donmari 26.07.07, 10:39 SłyszAŁAM KIEDYŚ TAKĄ GŁUPIĄ "OPINIĘ" Że jak nadasz dziecku Brajan czy Dżesika, będzie się wyróżniałon z tłumu i ma większe szanse na bycie kimś. Co sądzicie na temat tego bzdetu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Malwina Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:02 Ja śmiem twierdzić, że w rzeczywistości jest wręcz odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konstancja Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:23 dzieci w szkole zazdroszczą sobie imion, np a ty jesteS Ania a tych Anek jest juz szesc a ja mam jedno zwykłe Aneta. A Konstancja i Andzelika mają fajnie- takie ładne imiona a ja mam takie brzydkie Zofia A Amanda i Nikola mają fajnie bo mają takie ładne imiona a ja mam Stanisława po babci. No, a Julia tez ma fajne imie, zazdroszcze jej bo ja mam Maria. Stare takie i nie pasuje mi. a ty jestes, Bronisława, hahahahah ale brzydkie imie ci rodzice dali, współczuję. Dlaczego brzydkie? bo tak, nikt tak sie z nas nie nazywa prawda Oliwia? no jasne ze tak Amelio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dee Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:27 Konstancjo, mysle ,ze troszke przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
sucielo Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 11:28 Szansę na bycie kimś ma zarówno Amanda, Dżesika, Stasia i Alinka, imię nie ma tu nic do rzeczy. Co do wyróżniania w tłumie napewno jedna Dżesika będzie się wyróżniać z tłumu Ań i Kaś, tak jak za kilka lat jedna Józefina będzie się wyróżniać z tłumu Julek i Oliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 12:30 Wiem, że za chwile rzucą się na mnie z pazurami mamy Brajanów i Kewinów ale zaryzykuję stwierdzenie, że imie tego typu w pewnych miejscach nie będzie pomagało tym dzieciom, wręcz odwrotnie. Dzieckiem nie jest się zawsze, tylko jakies 18 pierwszych lat zycia. Może taka Bronisława usłyszy w szkole, od zle wychowanych Nikolek i Oliwek, że jej imie jest obciachowe "bo nikt się z nas tak nie nazywa, bo takie babciowate", itp, ale za to jako dorosła osoba może być pewna, że jej imię bedzie odbierane normalnie (pani Bronisławo). Natomiast jako podwójna studentka i bywalczyni różnych ciekawych miejsc wiem, jak odbierane są imiona typu Wanessa w środowiskach trochę wyżej postawionych. Wiadomo, że nikt nie wysmieje osoby z tym imieniem, ale jest to juz sygnał dla danej osoby, że owa Wanessa MOŻE wywodzić się z niezbyt rodziny. Nie chodzi mi tutaj też o propagowanie imion starych (Józefina, Bronisława czy Franciszek), bo nie każdy musi lubic taki typ imion. Ale na miłość boską, czy dojdzie kiedys do sytuacji, że na drzwiach przykładowego pokoju 201 bedzie wisieć tabliczka: "prof. dr hab Brajan Ogórek", "prof. dr hab Dżessika Kowalska" ???? Odpowiedz Link Zgłoś
blaszany_dzwoneczek Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 12:40 das.krokodil napisała: Ale na miłość boską, czy > dojdzie kiedys do sytuacji, że na drzwiach przykładowego pokoju 201 bedzie > wisieć tabliczka: "prof. dr hab Brajan Ogórek", "prof. dr hab Dżessika > Kowalska" ???? Ciężko to sobie wyobrazić. Przypuszczam, że taki Brajan czy Dżesika prędzej zmieni imię nim jeszcze zostanie profesorem. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 12:42 Jeszcze pół biedy, gdyby to imie było zapisywane prawidłowo Ale wyobrazcie sobie, że miałby byc to profesor Brajan na polonistyce lub co gorsza, na anglistyce ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 14:02 A ja sobie wyobrażam, że tak może być. Jeśli te imiona przetrwają próbę czasu i będą wystarczająco długo nadawane, to i profesorowie o takim imieniu się trafią. Chociaż przyznam, że mnie też zaskakuje imię np. Violetta u profesor medycyny. Odpowiedz Link Zgłoś
agas81 Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 14:08 A ty jednak caly czas swoje, deprecjonujesz na kazdym kroku Kewinow, Barajanow i Dzesiki i burzysz sie, gdy ktos krytykuje imie Jozefina. Daj juz sobie spokoj. Jezeli masz kompleksy na punkcie imienia corki, to je zmien. Jeszcze nie jest za pozno. Moze czujesz sie lepiej wytykajac imienia innych, ale nastroj poprawia sie tylko na chwile. A twoja corka nosi to imie stale. Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 14:53 Das.krokodil też mnie zaczynasz martwić. Co to za tekst, że jak ktoś zobaczy Nicole czy Brajana w towarzystwie, to od razu wie z jakiego oni są środowiska. A mnie gdzie byś ustawiła? Na wsi, w mieście czy patologicznej rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 15:19 Powiedzcie mi ... słysząc imię Kewin czy Brajan, jakie macie pierwsze skojarzenia? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że od razu kojarzy Wam się z dzieckiem profesorskim na przykład. Nigdzie nie pisałam o patologii, wsi czy mieście, proszę mi tutaj nie wpierać nic. Pisałam o pierwszych skojarzeniach. A akurat imię Paula odbieram jako normalne, daleko mu do Dżesiki czy Brajana ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 23:02 das.krokodil napisała: > Powiedzcie mi ... słysząc imię Kewin czy Brajan, jakie macie pierwsze > skojarzenia? Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że od razu kojarzy Wam się z > dzieckiem profesorskim na przykład. Kojarzy mi się wręcz odwrotnie. W pełni Cię popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
beata2802 Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 27.07.07, 17:26 > Powiedzcie mi ... słysząc imię Kewin czy Brajan, jakie macie pierwsze > skojarzenia? Mam skojarzenie z rodziną o niskim poziomie intelektualnym i bez wyrobienia gustu, ogłady towarzyskiej, ale za to o dużych aspiracjach aby robić mocne wrażenie na innych. Trochę też z nowobogactwem. Dżesika, Andżelika, Nikol (myślałam,że w Polsce imię żeńskie musi się kończyć na a), Jesica (jak to się wymawia? po polsku? ieśiCa?) Nelly (znów: jak się to wymawia?) Franczeska Nikole (czy czyta się e na końcu zgodnie z zasadami czytania po polsku?) Samanta Viorika Elvis Carmen (męskie) Jonatan (jak się czyta?) Brian ("bra-jan" czy krótko "brian"?) - te imiona przy pierwszym wrażeniu dają poczucie obcokrajowości, ale jeśli wiadomo, ze "nosiciel" takiego imienia jest Polką lub Polakiem, to wrażenie zmienia się w żenadę. Jeśli poznam za paredziesiąt lat np. dziewczynę mojego syna, która przedstawi się Jesica to niezależnie, czy będzie wymawiała to imię przez j albo przez dż, przez c czy przez k, to będę musiała bardzo uważać, żeby na mojej twarzy nie zawitało ogromne zażenowanie. I - skoro to miałby być narzeczony, to również niezadowolenie. Rodzice któzy nadali takie imię - jakie wartości przekazali dzieciom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 17:27 Znam jedną Paulę. Ma młodszą siostrę Laurę. Przy czym młodsza została nazwana tak, gdy owe imię było o wiele mniej popularne niż obecnie. Normalna rodzina, fajne, miłe dziewczyny. Twoje imię odbieram jako całkowicie normalne i napewno nie podporządkowałabym go do rangi Vanessy czy Brajana. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 15:23 Temat tego wątku jest jaki jest. Wypowiadam w nim swoje zdanie jak każdy inny. Nie obrażam żadnej osoby, bo nie widzę, żeby załozyła je mam Barajana, pytająca jak podoba się nam jego imię. Mówię ogólnie i nigdzie nie napisałam, że Brajan nie może być w życiu kimś. Tylko, że w niektórych środowiskach to imię będzie dziwiło. Tak jak w środowiskach Brajanów dziwi imie Józefina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 17:23 Mówcie sobie co chcecie, ale ja się zgadzam. W środowiskach inteligenckich imiona typu Brajan czy Vanessa kojarzą się niemal jednoznacznie, co nie znaczy, że nie szanuje się takich osób i że nie traktuje się ich na równi z innymi. I nie ma się o co kłócić, bo czyż nie jest tak, że mamy Brajanów i Olivierów uważają imiona takie jak Józefina, Henryk czy Konstanty za "wieśniackie, obciachowe i krzywdzące dziecko"? Jeśli nie to musiałam nie mieć szczęścia, bo takowej jeszcze nie poznałam. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 17:45 Dokładnie tak chciałam byc zrozumiana, Malwino. I broń Boże nie miałam na mysli obrazenia Pauli, której imię uważam za normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
dosha Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 18:05 A ja znam jednego Brajana po trzydziestce Tego imienia nie nadala mu mama tylko on sam sobie jeszcze w szkole podstawowej. Bardzo lubil komiksy i tam jedna z jego ulubionych postaci miala na imie Brajan. Wszyscy tak do niego mowili i mowia do tej pory. Nikomu to nigdy nie przeszkadzalo a wrecz przeciwnie, wyroznial sie z tlumu tym pseudonimem. Acha, Brajan jest magistrem Mysle, ze nie tylko Jozefiny i Kazimiery maja szanse w zyciu byc kims jak sie okazuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 19:47 dosha, czy możesz mi napisać w którym miejscu ja powiedziałam, że tylko Józefiny i Kazimiery mogą być w życiu kimś? Odpowiedz Link Zgłoś
kleo881 Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 20:41 Wg mnie kazde dziecko, niezaleznie od tego czy nazywa sie Brajan czy Ignacy, jak mój syn, ma szanse zostac kim waznym, pozadnym, szlachetnym. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 26.07.07, 20:44 Wg mnie również, co pisałam już w niejednym wątku. Chodziło mi tylko o same imiona, nie o człowieka, który je nosi, że przecież są postrzegane w różny sposób przez różne warstwy społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 27.07.07, 10:59 Feudalizm powraca... Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 27.07.07, 15:58 pluskotko, czy Twoim zdaniem nie ma w dzisiejszych czasach takiego pojęcia jak "warstwy społeczne"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.chello.pl 27.07.07, 12:22 NIESTETY potwierdzeniem tej tezy (nie dla wszystkich-DLA MNIE NIE!)jest pan Janiak. Z Piotra (wg. mnie piękne, ponadczasowe imię i bardzo męskie) przemienił się w Oliwiera ( dla mnie beznadziejne-dobre dla projektanta mody o niezdecydowanej orientacji sek....). Wygląd O.J. działa szczególnie na małolaty. Na całe szczęście ludzie z wiekiem się zmieniają i ich gust też. osobiście bardziej na mnie działa Piotr Fronczewski pomimo, że jest dużo starszy. Imiona typu Brajan, Andżelika, Vanessa źle mi się kojarzą i bardziej mnie śmieszą niż drażnią. Odpowiedz Link Zgłoś
annya11 Temat imion i ich mód pojawia się bardzo często, 27.07.07, 16:58 czytam to forum od pewnego czasu, czasami zabieram głos i z całym przekonaniem przychylam się częściowo do opinii das. krokodil. Dlatego częściowo? - ponieważ uważam że dzieci z obecnie modnymi "imionami" jednak coś w życiu także osiągną. Teraz kawałek bardzo kontrowersyjnej wypowiedzi pewnej znajomej psycholog z Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej: Gdy przychodzi na badanie dziecko o imieniu Sandra, Sara, Dżesika, Nicola, Alan, Kewin (...) można w 90% zaryzykować zaburzenia osobowości. Oczywiście jest to przesadzona opinia. Fakt jednak pozostaje faktem, że rodziny ze środowisk dysfunkcyjnych mają tendendencję do nadawania imion "modnych". Przypuszczam, że przez chwilę mają poczucie bycia trendy. Jest to po części sposób na leczenie kompleksów. Skąd to wiem? Z rozmów z ludźmi z trudnych środowisk. Od zawsze istaniał podział na warstwy społeczne. Zatarł się on współcześnie nieco ze względu na pozycję finansową. Pewne kręgi pewne imiona nadają znacznie rzadziej, w innych jest to "cool". Gdy zapytałam się uczennicy (Nicola), jak zwracają się do niej rodzice, odpowiedziała że Lala (dlaczego?- ona nie wie). Częśto rodzice kierują się imieniem, które nadała znajoma, koleżanka bo jest ładne. Jest to jedyne kryterium Osoba inteligentna wybira znacznie inne kryteria. Mimo wszystko uważam, że największą ozdobą imienia jest jego sam właściciel. Uważam, że mamy tak wiele pięknych imion, że nie musimy czerpać z innych języków. Drażni mnie szczególnie zmiana pisowni. Jak dla mnie wygląda to nienaturalnie i jako wzrokowiec mam czasami problem z rozszyfrowaniem "co autor miał na myśli". Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Temat imion i ich mód pojawia się bardzo częs 27.07.07, 18:30 Bardzo ciekawa wypowiedz. O to właśnie mi chodziło. I nigdy nie napisałam, że dzieci o imieniu Nikola nie moga w zyciu nic osiągnąć ;/ To tak, jakby powiedzieć, że dziecko rolników z wykształceniem podstawowym nie może być profesorem. Albo dziecko alkoholika nie może stworzyć normalnej rodziny. Nikole sa dla mnie tak samo wartościowymi ludzmi jak Ignasie, tylko po prostu łatwo skojarzyc je z konkretnym środowiskiem, z którego się wywodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: 85.112.196.* 27.07.07, 18:58 To prawda, że dzieci o imionach typu Dżesika czy Brajan mają mniejsze szanse na świetlana przyszłość. Nie samo imie jednak jest powodem ale raczej środowisko, w którym mu je nadano. Takim dzieciom z zasady jest trudniej i imie nie ma tu znaczenia. Nie wykluczam jednak tych imion na wizytówkach ludzi ważnych w przyszłości, może komuś się poszczęści. Z kolei tak zwana klasa średnia, nie chcąc być pomyloną (nie daj Boże) z nizinami snobuje się np. na artystów i obdarza swoje pociechy imionami, które dawno wyszły z obiegu. Te wszystkie Zosie, Marysie, Franciszki, Łucje czy Felicje a także Leon, Stanisław czy Jan to najczęściej wynik czytania przez matki kolorowych pisemek a w nich kącików "z życia gwiazd". No tak, taka Steczkowska ma Leona to ja też dam takie imie (może to nie o Steczkowską chodzi, to przyklad). Klasa średnia z powodu jak wyżej wysila się też często na wymyślenie dziecku imienia oryginalnego. Rodzicom wydaje się, że dzięki temu ich dziecię już w piaskownicy będzie ważniejsze (lepsze, mądrzejsze) od Kewina czy Andżeliki. Tylko klasa najwyższa (nie mam tu na myśli zasobności sejfu czy nawet ilości dyplomów), rodziny z tradycjami nie wahają się nadać swojemu synowi imienia, które od wielu pokoleń jest nadawane najstarszemu potomkowi w linii męskiej (np. Konstanty Radziwiłł) i mają gdzies modę, oni na nikogo nie musza się snobować. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 27.07.07, 19:04 A po czym poznasz, która z nas, matek obecnych na forum, nalezy do "snobującej się" klasy średniej a która do tej najwyzszej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: das.krokodil IP: 85.112.196.* 27.07.07, 19:55 Przyznaję, że na forum rozszyfrowanie tej tajemnicy to nie tyle trudne co pracochłonne zadanie. Jednak spróbuję. Kluczem jest imie o jakim pisze matka. Albo ma zamiar dac je dziecku albo już dała. Taka matka zazwyczaj pisze dlaczego to imie jej się podoba. Następnie należy zwrócic uwagę na to co myśli o innych imionach, jakie są jej preferencje. Czytając jeszcze dokładniej można określić poziom jej kultury, wykształcenia, tolerancji. Czas w jakim pisze też nie jest bez znaczenia. Analizując jeden tydzien można bez pudła określić czy pisze z domu czy dorwała się do komputera w pracy. Można nawet określić jaki to charakter pracy i jej "ważność" w firmie. Osoba na eksponowanym stanowisku nie zajmuje się w pracy pierdołami ale szeregowa urzędniczka ma na to sporo czasu. Jak się wgłębić jeszcze bardziej to można się o tej osobie dużo dowiedzieć. Spróbujemy na Twoim przykładzie? Masz na imie Marianna, lat dwadzieścia pare. Wychowałaś się w małym miasteczku. Na tle tego małego miasteczka Twoja rodzina klasyfikowala się na średnim poziomie, wszak tata jest nauczucielem. Jego koledzy to pewnie miejscowy lekarz, jacyś urzędnicy itd. Już oni mieli wielkie plany co do swoich córek, czyli Ciebie-Marianny i Twojej starszej siostry Julii. Teraz mieszkasz w dużym mieście ale często rodziców odwiedzasz. Obie babcie zakochane sa w Twojej Józefince, ślicznej kilkumiesięcznej dzidzi. Ty albo już skończyłaś studia albo kończysz...może drugi kierunek? Twoja siostra zdaje się ma synka Juliana...? Ty też chciałas, żeby Twoja córeczka nosiła oryginalne imie. Teraz jednak obawiasz się, że może przedobrzyłaś. Imie podoba Ci się w dalszym ciągu jednak wypowiedzi innych matek na Forum zasiały ziarenko wątpliwości. Teraz już nie jestes tak mocno jak na początku przekonana, że zrobiłaś dobrze, chociaz sama przed sobą za nic sie do tego nie przyznasz. To wszystko oczywiście jest prawdą o Tobie pod warunkiem, że pisałaś prawdę. Nie wspomniałaś o hrabiowskim pochodzeniu, o rodowych imionach nadawanych w Twojej rodzinie więc...chyba klasa średnia ze wszystkimi zaletami ale i wadami. Pozdrowienia dla Ciebie i Józefinki. Odpowiedz Link Zgłoś
das.krokodil Re: das.krokodil 27.07.07, 20:07 Droga zgrozo, bardzo wnikliwa analiza mojej osoby Jednak jezeli uwazasz, że osoba mająca w rodzinie nauczyciela, wywodząca się z małego miasteczka jest na pewno klasą średnia, bo nie wspomina o hrabiowskim pochodzeniu to chyba w złą stronę podążasz Wątpię, żeby jakakolwiek matka na tym forum pochwaliła się np hrabiowskimi korzeniami, bo i po co? To jest forum o imionach. Ja nie musze niczego udowadniac. Tak samo nie rozumiem, skąd przypuszczenie, że jak ktos pisze często - to szeregowa urzędniczka a jak rzadko to na wysokim stanowisku. otóż moja droga, właśnie na wysokim stanowisku ma się naprawdę duzo czasu dla siebie Poza tym przypuszczam, że większość z nas po prostu jest na urlopie macierzyńskim w tej chwili, więc na nic to tropicielstwo, bo ja np zasiadam na forum wtedy, gdy dziecko mi na to pozwoli Prosze bardzo, mogę napisać, dlaczego Józefinka nosi takie imię a nie inne. Nie kierowała mną chęć wybicia się z małej mieściny ani dorównania Steczkowskiej. Fakt faktem, że imię podoba mi się ot tak po prostu, jak tez większość imion staromodnych. Ale Józefina nosi imię po moim teściu, tragicznie zmarłym w wieku lat 40 kilku, ukochanym tacie mojego męża, którego sama nigdy nie poznałam. mąż chciał uczcić ojca, mnie Józefinka bardzo się spodobała - i tak zostało. Z tego właśnie względu, nigdy w życiu nie będę miała wątpliwości co do nadanego imienia i nikt ich we mnie nie zasieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Re: das.krokodil IP: 85.112.196.* 27.07.07, 20:42 To co napisałam należy traktowac z przymrużeniem oka. Tak trochę się pobawiłam. > Wątpię, żeby jakakolwiek matka na tym forum pochwaliła się np hrabiowskimi > korzeniami, bo i po co? To jest forum o imionach. Ja nie musze niczego > udowadniac. Nie chodzi o chwalenie się ale najczęściej matka uzasadnia ten a nie inny wybór. Może być, że i to mogłoby byc argumentem. Tak samo nie rozumiem, skąd przypuszczenie, że jak ktos pisze często - to > szeregowa urzędniczka a jak rzadko to na wysokim stanowisku. otóż moja droga, > właśnie na wysokim stanowisku ma się naprawdę duzo czasu dla siebie Zgoda ale jeśli ktoś pisze np. tylko po południu to można przypuszczać, że robi to po pracy, jeżeli tylko rano to raczej z pracy, jeśli w różnych godzinach tego samego dnia to możliwe, że jest na urlopie wychowawczy. Oczywiście to nie pewnik ale domniemanie. bo ja np zasiadam na forum wtedy, gdy > dziecko mi na to pozwoli Stąd różne godziny niezależnie od pory dnia. >Prosze bardzo, mogę napisać, dlaczego Józefinka nosi takie imię a nie inne< Piękna motywacja lecz gdybyś należała do środowiska Andżelik i Brajanów to nie byłabyś taka subtelna. >z tego właśnie względu, nigdy w życiu nie będę miała wątpliwości co do nadanego imienia i nikt ich we mnie nie zasieje < I bardzo dobrze, tym bardziej, że Józefinka brzmi naprawdę sympatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: das.krokodil 27.07.07, 22:03 Gość portalu: zgroza napisał(a): > Piękna motywacja lecz gdybyś należała do środowiska Andżelik i Brajanów to nie > byłabyś taka subtelna. Tzn.? Na co miał to być argument? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 27.07.07, 22:01 Gość portalu: zgroza napisał(a): > Z kolei tak zwana klasa średnia, nie chcąc być pomyloną (nie daj Boże) z > nizinami snobuje się np. na artystów i obdarza swoje pociechy imionami, które > dawno wyszły z obiegu. Te wszystkie Zosie, Marysie, Franciszki, Łucje czy > Felicje a także Leon, Stanisław czy Jan to najczęściej wynik czytania przez > matki kolorowych pisemek a w nich kącików "z życia gwiazd". Ocena jest nie do końca trafna. Zgadzam się, ze większosć wymienionych przez Ciebie imion stała się przedmiotem snobizmu osób, na które wzrocotwórczo działają gwiazdy piosenki czy telewizji, ale Leona, Łucji i Felicji do tych imion stanowczo nie zaliczam. Powód jest prosty, nie widać masowego pędu ku tym imionom. Na razie nadają je ci, którzy sa do nich rzeczywiście przekonani. Osoby naśladujące trendy w życiu się na nie nie odważą. Te imiona nadają na razie osoby kreujące trendy. Tylko klasa najwyższa (nie mam tu na myśli zasobności sejfu czy > nawet ilości dyplomów), rodziny z tradycjami nie wahają się nadać swojemu > synowi imienia, które od wielu pokoleń jest nadawane najstarszemu potomkowi w > linii męskiej (np. Konstanty Radziwiłł) i mają gdzies modę, oni na nikogo nie > musza się snobować. Nieco mieszasz pojęcia. Tak rozumiana klasa wyższa w Polsce istnieje w ilościach naprawdę śladowych. Są Ignacy Krasicki, Konstanty Potocki oraz kilka innych osób, które można zliczyc na palcach moze obu rąk i nóg. Polska wyróżniała się zawsze szeroką warstwą szlachecką, a arystokracja była relatywnie mniej istotna. Po drugie, arystokracja jest już mocno, rzekłabym, zepsuta, to znaczy wymieszała się z różnymi innymi warstwami. Mało kto jeszcze żeni sie w obrębie własnej klasy. Tzn. zdarza się to oczywiście, ale nie tak często, jak by tego chciały rodziny zainteresowanych. Z drugiej strony, elity nadające ton nadają własnie przeważnie albo klasyczne imiona, albo dosć śmiałe, ale w tradycyjną stronę. Oczywiście nie rozumiem przez elity nadające ton osób w stylu Oliviera Janiaka. Z innego postu: Osoba na eksponowanym stanowisku nie > zajmuje się w pracy pierdołami ale szeregowa urzędniczka ma na to sporo czasu. Kolega działający na forum "kraj" od dawna twierdzi, że na tym forum bywają najważniejsze osoby w państwie, niektóre się nawet przyznały. Oczywiście nie premier, jego niechęć do nowinek technicznych jest znana, ale wicepremier już owszem, nie wspominając o innych luminarzach. I jeszcze jedno pytanie - jasnym jest, że nie jesteś socjologiem. Co rozumiesz przez klasę średnią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszłamamaAlanka Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.metronet.pl 12.08.07, 17:18 A ja się zastanawiam nad imieniem Alan dla synka. Pochodze z inteligenckiej rodziny, sama jestem po studiach i nie rozumiem dlaczego imię to jest krzywdzące dla dziecka i miało by świadczyć o tym,ze pochodzi z "nizin społecznych" . Czytałam dużo o tym imieniu i jest nawet święty Alan oraz błogosławiony Alan. Czy to znaczy ,ze Święty Alan jest gorszy od Świętego Józefa .Niby dlaczego? Najczęściej właśnie niby osoby z "wyzszych sfer" krytykują to imię oraz rodziców ale czy tak zachowują się ludzie kulturalni,gdzie widać tutaj lepsze wykształcenie? . Mi osobiście nie przeszkadza jak ktoś nazywa dziecko Józef, czy Jerzy. Imiona jak każde inne, najważniejsze aby rodzicom się podobało.I niby dlaczego imię Alan jest tandetne i ma niby spowodować ,ze dziecko do niczego nie dojdzie w życiu. Najważniejsze jest dobre wychowanie a niektórzy , wyrażając tutaj swoje opinie na temat danego imienia o tym niestety zapominają. To jest smutne. To tak jak oceniać kogoś tylko po wyglądzie, tu oceniacie biorąc pod uwagę imię dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 12.08.07, 17:42 Gość portalu: przyszłamamaAlanka napisał(a): Najczęściej właśnie niby osoby z "wyzszych sfer" krytykują > to imię oraz rodziców ale czy tak zachowują się ludzie > kulturalni,gdzie widać tutaj lepsze wykształcenie? Cóż to za mit, że osoby lepiej wykształcone nie mogą mieć preferencji co do imion - chwalić jedne, krytykować drugie, bo im rzekomo na to kultura i lepsze wykształcenie miałyby ("miałyby", a nie "miały by") nie pozwalać? Kultura i wykształcenie nie niweczą osobniczego gustu i preferencji. Proponuję jeszcze, żebyś udała się np. na ten blog i uświadomiła jego autora, że człowiek kulturalny i wykształcony nie wysmiewa się z czyjegoś bezguścia. To tak jak oceniać kogoś > tylko po wyglądzie, tu oceniacie biorąc pod uwagę imię dziecka. Kto i gdzie napisał, ze ocenia rodziców tylko według imienia ich dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszłamamaAlana Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s IP: *.metronet.pl 13.08.07, 08:28 Tak myślałam,ze ktoś znajdzie mój błąd " miały by" zauważyłam go dopiero po wysłaniu wiadomości . Nie ma ludzi nieomylnych , no chybaże na tym forum . Ale na temat nic ciekawego nie napisałaś , jedynie próbujesz mnie atakować, nazywac bezguściem, nie o to w tym wszystkim chodziło i chyba Ty się troszkę pogubiłaś. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Oryginalne(tandetne ) imię pozwala osiągnąć s 13.08.07, 10:25 Przyszła Mamo Alana! Trochę za bardzo wzięłaś do siebie... Gaudencja nie napisała "bezguście" o Tobie ani o Twoim przyszłym dziecku, odnosiła się do postawy autora blogu. Moje własne skojarzenia z Alanem są dość mieszane, w warunkach polskich jakoś mi to imię nie pasuje, ale oprócz świętego czy błogosławionego, jest przecież sympatyczny Allan-a-Dale, minstrel z Robin Hooda, i paru Alanów u Montgomery... I pewnie wielu jeszcze, którzy jakoś nie chcą mi się teraz przypomnieć. Alan nie jest dla mnie imieniem typu "Dżesika", pisownia i wymowa pozostaje bez zmian - co jest dla mnie ogromnym plusem. Ale nie mogę powiedzieć, żebym lubiła to imię. Co nie znaczy, że jeśli spotkam Twojego syna w przyszłości, to będę uważała go za gorszego od moich własnych, bardziej tradycyjnie nazwanych dzieci, czy doszukiwała się "podejrzanych" korzeni czy też inspiracji jego Rodziców. Pogodziłam się po prostu z faktem, że wielu ludziom podobają się imiona pochodzące z Zachodu, i będą nadawać je swoim dzieciom, czy mi sie to podoba czy nie. Zakazywać to sobie mogła przed nadaniem imienia pierwszej Dżesice Rada Języka Polskiego, nie wiem, czy tego nie zrobiła, czy nieskutecznie, ale teraz trzeba się z tymi imionami osłuchać... Odpowiedz Link Zgłoś