Gość: magda
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
21.11.06, 18:51
Witam. Spodziewamy sie drugiej corki (prawdopodobnie) i, zeby nas znow nie
zastaly immienicze dramaty jak to bylo w przypadku pierwszej corki, szukamy
propozycji juz teraz. Ja - mama - Polka, tata Anglik, mieszkamy w kraju
anglojezycznym. Nazwisko mamy dlugawe, angielskie, zaczynajace sie
(fonetycznie) na "ek", konczace sie na "on" (wiec np. odpada Rebeka czy
Fiona). Szukamy imienia, ktore dzialaloby w obu jezykach - moze byc z
drobnymi roznicami w pisowni i wymowie, ale nie dramatycznymi - czyli np.
odrzucam imiona zaczynajace sie na "J".
Drugie imie bedzie najprawdopodobniej Alexandra (tradycja rodzinna).
Pierwsza corka jest Isabella Katherine (wiem, oba dlugie i nazwisko dlugie -
ale tak nam sie podobalo). Wiem, ze w Polsce te imiona nie sa na topie, tutaj
brzmia ladnie.
Oboje z mezem jestesmy konserwatywni i malo odwazni, wiec nie chcemy raczej
nic superudziwnionego.
Dzieki za wszelkie propozycje!