wiklinka
14.05.07, 23:08
Witajcie,
mój 3latek dostał się szczęśliwym zbiegiem okoliczności do dwóch
interesujących, choć różnych przedszkoli. Właściwie sercem i duszą już
wybrałam, tknęło mnie jednak, żeby Was podpytać (głównie z ciekawości), czy
sądzicie, że imiona z listy dzieci przyjętych mogą cokolwiek powiedzieć o
przedszkolu, rodzicach, a może i samych dzieciach?
Przedszkole 1
Anna, Piotr, Aleksander, Maja, Jakub, Julia, Alan, Krzysztof, Filip, Igor,
Maria, Monika, Marta... tyle pamietam, imiona dość często sie powtarzają
Przedszkole 2
Antonina, Lea Helena (dwojga imion), Maksymilian, Stanisław, Nina, Zofia,
Piotr, Eryk, Eliasz, Irys, Gracjan, Jagoda, Tymon... tyle pamiętam, imiona
raczej się nie powtarzają
Z pewnym zaskoczeniem stwierdziłam, że o ile w "przedszkolu 1" nasz Kajetan
okazał się dość egzotyczny, to w "przedszkolu 2" wypadł blado (i nie jest
jedynym Kajtkiem!, drugi to brat Gracjana).
Jestem ciekawa Waszych opini.
W.