Moda

21.09.07, 21:27
Wiedząc, jak jest popularność, moi przyjaciele (nauczycielka i lekarz) dla
chłopca szykują Jakuba, dla dziewczynki Julia. Czyli same szczyty. Na moją
delikatną sugestię, czy taka popularność im nie przeszkadza zgodnie twierdzą,
że nie a imiona są piękne! Czy to ja mam spaczenie, wynikające ze zbyt
długiego przesiadywania na Forum?
    • Gość: donmari Re: Moda IP: *.eranet.pl 21.09.07, 21:50
      Nie sądzę, żeby aż tak bardzo im się podobały.Po prostu chcą ich
      wychować na modnisiów moim zdaniem ale nie obraź się.Moi rodzice
      mają znajomych (po czterdziestce), któtzy swojej córce niedawno
      nadali imię Wiktoria. Bo modne właśnie.Pani Iwonka wielokrotnie
      podkreślała, że jeśli to będzie dziewczynka to wychowa ją na małą
      damę czy coś w tym stylu.Ale w ten sposób? Moim skromnym zdaniem
      mogłaby być już trochę mądrzejsza, bo nadawanie modnych imion wcale
      nie świadczy o klasie.
    • gaudencja Re: Moda 21.09.07, 22:51
      Od zawsze byłam spaczona, więc nie jestem w stanie powiedzieć, czy
      ich zachowanie to norma, czy też nie ;-P
      • Gość: idzi Re: Moda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.07, 10:30
        Niestety większości rodziców nie przeszkadza popularność danego imienia, jeśli
        tylko im się podoba. To raczej dzieci doświadczają uciążliwości posiadania b.
        popularnego imienia, co im zresztą nie przeszkadza w dorosłości nadawać swoim
        dzieciom b. modne imiona.
        • Gość: Rayon de Soleil Re: Moda IP: 86.71.116.* 29.09.07, 22:06
          --"To raczej dzieci doświadczają uciążliwości posiadania b.
          popularnego imienia, co im zresztą nie przeszkadza w dorosłości
          nadawać swoim dzieciom b. modne imiona." --

          Najwyraźniej nie jest nazbyt uciążliwym posiadanie popularnego
          imienia.

    • orvokki Re: Moda 22.09.07, 11:53
      Po prostu nie dla każdego oryginalność imienia jest wartością i nie każdemu
      popularność imienia przeszkadza. Mam znajomą Anię, która zawsze miała jakieś
      imienniczki w klasie i w pracy i nie przeszkadza jej to, córkę nazwała Zosia,
      czyli też teraz raczej popularne.

      Ja mam imię może nie jakoś bardzo bardzo rzadkie, ale też nie takie, które
      byłoby popularne kiedykolwiek i dla mnie na przykład oryginalność imienia jest
      zaletą, a posiadanie stad imienniczek byłoby przykre.
      • nastka_19 Re: Moda 22.09.07, 20:34
        popularne imię...jeżeli sie,podoba to czemu nie ja nie widzę w tym nic złego,
        imię Jakub nie przemawia do mnie ale sama byłam uparta ( co prawda tylko 2
        godziny po porodzie) aby moja córeczka była Oktawią Julią, ostatecznie jednak
        stanęło na Oktawii Juliannie. Julia podoba mi się i nie przeszkadza mi jego
        popularność i jeżeli miałbym znowu zostać mama i podobałoby mi się imię Jakub
        czy inne bardzo popularne nadałabym je dziecku bez względu na jego popularność
        • edzia.79 Re: Moda 23.09.07, 09:38
          moje dzieci to Jakub i Aleksandra.
          wogole mi nie przeszkadza popularnosc tych imion i musze przyznac ze w przedszkolu u syna nie ma wielu Kubusiow -spotkalam moze jeszcze jednego w starszakach.

          imona wybieralam takie jakie mi sie podobaja i jakie pasuja do dzieciaczkow a nie kierowalam sie ich popularnoscia.
          mysle ze chyba kazdy rodzic tak robi.

          czy mamy dzieci o niespotykanych imionach nadajac dziecku tak na imie kieruja sie jego orginalnoscia czy upodobanieniem i sercem???
          • mal_art Re: Moda 24.09.07, 13:31
            Myślę, że jedni chcą, jak już ktoś napisał, żeby ich dzieci broń Boże nie
            wyróżniały się niczym z tłumu i miały tzw "normalne" imiona. Popularność w tym
            przypadku jest zaletą.
            Inni boleją trochę nad popularnością, ale imię tak im się podoba, że nie chcą
            szukać innego (albo szukali, a inne jakoś im się nie spodobały).
            Jeszcze inni w ogóle nie zwracają uwagi na popularność, nie zastanawiają się nad
            tym, dopóki nie ujrzą na placu zabaw tłumu imienników ich dziecka.
            Do edzi79 - a czym mają się kierować te mamy dzieci o niespotykanych
            imionach?????? Czy sugerujesz, że zależy im wyłącznie na pięknym, niespotykanym
            imieniu, a nie na dziecku? Wtedy chyba nadawałyby imiona pieskom, kotkom, białym
            myszkom czy czemukolwiek mniej skomplikowanemu w hodowli.
            Jesli tak, to wyobraź sobie, że są takie mamy, które właśnie z miłości do
            dziecka poszukują dla niego pięknego, wyjątkowego imienia.
            PS Nie mam absolutnie nic do imion Aleksandra i Jakub (Ola to nawet jedno z
            moich ulubionych), ale nie nadałam i nie nadam córce najpiękniejszego dla mnie
            imienia Julia, właśnie dlatego, że zrobiło się okropnie "oklepane". Nawet jesli
            Julie w przedszkolu, w tym roku mamy raptem trzy i żadna nie jest w grupie z
            moją córeczką.
            • edzia.79 Re: Mal_art 24.09.07, 18:01
              mysle ze jedni i drudzy rodzice kieruja sie sercem poniewaz nie wyobrazam sobie aby ktos nadal dziecku imie tylko dlatego ze jest popularne badz niespotykane.
              wkazdym badz razie ja kierowalam sie swoimi upodobaniami.


              • mal_art Re: Mal_art 25.09.07, 10:52
                I właśnie o to chodzi... Każdy (w granicach rozsądku) ma prawo nadać dziecku
                takie imię, jakie najbardziej mu się podoba - bo to jego ukochane dziecko które
                uważa za najpiękniejsze na świecie. A to, czy ktoś woli, żeby dziecko miało imię
                jedyne w swoim rodzaju (i najlepiej jedyne na świecie), czy najpopularniejsze -
                to już jego wybór i jego sprawa.
                Mam wrażenie, że prawie każdy (zarówno posiadacz najpopularniejszego, jak i
                kompletnie niespotykanego imienia) przechodzi (najczęściej w okresie
                nastoletniego buntu) etap nielubienia swojego imienia. Jednak dość rzadko kończy
                się to urzędową zmianą tożsamości...
                • edzia.79 Re: Mal_art 26.09.07, 08:40
                  celnie podalas przyklady typow rodzicow ktorzy imiona dla swoich pociech wybieraja z roznych wzgledow;jedni kieruja sie moda,innic upodobaniem,jeszcze inni cale zycie marzyli by ich dzieci tak mialy na imie itd.
                  dlatego denerwuja mnie stereotypy ktore kraza na tym forum.
                  czy rodzice Nikoli lub Dzesiki to pusci ludzie a mamy blondynki z tipsami????moze zaliczaja sie do innej kategorii rodzicow tych ktorzy nie zwracaja uwagi na mode i bardzo kochaja te imona???
                  • gaudencja Re: Mal_art 29.09.07, 11:10
                    edzia.79 napisała:

                    > czy rodzice Nikoli lub Dzesiki to pusci ludzie a mamy blondynki z
                    tipsami????

                    Nie jest to z góry wykluczone.
            • gandziaxd Re: Moda 26.02.08, 18:46
              Wydaje mi się, że nie wszyscy przy wyboże imienia kierują się
              popularnościąwinkAle w tym wypadku to trochę dziwne Julia i Jakub???
    • Gość: Dee Re: Moda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 13:36
      pontecorvo napisała:

      > Wiedząc, jak jest popularność, moi przyjaciele (nauczycielka i
      lekarz) dla
      > chłopca szykują Jakuba, dla dziewczynki Julia. Czyli same szczyty.
      Na moją
      > delikatną sugestię, czy taka popularność im nie przeszkadza
      zgodnie twierdzą,
      > że nie a imiona są piękne! Czy to ja mam spaczenie, wynikające ze
      zbyt
      > długiego przesiadywania na Forum?


      To nie spaczenie. Ja tez tak mam. Jak slysze,ze ktos wybral dla
      dziecka takie popularne imie to zaraz sie zastanawiam dlaczego. I
      nie moze mi przejsc przez gardlo,ze super imie wybrali,ze fajnie.
      Bo choc imie bedzie piekne, to jego popularnosc sprawi ,ze blednie.
      Takie jest moje zdanie i takk stalo sie w moich oczach z Julią i
      Wiktorią.
      • pluskotka Re: Moda 24.09.07, 19:53
        Ostatnio znajomemu taty urodziła się wnuczka: Julia Anna. Od razu
        spytałam, czemu takie popularne. Przez was mam złe nawyki. ;]
        • miyoki Re: Moda 24.09.07, 22:05
          Myślę, że są różne powody. I są na pewno rodzice, którzy nadając
          dzieciom orginalne imiona kierują sie nie serecem a właśnie chęcią
          bycia orginalnym i nie chodzi im o dziecko tylko o siebie. Oni są
          świetni oni są orginalni. Sa też, tacy którzy kieruja sie
          upodobaniem. Jest też grupa ludzi i to zaróno tych od Nikol i
          Brajanów jak i tych od Zoś, Marianek, którzy nadają te imiona bo
          chcą siebie i dzieci nobilitować. Dla tych pierwszych jest to
          synonim bogacta i śwatowego życia dla tych drugich aspiracja do
          kręgu inteligencji. Pobudki jednak te same. I cała masa ludzi,
          którzy sie lubia nie być zbytnio orginalni, lub boją sie narazić
          dziecko na drwiny kolegów lub nieśmiałość z powodu zbyt orginalnego
          imienia. Są tradycjionaliści i tacy, którym sie podobają tylko te
          imiona, które usłyszą kilkaaście razy. To grwarancja, że ich dziecko
          nie będzie sie czuło obco. Może to i racja mam koleżakę Julitę,
          która bardzo ubolewała nad decyzją rodziców bo miała imię, którego
          nikt z jej otoczenia nie miał. Wolała być Moniką czy 10 Anią w
          klasie. Więc może warto brać pod uwagę potencjalny genotyp naszego
          potomka. Mój mąż odkąd go znam zawsze uważał, że Michał to piękne
          imię a znamy sie już ponad 10 lat. Nie zmienił zdania i mamy syna
          Michała. Uległam mu bo miał być Tymoteusz. Cóż ale przecież Michał
          to piękne imię i co z tego, że bardziej popularne od Tymoteusza.
          Choć w wieku mojego syna wydej mi się, że Tymków jest więcej niż
          Michałów. A poza tym bardzo pasuje do niego to imię i już Tymka
          sobie nie wyobarzam.
        • pontecorvo Re: Moda 25.09.07, 23:09
          Od razu
          > spytałam, czemu takie popularne. Przez was mam złe nawyki. ;]
          Mam dokładnie to samo!!! Inni za to kręcą na mnie nosami! "O co Ci w ogóle
          chodzi? I co z tego, że popularne?"
          • Gość: mmaupa Re: Moda IP: 163.1.80.* 26.02.08, 11:47
            Pluskotka, pontecorvo - krecenie nosami na imie JUZ NADANE niewiele zmieni
            oprocz sprawienia przykrosci rodzicom. W takiej sytuacji komentarz "o co ci w
            ogole chodzi" jest jak najbardziej zrozumialy.

            Jezeli pytaja o zdanie przed nadaniem, to inna sprawa.

            Swoja droga, moze dziecko np. wyjedzie za granice i bedzie jedyna Julia/Jakubem
            w swoim srodowisku?
            • Gość: rybka Nemo Re: Moda IP: *.dsl.club-internet.fr 26.02.08, 15:54
              Czasem tak wlasnie bywa. Od przedszkola mialam po kilka imienniczek, za granica
              moje imie jest odbierane jako oryginalne, w tym rowniez w lokalnej wersji - Margot.
      • pontecorvo Re: Moda 25.09.07, 23:14
        > To nie spaczenie. Ja tez tak mam. Jak slysze,ze ktos wybral dla
        > dziecka takie popularne imie to zaraz sie zastanawiam dlaczego. I
        > nie moze mi przejsc przez gardlo,ze super imie wybrali,ze fajnie.
        > Bo choc imie bedzie piekne, to jego popularnosc sprawi ,ze blednie.
        > Takie jest moje zdanie i takk stalo sie w moich oczach z Julią i
        > Wiktorią.

        Własnie znajomi chyba zmartwili się moim brakiem entuzjazmu! Tak, jak Ty - Dee,
        ogromnie przyblakł mi urok Julii, (Jakub akurat nigdy mnie nie zachwycał). I
        dlatego zawsze dziwi mnie, że innych nie razi aż taka popularność, nie mówię już
        o popularności mniejszej, z tzw. drugiej dziesiątki, typu Alicja, Amelia, którą
        większość forumowiczek skreśla z miejsca. Ale Julia, Jakub? Sama czołówka?
    • Gość: mała Re: Moda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:10
      podobaja mi sie zarówno Julia jak i Kuba, ale nie nadałabym ich
      dziciom, bo są właśnie zbyt popularne, a nie chce by maluch był 10
      Kubusiem w przedszkolu;
      dwa lata temu nadałam małej imie Marta i jestem z niego bardzo
      zadowlona, do małej super pasuje, a trudno teraz spotkać małą Martę
      wśród Julek, Wiktorii, Weronik i Oliwii
      • das.krokodil Re: Moda 25.09.07, 23:20
        Julia sama w sobie jest bardzo ładna, jak byłam mała często
        nazywałam tak lalki, przez uwielbienie do parę lat starszej
        siostry wink Natomiast Jakub nie przekonuje mnie wcale, nigdy mi się
        nie podobał, gdybym jednak miała nadać to imię, zdrabniałabym je do
        Jakubka, na pewno nie do Kuby.
        • pluskotka Re: Moda 29.09.07, 11:26
          Jest u nas takie małżeństwo lekarzy, które ma Julkę, Zosię i Emilię.
          Same popularne, to chyba taka reguła w środowisku medycznym. Jedna
          okulistka ma na przykład Jakuba.
          • Gość: pontecorvo Re: Moda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.07, 20:34
            Mój gin ma np. Amelkę!
          • olianka Re: Moda 29.09.07, 20:59
            pluskotka napisała:

            > Jest u nas takie małżeństwo lekarzy, które ma Julkę, Zosię i Emilię.
            > Same popularne, to chyba taka reguła w środowisku medycznym. Jedna
            > okulistka ma na przykład Jakuba.

            Reguła?
            Znam dentystkę, której córki to Georgina - lat 21 i Sara - lat 19.
    • Gość: Rayon de Soleil Re: Moda IP: 86.71.116.* 29.09.07, 22:02
      Tak masz spaczenie.
    • milenium5 Re: Moda 26.02.08, 09:30
      Tajemnica nadawania popularnych imion jest prosta - podoba nam się
      to co znane i z czym jesteśmy osłuchani. Ta sama zasada wyjaśnia
      inne zjawisko - gdy w rodzinie rodzi się dziecko, które dostaje
      oryginalne i "obce" dla babć czy cioć imię, z początku większość
      jest przeciw i odradza, a rok później, nawet najwięksi przeciwnicy
      przekonują: to takie piękne imię...
      • shilla01 Re: Moda 26.02.08, 12:14
        Dla mnie niestety popularność ma znaczenie i wiele imion skreśliłam
        z listy własnie z tego powodu.
        Na szczęscie ani Julia ani Jakub szału na mnie nie robią , więc wiem
        na pewno że moje dziecko - nawet w chwili słabosci mega popularnego
        imienia nie dostanie smile))))
        • Gość: sajgonka Re: Moda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 19:40
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=58770324
          jak mniemam te imiona z czołówki zotały wiekszościa głwosow uznane
          za anjładniejsze a to sie równa z tym ze sa najpopularniejsze na tym
          forum- chyba powinnam teraz pwoiedziec ze nigdy bym tak dziecka nie
          nazwala bo to takie oklepane imiona....chyba wma nie przeszkadza ich
          wielka popularnosc, oklepnie itd..... czasmai jak czytam to forum to
          wydaje mi sie ze tu troche zapodaje ignorancja...każdy ma prawo do
          wyboru...byleby nie przesadził i tyle...
          • gaudencja Re: Moda 05.03.08, 19:41
            A które z tych imion uważasz za oklepane czy choćby tylko popularne?
    • lipsmacker Re: Moda 27.02.08, 13:56
      Zal jest zrezygnowac z imiona od dawna uwielbianego poniewaz w
      miedzyczasie zyskalo na popularnosci. Mnie sie 10 lat temu
      niezmiernie podobalo imie Oliwia zdrabniane jako Ola. Niestety nie
      mialam jeszcze wtedy dzieci a jak doszlo co do czego to z duuuuzym
      bolem serca z niego zrezygnowalam bo akurat wydawalo sie ze jesli
      nie co druga to juz napewno co trzecia dziewczynka zostaje Oliwia.
      Dla mnie to byla przesada ale widac nie kazdy moze zrezygnowac ze
      swych marzen. I nigdzie nie jest napisane ze powinien.

      I jeszcze taka anegdotka - 10 lat temu na bierzmowaniu bratanicy na
      60-pare dziewczat 28 wybralo imie Weronika. Prawie polowa! Widac
      12sto latki nie czuja potrzeby posiadania oryginalnych imion.
    • babazygmunta NIe zawsze moda decydyje 27.02.08, 14:17
      Łomatko już myślałam, że ktoś tak chce nazwać dzieckosmile)

      Nadając synowi imię wiedziałam, że jest bardzo popularne. Nie miało to jednak
      dla mnie żadnego znaczenia, bo imię jest popularne cały czas, a nie tylko
      sezonowo. Chociaż imię wybrał dla syna jego starszy brat, zawsze mi sie
      podobało. Było brane pod uwagę już przy pierwszym dziecku. I gdyby takie a nie
      inne okoliczności przyrody - pewnie dostałby je już starszy.

      Syn jest bardzo oryginalny i dość niezwykły wink) - to nie jest wyłącznie moja
      opinia.

      ja mam imię, które było bardzo rzadkie w moim środowisku. Nie lubiłam go i
      zawsze wyobrażałam sobie, że jestem Ania lub Małgosia. Zarówno Ań i Małgoś było
      zatrzęsienie smile)
      Później w liceum przyzwyczaiłam sie do niego i oczywiście teraz je akceptuję. Na
      pewno niebagatelny wpływ miał na to fakt spotkania rówieśniczki
      "uszczęśliwionej" tak samo, która też swojego imienia nie lubiła!!
      Do dzisiaj reaguje zdziwieniem, że mozna tak dziecku daoć na imię smile) Z
      własnej nieprzymuszonej woli.

      Dla córki 20 lat temu było "gotowe" imię Julia (albo Julianna) Justyna (albo
      Weronika)

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja