dlaagi
11.06.06, 14:04
Mam okropny dylemat.
Moja córeczka ma juz 10 dni (01.06.2006), a nadal jest bezimienna.
Nie mozemy się zdecydowac miedzy Igą a Natalią.
Wyczytałam juz wszyskie znaczenia imion wystepujące w necie, nawet pobawiłam
sie numerologią i ....nic. Nadal mówię do Niej per Kruszynka lub Kochanie....
Podoba mi sie Natalia , ale nie wiem, jak skrócic to imię - Natka, Nati? Z
opisu imienia wynika niestety, ze Natalie sa melancholijne i mało przebojowe.
Natomiast Iga to ogień i przebojowośc, tylko, ze ja jestem Agnieszka (tez
razczej z tych ogniowatych) a posługuje się skrótem Aga i zastanawiam sie,
czy nie bedzie głupio brzmiało: matka - Aga, córka - Iga.
Proszę podajcie swoje odczucia dotyczące tych imion.
Ja juz nie umiem racjonalnie mysleć !!!!!!!!!!!!!