to imię wyznacza człowiekowi droge którą MUSI pójść.
                        >
                        > Ciekawe. A na jakiej podstawie tak twierdzisz?


                        na podstawie tego co piszecie na forum


                        Ps zacytowałas częsciowo nie moje wypowiedzi, które mi przypisałaś.
                        >
                        > Które?


                        nie mam dziecka, wróc i znajdz smile
                        • kira_koslin Re: shilla01 12.04.06, 00:01
                          nie warto....po co się męczyć
                        • abiela Re: do niezadowolonych 12.04.06, 09:31
                          shilla01 napisała:


                          > wyrazać swoje , ale i tej osoby po drugiej stronie, a nie raz ktoś napisal ze
                          > chce nadać dziecku jakos tam na imię , a Ty i zawsze podajesz tą sama listę ,
                          > bez względu na to czy dana osoba ma taki sam gust co ty czy nie. I probujesz
                          > znuiechecic ją do imienia ktore sobie wybrała , przekonując ją ze jest to zły
                          > wybór, bo lepsze imię jest to z twojej listy.
                          >
                          Shilla, chyba sie za bardzo zaognilas w dyskusji. Nie bede sie wtracac do
                          reszty, ale twierdzenie, ze Gaudencja ZAWSZE podaje TA SAMA liste jest
                          zwyczajnym klamstwem.
                          • shilla01 Re: do niezadowolonych 12.04.06, 09:39
                            raczej obserwacja
                            • abiela Re: do niezadowolonych 12.04.06, 09:40
                              shilla01 napisała:

                              > raczej obserwacja

                              W takim razie chyba powinnas popracować nad Twoim darem obserwacjismile
                        • gaudencja Re: do niezadowolonych 12.04.06, 13:56
                          shilla01 napisała:

                          > Absolutnie nie chcę, skądze, Chciałam tylko pokazać, ze "kto jest bez
                          grzechu,
                          > > niech pierwszy rzuci kamieniem". Napisałaś, ze nie krytykujesz - pokazała
                          > m
                          > Ci,
                          > > ze owszem, krytykujesz, i wcale się długo nie naszukałam, żeby znaleźć
                          > pierwszy
                          > >
                          > > krytyczny post.
                          >
                          > i prawdopodobnie jedyny smile

                          Dalej nie szukałam. Niedawno pisałaś, ze nie krytykujesz wcale. Teraz
                          napisałas, ze był to jedyny krytyczny post. Uważam, ze prawdziwość tego
                          stwierdzenia jest taka sama, jak pierwszej wersji, ale - wybacz - nie będę z
                          dużym nakładem czasu czytać całego archiwum Twoich postów. Mam nadzieję, ze
                          wystarczajaco wykazałam Ci, że nie możesz o sobie powiedzieć, iż jesteś
                          bezgrzeszna.

                          > Chciałaś nas nawrócić? Bez żadnej tolerancji dla naszych poglądów narzucic
                          nam
                          > > swoje? ;-]]]
                          >
                          >
                          > nie nigdy nie narzucam swoich poglądów, skoro zaliczasz siebie do
                          tej "wyzszej"
                          >
                          > klasy to nie udawaj ,ze nie rozumiesz o co mi chodzi. Dobrze wiesz jaki masz
                          > stosunek do imion tego typu czyt. do wszystkich imion ktore nie są
                          > Zachariaszami, Zofiami i Tadeuszami ... i to jest bardzo wyczuwalne, nie
                          tylko
                          > przeze mnie .

                          Shilla, odwracasz kota ogonem. Zarzucacie mi tu, ze próbuję nawrócić innych na
                          swój punkt widzenia. Tymczasem Ty piszesz: "Myślalam, ze spróbujecie coś
                          zrozumieć, ale wy idziecie w zaparte..." Tzn. to Ty chcesz nas (własciwie
                          powinnam napisać "mnie" i tak będe pisać dalej) nawrócić na swój punkt
                          widzenia. Zatem jezeli ja "nawracam" to jest źle, a jeśli Ty nawracasz, to ja
                          jestem beznadziejnie oporna, jeśli nie daję się nawrócić? Stąd wniosek, że
                          jedynie sluszny zestaw poglądów to Twoje poglady i nie tolerujesz tego, ze mam
                          inne. Mając inne poglądy od Twoich "idę w zaparte", a tymczasem Ty masz rację,
                          tak?

                          > > Shilla, dlaczego zarzucasz nam wyrażanie swoich gustów? A czyje niby
                          > miałybyśmy
                          > >
                          > > wyrażać? Twoje??
                          >
                          > wyrazać swoje , ale i tej osoby po drugiej stronie,

                          Jak mogę wyrażać CUDZE poglądy, shilla, zastanów się. Nie siedzę w głowie tej
                          drugiej osoby; ma ona język, palce, klawiaturę, internet i to ona jest
                          odpowiedzialna za wyrażanie swoich poglądów, a ja - swoich.

                          a nie raz ktoś napisal ze
                          > chce nadać dziecku jakos tam na imię , a Ty i zawsze podajesz tą sama listę ,
                          > bez względu na to czy dana osoba ma taki sam gust co ty czy nie.

                          Piramidalna bzdura.

                          > Tak sie składa, ze ja też nie. Ale część osób uparcie twierdzi, ze tak
                          właśnie
                          > > myslę. Radziłabym im udać się na odosobnienie i głęboko przemyśleć swój
                          > > stosunek do innych ludzi i ich poglądów.
                          > >
                          >
                          > niestety , moze zupełnie nieswiadomie ,ale tak własnie robisz. Oczywiscie nie
                          > tylko Ty.

                          A Ty zupełnie nieświadomie marzysz o masowej eksterminacji połowy ludności
                          świata. Oczywiście nie tylko Ty. I udowodnij mi teraz, że tak nie jest, bo na
                          wszelkie próby zaprzeczania będę reagować tylko oswiadczeniem, że jednak
                          marzysz o masowej eksterminacji połowy ludności świata, o czym ja wiem lepiej.

                          > Myślałam, że
                          > > > to zależy od osobowości, od rodziny i środowiska w jakim się wychow
                          > ała, o
                          > > d
                          > > > innych czynników , które ksztaltują człowieka. A jednak nie . Okazu
                          > je się
                          > > ,
                          > > ze
                          > > > to imię wyznacza człowiekowi droge którą MUSI pójść.
                          > >
                          > > Ciekawe. A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                          >
                          >
                          > na podstawie tego co piszecie na forum

                          W takim razie może popracuj nad okiełznaniem swojej wyobraźni.

                          > Ps zacytowałas częsciowo nie moje wypowiedzi, które mi przypisałaś.
                          > >
                          > > Które?
                          >
                          >
                          > nie mam dziecka, wróc i znajdz smile

                          Zacytowałam wyłącznie Twoją wypowiedź o swastyce i holokauście. Jest na pewno
                          Twoja.
                          • shilla01 Re: do niezadowolonych 12.04.06, 19:53
                            gaudencja napisała:


                            >
                            > Dalej nie szukałam. Niedawno pisałaś, ze nie krytykujesz wcale. Teraz
                            > napisałas, ze był to jedyny krytyczny post. Uważam, ze prawdziwość tego
                            > stwierdzenia jest taka sama, jak pierwszej wersji, ale - wybacz - nie będę z
                            > dużym nakładem czasu czytać całego archiwum Twoich postów. Mam nadzieję, ze
                            > wystarczajaco wykazałam Ci, że nie możesz o sobie powiedzieć, iż jesteś
                            > bezgrzeszna.


                            Nie krytykuje OSÓB nadających lub noszących dane imiona. I o to mi chodzi. !!
                            Nie wyśmiewam się z osoby noszącej TO imię. A logiczne jest chyba , ze oceniam
                            imię BRZMIENIOWO i tylko tak !! i na podstawie Brzmienia stwierdzam czy imię mi
                            się podoba czy nie. A nie pochodzenia, nadawalności w poewnych kręgach itp.
                            Więc niestety zeby chciec udowodnic mi wine raczej musiałabyś znaleźć mój wpis
                            gdzie krytykuję osobę lub jej postępowanie. A u was wiele razy cos takiego
                            mialo miejsce.
                            >
                            > > Chciałaś nas nawrócić? Bez żadnej tolerancji dla naszych poglądów narzuci
                            > c
                            > nam
                            > > > swoje? ;-]]]
                            > >
                            > >
                            > > nie nigdy nie narzucam swoich poglądów, skoro zaliczasz siebie do
                            > tej "wyzszej"
                            > >
                            > > klasy to nie udawaj ,ze nie rozumiesz o co mi chodzi. Dobrze wiesz jaki m
                            > asz
                            > > stosunek do imion tego typu czyt. do wszystkich imion ktore nie są
                            > > Zachariaszami, Zofiami i Tadeuszami ... i to jest bardzo wyczuwalne, nie
                            > tylko
                            > > przeze mnie .
                            >
                            > Shilla, odwracasz kota ogonem. Zarzucacie mi tu, ze próbuję nawrócić innych
                            na
                            > swój punkt widzenia. Tymczasem Ty piszesz: "Myślalam, ze spróbujecie coś
                            > zrozumieć, ale wy idziecie w zaparte..." Tzn. to Ty chcesz nas (własciwie
                            > powinnam napisać "mnie" i tak będe pisać dalej) nawrócić na swój punkt
                            > widzenia. Zatem jezeli ja "nawracam" to jest źle, a jeśli Ty nawracasz, to ja
                            > jestem beznadziejnie oporna, jeśli nie daję się nawrócić? Stąd wniosek, że
                            > jedynie sluszny zestaw poglądów to Twoje poglady i nie tolerujesz tego, ze
                            mam
                            > inne. Mając inne poglądy od Twoich "idę w zaparte", a tymczasem Ty masz
                            rację,
                            > tak?
                            >
                            > > > Shilla, dlaczego zarzucasz nam wyrażanie swoich gustów? A czyje nib
                            > y
                            > > miałybyśmy
                            > > >
                            > > > wyrażać? Twoje??
                            > >
                            > > wyrazać swoje , ale i tej osoby po drugiej stronie,
                            >
                            > Jak mogę wyrażać CUDZE poglądy, shilla, zastanów się. Nie siedzę w głowie tej
                            > drugiej osoby; ma ona język, palce, klawiaturę, internet i to ona jest
                            > odpowiedzialna za wyrażanie swoich poglądów, a ja - swoich.
                            >
                            > a nie raz ktoś napisal ze
                            > > chce nadać dziecku jakos tam na imię , a Ty i zawsze podajesz tą sama lis
                            > tę ,
                            > > bez względu na to czy dana osoba ma taki sam gust co ty czy nie.
                            >
                            > Piramidalna bzdura.

                            nie wydaje mi się, ale wiadomo ,ze będziesz sie wypierac niestety obserwuję to
                            od samego poczatku pobytu na forum

                            >
                            >
                            > > Myślałam, że
                            > > > > to zależy od osobowości, od rodziny i środowiska w jakim się
                            > wychow
                            > > ała, o
                            > > > d
                            > > > > innych czynników , które ksztaltują człowieka. A jednak nie .
                            > Okazu
                            > > je się
                            > > > ,
                            > > > ze
                            > > > > to imię wyznacza człowiekowi droge którą MUSI pójść.
                            > > >
                            > > > Ciekawe. A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                            > >
                            > >
                            > > na podstawie tego co piszecie na forum
                            >
                            > W takim razie może popracuj nad okiełznaniem swojej wyobraźni.

                            jeszcze zapytaj czy skonczylam jakies studia i czy moze naleze do grupy
                            naczelnych.....
                            >
                            > > Ps zacytowałas częsciowo nie moje wypowiedzi, które mi przypisałaś.
                            > > >
                            > > > Które?
                            > >
                            > >
                            > > nie mam dziecka, wróc i znajdz smile
                            >
                            > Zacytowałam wyłącznie Twoją wypowiedź o swastyce i holokauście. Jest na pewno
                            > Twoja.

                            no a jednak zacytowałaś nie tylko moje wypowiedzi. Jak widzisz zdarza ci sie
                            MYLIĆ


                            nie zyczę sobie pisania o mnie dalej w tym wątku !!!!!!
                            >
                            • gaudencja Re: do niezadowolonych 12.04.06, 21:07
                              shilla01 napisała:

                              > Nie krytykuje OSÓB nadających lub noszących dane imiona. I o to mi chodzi. !!
                              > Nie wyśmiewam się z osoby noszącej TO imię. A logiczne jest chyba , ze
                              oceniam
                              > imię BRZMIENIOWO i tylko tak !! i na podstawie Brzmienia stwierdzam czy imię
                              mi
                              >
                              > się podoba czy nie. A nie pochodzenia, nadawalności w poewnych kręgach itp.
                              > Więc niestety zeby chciec udowodnic mi wine raczej musiałabyś znaleźć mój
                              wpis
                              > gdzie krytykuję osobę lub jej postępowanie. A u was wiele razy cos takiego
                              > mialo miejsce.

                              Po pierwsze, jeśli już ma tu miejsce krytyka, to na pewno nie osób noszących
                              dane imię, ale gustu rodziców. Po drugie, nie sądzę, żeby hipotetycznej
                              zaglądającej na to forum Scholastyce było przyjemniej przeczytac, ze jej imię
                              jest jak swastyka czy holokaust, niż że czyimś zdaniem jej imię lubiane jest
                              przez grupę dresiarzy.

                              > > a nie raz ktoś napisal ze
                              > > > chce nadać dziecku jakos tam na imię , a Ty i zawsze podajesz tą sa
                              > ma lis
                              > > tę ,
                              > > > bez względu na to czy dana osoba ma taki sam gust co ty czy nie.
                              > >
                              > > Piramidalna bzdura.
                              >
                              > nie wydaje mi się, ale wiadomo ,ze będziesz sie wypierac niestety obserwuję
                              to
                              > od samego poczatku pobytu na forum

                              Nie pozostaje mi nic innego, jak stwierdzić, ze albo jesteś wobec mnie
                              tendencyjna, albo - za abielą - że musisz popracowac nad darem obserwacji. Być
                              może też czytasz nieuwaznie; naprawdę nic na to nie poradzę i nie zamierzam się
                              z tego powodu kajać.

                              > > > > Ciekawe. A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                              > > >
                              > > >
                              > > > na podstawie tego co piszecie na forum
                              > >
                              > > W takim razie może popracuj nad okiełznaniem swojej wyobraźni.
                              >
                              > jeszcze zapytaj czy skonczylam jakies studia i czy moze naleze do grupy
                              > naczelnych.....

                              O ile pamiętam, nie skończyłaś żadnych studiów, lecz je zaczęłaś. Chyba, ze Cie
                              z kimś mylę. Nie ma zatem powodów, żebym Cię o to pytała. Niemniej skoro
                              twierdzisz, że wyczytałaś na forum, iż napisałam, ze "imię wyznacza człowiekowi
                              droge którą MUSI pójść", bardzo Cię proszę o podanie miejsca, w którym to
                              napisałaś. Potraktuj to, proszę, poważnie. Jeśli nie jesteś w stanie, wycofaj
                              się z tego twierdzenia - zreszta nawet gdybyś się nie wycofała, brak cytatu
                              będzie oznaczał, że przeszarżowałaś. Nie zamierzam dyskutować z wyssanymi z
                              palca zarzutami, których autorka nawet nie zamierza udowodnić.

                              > no a jednak zacytowałaś nie tylko moje wypowiedzi. Jak widzisz zdarza ci sie
                              > MYLIĆ

                              Wskaż mi konkretne miejsce, gdzie zacytowałam nie Twoje wypowiedzi twierdząc,
                              ze są Twoje - aha, chyba że chodzi Ci o moją odpowiedź na Twój post, gdzie
                              podpisywałam się pod wypowiedziami Abieli. Jeśli tak, moja droga, to Twoje
                              zarzuty dowodzą niestety lamerstwa. W tym poście widać, gdzie są dwa znaki
                              cytowania, a gdzie jeden; zostawiłam tez oba nagłówki i przeciętnie obeznany z
                              internetem osobnik doskonale wie, co napisała shilla, a co abiela.

                              > nie zyczę sobie pisania o mnie dalej w tym wątku !!!!!!

                              A kto pisał w tym wątku O TOBIE?
                              Zauważyłam tylko, ze trwa dyskusja Z TOBĄ. Jeśli jej sobie nie życzysz więcej,
                              po prostu nie odpowiadaj.
                              (a jeśli będziesz jednak odpowiadać, to tnij cytaty)
                              • shilla01 Re: do niezadowolonych 12.04.06, 21:29
                                O ile pamiętam, nie skończyłaś żadnych studiów, lecz je zaczęłaś. Chyba, ze Cie
                                z kimś mylę.

                                oj jak bardzo sie mylisz !!!!!!! poraz kolejny !!!!


                                Nie ma zatem powodów, żebym Cię o to pytała.

                                a jednak każda osobę ,która zwróci ci uwage o to pytasz, więc najwyraźniej masz
                                jakies swoje powody , zeby o to pytać.

                                Niemniej skoro
                                twierdzisz, że wyczytałaś na forum, iż napisałam, ze "imię wyznacza człowiekowi
                                droge którą MUSI pójść", bardzo Cię proszę o podanie miejsca, w którym to
                                napisałaś. Potraktuj to, proszę, poważnie.

                                a w którym miejscu napisałam, ze jest to CYTAT ? byl tam cydzysłow ?? nie
                                przypominam sobie. O ile dobrze pamiętam, napisałam to jako wniosek wyciągniety
                                z tego co piszecie. A to róznica.

                                ja temat koncze!!!! Beznadziejna sprawa wyszła i nie mam ochoty dłuzesz brać
                                udziału w tej dyskusji. Nie wiem czy nie zauważyłas moje zdanie podziela
                                jeszcze kilka osób, wiec moze one dalej beda mialy ochote z wami o tym
                                rozmawiac, bo ja juz nie mam zamiaru .
                                • kira_koslin Re: do niezadowolonych 12.04.06, 21:35
                                  mówię ci daj spokój bo Pani Wyzsza Klasa Społeczna przyprawi Ci nie tylko brak
                                  studiow ale i jeszcze gorsze rzeczy...jak się uprze i zaprze ze wie lepiej to
                                  nic nie da.....najważniejsze że jest przekonana o własnej nieomylności jeszcze
                                  niech zbuduje oltarzyk na swa cześć, zapali kadzidła i bedzie good!
                                • gaudencja Re: do niezadowolonych 12.04.06, 21:48
                                  shilla01 napisała:

                                  > O ile pamiętam, nie skończyłaś żadnych studiów, lecz je zaczęłaś. Chyba, ze
                                  Cie
                                  >
                                  > z kimś mylę.
                                  >
                                  > oj jak bardzo sie mylisz !!!!!!! poraz kolejny !!!!

                                  Errare humanum est, zapewniam Cię, ze pomyliłam sie w życiu niejeden raz. W
                                  odróżnieniu od Ciebie z całą pewnością ;-P

                                  > Nie ma zatem powodów, żebym Cię o to pytała.
                                  >
                                  > a jednak każda osobę ,która zwróci ci uwage o to pytasz,

                                  Tzn. kogo konkretnie oprócz Kiry; bardzo bym Cię prosiła odświeżenie mojej
                                  pamięci, która jak widać w dalszym ciągu szwankuje - jak i pozostałe władze
                                  umysłowe.



                                  > Niemniej skoro
                                  > twierdzisz, że wyczytałaś na forum, iż napisałam, ze "imię wyznacza
                                  człowiekowi
                                  >
                                  > droge którą MUSI pójść", bardzo Cię proszę o podanie miejsca, w którym to
                                  > napisałaś. Potraktuj to, proszę, poważnie.
                                  >
                                  > a w którym miejscu napisałam, ze jest to CYTAT ? byl tam cydzysłow ?? nie
                                  > przypominam sobie. O ile dobrze pamiętam, napisałam to jako wniosek
                                  wyciągniety
                                  >
                                  > z tego co piszecie. A to róznica.

                                  W takim razie napisz, z czego konkretnie wyciągnęłaś taki wniosek, a kazdy
                                  będzie sam mógł ocenić, czy był to wniosek uprawniony. Czekam z
                                  niecierpliwością na cytat.

                                  > ja temat koncze!!!! Beznadziejna sprawa wyszła i nie mam ochoty dłuzesz brać
                                  > udziału w tej dyskusji. Nie wiem czy nie zauważyłas moje zdanie podziela
                                  > jeszcze kilka osób, wiec moze one dalej beda mialy ochote z wami o tym
                                  > rozmawiac, bo ja juz nie mam zamiaru .

                                  A proszę bardzo; chciałabym, zeby choć jedna z tych osób nie okazała się
                                  gołosłowna i podała jakieś konkrety. Cytaty i co z nich Waszym zdaniem wynika.
                                  Dane. Podstawę prawną ;-P

                                  Nie podacie sensownego cytatu - oznacza to, ze macie bogatą wyobraźnię,
                                  potraficie rzucać dużo bezpodstawnych oskarżeń, ale jak przychodzi co do czego
                                  i musicie już podać jakiś konkret - zmywacie się i nie ma Was.
                                  Żegnam.
                                  • shilla01 Re: do niezadowolonych 12.04.06, 21:58
                                    a myslisz ze to forum to cale nasze zycie ze nie mamy nic innego w zyciu
                                    cioekawego do roboty tylko przeszukiwanie calego forum , waszych postów tylko
                                    po to zeby komus cos udowodnic?? NIE !! w odróznieniu od was mam co zrobic ze
                                    swoim czasem i nie mam ochoty szukać cytować i dalej toczyc tej dyskusji. Nie
                                    pisz juz do mnie bo zmuszasz mnie do odpowiedzi
                                    • gaudencja Re: do niezadowolonych 13.04.06, 00:13
                                      shilla01 napisała:

                                      > a myslisz ze to forum to cale nasze zycie ze nie mamy nic innego w zyciu
                                      > cioekawego do roboty tylko przeszukiwanie calego forum , waszych postów tylko
                                      > po to zeby komus cos udowodnic?? NIE !! w odróznieniu od was mam co zrobic ze
                                      > swoim czasem i nie mam ochoty szukać cytować i dalej toczyc tej dyskusji.

                                      Rozumiem, że przyznajesz się do porażki i bardzo się cieszę.

                                      Nie
                                      > pisz juz do mnie bo zmuszasz mnie do odpowiedzi

                                      Shillo droga, kiedyż ja Cię do czegokolwiek zmuszałam! big_grinD Wszystko robisz
                                      dobrowolnie.
                                      • shilla01 Re: do niezadowolonych 13.04.06, 08:56
                                        > Rozumiem, że przyznajesz się do porażki i bardzo się cieszę.

                                        Przykro mi , ale nie przyznaję się do porazki, tylko zmęczyłaś m,mie juz
                                        wystarczająco.
                                        • gaudencja Re: do niezadowolonych 13.04.06, 12:37
                                          shilla01 napisała:

                                          > > Rozumiem, że przyznajesz się do porażki i bardzo się cieszę.
                                          >
                                          > Przykro mi , ale nie przyznaję się do porazki, tylko zmęczyłaś m,mie juz
                                          > wystarczająco.

                                          Cóż, porazka jet ewidentna. Zmęczyłaś sie ("zmęczyłam Cię") dokładnie w
                                          momencie, w którym już nie mogłas się wymigać od podania konkretów. Nie jesteś
                                          w stanie ich podać.
                                          • shilla01 Re: do niezadowolonych 13.04.06, 19:38
                                            nie jestem w stanie masz racje, bo nie chce mi się przeszukiwac forum, było
                                            teog tyle ... prawie w każdym wątku. Tłumacz to sobie jak chcesz. Rozumiem, ze
                                            głupio Ci przyznać mi racje, bo nikt nie lubi słuchać o sobie takich rzeczy.
                                            Naprawde jak kiedyś nie będe miala co ze swoim życiem zrobić, to wróce tu i
                                            zacytuje Twoje - Wasze - obraźliwe teksty. Teraz juz naprawdę daj mi spokój.
                                            Zyjmy sobie swoim życiem i nie wchodzmy sobie wiecej w droge. OK? Ja juz koncze
                                            i prosze nie pisz wiecej do mnie.
                                            • gaudencja Re: do niezadowolonych 13.04.06, 20:09
                                              shilla01 napisała:

                                              > nie jestem w stanie masz racje, bo nie chce mi się przeszukiwac forum, było
                                              > teog tyle ... prawie w każdym wątku.

                                              To znaczy, że łatwo szybko znaleźć jakikolwiek przykład. Czekam albo uznaj
                                              swoją porażkę. Możesz ją uznać milcząco ;-P

                                              Tłumacz to sobie jak chcesz. Rozumiem, ze
                                              > głupio Ci przyznać mi racje,

                                              Zawsze głupio mi przyznawać rację osobom, które jej nie mają, więc tego po
                                              prostu nie robię.

                                              > Naprawde jak kiedyś nie będe miala co ze swoim życiem zrobić, to wróce tu i
                                              > zacytuje Twoje - Wasze - obraźliwe teksty. Teraz juz naprawdę daj mi spokój.

                                              To nie ja mam Ci dać spokój, bo to nie ja zaczęłam atakowac Ciebie, tylko Ty
                                              mnie. Po drugie, nie chodzi o kwestię tego, czy masz co robić w życiu, czy nie,
                                              tylko o elementarną uczciwość intelektualną. Zarzucasz coś komuś - bądź to w
                                              stanie udokumentować. Nie jesteś w stanie - w ogóle nie zaczynaj.

                                              > Zyjmy sobie swoim życiem i nie wchodzmy sobie wiecej w droge. OK?

                                              Z przyjemnością i proponuję, zebyś zaczęła od siebie.

                                              Ja juz koncze
                                              >
                                              > i prosze nie pisz wiecej do mnie.

                                              Wybacz, ale nie wiem, czemu miałabym Ci nie odpowiadać. Jesli nie masz ochoty
                                              mi odpisywac, po prostu przestań to robić nie ogladając się na mnie.
                                              • shilla01 Re: do niezadowolonych 13.04.06, 20:33
                                                przestan juz prosze, osłabiasz mnie kobieto. NIE BEDE SZUKAC ! bo mi sie nie
                                                chce. Nie mam ochoty juz dluzej prowadzic tej dyskusji , bo ni tak im dłuzej ja
                                                prowadze, tym coraz bardziej utweirdzam sie w swojej racji. I to wy zaczelyscie
                                                watek na mój temat. wy JAKO ADMINISTRATORKI . swoją droga, bardzo nieładnie
                                                jest tak podsycać ogien jako admin, wydaje mi się , ze waszym zadaniem jest
                                                własnie unikanie i łagodzenie konfliktów, zeby na forum panowała przyjemna
                                                atmosfera. Ale to nie pierwsza taka wymiana zdan( bylo ich juz kilka- szukać
                                                nie bede ) wiec tez powinno dać wam to troche do myślenia.
                                                Uprzedze Twoje pytanie smile i wiem jak to jest być adminem , bo nim jestem i na
                                                moim forum wszyscy użytkownicy są bardszo zadowoleni, wiele razy to od nich
                                                slyszałam. przykro mi tylko , ze jesteś tak konfliktową osobą, w której bardzo
                                                dużo jadu. Nie wypada bynajmniej adminom go pokazywać.
                                                • gaudencja Re: do niezadowolonych 13.04.06, 20:50
                                                  shilla01 napisała:

                                                  > przestan juz prosze, osłabiasz mnie kobieto. NIE BEDE SZUKAC ! bo mi sie nie
                                                  > chce. Nie mam ochoty juz dluzej prowadzic tej dyskusji , bo ni tak im dłuzej
                                                  ja
                                                  >
                                                  > prowadze, tym coraz bardziej utweirdzam sie w swojej racji. I to wy
                                                  zaczelyscie
                                                  >
                                                  > watek na mój temat. wy JAKO ADMINISTRATORKI .

                                                  Gdzie?? Czy ja oczu nie mam?? Wskaż, gdzie MY JAKO ADMINISTRATORKI zaczęłyśmy
                                                  watek na Twój temat.

                                                  swoją droga, bardzo nieładnie
                                                  > jest tak podsycać ogien jako admin,

                                                  Swoją drogą nieładnie jest atakować admina bez jakichkolwiek podstaw, a potem
                                                  uważać, ze to jego wina, iż śmial odpowiedzieć i bronić sieprzed niełusznym
                                                  oskarżeniami.

                                                  > Uprzedze Twoje pytanie smile i wiem jak to jest być adminem , bo nim jestem i na
                                                  > moim forum wszyscy użytkownicy są bardszo zadowoleni, wiele razy to od nich
                                                  > slyszałam. przykro mi tylko , ze jesteś tak konfliktową osobą, w której
                                                  bardzo
                                                  > dużo jadu. Nie wypada bynajmniej adminom go pokazywać.

                                                  Nie wątpię, ze jesteś wspaniałą osobą i o wiele lepszą ode mnie, jak to
                                                  podkreślasz. Jestem pewna, ze nie posiadasz żadnych wad (bo gdybyś miała, na
                                                  pewno byś o nich wspomniała, prawda?) zarówno jako człowiek, jak i jako admin.
                                                  W całej Twojej doskonałości chciałabym jednak, żebyś miała zwyczaj
                                                  dokumentowania swoich zarzutów albo posiadała zalete wycofywania się, kiedy nie
                                                  jesteś tego w stanie zrobić.

                                                  A kontynuuję tę dyskusję, poniewaz czekam z ciekawością na moment, w którym
                                                  _sama_weźmiesz_za_siebie_odpowiedzialność_ i - skoro jesteś już tak osłabiona
                                                  naszą rozmową - zakończysz dyskusję poprzez brak własnej odpowiedzi, a nie
                                                  poprzez wzywanie mnie, żebym to ja nie odpowiadała na Twoje oszczerstwa. Ja ze
                                                  swej strony nadal uważam, ze - mówiąc kolokwialnie - potęznie dałaś ciała, gdyż
                                                  rzucasz słowa na wiatr oskarżając kogoś o coś, czego nie jesteś w stanie
                                                  potwierdzić żadnymi sensownymi argumentami. Twoje głęboko ugruntowane
                                                  przeświadczenie wewnętrzne do takowych w żadnym razie zaliczyć się nie da.

                                                  Zachowanie, które przedstawiasz w tej dyskusji, to typowy przykład lepperyzmu -
                                                  dużo fałszywych oskarżeń, brak dowodów i powtarzanie bez końca, ze "Balcerowicz
                                                  musi odejsć".
                                                  • shilla01 Re: do niezadowolonych 13.04.06, 21:04
                                                    całej Twojej doskonałości chciałabym jednak, żebyś miała zwyczaj
                                                    > dokumentowania swoich zarzutów albo posiadała zalete wycofywania się, kiedy
                                                    nie
                                                    >
                                                    > jesteś tego w stanie zrobić.


                                                    no własnie - wycofuje sie bo nie jestem w stanie teog zrobuic bo mi sie nie
                                                    chce, nie jestesmy w sadzie, zeby przedstawiac dowody. mam zreszta prawo
                                                    uważać, ze na forum nie jestes obiektywna i tolerancyjna. Są to moje
                                                    spostrzeżenia i mam do nich prawo. Nie musze i nie mam ochoty przedstawiać
                                                    konkretnych dowodów. ty zresztą, tez nie przdstawiłaś dowodów na to, że
                                                    wszystkie mamy KEVINÓW sa patologiami, choc nieraz o tym pisałaś. Tym samym
                                                    zamykam juz definitywnie ta sprawe. I uszanuj choc raz zdanie drugiej osoby i
                                                    nie kontunuuj juz tej dyskusji. OK ?
                                                  • gaudencja Re: do niezadowolonych 13.04.06, 21:53
                                                    shilla01 napisała:

                                                    > no własnie - wycofuje sie bo nie jestem w stanie teog zrobuic

                                                    Dziękuję za przyznanie.

                                                    > nie jestesmy w sadzie, zeby przedstawiac dowody.

                                                    Elementarna uczciwośc mimo wszystko jednak obowiązuje - nie tylko w sądzie.

                                                    mam zreszta prawo
                                                    > uważać, ze na forum nie jestes obiektywna i tolerancyjna. Są to moje
                                                    > spostrzeżenia i mam do nich prawo.

                                                    Nie miałam do Ciebie żalu o takie stwierdzenia - możesz uważać, co chcesz, na
                                                    mój temat; ale Ty masz konkretną i fałszywą wizję moich _poglądów_ i w tym
                                                    zakresie prosiłam Cię o udokumentowanie przykładami tego, co rzekomo według
                                                    Ciebie napisałam. Jak już wyżej powiedziałaś, nie jestes w stanie tego znaleźć,
                                                    choć z drugiej strony według Ciebie pisałam o tym w kazdym poście, więc jedno
                                                    uruchomienie wyszukiwarki powinnno załatwic sprawę. Poświęciłabyś na to mniej
                                                    czasu, niż na ciągłe odpowiadanie mi, czym rzekomo jestes zmęczona i "nie
                                                    chcesz, ale musisz" (bo ja Cię "zmuszam", zapewne stojąc z pistoletem przy
                                                    głowie).

                                                    Nie musze i nie mam ochoty przedstawiać
                                                    > konkretnych dowodów.

                                                    Musisz, jeśli chcesz być wiarygodna.

                                                    ty zresztą, tez nie przdstawiłaś dowodów na to, że
                                                    > wszystkie mamy KEVINÓW sa patologiami, choc nieraz o tym pisałaś.

                                                    O właśnie - nigdy tak nie napisalam; znajdź mi cytat albo i to twierdzenie
                                                    również odszczekaj. Mam dość pisania przez kilka osob kompletnych bzdur na
                                                    temat tego, co rzekomo _napisałam_. Niedługo legendy o złośliwej gaudencji
                                                    dzieciom będziecie opowiadać, bo jak widzę, moje poglądy bardziej już żyją w
                                                    wieści gminnej, niż w realnej wersji.

                                                    Tym samym
                                                    > zamykam juz definitywnie ta sprawe. I uszanuj choc raz zdanie drugiej osoby i
                                                    > nie kontunuuj juz tej dyskusji. OK ?

                                                    ROTFL - a niby czemu??? Czemu obłudnie ode mnie żądasz, wrecz szantażujesz
                                                    moralnie, żebym to ja nie kontynuowała tej dyskusji? Masz wszelkie narzędzia do
                                                    jej samodzielnego zakończenia, mianowicie możesz mi najzwyczajniej w świecie
                                                    _nie_odpowiedzieć_ i naprawdę nie potrzebujesz w tym mojej współpracy. Ze swej
                                                    strony zapewniam Cię, że sama przerwę dyskusję, o ile wycofasz sie z
                                                    dotychczasowych bezpodstawnych pomowień, przyznasz, że nie jesteś w stanie ich
                                                    udowodnić (bo _nie_jesteś_w_stanie_ - niezaleznie od powodu, który Tobą
                                                    kieruje) i nie wprowadzisz żadnych nowych pomówień (przykładowo o mamach
                                                    Kevinów). W przeciwnym razie będę nadal stosowała technikę zdartej płyty i
                                                    czekała, aż potraktujesz poważnie to, co napisałaś o swoim zmęczeniu tą
                                                    dyskusją i wyciągniesz z tego praktyczne wnioski. Mam nadzieję, ze poza nami
                                                    już dawno tej rozmowy nikt nie czyta wink
                                                  • shilla01 Re: do niezadowolonych 13.04.06, 22:12
                                                    hehe bys przynajmniej cale cytaty wstawiala , a nie tniesz jak ci pasuje, zeby
                                                    tylko wyszlo na twoje. Jestes naprawde dziwna osobą. czemu sie do mnie
                                                    przyczepiłas. Przesledz caly ten watek i zobacz ze nie tylko ja wam zarzucam
                                                    nietoleracje i przyczep sie do nich bo ja mam juz dosyc twojego wysmiewajacego
                                                    tonu. A zreszta jak jestes tak inteligentna jak piszesz, to zauwazylabys ze
                                                    pisałam ogolnie o ludziach na forum ( o pewnej grupie osob) a ty mnie nagle
                                                    zaatakowałas, co ,gdZIe i jak. Wybacz za slowa, ale mam cie juz DOSYĆ
                                                  • gaudencja Re: do niezadowolonych 13.04.06, 22:22
                                                    shilla01 napisała:

                                                    > hehe bys przynajmniej cale cytaty wstawiala , a nie tniesz jak ci pasuje,
                                                    zeby
                                                    > tylko wyszlo na twoje.

                                                    Cięcie cytatów to podstawowy nakaz netykiety. Wycinam cytaty zostawiając tylko
                                                    to, na co odpowiadam - zgodnie z nakazem netykiety. Netykieta nie jest Ci obca,
                                                    mam nadzieję?

                                                    Jestes naprawde dziwna osobą. czemu sie do mnie
                                                    > przyczepiłas.

                                                    Sama sie do mnie przyczepiłaś, nie chcesz się odczepić i jeszcze zwalasz winę
                                                    za to na mnie big_grinD Naprawdę zastanawiajaca logika smile)))

                                                    Przesledz caly ten watek i zobacz ze nie tylko ja wam zarzucam
                                                    > nietoleracje i przyczep sie do nich

                                                    Tzn. do kogo? Z kirą_koslin już dyskusję zakończyłam, teraz rozmawiam z Tobą.
                                                    Chyba, że jako zmęczona dyskusją przestaniesz mi odpowiadać big_grin

                                                    A zreszta jak jestes tak inteligentna jak piszesz, to zauwazylabys ze
                                                    > pisałam ogolnie o ludziach na forum ( o pewnej grupie osob) a ty mnie nagle
                                                    > zaatakowałas, co ,gdZIe i jak.

                                                    Ależ moja droga - jeśli rzeczywście wierzysz w moją inteligencję, to zapewniam
                                                    Cię, że bylo zupełnie inaczej, niż piszesz i po uważnej ponownej lekturze watku
                                                    sama przyznasz, że w powyższym akapicie nie masz ani krztyny racji.

                                                    > Wybacz za slowa, ale mam cie juz DOSYĆ

                                                    Zdaje się, że nikt Cię nie zmusza do czytania moich postów? Co więcej, nigdy
                                                    Cię nie zmuszał?

                                                    I w ten sposób wracamy do punktu wyjścia - czyli nie pozostaje mi nic innego,
                                                    jak odesłać Cię do rozpoczynającego ten wątek postu martki_k.
                                                  • kira_koslin Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:29
                                                    Aha no tak Pani Wyższa Klasa Społeczna zakończyła, jak zapowiedziala niech się
                                                    stanie.Amen!
                                                  • shilla01 Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:31
                                                    "Oliwier to jedno z najbardziej pretensjonalnych nadawanych
                                                    obecnie imion, jesli nie najbardziej pretensjonalne. Wpisuje sie, jak zauwazono
                                                    w poprzednim watku o Oliwierze, w mode na disco polo i harlekiny. Nadac dziecku
                                                    to imie to jak zafundowac mu rzad zlotych zebow na przedzie. Co mam Ci jeszcze
                                                    napisac? smile "


                                                    znalazlam przez przypadek , świetnie Gaudencjo, po prostu świetnie


                                                    www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3990661
                                                  • shilla01 Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:35

                                                    " Samirę bym odradzała, za bardzo kojarzy mi się ze szmirą... "

                                                    hehe calkiem podoba mi sie to szukanie smile)))))
                                                  • gaudencja Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:37
                                                    Vide moja odpowiedź na Twój poprzedni post.
                                                  • gaudencja Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:36
                                                    Tzn. Twoim zdaniem jest to dowód na to, że napisałam, iż "wszystkie mamy
                                                    KEVINÓW sa patologiami", czy też że "imię wyznacza człowiekowi droge którą MUSI
                                                    pójść"? Bo ja - sorry - nie widzę żadnego związku między tym postem, który
                                                    zacytowałaś, a powyższymi twierdzeniami, które mi imputowałaś, i które miałaś
                                                    udowodnić lub odszczekać (czego nadal oczekuję).
                                                  • shilla01 Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:44
                                                    Natasha wygląda obciachowo w Polsce; obawiam się,
                                                    ze dzieci będą sie z Twojej biednej córki śmiały, a pewnie i dorośli w dorosłym
                                                    życiu też komentować pomysły matki będą. Nataszy też nie lubię - tyleż ze
                                                    względu na brzmienie, skojarzenia z bardzo niesympatycznymi Nataszami, które
                                                    poznałam, jak i dlatego, ze nie widzę powodu nazywania dziecka po rosyjsku,
                                                    jeśli imię ma swój polski odpowiednik (Natalia). To taka trochę watpliwa
                                                    oryginalność, moim zdaniem...
                                                  • shilla01 Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:45
                                                    to oczywiscie twoj post Gaudencjo
                                                  • shilla01 Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:45
                                                    Hmmm, jesteś pierwszą matką, którą znam, która cieszy się, ze na imię jej
                                                    dziecka są prawie same negatywne reakcje. Ciekawe, mozna i tak. Dla przysłej
                                                    siostrzyczki proponuję w takim razie imię "Adolfa" - też piękne i rzadko
                                                    spotykane; Twoja nastepna córeczka na pewno nie będzie jedną z pięciu.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • shilla01 Re: Zakończyła??????????// 13.04.06, 22:53
                                                    reszte twoich "miłych " postów znajde jutro" teraz ide trochę "pozyć" z moim
                                                    ukochanymm na szczęscie forum to nie cale moje zycie
                                                  • gaudencja Re: Zakończyła??????????// 14.04.06, 19:45
                                                    shilla01 napisała:

                                                    teraz ide trochę "pozyć" z moim
                                                    > ukochanymm na szczęscie forum to nie cale moje zycie

                                                    Całe szczeście, bo już sie obawiałam ;-D

                                                    Shillo, naprawdę nie chodziło o to, żebyś zacytowała byle które moje krytyczne
                                                    posty, byle więcej. (W odróżnieniu od Ciebie nie twierdziłam, ze nie
                                                    krytykuję).

                                                    Miałaś zacytowac posty, z których wysnułaś wniosek, że według mnie "wszystkie
                                                    mamy KEVINÓW sa patologiami" oraz że "imię wyznacza człowiekowi droge którą
                                                    MUSI pójść" (rozwinięcie tego drugiego cytatu: "W zyciu nie pomyślałabym, ze
                                                    Nikola musi być głupią blondyną z piwem w ręku. Myślałam, że to zależy od
                                                    osobowości, od rodziny i środowiska w jakim się wychowała, od innych
                                                    czynników , które ksztaltują człowieka. A jednak nie . Okazuje się , ze to imię
                                                    wyznacza człowiekowi droge którą MUSI pójść.")

                                                    Możesz sobie cytować mnie do smierci - bardzo się z tego ciesze, nabijasz
                                                    licznik postów na forum. A jednak nadal oczekuję, aż udowodnisz cytatami z
                                                    moich postów dwa powyższe moje rzekome poglądy lub odszczekasz je. Czekam.
                                  • kira_koslin Re: do niezadowolonych 12.04.06, 22:00
                                    gaudencja napisała:


                                    >
                                    A proszę bardzo; chciałabym, zeby choć jedna z tych osób nie okazała się
                                    gołosłowna i podała jakieś konkrety. Cytaty i co z nich Waszym zdaniem wynika.
                                    Dane. Podstawę prawną ;-P

                                    Nie podacie sensownego cytatu - oznacza to, ze macie bogatą wyobraźnię,
                                    potraficie rzucać dużo bezpodstawnych oskarżeń, ale jak przychodzi co do czego
                                    i musicie już podać jakiś konkret - zmywacie się i nie ma Was. Żegnam.

                                    Obsmialam się jak norka i gratuluje dobrego samopoczucia, ciekawe czy gaudencja
                                    na studiach zaliczyła logikę??????????????
                                    • jelos11 Re: do niezadowolonych 12.04.06, 23:01
                                      Prosze bardzo:!!!!

                                      > gaudencja napisała:
                                      >
                                      >Dziewczyny, która z Was podjęłaby się przprowadzenia od początku do końca
                                      >rankingu imion męskich? Zasady jak przy żeńskich. Można liczyć na pomoc
                                      >forumowiczek wink
                                      >W przypadku większej ilości zgłoszeń podejmiemy decyzję w gronie czterech
                                      >adminek wink Oczywiście nie musi tego rankingu prowadzic od początku do końca
                                      >jedna osoba, ale chodzi o kogoś odpowiedzialnego za organizacje pracy.
                                      >Pozdrawiam smile

                                      Oto i przytaczam demaskatorski cytat by umilić Wam ten fascynujący dyskurs:

                                      Gaudencja jest wyjątkowo nietolerancyjną osobą i traktuje to forum jako miejsce
                                      tylko dla Kobiet! I do tego jaka perfidia by ogłaszać konkurs na męskie imiona
                                      tylko dla dziewczyn i forumowiczek! Czuje się dyskryminowany!

                                      Kolejne wnioski:
                                      Poprzez taką postawę Gaudencja ewidentnie będzie promowac swoje ulubione imiona!
                                      Na pewno zawoła swoje koleżanki z sasiedztwa by rejestrowały się na forum i
                                      głosowały na jej ulubione imiona, które są bez przerwy promowane przez nią w
                                      każdym temacie gdzie pytają o ulubione imiona... Na pewno po raz kolejny gdy
                                      ktoś będzie promował Kevina ona wypowie się o nim krytycznie mówiąc że wszystkie
                                      Keviny wyrastają na straszliwych dresiarzy... Do tego na pewno Gaudencja pisząc
                                      tego posta chciała wyciągnać od forumowiczów informację o ich wykształceniu i
                                      ich zdyskredytować!
                                      TO WSZYSTKO JAK WÓŁ WYNIKA Z ZACYTOWANEGO POSTU!

                                      Oczywiscie to kropla w morzu wniosków ktore wyciągam z tego obrzydliwego tekstu
                                      ale wiecej juz nie chce rozmawiac! Zegnam! Nie pytajcie mnie o nic! Nie piszcie
                                      do mnie! Koniec dygresji na moj temat!

                                      wink

                                      PS. Ciekawe czy Gaudencja w podstawówce zaliczyła ZTP? (ha ha ha)
                                      • shilla01 Re: do niezadowolonych 12.04.06, 23:08
                                        ale się uśmiałam smile)) lepiej zaznacz , ze to tylko żart, bo niechcący mozesz
                                        wywołac kolejną burzę smile)
                                      • alagodz Re: Co to jest ZTP? 12.04.06, 23:26
                                        U mnie w podstawówce bylo ZPT-ZAJĘCIA PRAKT-TECHN. U was Techniczno-Praktyczne?
                                        • gaudencja Re: Co to jest ZTP? 13.04.06, 00:09
                                          A OP nie miałaś?
                                          • alagodz Re: Mialam PO, ale szczątkowe, 13.04.06, 11:40
                                            bo notorycznie opuszczalam zwlaszcza w liceum -pierwsza godzina siedzialam na
                                            schodach na strych. te śmierdzące maski pegaz-koszmar.
                                      • gaudencja do jelosa11 13.04.06, 00:17
                                        Jelos, teraz już widzę swój błąd. Jak mogłam tak manipulować forum! I ten
                                        szowinizm. To straszne. Nigdy tego nie odpokutuję sad(((

                                        przybita gaudencja
Pełna wersja