Kira i Mira - proszę o opinie!

04.09.06, 15:52
!!!UWAGA: Mega-elaborat!!! Naprawdę długie!!!

Dzień dobry,

Oto kolejny z moich elaboratów na temat imion-kandydatek.
Do terminu porodu 10 dni! : -0

Tym razem: *Kira i Mira*

Proszę o wszelkie uwagi, skojarzenia, komentarze co do poniższych przemyśleń.
Szczególnie interesuje mnie, jak wam kojarzą się te imiona: czy znacie jakieś
osoby o tym imieniu, albo słyszałyście o ludziach, które planują je nadać? Jak
wyobrażacie sobie dziecko czy dziewczynę o takich imionach? A jej rodziców?

Z góry dziękuję.
Kaeira

Nasze uwarunkowania:
1. Jesteśmy z partnerem dwujęzyczni (wychowani w krajach angielskojęzycznych)
i do dziecka będziemy mówili tak jak do siebie: prawie wyłącznie po angielsku.
Reszta rodziny jest: dwujęzyczna / albo mieszka w USA/ albo mówi po angielsku.
Jednak mieszkamy w Polsce od dawna i nie zanosi się na przenosiny.
Imiona muszą sprawdzać się i w polskim, i w angielskim.
2. Nazwisko - hmmm, powiedzmy, że brzmi podobnie jak Łącka, albo
Ostoja-Łącka. (Jeszcze nie zdecydowane)


KIRA I MIRA

ZALETY obu imion :

1. łatwo wymawialne w ogromnej większości języków, a w szczególności w
angielskim.

2. krótkie, mocne, dynamiczne - bardzo podoba mi się taki styl

3. W Polsce bardzo rzadkie:

Kira
-w 1994: 107 (plus 1 Kirina, 1 Kirianna)
-w 2001: 128
-nadania warszawskie 2004-2006: 0

Mira
-w 1994: 400 (z tego 132 urodzone po roku 1980);
-w 2001: 457 (plus Mirona-329, Miriam-631, Miranda-321, Mirel/la-5,882,
Mirosława-87,801;
-nadania warszawskie 2004-2006: 1 (plus 1 Miriam, 1 Miranda, 1 Mirella, 1
Mirosława, 1 Samira)


WADY obu imion:

1. krótkie i dynamiczne - partnerowi NIE podoba się taki styl; on woli
dłuuugie, "romantyczne" ("barokowa księżniczka") albo "dystyngowane"
("cesarzowa Bizancjum"), np. Zefiryna, Eleonora, Teodozja, Sofronia, Adelajda.

2. Partner ma lekką wadę wymowy R, po matce, w jęz. polskim R wymawia takie
raczej francuskie. Osobiście uważam, że ta "wada" brzmi interesująco i tak
"arystokratycznie", he. Tym niemniej, partner dość często ma problemy
(szczególnie przez telefon) podając nazwisko czy adres, gdzie R występuje
przed albo po spółgłosce - ludzie mają problemy ze zrozumieniem.
Biorąc pod uwagę dziedziczność, dziecko tez może mieć taką wadę, i co wtedy z
tymi R? Ale prawie wszystkie imiona na naszej liście mają w sobie R - otoczone
samogłoskami (okazało się, że bardzo lubię R).

3. Kiedy zastanawiałam się trendem popularności tych wszystkich krótkich,
rosyjskich/rosyjskobrzmiących, "przedwojennych" imion (Maja, Nadia, Sonia,
Lena, Pola), koleżanka, która także interesująca się imionami, stwierdziła, że
raczej nie przewiduje boomu na Mirę i Kirę, a to z powodu tego właśnie R,
które sprawia, że są twarde, zbyt twarde, aby pasować do trendu (szczególnie
bardzo twarda Kira). Może racja, ale nie wiem - w końcu modne są też twardsze
Daria, Iga, Inga. Co sądzicie?


MIRA

ZA

- bardzo ładne; miękkie M równoważy twarde R.
- proste, wymawialne we wszystkich językach
- wszystkim z rodziny się podoba, i nikt nie protestuje, ale sama nie wiem,
czy to dobrze. To może znaczyć, że jest jednak za "zwykłe", że ludzie
przyzwyczajeni są do Mirosław?
- moja prababcia miała na imię Ludomira; poza tym mieliśmy babcię Marię i
babcię Marynę. Mira brzmieniowo nawiązuje do tych imion.
- w angielskim ładnie się kojarzy dźwiękowo, ze słowami "miracle" - cud,
"admiration" - podziw (chociaż to raczej odległe skojarzenia).
- Mira jest również dość popularne w Indiach; oznacza "ta, które się dobrze
wiedzie", (np. reżyserka Mira Nair, "Monsunowe Wesele")
- w angielskim Mira jest bardzo rzadka - co prawda w USA pojawiła się ostatnio
po raz pierwszy w górnej 1000 , zapewne za sprawa aktorki Miry Sorvino, ale to
żaden problem.

PRZECIW

- Duża (ogromna?) szansa zdrabniania na banalną i niepodobającą mi się Mirkę!!

- Mira jest w Polsce o wiele częstsza niż Kira - Mira Zimińska, Mira
Kubasińska (piosenkraka), Mira Michałowska (autorka "Wojny domowej", pod
pseudonimem). Sama znam Mirosławę (po 40-ce), która najczęściej używa "Mira" w
zyciu codziennym . Łatwo można znaleźć w polskim Internecie wiele Mir, które,
jak zakładam, najczęściej mają oficjalnie na imię Mirosława.


KIRA

ZA:

- niezdrabnialne: raczej nie ma ryzyka, że ktoś kiedyś będzie mówił "Pani Kirka"
- akceptowane przez rodzinę

- w Polsce kojarzy się (i to raczej nie "szerokim kręgom") tylko z jedną
osobą, Kirą Gałczyńską, która dodatkowo jest spokrewniona z rodziną partnera.

- trochę rosyjskie, ale nie za bardzo (nie tak jak. np. Sonia). Dodam, że
imiona rosyjskie zazwyczaj bardzo mi się podobają, ale partner często się na
nie krzywi. Zresztą, ja też nie chciałabym imienia o bardzo jednoznacznym
etnicznym skojarzeniu.

- uwielbiam to imię od kiedy miałam kilkanaście lat. Poznałam je od strony
anglojęzycznej. Mieszkając w Australii, napotkałam w książce rzadkie imię
Kieran (wym. KII-ran; forma irlandzkiego Ciaran) i zakochałam się w nim na
amen. Jakiś czas później, dowiedziałam się, że ma ono też formę żeńską, Kiera
albo Keira, wym. KI-ra (z irl. Ciara). Dopiero później zdałam sobie sprawę, że
takie imię funkcjonuje też w polskim.


PRZECIW:

- *ogromny* dla mnie problem mody i popularności anglojęzycznej!

Imię Kiera/Keira jest wśród 10 imion, ktore odnotowały najbardziej dynamiczny
wzrost w ostatnich latach.
W pisowni Kiera w latach 1980 nie była w wśród 1000 najczęściej nadawanych
imion w USA, teraz jest nr 337.
W pisowni Keira jeszcze w 1999 nie było nawet Top 1000. W 2005 jest już na
miejscu 232! To już wina brytyjskiej aktoreczki *Keiry Knightley*. Z tego
samego powodu nastąpił lawinowy wzrost tego imienia gdzie indziej, w Anglii i
Walii, Szkocji i Kanadzie. W 2003 brak go w górnej 100-ce w tych krajach, w
2005 na miejscach: 38; 35; i 38. (W Irlandii Ciara jest od lat w górnej 10,
ale tam to co trochę co innego, bo to dla nich tradycyjne imię.)

Jeszcze co do USA: jeżeli doda się do siebie podobne imiona, rózniące sie
pisownią ale wymawiane albo KI-a, albo rzadziej KJA-ra czy ki-A-ra (w
angielskim to często niejasne,a poza tym jest wsród anglojęzycznych
ćwierćinteligentów taki trynd, żeby nie przejmowac sie regułami pisowni i
wymowy) to razem lądują na 38 miejscu popularności!

Dodatkowo dobrze poinformowane źródła osobowe twierdzą, że imię tę nadają
osoby o "niższym "statusie" czy "guście" imieniczym (po ang. "down-market
namers"); często są to osoby niewykształcone, z tzw. niższych klas, ale wcale
niekoniecznie. Boję się bardzo, że nadając imię Kira, w Polsce rzadkie i wg.
mnie dystyngowane, okaże się za 20 lat, że w jęz. angielskim brzmi podobnie
jak dziś dla nas np. Wiolet/ta.

Tak a propos - angielska wersja "naszej" Kiry, tej spokrewnionej z Cyrylem,
Cyrą i Kiriłłem to Kyra (KAJ-ra).
    • annajustyna Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 15:56
      Kira kojarzy mi sie z kirem, ai na wodke mowi sie tak nieraz potocznie (kiruska
      to pijaczka)...
      • olianka Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 17:06
        Obydwa imiona są nie w moim guście. Chyba tak jak Twój mąż, wolę imiona romantyczne.
        Ale bardziej podoba mi się Kira.
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 17:11
          Mira - ostatnio tak nadała na imię swojej córeczce Olga Borys (Zuzia z
          Lokatorów) - kiedyś to imię mnie odrzucało, nie podobało mi się, ale ostatnio
          wydaje mi się całkiem ciekawe,

          natomiast Kira zupełnie do mnie nie przemawia smile
          • kaeira Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 17:22
            dziewczynka_bez_zapalek napisała:
            > Mira - ostatnio tak nadała na imię swojej córeczce Olga Borys (Zuzia z
            > Lokatorów)

            Ojej - to bardzo ważna wiadomość. Polę też pierwszą zaczęły nadawać "gwiazdy".
            Może to poczatek tryndu? sad
    • lana777 Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 17:56
      Moim skromnym zdaniem Mira dosc banalne, na dodatek moze pochodzic od bardzo
      wielu imion jako zdrobnienie. Kira natomiast niezbyt atrakcyjne, takie sobie.
    • gunka2 Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 18:03
      Fajne pochodznia i opisy, niestety imiona dla mnie za twarde jak na
      dziewczynke. Ale ladniej juz Kira niz Mira.
      • sidhe-e Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 18:37
        mnie osobiście podoba się imię Kira, jest niebanalne, choć po polsku faktycznie
        twardo się je wymawia... w języku angielskim brzmi jednak o wiele lepiej niż
        Mira.
        a spośród tych wymienionych jako preferowane przez partnera wybrałabym Adelajdę
    • theodorka Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 18:45
      Zawsze podobała mi się Kira, natomiast Mira bardzo silnie kojarzy mi się ze
      szmirą.
      • verdana Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 21:42
        Mysle, ze wada wymowy twojego partnera powinna wyeliminować oba imiona - moze
        miec problem z ich podawaniem np. przez telefon, co będzie mu utrudnialo
        zycie.
    • corleinne Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 21:41
      Kira: NIE.
      - mam zbyt silne skojarzenie z kirem żałobnym;
      - przemawia do mnie argument popularności w krajach anglojęzycznych;
      - jeśli dziecko miałoby wspomnianą wadę wymowy R, dzieci na podwórku gotowe Kirę przezywać Kichą...
      - a oprócz tego to naprawdę twardo, szorstko, nieprzyjemnie brzmi. Po angielsku Ciara, Keira i inne warianty mogą być dziko popularne, ale tam wymawia się R inaczej. Kira po polsku przebojem nie zostanie, ale i tak jestem przeciw.


      Mira: TAK.
      - aż jestem zaskoczona tym, że tak mało wśród nas Mir... bardzo ładny, miły dźwięk.
      - Bogiem a prawdą, spodziewałabym się, że to zdrobnienie od czegoś słowiańskiego. Ale Mirę jako pełne imię też przełykam swobodnie (o tyle dziwne, że nawet Poli nie łykam)
      - szanse na Mirkę są niestety duże... chyba że zaproponujesz i wprowadzisz siłą jakieś bardziej chwytliwe zdrobnienie; a zdrobnienie raczej będzie potrzebne, bo Mira brzmi poważnie... Mnie akurat Mirka nie drażni, ale to mnie wink
      - wada wymowy jest mniejszym problemem niż w przypadku Kiry, właśnie z tego powodu, że z Mirą jesteśmy bardziej "opatrzeni".
      • kaeira Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 22:28
        corleinne napisała:
        > - a oprócz tego to naprawdę twardo, szorstko, nieprzyjemnie brzmi.
        > Po angielsku Ciara, Keira i inne warianty mogą być dziko popularne,
        > ale tam wymawia się R inaczej.

        Prawda, że pierwotnie to właśnie dźwięk w angielskim mnie zauroczył.

        > jakieś bardziej chwytliwe zdrobnienie; a zdrobnienie raczej będzie potrzebne,
        > bo Mira brzmi poważnie...

        Właśnie dobrze, że poważnie, o to mi chodzi. Nie lubię "zdziecinniania" imion. A
        tak rodzinnie, pieszczotliwe może być choćby Miruś.

        > - jeśli dziecko miałoby wspomnianą wadę wymowy R, dzieci na podwórku gotowe
        > Kirę przezywać Kichą...

        !!! Niby racja.

        > - wada wymowy jest mniejszym problemem niż w przypadku Kiry, właśnie z tego
        > powodu, że z Mirą jesteśmy bardziej "opatrzeni".

        Pewnie masz rację... ale jak nie będzie żadnej wady? Albo zostanie skorygowana? uncertain

    • abiela Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 22:38
      Bardzo ciekawe przemyślenia.
      PO przeczytaniu Twoich spostrzeżeń, jednak odrzuciłabym Kirę - głównie ze
      względu na Twoje przemyślenia dotyczące funckojonowania tego imienia w krajach
      anglojęzycznych. POza tym mam ciągle skojarzenia z kirem i dla mnie to imię
      brzmi smutno.
      Mira - jeśli rozmawiacie po angielsku, to zdrobnienia odpadają. Oczywiście
      będzie ich używać otoczenia, ale tu znów IMO konsekwentne używanie tylko i
      wyłącznie formy Mira powinno zadziałać. Imię faktycznie ma więcej znanych
      immienniczek, ale wciąż jest rzadkie. Nie poznałam osobiście ani jednej, wśród
      listopadówek 2005 jest jedna malutka Mira.
      Dobrze przemyślałabym fakt wymowy "r" przez Towjego partnera - na ile wam to
      przeszkadza (mnie np. wcale) i na ile jest to uciążliwe w źyciu codziennym. No i
      czy jesteście się w stanie dogadać, skoro partner woli imiona barokowe?
    • anilia Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 22:40
      Z tych dwóch wg mnie lepsza Mira, bo
      - jak będzie miała (odpukać) problemy z 'r' zawsze może zostać Miłą lub Milą
      (cudo)
      - zaczyna się na mir-, tak jak lubiana przez Ciebie Miriam
      - Kira kojarzy mi się z ... kiłą, nie wiem skąd te paskudne skojarzenia, ale
      nie mogę się ich pozbyć sad

      Macie jeszcze kilka dni na poszukiwania smile
    • aedo Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 22:45
      Kira odpada, kojarzy mi się z kirem żałobnym. Mira jest ok.
    • gaudencja Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 04.09.06, 22:48
      Witaj!
      Moja opinia nie będzie dla Ciebie moze zbyt miarodajna, bowiem ja również
      uwielbiam imiona "dystyngowane"; Eleonora, Teodozja, Sofronia należą do moich
      najbardziej ulubionych (Sofronię można zdrabniać do Soni, a Teodozje i Eleonorę
      na tysiąc sposobów, a obecny trend na imiona krótkie, często zdrobniałe, wydaje
      mi się własnie być popularny wśród polskich "down-market namers". Kira
      niezupełnie jest takim imieniem, a Mira na granicy, ale też bym ją do tego
      trendu zaliczyła. Mira jest dla mnie akceptowalna tylko jako Mironiega, ew.
      Mirogniewa, Mirona czy w ostateczności Mirosława. Wydaje mi się być
      jednoznacznym zdrobnieniem od zwłaszcza Mirosławy, bowiem to Mirosława jest
      najpopularniejszym z powyższych imion. Przy popularności Mirosławy (we
      wcześniejszych pokoleniach) Mira traci urok oryginalności. Za to w Ameryce Płn.
      mam wrażenie, że jest to imię hinduskie (w kazdym razie znajoma para polsko-
      hinduska nazwała tak dziecko).

      Kira jest żeńskim odpowiednikiem imienia Cyrus, na równi z "bardziej polską" i
      zupełnie nieznaną Cyrą; natomiast wersja Kira rzeczywiście przyszła ze wschodu.
      Od kiedy pamiętam, kojarzy mi się z Kirą Gałczyńską (pozytywnie) i mojej mamy
      komentarzem, że "to takie rosyjskie imię" (pamiętam jeszcze analogiczny a
      propos Aleksandra, a poza tym już żadnych komentarzy nt. imion). I, wtórnie, z
      żałobnym kirem.

      Gdybym miała wybierać z tych dwóch, wybrałabym zdecydowanie Kirę, ale tak
      naprawdę - Eleonorę, Teodozję lub Sofronię smile
    • idaaa Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 01:55
      Mira odpada.

      Po pierwsze z powodu nie lubianego przeze mnie zdrobnienia Mirka.

      Po drugie dlatego, że wydaje mi się zdrobnieniem od mirosławy.

      Po trecie ze względu na wyadę wymowy partnera.

      Po czwarte po hiszpańsku mira! znaczy popatrz!.

      Po piąte wydaje mi się... Niepełne.

      Kira- ładne, choć silne skojarzenie z kirem niestety przeważa.
    • lirael Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 06:58
      Jeżeli będziecie mieszkać w Polsce i, jak wspominasz, nie zanosi się na zmiany,
      nie widzę powodu wybierania imienia, które będzie "oczywiste" dla
      anglojęzycznych członków rodziny i znajomych. Usłyszą, jak Wy zwracacie się do
      dziecka i przyjmą ten wariant za coś oczywistego. Naturalnie zachowałabym
      ostrożność z "Ż", "SZ", etc.
      Swoją drogą wymowa Kiry/Miry dla Amerykanów/Anglików może być wcale nie taka
      oczywista. Można by się spodziewać Kajry/Majry albo Kyry/Myry. Żeby te imiona
      były wymawiane tak jak po polsku lub podobnie, trzeba by je zapisywać
      Keera/Meera, a to nie wygląda moim zdaniem najlepiej.
      Imię pod tym względem uniwersalne to chociażby Sara. W obydwóch kręgach
      kulturowych wymawiana jest podobnie, ponadto jest ładnym imieniem.
      Biorąc pod uwagę, że Twój partner woli imiona "barokowe", a Ty "energiczne",
      warto byłoby poszukać złotego środka. Ani Kira, ani Mira tego warunku nie
      spełniają.
      Ja też wolę imiona "zwiewne", jedno z nielicznych "mocnych", które bardzo lubię
      to Matylda. Kojarzy mi się ze średniowieczną królewną, a jednocześnie świetnie
      pasuje do współczesnej energicznej dziewczyny.
      Wracając do Kiry/Miry. Kira kojarzy mi się również z p. Gałczyńską (neutralnie)
      oraz, niestety, żałobą. Wspominany "kirus" też, niestety, odległy brzmieniowo
      nie jest.
      Mira budzi wspomnienie koleżanki z klasy ze szkoły podstawowej, która miała na
      imię Miranda (nazwisko również kończące się na -cka). Osoba sympatyczna.
      Ponadto znam dwie Mirosławy, które bardzo lubię. Stąd też moje pozytywniejsze
      konotacje niż w przypadku Kiry.
      Jednak, reasumując, odpowiedź na pytanie Kira czy Mira, w moim przypadku brzmi
      Miriam smile
      Trzymam za Was kciuki!
      Serdeczności.
    • ankaiw Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 07:24
      kaeira bardzo mi się podobają Twoje posty smile Długie, treściwe, wyczerpujące
      temat smile

      Jeśli zaś chodzi o Kirę i Mirę, zdecydowanie bardziej wolę Mirę i nie Mirkę,
      Mirosławę, ale po prostu Mirę. A nazywanie jej Mirką wcale nie jest
      przesądzone. Znam np. jedną Marię, do której nikt nie zwraca się Maniu,
      Maryniu, Marysiu etc. jest po prostu Marią, toteż Mira niekoniecznie musi być
      Mirką smile)
      poza tym do podanego przez Ciebie nazwiska bardziej pasuje mi Mira.

      pozdrawiam smile)
    • martka_k Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 07:56
      Przede wszystkim amm wrazenie,z e szukasz imienia oryginalnego, a Miry jako
      takoegonie odbieram-wiekszosc znanych mi Miroslaw jest zdrabnianych do miry
      wlasnie, w tym jedna moja wlasna ciotka, wiec twoje dziecko nie byloby za
      szczegolnie oryginalne. Fakt, ze mialoby troche inaczej w papierach, ale
      przecie zotoczeniu nie bedsie pokazywac dowodu na kazdym kroku... To tak jakby
      nazwac dziecko Kuba zamiast Jakub-niewiele sie przez to robi to imie
      oryginalniejsze. Ponadto uprzedzam, ze z gory beda ludzue zakladac, ze jest
      Miroslawa, bo formalnie imienia Mira niema, jest to tylko zdrobnienie...
      Kira tych niedogodnosci nie ma i jest duzo oryginalniejsza.
      Jako mlosniczka Galczynskiego imie tokojarze jednoznacznie, z jego corka, i
      generalnie lubie. Z tym, ze przy wadzie wymowy bym sie na to imie ze wzgledu
      na "r" nie zdecydowala. Szczegolnie, ze parter ma wade wymowy po swojej matce,
      znaczy dziedzicxzna, zacz duza szansa, ze dziecko tez ja barzdei mailo...
    • kaeira Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 10:14
      lirael napisała:
      > Jeżeli będziecie mieszkać w Polsce i, jak wspominasz, nie zanosi się na
      > zmiany, nie widzę powodu wybierania imienia, które będzie "oczywiste" dla
      > anglojęzycznych członków rodziny i znajomych. Usłyszą, jak Wy zwracacie się do
      > dziecka i przyjmą ten wariant za coś oczywistego. Naturalnie zachowałabym
      > ostrożność z "Ż", "SZ", etc.

      Nie, nie, tu nie chodzi o rodzinę (wszyscy mówia po polsku oprocz jednego
      szwagra), głównie raczej o naszą własna dwukulturowośc.
      Po pierwsze, zeby to się trzymało kupy, że tak powiem "wewnętrznie" (myślimy po
      angielsku).
      Po drugie i wazniejsze, jeżeli my będziemy mówili do dziecka po angielsku, ale
      juz *o niej* do np. lekarza po polsku, dobrze by było (tak mi się wydaję) nie
      wprowadzac dodatkowego zamieszania, a więc ideałem byłaby identyczna wymowa w
      obyu językach. (coś jak np. Maja/Maia)

      > Swoją drogą wymowa Kiry/Miry dla Amerykanów/Anglików może być wcale nie taka
      > oczywista. Można by się spodziewać Kajry/Majry albo Kyry/Myry.

      "kyra" to nie, ale "kajra" owszem, jest taka możliwośc. Jednak tak jak
      wspominałam, ogromna popularnosc imienia wymawianego "KI-ra" powoduje, że to
      raczej mały problem; z Mirą większy, ale też nie zasadniczy.

      > Biorąc pod uwagę, że Twój partner woli imiona "barokowe", a Ty "energiczne",
      > warto byłoby poszukać złotego środka.

      Ale gdzie ten cholerny złoty środek, gdzie?!

      __________________________
      martka_k napisała:
      > To tak jakby
      > nazwac dziecko Kuba zamiast Jakub-niewiele sie przez to robi to imie
      > oryginalniejsze. Ponadto uprzedzam, ze z gory beda ludzue zakladac, ze jest
      > Miroslawa, bo formalnie imienia Mira niema, jest to tylko zdrobnienie...

      Chwała Bogu jak wiesz nie ma żadnego oficjalnego spisu "formalnych imion
      dozwolonych w IV RP" (ani choćby przez UNICEF). Formalnosc to rzecz umowna.
      A poza tym, mozna uznać, że jest to właśnie to imię hinduskie, i wtedy chyba
      jest "formalnie"?
      (Sorry, ale mam alergię na słowo "formalny". Zapewne dlatego żyję w związku
      nieformalnym). ;->

      Natomiast ogólnie masz oczywiście racje, dokładnie o to mi chodzi...

      __________________________
      idaaa napisała:
      > Mira odpada.[...]
      > Po czwarte po hiszpańsku mira! znaczy popatrz!.

      A to ciekawe - dzięki. Chyba żaden problem, ale właśnie takie rzeczy usiłuję
      zawsze wiedzieć. (Np. "ela" zanczy po grecku "chodź", czego się dowiedziałam
      będą w Grecji na wakacjach z kolezanką Elą)

      __________________________
      gaudencja napisała:

      > Sofronię można zdrabniać do Soni, a Teodozje i Eleonorę na tysiąc sposobów,

      Eleonora właściwie bardzo mi sie podoba (Leonora też) ale właśnie ze
      zdrobnieniami mam problem. Na temat więcej juz niedługo w kolejnym poście. smile

      > a obecny trend na imiona krótkie, często zdrobniałe, wydaje mi się własnie być
      > popularny wśród polskich "down-market namers". Kira niezupełnie jest takim
      > imieniem, a Mira na granicy, ale też bym ją do tego trendu zaliczyła.

      I tego właśnie najbardziej się boję!!! Ale ja właśnie takie imiona zawsze
      lubiłam! Ach, ja nieszczęsna. <gryzie paznokcie>

      __________________________

      # Co do wymowy - przyszło mi do głowy, że moża ona jest nie fizycznie
      dziedziczna, tylko bardziej "społecznie" (tzn. dziecko uczy się jej od matki)?.
      Oczywiście, to może byc kompletna bzdura - czy ktoś ma pojęcie, jak to jest?

      # A co do kojarzącego się wszystkim "kiru żałobnego" - muszę powiedzieć, że mi
      to skojarzenie jakoś nie przeszkadza. Może dlatego, że jest czarny, a ja czarny
      bardzo lubię?
      Dla mnie głównym skojarzeniem dźwiękowym z Kirą jest kir, koktajl z likieru z
      czarnych porzeczek i białego wina. Bardzo miła rzecz, szczególnie z lodem.
      • gaudencja Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 21:20
        kaeira napisała:

        > Eleonora właściwie bardzo mi sie podoba (Leonora też) ale właśnie ze
        > zdrobnieniami mam problem. Na temat więcej juz niedługo w kolejnym poście. smile

        Jasne smile Czekamy smile A zdrobnień dla Eleonory już trochę padlo na forum, może
        znajdziesz coś dla siebie?

        > > a obecny trend na imiona krótkie, często zdrobniałe, wydaje mi się własni
        > e być
        > > popularny wśród polskich "down-market namers". Kira niezupełnie jest taki
        > m
        > > imieniem, a Mira na granicy, ale też bym ją do tego trendu zaliczyła.
        >
        > I tego właśnie najbardziej się boję!!! Ale ja właśnie takie imiona zawsze
        > lubiłam! Ach, ja nieszczęsna. <gryzie paznokcie>

        Wiesz, żyłaś trochę w oderwaniu od realiów polskich przez jakiś czas
        zapewne... smile
    • kami.kadze Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 05.09.06, 10:36
      Jeśli chodzi o moje zdanie, to nie przemawiają do mnie te imiona.
      Kira podswiadomie i od razu kojarzy mi się z pewną przykrą chorobą, może to
      dziecinne, ale widze Kira, a myśle...
      Natomiast Mira... kojarzy mi się z prostą wiejska "kobitą", Mirosławą, na którą
      każdy mówi Mira, Mirka i nikt nie wie, jak ma naprawdę na imię smile
      Chyba jednak jestem zwolennikiem mniej przekombinowanych imion, tradycjonalista
      znaczy się smile
    • aniadm Re: Kira i Mira - proszę o opinie! 06.09.06, 11:22
      OK...

      Osobiście jestem bardziej zwolenniczką imion dłuższych, z których można zrobić
      krótszą wersję. Krótkie wydaja mi sie jakieś "niekompletne". Ale co kto lubi.

      Mira - brzmieniowo podoba mi się bardziej. Ale jeśli zależy ci na oryginalności,
      to może być pewien problem - Mirosława, chociaż nie szczyt popularności, nie
      jest też szczególnie rzadka, a Mira jest od niej standardowym zdrobnieniem. Oraz
      Mirka (też nie znoszę) jest poważnym zagrożeniem. Ja na przykład nie cierpię
      formy Anka, ale niestety nie udało mi się jej całkiem wytępić wśród krewnych i
      znajomych.

      Kira - lepiej, bo nie ma żadnego dłużeszgo imienia, które odruchowo narzuca się
      jako "pełna wersja" (jak Mira-Mirosława). Skojarzenie z kirem niespecjalnie mi
      przeszkadza, bo nie jest to akurat słowo używane na codzień. Gorzej kiła -
      zwłaszcza w wypadku ewentualnych problemów z wymową r (tak samo, jak kicha -
      zależy, w którą stronę pójdzie).

      Ja zawsze słyszałam, że zdolność wymowy r lub jej brak jest wrodzona. Jak z
      dziedzicznością, to nie wiem. Ale wiem, że trudności z wymowa własnego imienia
      mogą (chociaz nie muszą) stanowić pewien problem.
Pełna wersja