Nowa moda we francuskich przedszkolach

31.05.07, 09:09
Witam serdecznie,

Ostatnio mialam zastepstwo w przedszkolu u trzylatkow. Od pewnego czasu
francji nadawane sa imiona stare, a nawet moznaby powiedziec przestarzale...

Oto kilka przykladow:

Chlopcy: Hypollyte, Auguste, Leopold, Basile, Alphonse, Clotaire, Clovis

Dziewczynki: Augustine, Albertine

Czy taka sama moda jest w Polsce? Jestem bardzo ciekawa...

pozdrawiam,
Lotka
    • mamaemmy Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 09:24
      oczywiście,ze tak-
      Antonina,Franciszek,Stanisław,Ignacy,Maria,Józef,Józefina...jeszcze do niedawno
      były to imiona naszych babc i dziadków.
      Tak samo jak Wiktoria,mnie spodobało się to imie,kiedy jeszcze kojarzyło się ze
      imionami przestarzałymi,wiele lat temu.
    • gaudencja Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 10:19
      Sliczne! U nas rodzice chyba nie sa aż tak odważni. Jest moda na "stare"
      imiona, ale nie aż tak ewidentnie - a raczej az tak ewidentnie "stare" imiona
      nadają tylko rodzice "wtajemniczeni".
      Moda francuska jest natomiast bardzo wyraźnie dostrzegalna - półtora roku temu,
      bedac we Francji, też poznałam małą Domitille i Marina, dzieci dwóch rodzin
      absolwentów ENA. U nas absolwenci analogicznej polskiej szkoły nadają w
      większości imiona bardzo modne i/lub zwyczajne, niż bardzo wyraźnie
      archaiczne.
      • lotka76 Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 12:16
        Z tego co zauwazylam, wybor imienia dla dziecka zalezy od statusu socjalnego
        rodzicow.

        W dzielnicach bogatych typu 16 sta czy 7 dma spotyka sie imiona udziwaczone,
        powiedzialabym pretensjonalne typu CHARLES- EDOUARD czy PIERRE-LOUIS

        inteligencja wybiera raczej imina archaiczne typu CLOVIS czy LEOPOLD, ale
        rowniez imiona klasyczne i "nie do zdarcia" takie jak: MARIE, PIERRE, LOUIS,
        LUCIE czy JULIE

        Dzieci wychowane w biedniejszych dzielnicach to przewaznei CORENTIN, QUENTIN,
        KEVIN, TEDDY, PRUNE ( sliwka po polsku), spotyka sie tez dziwne zestawy typu:
        LILI-JADE, ROSA-LEE, COLEEN czy ARTUS

        Imionami przestarzalymi we Francji sa imiona matek i babc, nie nadaje sie ich
        dzieciom sa to imiona takie jak: CHRYSTEL, SANDRINE, NATALIE, STEPHANIE,
        VERONIQUE czy NICOLE

        gaudencjo, jak jest w Polsce odpowiednik francuskiej l'ENA? Tak z ciekawosci

        pozdrawiam serdecznie
        Lotka
        • gaudencja Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 15:21
          lotka76 napisała:

          > gaudencjo, jak jest w Polsce odpowiednik francuskiej l'ENA? Tak z ciekawosci

          www.ksap.gov.pl/
          Pozdrawiam serdecznie smile
          g.
          • abiela Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 19:31
            Piekne imiona! W Polsce ten trend nie jest chyba az tak widoczny. Jaki
            odpowiednik po polsku ma Clovis?
            • gaudencja Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 20:20
              Clovis to bardziej archaiczny wariant Ludwika.
              • abiela Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 20:40
                gaudencja napisała:

                > Clovis to bardziej archaiczny wariant Ludwika.

                Prześliczny! A Clotaire?
                • gaudencja Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 20:45
                  Lotar - też bardziej archaiczna wersja tego imienia. Występował we francuskiej
                  wersji "Mikołajka", skąd tłumacz przetłumaczył go na Kleofasa.
                  • abiela Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 21:01
                    gaudencja napisała:

                    > Lotar - też bardziej archaiczna wersja tego imienia. Występował we francuskiej
                    > wersji "Mikołajka", skąd tłumacz przetłumaczył go na Kleofasa.

                    Dziękuję!
    • eluch_a Re: Nowa moda we francuskich przedszkolach 31.05.07, 14:36
      Gdybym była Francuzką, dałabym córeczce na imię Josephine. Niestety, polska
      Józefina niezbyt mi się podoba.
Pełna wersja