Gość: mamaoliwiera
IP: *.ols.vectranet.pl
13.12.06, 03:41
Trochę tutaj zagościłam dzisiejszego wieczoru/nocy i muszę przyznac - jestem
zdumiona. Szukałam akurat postów dotyczących imienia mojego dziecka -
Oliwiera. I nagle okazuje się,ze imię takie jest beznadziejne,żałosne i
obciachowe - ok,tu nie polemizuję,nie to ładne,co ładne - ale to,co się komu
podoba.Natomiast informacja,że imię to jest najcżęsciej nadawane w środowisku
kryminogennym i biedoty - jeży mi włos na głowie.
Pochodze akurat z inteligenckiej rodziny, i imię Oliwier kojarzy mi się z
małym paniczem,dandysem...Że trochę zbyt pretensjonalne?Być może, zawsze
jednak wpajano mi,że należy równać w górę

Za to mój pies,szanucer miniatura
wabi się Laurent.I co Ty na to?
Poprosze zatem o rzetelne badania, nie forumowe...Jestem socjologiem z
wykształcenia, dodatkowo studiuję prawo i oczekiwałabym solidnych podstaw do
formułowania tak radykalnych opinii..
Poza tym, dziwię się Gaudencjo,że tak piętnujesz inność, gloryfikująć tylko i
wyłącznie własne preferencje.
Eustachy...? ROTFL
Poza tym równie dobrze można by wysnuć hipotezę,że imiona typu Staś,Wicek,
Bonifacy,Franek, Kazik etc - sa obciachowe i plebejskie...A tym czasem - mija
się to z prawdą.
Odwołaj się zatem do empirri, jestem ciekawa, jako mama dziecka nosząca
"wstydliwe" wg Ciebie imię, jak również zainteresowania moje wynikają z
dociekań na tle zawodowym.
Pozdrawiam