Dziecięce o imionach rozmowy :)

05.08.07, 21:05
Kiedy moja Antosia była malutka trafiła do szpitala. Miała może ze 2-3 latka.
Tam bawiła się z jakś dziewczynką, która śmiała się z jej imienia. W końcu
pytam: czemu się śmiejesz? A ona mi na to,że Antosia to taki śmieszne i
dziwne imię. Więc zapytałam: Jak ty masz na imię? Ona mi na to: Zwyczajnie,
Marcjanna smile
    • Gość: Malwina Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 21:30
      No tak - bardzo zwyczajnie. Hehe. wink)))))
      • abiela Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) 05.08.07, 22:08
        Fajna rozmowasmile
    • Gość: zgroza Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) IP: 85.112.196.* 05.08.07, 23:39
      Zebro, spadłaś mi z nieba. Twoja opowieśc jest potwierdzeniem mojej teorii na
      temat oryginalnych imion. Dziecko reaguje ze zdziwieniem na dzwięk imienia,
      którego nie zna. Od zdziwienia już blisko do kpiny a nie zawsze znajdzie się w
      pobliżu osoba, ktora wyjaśni i rozładuje napięcie.
      • gaudencja Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) 05.08.07, 23:44
        Zgorozo, dziecko może zaregować zdziwieniem na kazdy element życia drugiej
        osoby, z którym nie jest oswojony. W celu unikniecia takich zderzeń trzeba by
        się nie ruszać i nie oddychać.
        smile
    • kleo881 Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) 06.08.07, 11:58
      skąd ja to znam - podchodzi do nas 12 letnia Olimpia i po usłyszeniu, jak Ignaś
      ma na imię, stwierdza, że dziwnie?!
      około 5 letnia Ola ochrzciła Ignasia - Jasiem wink
      problemów z imieniem nie miał za to 3 letni Atnek, który jak tylko zobaczy
      Ignasia woła - Ignaś Ignaś wink
    • lilith76 Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) 06.08.07, 13:46
      Bratanica mojego chłopaka ma na imię Sandra. Jego 7-mio letni syn uparcie nazywa ją Aleksandrą i nie może się przestawić, że to oddzielne imię wink
    • milenium5 Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) 31.12.07, 19:16
      Pisałam już o tym w innym wątku: mój Jeremi zwany Jaremką, zbuntował
      się przeciw temu zdrobnieniu: - Nie mów tak na mnie przy chłopakach.
      Śmieją się ze mnie. Jaremka to imię dla dziewczyny!
      Dlaczego? Chodzi o końcówkę. I na nic się zdało tłmaczenia, że
      przecież kolega Dima też ma końcówkę "a" o kilkudziesięciu kolegach
      Kubach nie wspominając. A tak lubiłam to zdrobnienie sad
      • ninotshka Re: Dziecięce o imionach rozmowy :) 30.05.08, 01:19
        pare dni temu na komunii
        4 i 5 latek na fakt, ze mowie do dziecka Stella:
        - ee, a jak ona ma na imie ???
        - Stella
        - aha.. yyy Stella no to chodz z nami

        jeden Hubert (no wiem nic nadzwyczajnego), drugi Bruno (pamietam jak sie urodzil
        i to bylo dla mnie megadziwne imie, a pozniej wybrane dla ewentualnego synka tongue_out)
        wczesniej na wczesniejszej komunii slysze jak niesmialy i malomowny 3latek z
        rodziny widzac Stelle ktora wstala po drzemce na imprezie wola do innych dzieci:
        - oo Stella wstala, Stella tu idzie

        bylam w szoku ze bezblednie wymowil smile
    • cicuta nie tylko dzieciece 30.05.08, 13:12
      Rozmawialam ostatnio z przesympatyczna skadinad pania, z doktoratem,
      duza klasa i w ogole i opwiadala o swoim wnuczku malutkim
      (kilkumiesiecznym), Leonie. I przyznala, ze dopiero sie zaczyna
      przyzwyczajac do imienia Leon, bo jest takie niezwykle...
      i wszystko by bylo fajnie, tylko ta Pani miala na imie Blandyna big_grin
      • marteczkaa84 Re: nie tylko dzieciece 30.05.08, 14:42
        Ja z synkiem jakiś czas temu byłam w szpitalu. Z nami na sali była mama z
        5-letnią Patrycją. I jak dziewczynka usłyszała, że mój synek ma na imię Leon
        powiedziała: " Ooo, jak soczek z reklamy" smile Rozbawiło nas to bardzo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja