andaba
20.08.07, 13:26
Wiadomo, że autor może sobie nazwać postacie, o których pisze jak chce, ale muszę przyznać, że złości mnie, gdy imiona sa zupełnie z innej bajki, niż imiona pokolenia bohaterów.
Czytałam takie cos ostatnio, dzieje się współcześnie, bohaterowie po trzydziestce, więc moi rówieśnicy, o imionach Patrycja, Weronika, Wiktoria, Dawid i Kamil.
Nie znam i nie znałam nigdy, nawet przelotnie, osoby w zblizonym do mojego wieku, noszącej KTÓREKOLWIEK z tych imion.
Zdecydowanie są to imiona dzieci tego pokolenia.
Podobnie jest z Jeżycjadą, ale tam mnie to nie drażniło