zebra12
05.08.07, 21:05
Kiedy moja Antosia była malutka trafiła do szpitala. Miała może ze 2-3 latka.
Tam bawiła się z jakś dziewczynką, która śmiała się z jej imienia. W końcu
pytam: czemu się śmiejesz? A ona mi na to,że Antosia to taki śmieszne i
dziwne imię. Więc zapytałam: Jak ty masz na imię? Ona mi na to: Zwyczajnie,
Marcjanna