gaudencja
08.10.06, 15:20
Ostatnio była o tych imionach mowa w wątku kaeiry, ciekawa jestem, co o nich
sądzicie. < a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=12924&w=18110302&v=2&s=0">Ostatni wątek o nich był dawno, i krótki</a>, a
to MSZ dosć ciekawe imiona. Terence Pratchett to własnie Terencjusz, a
wczoraj naszły mnie takie myśli: skoro istniała praktycznie stała oboczność -
usz -y w imionach męskich (Eustachy/Eustachiusz, Gaudenty/Gaudencjusz,
Makary/Makariusz i wiele innych), to od Terencjusza powinen być Terency, a
ponieważ na Wschodzie "t" przechodziło w "f", Ferency gotowy. Chyba to
prawdopodobne? Bardzo wiele nazwisk jest odimiennych, tylko że teraz już tego
nie dostrzegamy.