lollypop
07.10.07, 15:18
Moja przyjaciolka jest w ciazy po raz pierwszy, jest greczynka i jej
maz rowniez a to oznacza ze nie moze dac dziecku na imie inaczej jak
tylko po tesciu badz tesciowej. W przypadku gdy rodzenstwo meza ma
juz dzieci nazwane po tesciach, nazywaja po dziadkach meza albo
jesli ma zmarle rodzenstwo to po nich. Przy drugim dziecku mozna
dac imiona rodzicow zony, dopiero przy trzecim mozna wybrac wedle
wlasnego widzimisie ale i wedy na drugie dobrze widziane jest po
ktorys z dziadkow.
W przypadku mojej przyjaciolki jest to pierwszy wnuczek/wnuczka od
strony meza wiec wyboru nie ma, bedzie Christoph albo Zoe. Wylamanie
sie z tradycji postrzegane jest w niektorych rodzinach wrecz jak
policzek dla tesciow!